Beyonce i Jay Z najbardziej wpływową parą w Ameryce

9-R1 9-R1

To szczęśliwy rok dla Jaya Z i Beyonce. Forbes ostatnio ochrzcił ich najlepiej zarabiającym duetem, a teraz Vanity Fair okrzyknął ich najbardziej wpływową parą w Ameryce!

Mają miliony na koncie, ogromne znajomości i szerokie układy. Odnoszą same sukcesy – płyta Jaya Z, Magna Carta Holy Grail dostała tytuł platynowej, jeszcze zanim trafiła do sklepów (dzięki umowie przedsprzedaży z Samsungiem). Wytwórnia rapera, Roc Nation wspaniale prosperuje i non stop poszerza swoją działalność. Do tego dochodzi jeszcze film Bey, jej trasa koncertowa i niezapomniane występy, choćby ten z Super Bowl.

Mają prawo zadzierać nosa?

&nbsp

Beyonce i Jay Z najbardziej wpływową parą w Ameryce

Beyonce i Jay Z najbardziej wpływową parą w Ameryce

   
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

TAAAAK! uwielbiam ich

PuchaczBee, 08-10-13, 20:42 napisał(a):Ja słucham prawdziwego rapu od lat, twój jay to tylko w.a.n.n.a.b.e. także nie wyskakuj mi, że nic nie wiem o hh, bo słucham rapu z NY i LA od wielu lat, nie uznaje że ktoś robi dobre kawałki jeśli ma sprzedaż, w rapie to raczej oznaka komercji i pogoni za hajsem, bez odbioru. Jakbyś chciała, żebym ci płyty wysłał (dobre płyty) to daj znać, mam ponad 100 giga rapu ze Stanów, wszystko przesłuchane, ale gay-z tam nie ma, jest kilkaset płyt chłopaków z Nowego Jorku, ale wiesz hip-hop to nie jest gowno jak v.e.r.b.a, n.o.r.b.i czy właśnie gay i w.i.s.h. I W.e.r.e.a G z, bez odbioru.To jakich raperów polecasz, co są dobrzy i nie tworzą tylko dla pieniędzy? Pytam z ciekawości, bo się hip hopem nie interesuje, a za Jayem Z nie przepadam, ale mogłaby przesłuchać. Tylko pewnie ci amerykańscy nawijają w kółko o narkotykach, samochodach, broni, przestępstwach lub seksie? Czyli negatywnie, tak jak wielu w Polsce.

Oni mają wszystko, drudzy nie mają nic :/ Gdzie ta równowaga w świecie ? Za parę koncertów i sesji zdjęciowych tacy jak oni zarabiają grube miliony i pławią się w luksusach, a drudzy zapier dalają ciężko po 16 godz za marne grosze i ledwo wiążą koniec z końcem 😉 Ja się pytam – czy ten świat nie jest popier dolony ??!! 😀

Służa illuminati to mają sławę i pieniądze. jak to Jay śpiewał “Rain Man is back”. Rihanna vel.”Princess of Iluuminati” ostatnio w Pour it up śpiewa, jaki to deszcz pieniędzy spada jej z nieba i co to ona może za kasę zrobić. Ach, ten Rain Man, jaki on dobry…

PUCHACZ mi plyt nie musisz polecac… wystarczy, ze sluchasz rihanny to samo juz mowi o twoim guscie muzycznym… 2paca np. uwielbiam, ale tez sciemnial duzo w swoich kawalkach. sam twierdzil, ze nie musi mowic prawdy. wazne, zeby przekazywac historie, ktore trafia do ludzi. 2pac byl artysta, filozofem i swoje przemyslenia i spostrzezenia przekazywal za pomoca rapu (2pac jest czy byl jednym z moich ulubiencow, ale fakty sa takie, ze chodzil do skzoly artystycznej i tanczyl np. balet… mozna by uznac, ze tez w takim razie nie powinien rapowac). jay rymowal o tym, ze dilowal, ale sam mowil, ze byl tylko platka i jak sie wycofal to zaraz go zastapili innym smarkaczem. nas tez jest swietnym raperem i nikt temu nie zaprzecza. nie twierdze, ze jay jest najlepszy bo tego nie da sie wg mnie ocenic. duzo osob ma wybitny wklad. jednak zaprzczyc sie nie da, ze jay jest w czolowce. i nie chodzi tu o sama sprzedaz plyt. jego plyty zdobywaja bardzo dobre recenzje i to od fachowcow dziedziny a nie takich ludzi bez sluchu jak ty (domyslam sie po twojej idolce R). poza tym czemu wspomniales, ze sprzedaz komercyjna sie nie liczy? o ile dobrze pamietam to pod ktoryms artykulem o rihannie wlasnie jako jej atuty wypisales wszystkie komercyjne sukcesy… ilosc nagrod grammy jakos nie idzie w parze z iloscia jej singlow, ktore sa nr 1 czy srzedazy plyt. jay, kanye i beyonce sa najczesciej nominowanymi i nagradzanymi osobami w historii grammy i maja maja ich najwiecej czy sa w scislej czolowce. te nagrody przyznaja profesjonalne osoby o wyksztalceniu muzycznym i z duzym doswiadczeniem. wiec przestan mi gadac glupoty bo jak ja sluchalam rapu to srales jeszcze w pieluche.

Ja słucham prawdziwego rapu od lat, twój jay to tylko w.a.n.n.a.b.e. także nie wyskakuj mi, że nic nie wiem o hh, bo słucham rapu z NY i LA od wielu lat, nie uznaje że ktoś robi dobre kawałki jeśli ma sprzedaż, w rapie to raczej oznaka komercji i pogoni za hajsem, bez odbioru. Jakbyś chciała, żebym ci płyty wysłał (dobre płyty) to daj znać, mam ponad 100 giga rapu ze Stanów, wszystko przesłuchane, ale gay-z tam nie ma, jest kilkaset płyt chłopaków z Nowego Jorku, ale wiesz hip-hop to nie jest gowno jak v.e.r.b.a, n.o.r.b.i czy właśnie gay i w.i.s.h. I W.e.r.e.a G z, bez odbioru.

gość, 08-10-13, 17:25 napisał(a):PuchaczBee, 08-10-13, 15:35 napisał(a):Ona ok, a on sie skonczyl na Reasonable Doubt, teraz nagrywa badziewie na poziomie smartfonow samsunga.nie masz pojecia o hip hopie to sie nie udzielaj. wracaj sluchac popowych sztucznych laseczek. jay wydal kilka swietnych plyt i pobil rekord co do najwiekszej liczby albumow, ktore zajely pierwsze miejsca. poza tym powinines go po tylku calowac… gdyby twoja idolka mu nieobcia*nela to byc nie mial przed czyimi teledyskami sie mastu*bowac bo nie mialbys pojecia, ze rihanna zyje gdzies w dzungli.Wiesz w Polsce wśród “raperow ” pewnie Mezo albo Doniu pobił te same rekordy w skali kraju, co nie zmienia faktu, że z rapem nie mają nic wspólnego, na Barbados jest dżungla? Codziennie się można czegoś nowego dowiedzieć, jay-z nie jest żadnym raperem,2Pac i jego ekipa go zjadła, Nas w kawałku Ether również cala prawde powiedział, jay nigdy żadnego b.e.e.f.u. nie wygrał,jak legendy pokroju W.u-T.a.n.g. Go obrażały i pół Brooklynu to nawet nie próbował d.i.s.s.o.w. nagrywać, bo by sie ośmieszył. Jay kiedyś coś znaczył, na początku lat 90. ale później była tylko kasa, kasa i nawijka o handlowaniu narkotykami w wieku 12 lat, czego nikt oprócz niego nie widział,

gość, 08-10-13, 15:21 napisał(a):A zadzierają? chyba nie, choć ich wpływ na szeroko rozumianą kulturę pop, szczególnie w Ameryce, jest ogromy. Oby nie skończyło się to narkotykami i alkoholem, od tego sodówka uderza do głowy. Co mogą jeszcze chcieć, jak mają już WSZYSTKO??jaka sodowka, jaki alkohol, narkotyki? jakby miala im odbic palma to moze wiele lat temu… oboje sa juz okolo 15 lat na scenie, wiec mysle, ze sa bezpieczni. oboje sa dojrzalymi ludzmi, wiec jak blisko 45 letni jay mialby wpasc w glupie nawyki to robilby to dawno temu a nie teraz, gdy jest silnym uksztaltowanym czlowiekiem.

zadzierają nosa? niby czym/jak? dzięki ciężkiej pracy sami doszli do tego, co mają, poza tym to ludzie o wielkich sercach. jedna z najbardziej cieplych i serdecznych par ameryki.

Są przedsiębiorczy, sprytni i pracowici. Mają też dobrych PRowców bo poza sprawą z “udawaną ciążą” Beyonce, nie mają skandali na koncie. Beyonce udziela się charytatywnie co się ceni,a największym luksusem co widac na ich prywatnych zdjeciach jest czas spedzany z rodziną lub na wakacjach w nowych miejscach a nie na imprezach…sprawiają wrażenie mądrych ludzi mimo wielkich pieniędzy “normalnych” 🙂

Ona ok, a on sie skonczyl na Reasonable Doubt, teraz nagrywa badziewie na poziomie smartfonow samsunga.

A zadzierają? chyba nie, choć ich wpływ na szeroko rozumianą kulturę pop, szczególnie w Ameryce, jest ogromy. Oby nie skończyło się to narkotykami i alkoholem, od tego sodówka uderza do głowy. Co mogą jeszcze chcieć, jak mają już WSZYSTKO??

opłacał im się ten układ

PuchaczBee, 08-10-13, 15:35 napisał(a):Ona ok, a on sie skonczyl na Reasonable Doubt, teraz nagrywa badziewie na poziomie smartfonow samsunga.nie masz pojecia o hip hopie to sie nie udzielaj. wracaj sluchac popowych sztucznych laseczek. jay wydal kilka swietnych plyt i pobil rekord co do najwiekszej liczby albumow, ktore zajely pierwsze miejsca. poza tym powinines go po tylku calowac… gdyby twoja idolka mu nieobcia*nela to byc nie mial przed czyimi teledyskami sie mastu*bowac bo nie mialbys pojecia, ze rihanna zyje gdzies w dzungli.