Beyonce ma duży problem z Blue Ivy

5-R1 5-R1

Zazdrość o młodsze rodzeństwo. Gdyby Beyonce (35 l.) dała szansę Kim Kardashian na zostanie jej przyjaciółką, mogłaby teraz poprosić o radę.

Od kiedy na świecie pojawiły się bliźniaki, Sir i Rumi, Blue Ivy, czuje się zaniedbywana przez mamę. Chce się do niej przytulać akurat, gdy ona jest zajęta karmieniem maluchów. Nie pomagały nawet zabawy, które dla najstarszej córki przygotowywał Jay Z. Konieczna stała się konsultacja z dziecięcym psychologiem.

Teraz Bey stara się poświęcać Blue Ivy cztery godziny dziennie i angażuje ją do pomocy przy bliźniakach.

Zobacz: North West ubrana jak normalne dziecko? Zapomnij

Przez podobne sytuacje przechodziła Kim, ale przecież panie się nienawidzą, więc wymieniania się doświadczeniami nie będzie.

😁🇺🇸

Post udostępniony przez Beyoncé (@beyonce)

Sir Carter and Rumi 1 month today. 🙏🏽❤️👨🏽👩🏽👧🏽👶🏾👶🏾

Post udostępniony przez Beyoncé (@beyonce)

   
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ta czarna krowa jest totalną hipokrytką.

Nie lubię jej. Taka ona na pokaz! Kim i bey traktują dzieci jak dodatki :///

kim przynajmniej dała w miarę ładne imiona

przepiękna, genialna kobieta

Jakaś taka brzydka się zrobiła

Nie lubię jej

to normalne ale u B chyba wyjatkowe;)

Ja tam się cieszyłam jak się miał brat urodzić. Miałam prawie 5 lat i nie mogłam się go doczekać. Wcale mi potem nie przeszło, chętnie pomagalam mamie. Dziś jesteśmy dorosli, mamy super kontakt i wiele razy w kryzysowych sytuacjach mogłam na młodego liczyć.

Moja siostra wszystko robiła koło mnie, nie dawała mamie nawet pieluch zmieniać, wózek sama chciała pchać itd. Chciała mieć mnie za zabawkę interaktywną 😉