Beyonce: Nie byłam z mężczyzną przed Jayem-Z

303 303

Beyonce, która od 2008 roku jest żoną Jaya-Z, twierdzi, że jest to pierwszy mężczyzna, z którym połączyła ją fizyczna miłość.

Będąc nastolatką piosenkarka spotykała się co prawda przez 4 lata z chłopakiem, ale ich relacje nigdy nie były intymne. Beyonce mówi, że nie czuła się dojrzała.

Gwiazda dodaje też, że miała mnóstwo koleżanek i przyjaciółek, z którymi spędzała mnóstwo czasu, dlatego nie umawiała się z wieloma chłopcami.

– Dorastałam otoczona kobietami, które bardzo mi pomagały. To trzymało mnie z dala od problemów i złych relacji – wspomina Beyonce.

\"\"
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

70 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 24-01-11, 18:36 napisał(a):Gemmei24-01-11, 17:43, Ocena: 0 +/- cytuj | zobacz moje komentarze i profilPokaż komentarzTylko pogratulować 🙂 Jeżeli jest to miłość na zawsze to będzie miała piękne wspomnienia. o cholera, ty na powaznie?!?!A co Ci w tym nie pasuje? Jeżeli okaże się, że rzeczywiście będą ze sobą do końca życia to na starość będą mieli co wspominać. Nie wiem co w tym niepoważnego O.o

“Ksiaze z bajki nie istnieje ale choroby takie jak AIDS sa jak najbardziej realne. ”Słyszałaś może o prezerwatywie? Jeśli, nie wiesz co to jest i przed czym to chroni, to radzę się udać do ginekologa;) Pan/pani doktor Ci wszystko wytłumaczy;)

Kurde Jay… Masz farta chłopie 😉

Gemmei24-01-11, 17:43, Ocena: 0 +/- cytuj | zobacz moje komentarze i profilPokaż komentarzTylko pogratulować 🙂 Jeżeli jest to miłość na zawsze to będzie miała piękne wspomnienia. o cholera, ty na powaznie?!?!

Tylko pogratulować 🙂 Jeżeli jest to miłość na zawsze to będzie miała piękne wspomnienia.

KOcham CIe Beyonce za to!

tak..cała Polska po przeczytaniu artykułu o Beyonce to dziewice i prawiczki czekający do ślubu….po prostu śmiech na sali…czekanie z seksem do slubu nie czyni was lepszymi “mohery”…

gość, 24-01-11, 12:47 napisał(a):gość, 23-01-11, 20:37 napisał(a):gość, 23-01-11, 18:22 napisał(a):gość, 23-01-11, 18:13 napisał(a):gość, 23-01-11, 14:10 napisał(a):tak tak magiczne momenty i inne bzdety..widac ze niewiecie co to małżenstwo..hahahagość, 23-01-11, 13:57 napisał(a):mysle ze to moze byc prawda czytalam ze jej ojciec cisna strasznie na jej kariere wiec pewnie do slubu tyrala jak wol i nie miala czasu na facetow. z drugiej strony to super ze jej jedynym facetem jest maz. ja tez tak mam i moj maz tez czekal na mnie- i wydaje mi sie ze dzieki temu uniknelismy wiele nieporozumiengratuluje:) ja, choc to straszna meczarnia, trzymam do slubu:) bo po prostu zasady wiary sa dla mnie akurat serio wazne:)osobiście nie rozumiem idei “trzymania do ślubu”. ważne z KIM to zrobisz, a nie KIEDY. skoro wiesz, ze to będzie Twoj mąż, to po co czekać? zwłaszcza, ze sama twierdzisz, ze to męczarnia. czy ten magiczny moment założenia obrączki na palec coś zmienia? przeciez to jest ten sam mężczyzna..co więc złego by było w seksie przed ślubem?JEŻELI KTOŚ ŻYJE ZGODNIE Z ZASADAMI WIARY, TO DLA NIEGO MA TO OGROMNE ZNACZENIE. JA RÓWNIEŻ CZEKAM, CHOĆ WIEM, ŻE WYJDĘ ZA SWOJEGO NARZECZONEGO, ALE TO NIE ZMIENIA MOJEJ I JEGO POSTAWY. WIARA TO WIARA – ALBO KIERUJESZ SIĘ ZASADAMI, KTORE WYZNAJESZ, ALBO NIE.A TEN magiczny moment założenia obrączki na palec TO INACZEJ PRZYSIĘGA ZŁOŻONA NIE TYLKO MĘŻOWI, ALE TEŻ BOGU, DLATEGO ten moment WIELE ZMIENIA.

gość, 24-01-11, 08:53 napisał(a):gość, 23-01-11, 16:16 napisał(a):gość, 23-01-11, 14:36 napisał(a):ja z kolei z niesmakiem patrze na mezczyzn ktorzy mowia ze mieli w swoim zyciu sporo przygod,moim zdaniem sa to chlopcy nie majacy do zaoferowania niczego poza penisem najprawdopodobniej z jakims gratisem w postaci choroby wenerycznej, obrzydliwi sa mezczyzni wkladajacy wszedzie gdzie popadnie…jesli chodzi o laski to tez uwazam ze powinny sie bardziej szanowac,ale jednak kobiety lepiej traktuja swoje ciala,nie to co faceci-jakby nie obchodzilo ich ile ta laska ktora sie z nimi puszcza miala wczesniej w sobie takich oblesnych kutasow jak on,ochyda xDJa uważam dokładnie tak samo. Dla mnie puszczalski facet to dokładnie to samo co puszczalska dziewczyna. Chyba tylko wśród mężczyzn krąży ta opinia, że im więcej lasek na koncie tym większy “playboy”. To jest żałosne, co myślą o sobie faceci zaliczając kolejne panienki, obnoszą się z tym jakby było to wyznacznikiem męskości. Dla mnie taki facet jest z góry skreślony, mało interesujący i niezwykle prosty, i nie pomoże tu nawet wspaniały wygląd czy inteligencja, bo to nic innego jak zwierze. a i jak to zwykle bywa – jaki w związku, jaki w kontakcie z kobietami – taki sam w relacjach i sytuacjach innego typu. i ja rowniezuwazam ze puszczalski facet to to samo co puszczalska dziewczyna.Moze i mlodym gowniarom imponuje ku..as chwalacy sie ile to on dziewczyn nie zaliczył i jaki to on dobry w lozku nie jest( ma pojecie o bzykaniu a nie o uprawianiu milosci)Wielki niesmak czuje do takich ludzi.

gość, 23-01-11, 20:37 napisał(a):gość, 23-01-11, 18:22 napisał(a):gość, 23-01-11, 18:13 napisał(a):gość, 23-01-11, 14:10 napisał(a):gość, 23-01-11, 13:57 napisał(a):mysle ze to moze byc prawda czytalam ze jej ojciec cisna strasznie na jej kariere wiec pewnie do slubu tyrala jak wol i nie miala czasu na facetow. z drugiej strony to super ze jej jedynym facetem jest maz. ja tez tak mam i moj maz tez czekal na mnie- i wydaje mi sie ze dzieki temu uniknelismy wiele nieporozumiengratuluje:) ja, choc to straszna meczarnia, trzymam do slubu:) bo po prostu zasady wiary sa dla mnie akurat serio wazne:)osobiście nie rozumiem idei “trzymania do ślubu”. ważne z KIM to zrobisz, a nie KIEDY. skoro wiesz, ze to będzie Twoj mąż, to po co czekać? zwłaszcza, ze sama twierdzisz, ze to męczarnia. czy ten magiczny moment założenia obrączki na palec coś zmienia? przeciez to jest ten sam mężczyzna..co więc złego by było w seksie przed ślubem?JEŻELI KTOŚ ŻYJE ZGODNIE Z ZASADAMI WIARY, TO DLA NIEGO MA TO OGROMNE ZNACZENIE. JA RÓWNIEŻ CZEKAM, CHOĆ WIEM, ŻE WYJDĘ ZA SWOJEGO NARZECZONEGO, ALE TO NIE ZMIENIA MOJEJ I JEGO POSTAWY. WIARA TO WIARA – ALBO KIERUJESZ SIĘ ZASADAMI, KTORE WYZNAJESZ, ALBO NIE.A TEN magiczny moment założenia obrączki na palec TO INACZEJ PRZYSIĘGA ZŁOŻONA NIE TYLKO MĘŻOWI, ALE TEŻ BOGU, DLATEGO ten moment WIELE ZMIENIA.

gość, 23-01-11, 16:16 napisał(a):gość, 23-01-11, 14:36 napisał(a):ja z kolei z niesmakiem patrze na mezczyzn ktorzy mowia ze mieli w swoim zyciu sporo przygod,moim zdaniem sa to chlopcy nie majacy do zaoferowania niczego poza penisem najprawdopodobniej z jakims gratisem w postaci choroby wenerycznej, obrzydliwi sa mezczyzni wkladajacy wszedzie gdzie popadnie…jesli chodzi o laski to tez uwazam ze powinny sie bardziej szanowac,ale jednak kobiety lepiej traktuja swoje ciala,nie to co faceci-jakby nie obchodzilo ich ile ta laska ktora sie z nimi puszcza miala wczesniej w sobie takich oblesnych kutasow jak on,ochyda xDJa uważam dokładnie tak samo. Dla mnie puszczalski facet to dokładnie to samo co puszczalska dziewczyna. Chyba tylko wśród mężczyzn krąży ta opinia, że im więcej lasek na koncie tym większy “playboy”. To jest żałosne, co myślą o sobie faceci zaliczając kolejne panienki, obnoszą się z tym jakby było to wyznacznikiem męskości. Dla mnie taki facet jest z góry skreślony, mało interesujący i niezwykle prosty, i nie pomoże tu nawet wspaniały wygląd czy inteligencja, bo to nic innego jak zwierze. a i jak to zwykle bywa – jaki w związku, jaki w kontakcie z kobietami – taki sam w relacjach i sytuacjach innego typu.

mam ponad 20 lat i nadal jestem dziewica mam 170 cm i waze 110 kg

jestem oziebła,aseksualna wiec nadal jestem dziewica mimo ze 20 juz przekroczyłam

gość, 23-01-11, 13:30 napisał(a):Moim zdaniem, każdy powinien pilnować swojej dupy, a nie zajmować się cudzą. Dobrze, że jest taka różnorodność, jedne panny zatrzymują “wianek” do setki, a drugie korzystają z życia, proste. Zaraz pewnie zostanę nazwana puszczalską, ale jakoś mi to zwisa i spływa jak po kaczce. Straciłam dziewictwo w wieku 20 lat, trochę późno, zwlekając z tym nie wiedziałam co tracę. To z iloma partnerami będę spała, to moja prywatna sprawa i nikomu nic do tego. Jeśli ktoś rezygnuje z seksu, bo się obawia tego co jakiś facet powie to jest zwyczajnie śmieszny;) Faceci robią co im się podoba i wszystko jest ok, więc laski chcecie uprawiać seks to to róbcie nie chcecie nie róbcie. Nie ma co się kierować cudzymi poglądami;) A książę z bajki nie istnieje, nie ma co się oszukiwać;) Pozdrawiam J.Ksiaze z bajki nie istnieje ale choroby takie jak AIDS sa jak najbardziej realne.

jestem lesbijka i trzymam sie zasady do “slubu”

Ja jestem gejem i tez trzymam sie zasady “do slubu” 😛 W moim wypadku, slubu za granica 😉

gość, 23-01-11, 23:09 napisał(a):gość, 23-01-11, 21:41 napisał(a):Czytam to forum i naprawdę jestem zaskoczona jak ludzie na siebie ciśniecie, kiedy jedno drugiego kompletnie nawet nie rozumie. Byle swoje na wierzchu. Nie liczy się wiek, miejsce, godzina, pogoda – liczy się druga osoba i więź, uczucie. Najbardziej mnie bawią komentarze tych wszystkich “wyzwolonych” trendi-dżezi-kul nastolatek, co penisa na oczy nie widziały a się rozprawiają na tematy typu: jaki to wstyd czekać do ślubu lub że 20 letnia dziewica to do muzeum i napewno z niej ”pasztet”. Seks to bardzo ważna i osobista sprawa. Jeżeli zmieniacie facetów jak rękawiczki i prawiczek czy dziewica to dla was powód do śmiechu to nie dziwcie się, że ktoś was nazwie łatwą/puszczalską. Wszyscy do 1 razu byliście czyści więc o co cho ;/brawo!!!!!!!!!!!!!100 % racji widać że jesteś bardzo rozsądną osobą! 🙂 i pozdrawiam 🙂

gość, 23-01-11, 21:41 napisał(a):Czytam to forum i naprawdę jestem zaskoczona jak ludzie na siebie ciśniecie, kiedy jedno drugiego kompletnie nawet nie rozumie. Byle swoje na wierzchu. Nie liczy się wiek, miejsce, godzina, pogoda – liczy się druga osoba i więź, uczucie. Najbardziej mnie bawią komentarze tych wszystkich “wyzwolonych” trendi-dżezi-kul nastolatek, co penisa na oczy nie widziały a się rozprawiają na tematy typu: jaki to wstyd czekać do ślubu lub że 20 letnia dziewica to do muzeum i napewno z niej ”pasztet”. Seks to bardzo ważna i osobista sprawa. Jeżeli zmieniacie facetów jak rękawiczki i prawiczek czy dziewica to dla was powód do śmiechu to nie dziwcie się, że ktoś was nazwie łatwą/puszczalską. Wszyscy do 1 razu byliście czyści więc o co cho ;/brawo!!!!!!!!!!!!!

ja tez mam ta sama sytuscje co Oni:)))ciesze sie

ciekawe jak sie caluje takie usta jak on ma xDDDD

i co w związku z tym ?

super. ważne, żeby zrobić to z odpowiednim człowiekiem, kiedy się jest na to gotowym. czasem warto poczekać na to też trochę dłużej niż większość. Wtedy chyba też bardziej prawdowodobne jest to, że Ten Pierwszy będzie Tym Jedynym.

osobiście nie rozumiem idei “trzymania do ślubu”. ważne z KIM to zrobisz, a nie KIEDY. skoro wiesz, ze to będzie Twoj mąż, to po co czekać? zwłaszcza, ze sama twierdzisz, ze to męczarnia. czy ten magiczny moment założenia obrączki na palec coś zmienia? przeciez to jest ten sam mężczyzna..co więc złego by było w seksieprzed ślubem?Chodzi zapewne, o to, że po ślubie już nic was nie rozdzieli, wiec wiesz, że to na pewno ten. Bo kiedyś rozwód to był wstyd dla całej rodziny i ludzie się nie rozwodzili. Dziś oczywiście to się nie sprawdza, dlatego mało kto czeka do ślubu.

Czytam to forum i naprawdę jestem zaskoczona jak ludzie na siebie ciśniecie, kiedy jedno drugiego kompletnie nawet nie rozumie. Byle swoje na wierzchu. Nie liczy się wiek, miejsce, godzina, pogoda – liczy się druga osoba i więź, uczucie. Najbardziej mnie bawią komentarze tych wszystkich “wyzwolonych” trendi-dżezi-kul nastolatek, co penisa na oczy nie widziały a się rozprawiają na tematy typu: jaki to wstyd czekać do ślubu lub że 20 letnia dziewica to do muzeum i napewno z niej ”pasztet”. Seks to bardzo ważna i osobista sprawa. Jeżeli zmieniacie facetów jak rękawiczki i prawiczek czy dziewica to dla was powód do śmiechu to nie dziwcie się, że ktoś was nazwie łatwą/puszczalską. Wszyscy do 1 razu byliście czyści więc o co cho ;/

mam taks samo;]

może tak lepiej?nie musi się martwic ze jakis palant pojdzie do tabloidów opowiadać jej sekrety

gość, 23-01-11, 18:22 napisał(a):gość, 23-01-11, 18:13 napisał(a):gość, 23-01-11, 14:10 napisał(a):gość, 23-01-11, 13:57 napisał(a):mysle ze to moze byc prawda czytalam ze jej ojciec cisna strasznie na jej kariere wiec pewnie do slubu tyrala jak wol i nie miala czasu na facetow. z drugiej strony to super ze jej jedynym facetem jest maz. ja tez tak mam i moj maz tez czekal na mnie- i wydaje mi sie ze dzieki temu uniknelismy wiele nieporozumiengratuluje:) ja, choc to straszna meczarnia, trzymam do slubu:) bo po prostu zasady wiary sa dla mnie akurat serio wazne:)osobiście nie rozumiem idei “trzymania do ślubu”. ważne z KIM to zrobisz, a nie KIEDY. skoro wiesz, ze to będzie Twoj mąż, to po co czekać? zwłaszcza, ze sama twierdzisz, ze to męczarnia. czy ten magiczny moment założenia obrączki na palec coś zmienia? przeciez to jest ten sam mężczyzna..co więc złego by było w seksie przed ślubem?zgadzam sie:)

gość, 23-01-11, 14:10 napisał(a):gość, 23-01-11, 13:57 napisał(a):mysle ze to moze byc prawda czytalam ze jej ojciec cisna strasznie na jej kariere wiec pewnie do slubu tyrala jak wol i nie miala czasu na facetow. z drugiej strony to super ze jej jedynym facetem jest maz. ja tez tak mam i moj maz tez czekal na mnie- i wydaje mi sie ze dzieki temu uniknelismy wiele nieporozumiengratuluje:) ja, choc to straszna meczarnia, trzymam do slubu:) bo po prostu zasady wiary sa dla mnie akurat serio wazne:)osobiście nie rozumiem idei “trzymania do ślubu”. ważne z KIM to zrobisz, a nie KIEDY. skoro wiesz, ze to będzie Twoj mąż, to po co czekać? zwłaszcza, ze sama twierdzisz, ze to męczarnia. czy ten magiczny moment założenia obrączki na palec coś zmienia? przeciez to jest ten sam mężczyzna..co więc złego by było w seksie przed ślubem?

I dobrze ma tego jedynego

Ona jest śliczna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111

zaczeła sie z nim spotykac jak miała 18 lat wiec nie jest to takie dziwne …

gość, 23-01-11, 18:13 napisał(a):gość, 23-01-11, 14:10 napisał(a):gość, 23-01-11, 13:57 napisał(a):mysle ze to moze byc prawda czytalam ze jej ojciec cisna strasznie na jej kariere wiec pewnie do slubu tyrala jak wol i nie miala czasu na facetow. z drugiej strony to super ze jej jedynym facetem jest maz. ja tez tak mam i moj maz tez czekal na mnie- i wydaje mi sie ze dzieki temu uniknelismy wiele nieporozumiengratuluje:) ja, choc to straszna meczarnia, trzymam do slubu:) bo po prostu zasady wiary sa dla mnie akurat serio wazne:)osobiście nie rozumiem idei “trzymania do ślubu”. ważne z KIM to zrobisz, a nie KIEDY. skoro wiesz, ze to będzie Twoj mąż, to po co czekać? zwłaszcza, ze sama twierdzisz, ze to męczarnia. czy ten magiczny moment założenia obrączki na palec coś zmienia? przeciez to jest ten sam mężczyzna..co więc złego by było w seksie przed ślubem?te.. wszystkowiedzaca… uszanuj czyjas decyzje zamiast krytykowac!

a co za różnica, ani to powód do dumy, ani do wstydu. głupio tylko o tym opowiadać, tak samo jak głupio opowiadać ilu to sie kochanków nie zaliczyło.każdy żyje po swojemu. grunt to nie pietnować wyborów innych i skupic sie na własnych.

gość, 23-01-11, 14:36 napisał(a):ja z kolei z niesmakiem patrze na mezczyzn ktorzy mowia ze mieli w swoim zyciu sporo przygod,moim zdaniem sa to chlopcy nie majacy do zaoferowania niczego poza penisem najprawdopodobniej z jakims gratisem w postaci choroby wenerycznej, obrzydliwi sa mezczyzni wkladajacy wszedzie gdzie popadnie…jesli chodzi o laski to tez uwazam ze powinny sie bardziej szanowac,ale jednak kobiety lepiej traktuja swoje ciala,nie to co faceci-jakby nie obchodzilo ich ile ta laska ktora sie z nimi puszcza miala wczesniej w sobie takich oblesnych kutasow jak on,ochyda xDJa uważam dokładnie tak samo. Dla mnie puszczalski facet to dokładnie to samo co puszczalska dziewczyna. Chyba tylko wśród mężczyzn krąży ta opinia, że im więcej lasek na koncie tym większy “playboy”. To jest żałosne, co myślą o sobie faceci zaliczając kolejne panienki, obnoszą się z tym jakby było to wyznacznikiem męskości. Dla mnie taki facet jest z góry skreślony, mało interesujący i niezwykle prosty, i nie pomoże tu nawet wspaniały wygląd czy inteligencja, bo to nic innego jak zwierze. a i jak to zwykle bywa – jaki w związku, jaki w kontakcie z kobietami – taki sam w relacjach i sytuacjach innego typu.

Ostatnio spekulowano o jej romansie na boku, jak widać reakcja jest błyskwiczna, cnotliwe historyjki łatwo się sprzedają.

gość, 23-01-11, 13:57 napisał(a):mysle ze to moze byc prawda czytalam ze jej ojciec cisna strasznie na jej kariere wiec pewnie do slubu tyrala jak wol i nie miala czasu na facetow. z drugiej strony to super ze jej jedynym facetem jest maz. ja tez tak mam i moj maz tez czekal na mnie- i wydaje mi sie ze dzieki temu uniknelismy wiele nieporozumiengratuluje:) ja, choc to straszna meczarnia, trzymam do slubu:) bo po prostu zasady wiary sa dla mnie akurat serio wazne:)

Niech jeszcze opowie o masonerii i iluminatach dzięki, którym zrobiła kariere wraz ze swoim pucybutem z Brooklynu zatrudniającym biedną młodziez jako tanią siłe roboczą

ja z kolei z niesmakiem patrze na mezczyzn ktorzy mowia ze mieli w swoim zyciu sporo przygod,moim zdaniem sa to chlopcy nie majacy do zaoferowania niczego poza penisem najprawdopodobniej z jakims gratisem w postaci choroby wenerycznej, obrzydliwi sa mezczyzni wkladajacy wszedzie gdzie popadnie…jesli chodzi o laski to tez uwazam ze powinny sie bardziej szanowac,ale jednak kobiety lepiej traktuja swoje ciala,nie to co faceci-jakby nie obchodzilo ich ile ta laska ktora sie z nimi puszcza miala wczesniej w sobie takich oblesnych kutasow jak on,ochyda xD

ja osobiscie nie mowie zeby byc dziewica az do slubu bo to roznie w zyciu bywa..ale jesli chodzi o mnie to w tym roku skoncze 18 i mi sie nie spieszy do tego..bardzo balabym sie wpadki -mimo wszystko..poza tym nie czuje sie jeszcze na to gotowa..w moim miescie jest duzo dziewczyn ‘po’. po chlopaku tez potrafie pozanac czego chce od dziewczyny wiec oni na stracie sa skreslani..moze i maja powodzenie u dziewczyn z okoli czyt. wiosek ale nie ze mna te bajery

Bee to fajna babka, jestem w stanie jej uwierzyc… ale jeśli chodzi o te zdanie : ‘Dorastałam otoczona kobietami, które bardzo mi pomagały. To trzymało mnie z dala od problemów i złych relacji – wspomina Beyonce. ’ to jej zazdroszczę ! ja robię zupełnie co innego – trzymam sie z facetami i właśnie dzięki temu unikam ’złych relacji’!!

mysle ze to moze byc prawda czytalam ze jej ojciec cisna strasznie na jej kariere wiec pewnie do slubu tyrala jak wol i nie miala czasu na facetow. z drugiej strony to super ze jej jedynym facetem jest maz. ja tez tak mam i moj maz tez czekal na mnie- i wydaje mi sie ze dzieki temu uniknelismy wiele nieporozumien

Porzadna babka;)) Teraz takie na palcach jednej ręki można policzyc. Brawo!;)

taaa kazdy facet chcialby miec dziewice za żone ale sam to oczywiscie musi miec doswiadczenie seksualne. ciekawe z kim. bledne kolo. latwo by wstrzemiezliwym jak sie jest dziewica bo nie wiesz jak to jest. poza tym co bedzie jak ten jedyny okaze sie jedynym tylko na jakis czas a potem sie rozejdziecie? to tez jest juz puszczanie?

gość, 23-01-11, 11:23 napisał(a):Każdy kolejny mężczyzna będzie się czuł jakby wkładał używane buty….a kobieta, która idzie do łóżka z facetem, który przed nią miał wianuszek kobiet, to niby się nie czuje, jakby wkładała używane buty??? Też to źle świadczy o mężczyznach, którzy się puszczają…więc może te dziewczyny też będą się xle czuły idąc z takim chłopakiem do łóżka, który maił przed nimi stado panienek??

Moim zdaniem, każdy powinien pilnować swojej dupy, a nie zajmować się cudzą. Dobrze, że jest taka różnorodność, jedne panny zatrzymują “wianek” do setki, a drugie korzystają z życia, proste. Zaraz pewnie zostanę nazwana puszczalską, ale jakoś mi to zwisa i spływa jak po kaczce. Straciłam dziewictwo w wieku 20 lat, trochę późno, zwlekając z tym nie wiedziałam co tracę. To z iloma partnerami będę spała, to moja prywatna sprawa i nikomu nic do tego. Jeśli ktoś rezygnuje z seksu, bo się obawia tego co jakiś facet powie to jest zwyczajnie śmieszny;) Faceci robią co im się podoba i wszystko jest ok, więc laski chcecie uprawiać seks to to róbcie nie chcecie nie róbcie. Nie ma co się kierować cudzymi poglądami;) A książę z bajki nie istnieje, nie ma co się oszukiwać;) Pozdrawiam J.

gość, 23-01-11, 12:47 napisał(a):gość, 23-01-11, 12:11 napisał(a):gość, 23-01-11, 11:24 napisał(a):gość, 23-01-11, 11:23 napisał(a):I dobrze ,że są jeszcze takie kobiety. Ja sama mam 22 lata i jestem dziewicą. Jestem atrakcyjna, niegłupia i czekam na tego jedynego;);) Na świecie jest zbyt dużo panien lekkich obyczajów;) A dziewczyny które straciły cnotę w wieku nastoletnim niech żałują. Każdy kolejny mężczyzna będzie się czuł jakby wkładał używane buty….jestem facetem i naprawde super ze taka jesteś a nie jak 90 % reszty lasek które puszczają sie z lewej na prawą na byle jakiej impreziewrzucacie wszystkie laski do jednego worka. mam znajomych ktorzy pierwszy raz zrobili to w wieku 17, 18 lat i sa z tymi samymi facetami do dzis majac 22, 23. dla was to ejst nieszanowanie sie ? nie mowie tutaj o przypadkach gdzie panienki zmieniaja partnerow jak rekawiczkirozumiem-cnota cnotą. Pierwszy raz warto przeżyć z kimś, kogo na prawdę kochasz i tak,żeby tego nie żałować ale żeby argumentować to tym jak mężczyzna będzie się czuł?to jest dla Ciebie najważniejsze?? jaki to dla niego dyskomfort “wkładać używane buty”?? całe życie będziesz podporządkowywać dla tego,żeby to facet się dobrze czuł?a co to on-pan i władca?? jak dla mnie takie podejście to też jest brak szacunku dla siebie…..racja!!! brzmi dla mnie to trochę, jak ortodoksyjny islam!!!

gość, 23-01-11, 11:24 napisał(a):gość, 23-01-11, 11:23 napisał(a):I dobrze ,że są jeszcze takie kobiety. Ja sama mam 22 lata i jestem dziewicą. Jestem atrakcyjna, niegłupia i czekam na tego jedynego;);) Na świecie jest zbyt dużo panien lekkich obyczajów;) A dziewczyny które straciły cnotę w wieku nastoletnim niech żałują. Każdy kolejny mężczyzna będzie się czuł jakby wkładał używane buty….jestem facetem i naprawde super ze taka jesteś a nie jak 90 % reszty lasek które puszczają sie z lewej na prawą na byle jakiej imprezietylko rozumiem, że ty też jesteś jeszcze prawiczkiem???

gość, 23-01-11, 11:23 napisał(a):I dobrze ,że są jeszcze takie kobiety. Ja sama mam 22 lata i jestem dziewicą. Jestem atrakcyjna, niegłupia i czekam na tego jedynego;);) Na świecie jest zbyt dużo panien lekkich obyczajów;) A dziewczyny które straciły cnotę w wieku nastoletnim niech żałują. Każdy kolejny mężczyzna będzie się czuł jakby wkładał używane buty….no ale w tym wieku ciężko ci będzie znaleźć też prawiczka…

gość, 23-01-11, 12:11 napisał(a):gość, 23-01-11, 11:24 napisał(a):gość, 23-01-11, 11:23 napisał(a):I dobrze ,że są jeszcze takie kobiety. Ja sama mam 22 lata i jestem dziewicą. Jestem atrakcyjna, niegłupia i czekam na tego jedynego;);) Na świecie jest zbyt dużo panien lekkich obyczajów;) A dziewczyny które straciły cnotę w wieku nastoletnim niech żałują. Każdy kolejny mężczyzna będzie się czuł jakby wkładał używane buty….jestem facetem i naprawde super ze taka jesteś a nie jak 90 % reszty lasek które puszczają sie z lewej na prawą na byle jakiej impreziewrzucacie wszystkie laski do jednego worka. mam znajomych ktorzy pierwszy raz zrobili to w wieku 17, 18 lat i sa z tymi samymi facetami do dzis majac 22, 23. dla was to ejst nieszanowanie sie ? nie mowie tutaj o przypadkach gdzie panienki zmieniaja partnerow jak rekawiczkirozumiem-cnota cnotą. Pierwszy raz warto przeżyć z kimś, kogo na prawdę kochasz i tak,żeby tego nie żałować ale żeby argumentować to tym jak mężczyzna będzie się czuł?to jest dla Ciebie najważniejsze?? jaki to dla niego dyskomfort “wkładać używane buty”?? całe życie będziesz podporządkowywać dla tego,żeby to facet się dobrze czuł?a co to on-pan i władca?? jak dla mnie takie podejście to też jest brak szacunku dla siebie…..

gość, 23-01-11, 11:24 napisał(a):gość, 23-01-11, 11:23 napisał(a):I dobrze ,że są jeszcze takie kobiety. Ja sama mam 22 lata i jestem dziewicą. Jestem atrakcyjna, niegłupia i czekam na tego jedynego;);) Na świecie jest zbyt dużo panien lekkich obyczajów;) A dziewczyny które straciły cnotę w wieku nastoletnim niech żałują. Każdy kolejny mężczyzna będzie się czuł jakby wkładał używane buty….jestem facetem i naprawde super ze taka jesteś a nie jak 90 % reszty lasek które puszczają sie z lewej na prawą na byle jakiej impreziewrzucacie wszystkie laski do jednego worka. mam znajomych ktorzy pierwszy raz zrobili to w wieku 17, 18 lat i sa z tymi samymi facetami do dzis majac 22, 23. dla was to ejst nieszanowanie sie ? nie mowie tutaj o przypadkach gdzie panienki zmieniaja partnerow jak rekawiczki