Ben Affleck WYRZUCONY z kasyna!
Jak donosi TMZ, Ben Affleck dostał dożywotni zakaz wstępu do kasyna Hard Rock w Las Vegas. Wszystko przez to, że – jak twierdzi ochrona – aktor został złapany na stosowaniu techniki liczenia kart, która – choć z prawnego punktu widzenia nie jest zabroniona – najczęściej prowadzi do wyproszenia gracza z lokalu.
Gwiazdor spędzał czas w Sin City razem z żoną, Jennifer Garner. To miał być romantyczny wspólny wyjazd – już niedługo Affleck wyjedzie do Detroit na kilka miesięcy. Będzie pracował na planie nowego Batmana.
Romantyczne wakacje zakończyły się jednak nieprzyjemnie. Grając w blackjacka Affleck stosował liczenie kart – to sposób, dzięki któremu gracze zwiększają swoje szanse na wygraną.
Ochrona kasyna podziękowała aktorowi grzecznie, lecz zdecydowanie – zorganizowała Benowi samochód, tak, by gwiazdor mógł spokojnie wrócić do swojego hotelu.
Affleck jest znany ze swej miłości do hazardu. TMZ podaje, że w 2002 roku udało mu się wygrać niebagatelną kwotę w tym samym kasynie.



Jasne… Nie został zbanowany tylko ma zakaz grania w blackjacka, może przebywać na terenie kasyna i korzystać z innych atrakcji. Kto pisze te artykuły??
Bali sie ze ich znowu skubie i go wywalili:-)
Czy to nei jest chamskie – jak przegrywa to ok, jak wygrywa to won. Przeciez liczenie kart nie jest zakazane.
Nie ma miłości to ma hazard dziad.
[b]gość, 03-05-14, 15:08 napisał(a):[/b]ale fajna randka, się musi poświęcać ten babochłop żeby jej nie rzucił buhajza tymi usmiechami na pokaz kryją się liczne porody garner,blizny po cc, bolesne kłucie ust zeby były takie wielkie :)))) z natury ma cienkie 😀 ben tez nie pozostaje w tyle,prostuje sobie czółko :)))a pod czółkiem nie ma nic :)))))
[b]gość, 03-05-14, 12:02 napisał(a):[/b]On to już przestaje przypominać siebie sprzed lat, zdecydowanie za dużo botoksu i prasowania czoła..;pchyba cie pogieło.Strasznie mnie śmieszą te teksty każdy aktor to gejalbo po botoksie i operacjach.
Naprawde nie jestem antysemita,ale czy cale to towarzystwo biznesu filmowego to zydzi? Jeszcze jeden Samuel.Po prostu z czystej ciekawosci chcialbym wiedziec jak Ben Affleck brzmi nazwisko familijne z pochodzenia.Ciekawskim moge powiedziec ze, po zydowsku imie Bohdan to Lazuka
[b]gość, 03-05-14, 13:42 napisał(a):[/b]Nie chcą go wpuścić bo facet wie jak wyciągać pieniadze z kasyna. I swoją drogą nie głupi facet.dokladnie ma mozg a nie siano
[b]gość, 03-05-14, 15:08 napisał(a):[/b]ale fajna randka, się musi poświęcać ten babochłop żeby jej nie rzucił buhajjakas niewyżyta, zazrosna i do tego brzydka jak hogata suka, spierdalaj stąd szmato
kochalam sie w nim w LO 🙂 Teraz mi zaimponowal , niegrzeczny chlopczyk
bo w kasynie chodzi o to by orżnąć gracza, jak dajesz się naciągać to ok ale jak znasz się na sztuczkach i próbujesz grać uważnie to się ciebie pozbywają żebyś przypadkiem nie wygrał…takie Stany…kraj ciułaczy i frajerów
ale fajna randka, się musi poświęcać ten babochłop żeby jej nie rzucił buhaj
To go w końcu WYRZUCILI czy grzecznie mu podziękowali?
W każdej grze karcianej trzeba liczyc aby wygrać, nawet w makao 😀 PS Hazard to patologia. Ludzie zadłużają się na tę rozrywkę, a potem tracą mieszkania i domy. W swoim otoczeniu znam 3 takie osoby, a mam 20 pare lat.
fiu fiu nie wiedziałam że ten facet potrafi zastosować strategię liczenia kart, do tego trzeba mieć mocne nerwy i potężny umysł, od dziś patrzę inaczej na Niego 🙂
Nie chcą go wpuścić bo facet wie jak wyciągać pieniadze z kasyna. I swoją drogą nie głupi facet.
[b]gość, 03-05-14, 11:29 napisał(a):[/b]Ale jak? Głośno liczył? Czy w myśli? Jeśli w myśli, to skąd wiadomo, że liczył? Nie rozumiem.Ale ja w karty nie gram, więc pewnie stąd to moje ograniczenie ;)Widać jak ktoś liczy karty, po ruchu oczu i tym jak przebiega gra. właściciel kasyna ma prawo bez podawania przyczyny wyprosić gościa, jeśli cos takiego zauważy.
Nowego “Batmana”? Naprawdę?… Trochę RZETELNOŚCI!
Ale jak? Głośno liczył? Czy w myśli? Jeśli w myśli, to skąd wiadomo, że liczył? Nie rozumiem.Ale ja w karty nie gram, więc pewnie stąd to moje ograniczenie 😉
On to już przestaje przypominać siebie sprzed lat, zdecydowanie za dużo botoksu i prasowania czoła..;p
Hazardzista i niegrzeczny chłopiec
[b]gość, 03-05-14, 11:08 napisał(a):[/b]Serio? To juz sobie kart nie mozna liczyc? W brydzu to przeciez standard-bez liczenia co schodzi nie ma szans na wynik. W kartach zawsze liczy sie co schodzi przeciwnikowi, wiec jesli to prawda to znaczy ze Amerykanie sa glupsi niz to mozliwe.Niedługo będą wyrzucać za myślenie.
Serio? To juz sobie kart nie mozna liczyc? W brydzu to przeciez standard-bez liczenia co schodzi nie ma szans na wynik. W kartach zawsze liczy sie co schodzi przeciwnikowi, wiec jesli to prawda to znaczy ze Amerykanie sa glupsi niz to mozliwe.
Przystojniaczek :))