Benjamin Millepied twarzą męskiego zapachu
Dopóki w jego towarzystwie nie pojawiła się Natalie Portman, Benjamin Millepied nie mógł liczyć na wielką sławę. Dziecko z aktorką przyniosło mu popularność – na jej fali choreograf i tancerz pojawił się właśnie w najnowszej reklamie zapachu dla mężczyzn stworzonego przez dom mody Yves Saint Laurent.
Millepied podkreśla, jak bardzo jest dumny i szczęśliwy mogąc pracować dla tak znanej marki.
Podziwiam styl tego Domu, jego elegancję i nowoczesność – mówił w jednym z wywiadów Millepied.
Plotkarze zastanawiają się, kiedy zobaczą tancerza w towarzystwie matki swego dziecka. Jak do tej pory Portman pilnie strzeże prywatności i nie pokazuje się publicznie ani z synem, ani z partnerem.
Wystarczy bzyknąc bogatą babe i już się jest gwizdą, no i obowiązkowo trzeba mieć (Ju)d(e)obre pochodzenie.
Mam nadzieję, że udany zapaszek
mmm jaki przystojny ;D
brzydki żydek
W roli modela prezentuje się nieźle. Perfumy YSL są ładne i z pomysłem, że nawet męskie mam ochotę wykupić.
ma swoje 5 minut. nie jest zły, coś w sobie ma.
wybitnie zydowski nos, nieciekawy facet
Okropne to zdjęcie z kampanii.:/ W sesji dla Details wyglądał cuuudownie po prostu, bardziej męsko niż tutaj…
Świetnie wygląda:)
Przystojny mężczyzna.
przystojny facet, ale trochę szybko kasuje pieniążki na sławie żony
uuuuu, troche slaba nazwa tych perfum… haslo reklamowe tez… czyzby ysl zyczyl im zakonczenia zwiazku?
gość, 19-07-11, 09:16 napisał(a):uuuuu, troche slaba nazwa tych perfum… haslo reklamowe tez… czyzby ysl zyczyl im zakonczenia zwiazku?Niektórzy to mają fantazje… kombinuj dalej o co chodzi