Beyonce i Jay Z powiedzą prawdę o problemach w swoim związku
W show biznesie bywało, że małżeństwa będące w kryzysie udzielały wspólnego wywiadu, w którym opowiadali jak było im ciężko. Ba, są też tacy, którzy problemy z własnego związku przedstawią w… reality show.
W 2014 roku show biznes żył jednym małżeństwem i ich kryzysem. Mowa oczywiście o Beyonce (33 l.) i jej mężu, Jayu Z (44 l.). A wszystko zaczęło się od windy, w której to siostra piosenkarki, Solange, okładała pięściami i torebką swojego szwagra. Później lawinowo rozprzestrzeniły się plotki o rozwodzie i kryzysie w związku najbardziej wpływowej pary w show biznesie. Agenci Bey Z dwoili się i troili, by ratować upadający wizerunek ich bogatych pracodawców. Na czym stanęło? Na niezdementowanych plotach o ciąży piosenkarki i nowej płycie, nad którą pracują małżonkowie.
W magazynie Grazia przeczytamy, że raper i piosenkarka całą prawdę o kryzysie w swoim małżeństwie… wyśpiewają na najnowszym krążku.
Cały ten straszny czas, który jest już na szczęście za nimi, zostanie zawarty w tekście każdej z piosenek. To będzie najbardziej uczciwa rzecz, jaką zrobią. Są zdeterminowani, by powiedzieć własną prawdę. Chcą pokazać światu, jak od wewnątrz wygląda ich związek. Opiszą go własnymi słowami – przeczytamy.
Nie możemy się doczekać!


[b]gość, 01-10-14, 23:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:23 napisał(a):[/b]Niecodzienny sposób? Artyści od wieków odzwierciedlali uczucia i życie w swoich dziełach. Dzisiaj muzycy, którzy tworzą własne piosenki, rownież wkładają w nie jakieś elementy własnych przeżyć. Przynajmniej do talk show nie pójdą.ona w życiu nie napisała zadnej piosenki, dla mnie jej muzyka jest wciąż taka sama, jakbym słuchała 1 utworu.[/quote]Jasne, bo ty byłaś obecna przy powstawaniu każdej piosenki stad wiesz, ze nie ona je pisze[/quote]nie bądź ślepo zapatrzona w swoją idolkę, wszyscy wiedzą, że ona nie pisze piosenek, to że przypisuje sobie niektóre teksty, to świadczy o jej ignorancji, tak jak kiedyś chwaliła sie , że napisała piosenke Irreplaceable, później sie wydało, że napisał ją Ne-Yo, ona lubi podkradać czyjeś pomysły i przypisywać je sobie, jeszcze nikt jej się nie postawił, kasa załatwia wszystko.[/quote]Powiedz mi, gdzie ona chwaliła się, że napisała Irreplaceable 🙂 Od początku było wiadomo, że ta ballada wyszła spod ręki Ne-Yo. Bey to uczciwa kobieta – 90% jej piosenek zostało napisanych przez nią i taka jest prawda. Za dużo kozaczka się naczytałeś/aś 🙂
[b]gość, 01-10-14, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:23 napisał(a):[/b]Niecodzienny sposób? Artyści od wieków odzwierciedlali uczucia i życie w swoich dziełach. Dzisiaj muzycy, którzy tworzą własne piosenki, rownież wkładają w nie jakieś elementy własnych przeżyć. Przynajmniej do talk show nie pójdą.ona w życiu nie napisała zadnej piosenki, dla mnie jej muzyka jest wciąż taka sama, jakbym słuchała 1 utworu.[/quote]Jasne, bo ty byłaś obecna przy powstawaniu każdej piosenki stad wiesz, ze nie ona je pisze[/quote]nie bądź ślepo zapatrzona w swoją idolkę, wszyscy wiedzą, że ona nie pisze piosenek, to że przypisuje sobie niektóre teksty, to świadczy o jej ignorancji, tak jak kiedyś chwaliła sie , że napisała piosenke Irreplaceable, później sie wydało, że napisał ją Ne-Yo, ona lubi podkradać czyjeś pomysły i przypisywać je sobie, jeszcze nikt jej się nie postawił, kasa załatwia wszystko.
Widziałam ostatni ich koncert i jest genialny! Beyonce wcale nie przyćmiła JayZ!! Machala włosami i wypinała sexi pupe a JayZ jakos nie wykazywał zainteresowania… JayZ super – mimo ze za nim nie przepadam!
sprytne, jeszcze na tym zarobią w uj kasy, bo przeceiż każdy chce wiedzieć, co się stało.czapki z głów drodzy panstwo, tak wycisnąć hajs ze wszytkiego potrafią nieliczni.
co za guano
Nuuuuuudaaaaaaa
[b]gość, 01-10-14, 17:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 12:15 napisał(a):[/b]wczoraj byli na meczu psg barca siedzieli obok siebie i wyglądało jakby sie nie znali, jay cały czas gadał z Beckhamem, a ona sie nudziłaSkoro tak twierdzisz, to pewnie byłaś na tym meczu – trzeba było zagadać do Bey, żeby jej się nie nudziło.[/quote]Rozumiem, że realizator zamiast pokazywać to co dzieje się na boisku (a działo się niemało) przez 90 minut przypatrywał się Beyonce, bo przecież wiesz że CAŁY CZAS rozmawiał z Beckhamem.
[b]gość, 01-10-14, 20:34 napisał(a):[/b]Widziałam ostatni ich koncert i jest genialny! Beyonce wcale nie przyćmiła JayZ!! Machala włosami i wypinała sexi pupe a JayZ jakos nie wykazywał zainteresowania… JayZ super – mimo ze za nim nie przepadam! JayZ jakos nie wykazywał zainteresowania…- no nie mogę, padłam i nie mogę się podnieść.
Nie wierzę, że ona ma 33 lata…Na zdjęciu z koncertu wygląda brzydko i staro
Beyoncepare piosenek rzeczywiscie kupila, ale zwykle dostaje muzyke i pod nia pisze tekst o czym kowila w ktoryms z filmow o swojej tworczosci…
Ona jako artystka mnie już w żaden sposób nie przekonuje. Kiedyś rzeczywiście miała piękne piosenki, teraz to komercyjna papka jakiej wiele.
ależ ona jest ładna szczególnie na scenie
[b]gość, 01-10-14, 12:15 napisał(a):[/b]wczoraj byli na meczu psg barca siedzieli obok siebie i wyglądało jakby sie nie znali, jay cały czas gadał z Beckhamem, a ona sie nudziłaSkoro tak twierdzisz, to pewnie byłaś na tym meczu – trzeba było zagadać do Bey, żeby jej się nie nudziło.
2 zdj- slicznie!
Jakie pierdoły…żadne normalne, warte uwagi źródła o tym nie donoszą.
Bey nie często udziela wywiadów, dlaczego? prawda jest taka, że jej wypowiedzi są żałosne i nikt tak naprawdę nie wie o co jej chodzi.
[b]gość, 01-10-14, 11:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 10:43 napisał(a):[/b]Adele nagrala płytę ale o samej Adele czy płycie nie było tak głośno jak o wszystkim co robią bey i jejmąż. To zaczyna być denerwujace i żenujące. Ciągle podsycanie plotek zdjęciami, zmianami tekstu piosenek. Ciągle niedomowienia, publiczna miłość. Im bardziej oni się ” staraja” tym bardziej mam ich dośćŻenująca to jesteś Ty, jesli tak się ekscytujesz życiem obcych ludzi. Naprawde tak Cie to denerwuje? Tak się przejmujesz tym co sie u nich dzieje? 🙂 To chyba coś jest z Tobą nie tak. Bo jesli ja nie byłabym czyjąś fanką to miałabym gdzies co oni robią i nie śledziłabym ich życia. Radzę poluzować gumę w majtach[/quote]Poluzuj swoją skoro tak przejelas sie moim postem. Nie obchodzi mnie co kto zrobi z wlasnym życiem. Denerwuje mnie fakt, ze wszelkie nowinki serwowane są mi kilka razy dziennie, przymusowo przy każdym wejściu Na portale internetowe, po otwarciu gazety, po wlaczeniu telewizji. Co 3 artykuł o bey a co 2 o kim. Razi w oczy i wkurza.[/quote]Za to możesz winić jedynie kozaka, a nie beyonce. Oni do tej pory ani razu nie skomentowali całej sytuacji. Wszystko to co nam serwują media do tylko domysły i interpretacja każdego najmniejszego kroku bey z. Tak naprawde nikt nie wie jak to między nimi jest. Takie szmatławce jak ten serwują nam te newsy co chwile bo widzą w tym profit. Robią aferę z każdej pierdoły dorabiając do tego teorie. Zauważ ile komentarzy jest pod artykułami o bey z albo kim a ile pod innymi newsami. Mimo że w tej redakcji pracują imbecyle bez matury to wiedzą co robią żeby sprowokować dyskusje w komentarzach i nabić sobie wejść. My się wlasnie niestety do tego przyczyniamy.
[b]gość, 01-10-14, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:23 napisał(a):[/b]Niecodzienny sposób? Artyści od wieków odzwierciedlali uczucia i życie w swoich dziełach. Dzisiaj muzycy, którzy tworzą własne piosenki, rownież wkładają w nie jakieś elementy własnych przeżyć. Przynajmniej do talk show nie pójdą.ona w życiu nie napisała zadnej piosenki, dla mnie jej muzyka jest wciąż taka sama, jakbym słuchała 1 utworu.[/quote]Jasne, bo ty byłaś obecna przy powstawaniu każdej piosenki stad wiesz, ze nie ona je pisze[/quote]Nie jestem 1. osoba, ale nie jest tajemnica, kto pisze dla niej piosenki i m.in Halo zostało zakupione.
[b]gość, 01-10-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 11:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 10:43 napisał(a):[/b]Adele nagrala płytę ale o samej Adele czy płycie nie było tak głośno jak o wszystkim co robią bey i jejmąż. To zaczyna być denerwujace i żenujące. Ciągle podsycanie plotek zdjęciami, zmianami tekstu piosenek. Ciągle niedomowienia, publiczna miłość. Im bardziej oni się ” staraja” tym bardziej mam ich dośćŻenująca to jesteś Ty, jesli tak się ekscytujesz życiem obcych ludzi. Naprawde tak Cie to denerwuje? Tak się przejmujesz tym co sie u nich dzieje? 🙂 To chyba coś jest z Tobą nie tak. Bo jesli ja nie byłabym czyjąś fanką to miałabym gdzies co oni robią i nie śledziłabym ich życia. Radzę poluzować gumę w majtach[/quote]Poluzuj swoją skoro tak przejelas sie moim postem. Nie obchodzi mnie co kto zrobi z wlasnym życiem. Denerwuje mnie fakt, ze wszelkie nowinki serwowane są mi kilka razy dziennie, przymusowo przy każdym wejściu Na portale internetowe, po otwarciu gazety, po wlaczeniu telewizji. Co 3 artykuł o bey a co 2 o kim. Razi w oczy i wkurza.[/quote]Za to możesz winić jedynie kozaka, a nie beyonce. Oni do tej pory ani razu nie skomentowali całej sytuacji. Wszystko to co nam serwują media do tylko domysły i interpretacja każdego najmniejszego kroku bey z. Tak naprawde nikt nie wie jak to między nimi jest. Takie szmatławce jak ten serwują nam te newsy co chwile bo widzą w tym profit. Robią aferę z każdej pierdoły dorabiając do tego teorie. Zauważ ile komentarzy jest pod artykułami o bey z albo kim a ile pod innymi newsami. Mimo że w tej redakcji pracują imbecyle bez matury to wiedzą co robią żeby sprowokować dyskusje w komentarzach i nabić sobie wejść. My się wlasnie niestety do tego przyczyniamy.[/quote]a imbecyle mają pretensje do beyonce że szmatlawce o niej piszą za dużo hahaha komedia 🙂
[b]gość, 01-10-14, 11:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:24 napisał(a):[/b]czyli marketing a nie prawda, nakłaniają do kupna ich płyty, tani chwytNie oni pierwsi i nie ostatni. Każdy wokalista nakłania do kupna płyty. I wielu ( bo nie każdy) stworzyło całe płyty oparte na konkretnej sytuacji z ich życia. Przykładowo Adele – jej pierwsza rekordowo sprzedająca sie płyta była wynikiem jej depresji po rozstaniu z facetem. Wtedy sie nie oburzałas? Lepiej w ten sposób sie wyładować niż w tabloidach.[/quote]Adele nagrala płytę ale o samej Adele czy płycie nie było tak głośno jak o wszystkim co robią bey i jejmąż. To zaczyna być denerwujace i żenujące. Ciągle podsycanie plotek zdjęciami, zmianami tekstu piosenek. Ciągle niedomowienia, publiczna miłość. Im bardziej oni się ” staraja” tym bardziej mam ich dość[/quote]Żenująca to jesteś Ty, jesli tak się ekscytujesz życiem obcych ludzi. Naprawde tak Cie to denerwuje? Tak się przejmujesz tym co sie u nich dzieje? 🙂 To chyba coś jest z Tobą nie tak. Bo jesli ja nie byłabym czyjąś fanką to miałabym gdzies co oni robią i nie śledziłabym ich życia. Radzę poluzować gumę w majtach[/quote]Poluzuj swoją skoro tak przejelas sie moim postem. Nie obchodzi mnie co kto zrobi z wlasnym życiem. Denerwuje mnie fakt, ze wszelkie nowinki serwowane są mi kilka razy dziennie, przymusowo przy każdym wejściu Na portale internetowe, po otwarciu gazety, po wlaczeniu telewizji. Co 3 artykuł o bey a co 2 o kim. Razi w oczy i wkurza.[/quote]Jakie gazety czytasz i jaka TV ogląda, ze ciagle serwują ci BeyZ? Może zainteresuje sie czymś poważniejszym i po problemie.
[b]gość, 01-10-14, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:23 napisał(a):[/b]Niecodzienny sposób? Artyści od wieków odzwierciedlali uczucia i życie w swoich dziełach. Dzisiaj muzycy, którzy tworzą własne piosenki, rownież wkładają w nie jakieś elementy własnych przeżyć. Przynajmniej do talk show nie pójdą.ona w życiu nie napisała zadnej piosenki, dla mnie jej muzyka jest wciąż taka sama, jakbym słuchała 1 utworu.[/quote]Jasne, bo ty byłaś obecna przy powstawaniu każdej piosenki stad wiesz, ze nie ona je pisze
wczoraj byli na meczu psg barca siedzieli obok siebie i wyglądało jakby sie nie znali, jay cały czas gadał z Beckhamem, a ona sie nudziła
[b]gość, 01-10-14, 09:23 napisał(a):[/b]Niecodzienny sposób? Artyści od wieków odzwierciedlali uczucia i życie w swoich dziełach. Dzisiaj muzycy, którzy tworzą własne piosenki, rownież wkładają w nie jakieś elementy własnych przeżyć. Przynajmniej do talk show nie pójdą.ona w życiu nie napisała zadnej piosenki, dla mnie jej muzyka jest wciąż taka sama, jakbym słuchała 1 utworu.
naprawdę chyle czola……ci to potrafią się promowaćyta gto o czym ?. a kolejna plyta o czym? czy planują kolejne dziecko? nastepna o ich prawdziwych trudach rodzicielskich i zyciu seksualnym? widze ze ktoś tu robi niezla telenowele
[b]gość, 01-10-14, 10:56 napisał(a):[/b]i tak każdy fan a i nawet nie fan z ciekawości będzie chciał posłuchać tych piosenek… brawo! najpierw udawanie kryzysu, robienie szopki a potem, że nigdy z przypadku wpadli na pomysł takowych tekstów. Brawo plus tysiąc punktów do sukcesu! ;-)ja nie chcę słuchać ich prawdy, bo to będzie nieprawda, kto napsze te piosenki…Bey? przecież ona nie umie pisać, zatrudnią mnóstwo tekściarzy i znowu wybiorą tendencyjne piosenki o niczym, czyli będzie gówno a nie prawda.
i tak każdy fan a i nawet nie fan z ciekawości będzie chciał posłuchać tych piosenek… brawo! najpierw udawanie kryzysu, robienie szopki a potem, że nigdy z przypadku wpadli na pomysł takowych tekstów. Brawo plus tysiąc punktów do sukcesu! 😉
[b]gość, 01-10-14, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:24 napisał(a):[/b]czyli marketing a nie prawda, nakłaniają do kupna ich płyty, tani chwytNie oni pierwsi i nie ostatni. Każdy wokalista nakłania do kupna płyty. I wielu ( bo nie każdy) stworzyło całe płyty oparte na konkretnej sytuacji z ich życia. Przykładowo Adele – jej pierwsza rekordowo sprzedająca sie płyta była wynikiem jej depresji po rozstaniu z facetem. Wtedy sie nie oburzałas? Lepiej w ten sposób sie wyładować niż w tabloidach.[/quote]Adele nagrala płytę ale o samej Adele czy płycie nie było tak głośno jak o wszystkim co robią bey i jejmąż. To zaczyna być denerwujace i żenujące. Ciągle podsycanie plotek zdjęciami, zmianami tekstu piosenek. Ciągle niedomowienia, publiczna miłość. Im bardziej oni się ” staraja” tym bardziej mam ich dość
czyli marketing a nie prawda, nakłaniają do kupna ich płyty, tani chwyt
[b]gość, 01-10-14, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:24 napisał(a):[/b]czyli marketing a nie prawda, nakłaniają do kupna ich płyty, tani chwytNie oni pierwsi i nie ostatni. Każdy wokalista nakłania do kupna płyty. I wielu ( bo nie każdy) stworzyło całe płyty oparte na konkretnej sytuacji z ich życia. Przykładowo Adele – jej pierwsza rekordowo sprzedająca sie płyta była wynikiem jej depresji po rozstaniu z facetem. Wtedy sie nie oburzałas? Lepiej w ten sposób sie wyładować niż w tabloidach.[/quote]Adele nagrala płytę ale o samej Adele czy płycie nie było tak głośno jak o wszystkim co robią bey i jejmąż. To zaczyna być denerwujace i żenujące. Ciągle podsycanie plotek zdjęciami, zmianami tekstu piosenek. Ciągle niedomowienia, publiczna miłość. Im bardziej oni się ” staraja” tym bardziej mam ich dość[/quote]Żenująca to jesteś Ty, jesli tak się ekscytujesz życiem obcych ludzi. Naprawde tak Cie to denerwuje? Tak się przejmujesz tym co sie u nich dzieje? 🙂 To chyba coś jest z Tobą nie tak. Bo jesli ja nie byłabym czyjąś fanką to miałabym gdzies co oni robią i nie śledziłabym ich życia. Radzę poluzować gumę w majtach
[b]gość, 01-10-14, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-14, 09:24 napisał(a):[/b]czyli marketing a nie prawda, nakłaniają do kupna ich płyty, tani chwytNie oni pierwsi i nie ostatni. Każdy wokalista nakłania do kupna płyty. I wielu ( bo nie każdy) stworzyło całe płyty oparte na konkretnej sytuacji z ich życia. Przykładowo Adele – jej pierwsza rekordowo sprzedająca sie płyta była wynikiem jej depresji po rozstaniu z facetem. Wtedy sie nie oburzałas? Lepiej w ten sposób sie wyładować niż w tabloidach.[/quote]Adele nagrala płytę ale o samej Adele czy płycie nie było tak głośno jak o wszystkim co robią bey i jejmąż. To zaczyna być denerwujace i żenujące. Ciągle podsycanie plotek zdjęciami, zmianami tekstu piosenek. Ciągle niedomowienia, publiczna miłość. Im bardziej oni się ” staraja” tym bardziej mam ich dość[/quote]Żenująca to jesteś Ty, jesli tak się ekscytujesz życiem obcych ludzi. Naprawde tak Cie to denerwuje? Tak się przejmujesz tym co sie u nich dzieje? 🙂 To chyba coś jest z Tobą nie tak. Bo jesli ja nie byłabym czyjąś fanką to miałabym gdzies co oni robią i nie śledziłabym ich życia. Radzę poluzować gumę w majtach[/quote]Poluzuj swoją skoro tak przejelas sie moim postem. Nie obchodzi mnie co kto zrobi z wlasnym życiem. Denerwuje mnie fakt, ze wszelkie nowinki serwowane są mi kilka razy dziennie, przymusowo przy każdym wejściu Na portale internetowe, po otwarciu gazety, po wlaczeniu telewizji. Co 3 artykuł o bey a co 2 o kim. Razi w oczy i wkurza.
ojejku,wzruszające
Nie lubię ich, ale to jeden z najlepszych pomysłów jaki mieli! Podoba mi się, oby rzeczywiście tak zrobili.
[b]gość, 01-10-14, 09:24 napisał(a):[/b]czyli marketing a nie prawda, nakłaniają do kupna ich płyty, tani chwytNie oni pierwsi i nie ostatni. Każdy wokalista nakłania do kupna płyty. I wielu ( bo nie każdy) stworzyło całe płyty oparte na konkretnej sytuacji z ich życia. Przykładowo Adele – jej pierwsza rekordowo sprzedająca sie płyta była wynikiem jej depresji po rozstaniu z facetem. Wtedy sie nie oburzałas? Lepiej w ten sposób sie wyładować niż w tabloidach.
Niecodzienny sposób? Artyści od wieków odzwierciedlali uczucia i życie w swoich dziełach. Dzisiaj muzycy, którzy tworzą własne piosenki, rownież wkładają w nie jakieś elementy własnych przeżyć. Przynajmniej do talk show nie pójdą.