Bella Hadid wykonuje tylko jedno ćwiczenie na brzuch
Najbardziej pożądanie w modelingu ciało należy do Belli (19 l.), siostry Gigi Hadid (21 l.).
Choć pod wieloma zdjęciami modelki pojawiają się pytania, czy nie przesadziła ona z dietą, nie brakuje także zachwytów nad jej brzuchem.
Reggie Chambers, trener gwiazd zdradza sekrety sylwetki Belli. Jednym z jego ulubionych ćwiczeń są V-ups’y. Kładziemy się na macie, jednocześnie nosimy ramiona i nogi. Nasze ciało tworzy literę “V”. Tak trenujemy mięśnie głębokie i proste brzucha.
Trener dodaje, że chcąc mieć sylwetkę Belli trenować trzeba codziennie przez minimum 45 minut.
Zobacz: Festiwal w Cannes należy do Belli Hadid. Bezsprzecznie
Robiliście kiedyś V-upy? Łatwo nie jest.






Gigi ma lepszy charakter, ta to wiecznie nadęta
gość, 26-06-17, 11:55 napisał(a):Przecież ona jest niećwicząca i niejedząca, widać to po jej sylwetce.acha ,czyli te wszystkie zdjecia gdzie widac jak za szyba cwiczy z trenerem i pot cieknie gesto to tylko sciema, poszla, postala chwilke i skropila sie woda? 🙂
Nie podoba mi sie jej cialo jest za dluga I za chuda taka drabinka
“jednocześnie nosimy ramiona i nogi”?
Co to za pitolenie. Ona i jej siostra non stop ćwiczą na siłowni, w tym min. boks. Tym bardziej teraz kiedy obie są twarzami marek sportowych.I nie da się nie zauważyć, że obie w ostatnim czasie sporo s,c,h,u,d,ły.
Przecież ona jest niećwicząca i niejedząca, widać to po jej sylwetce.
łykanie wacików;)
A o białym śnieżku nie wspomniał?
gość, 26-06-17, 07:43 napisał(a):Zacznijmy od tego ze ona nie ma grama tłuszczu i wlasnie dla tego widoczne se mięśnie kości skora proste 😉 u chudsze osoby szybciej zauważymy 6 packAle bełkot
Zacznijmy od tego ze ona nie ma grama tłuszczu i wlasnie dla tego widoczne se mięśnie kości skora proste 😉 u chudsze osoby szybciej zauważymy 6 pack
No to już wiem czemu takiego brzucha nigdy mieć nie będę, jakbym chciała w takiej pozycji pozostawać przez 45 minut to by mi kręgosłup wysiadł bardzo szybko. No cóż mimo, ze jestem szczupła to idealnego brzucha nie mam, jakos muszę się z tym pogodzić 🙂
Operacje plastyczne też są przydatne…