Beyonce wystąpi w następnej części Avengers?

1-18-R1 1-18-R1

Kilka ładnych lat temu Beyonce (34 l.) powiedziała, że jej marzeniem jest dostanie Grammy i Oscara. Jeśli mowa o pierwszej z nagród, to żona Jaya Z zgromadziła ich już 17.

Oczywiście marzenia najbardziej wpływowej kobiety na świecie są do spełnienia. Bey w 2006 roku wystąpiła w Dreamgrils, a w 2013 stała się bohaterką filmu o… sobie.

Teraz Hollywood huczy od plotek o nowym filmie z udziałem piosenkarki. Wyobraźcie sobie, że są plany, by Beyoce wystąpiła w kolejnej części przygód superbohaterów.

Mowa o filmie Avangers: Infinity War, który ma ukazać się w kinach w 2018 roku.

Dobrowa obsada? Scarlett Johansson, Chris Hemsworth, Robert Downey Junior, Chris Evans i Beyonce.

&nbsp

 

Beyonce wystąpi w następnej części Avengers?

Beyonce wystąpi w następnej części Avengers?

Beyonce wystąpi w następnej części Avengers?

   
26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 23-06-15, 21:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-06-15, 18:35 napisał(a):[/b]Chyba tylko po to, żeby se producenci sprzedaż biletów podnieśli (bo tysiące fanów pójdą zobaczyć Beyonce w scence trwającej nie więcej niż 30 sekund…).Na Pudlu piszą, że miałaby zagrać superbohaterkę, więc raczej to nie byłoby 30 sekund.[/quote]Jakąś superbohaterką w superobcisłym wdzianku i z głębokim dekoltem pewnie. Idealna rola dla B. Jeżu kochany, uwielbiam Marvela, ale to by było za dużo…

[b]gość, 23-06-15, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-06-15, 10:59 napisał(a):[/b]Z taką górą lodu to może zagrać nawet Calineczkę w wersji HULK …Taka osoba może kupić sobie wszystko -a to ,że jest wzorem dla milionów osób na świecie tylko daje jej przewagę nad innymi – bo miliony będą chciały ją zobaczyć….i niech tylko nikt mi nie pisze pod spodem :” może i kupi wszystko ale klasy nie da się kupić” , “klasę trzeba mieć a nie dupą świecić”- OTÓŻ WIEMYNie, nie może. To Disney, do którego należy teraz studio Marvela, dzieli i rządzi. Oni sami kreują gwiazdy i stać ich na zatrudnienie każdego. Pierwsza cześć Avengersów to trzeci najbardziej popularny film w historii. Druga uplasowała się na piątym miejscu, ale to tylko dlatego, że Walkerowi się zmarło i rzesze pobiegły na Szybkich i wściekłych. Ich filmów nie sprzedają nazwiska (kto słyszał o kimkolwiek z ekipy Avengers poza Johansson? Niby RDJr był znany wcześniej, ale jego umierała, kiedy Marvel się po niego zgłosił), tylko marka. Nie potrzebują Beyonce[/quote]Nawet z komentarzy na kozaczku można się czegoś ciekawego dowiedzieć 🙂

[b]gość, 23-06-15, 09:36 napisał(a):[/b]Tak tak tak !Nie, nie, nie!

tak, ale na pudlu piszą, że miałaby zagrać Wonder Woman. Wonder Woman jest bohaterką z uniwersum DC (tego od Batmana i Supermana), głównego konkurenta Marvela. To, że którykolwiek bohater z uniwersum DC pojawi się w filmie realizowanym przez Marvela (albo na odwrót) jest równie prawdopodobne, jak Kapitan Kirk dowodzący Sokołem Millenium czy Han Solo jako kapitan USS Enterprise.

[b]gość, 23-06-15, 18:35 napisał(a):[/b]Chyba tylko po to, żeby se producenci sprzedaż biletów podnieśli (bo tysiące fanów pójdą zobaczyć Beyonce w scence trwającej nie więcej niż 30 sekund…).Na Pudlu piszą, że miałaby zagrać superbohaterkę, więc raczej to nie byłoby 30 sekund.

Po co ona tam? Nieeeeeeeeeeee!

[b]gość, 23-06-15, 16:06 napisał(a):[/b]Po co ona tam? Nieeeeeeeeeeee!Lubię Avengers ale bez przesady, to nie cyrk z celebrytami a film z aktorami…

[b]gość, 23-06-15, 10:59 napisał(a):[/b]Z taką górą lodu to może zagrać nawet Calineczkę w wersji HULK …Taka osoba może kupić sobie wszystko -a to ,że jest wzorem dla milionów osób na świecie tylko daje jej przewagę nad innymi – bo miliony będą chciały ją zobaczyć….i niech tylko nikt mi nie pisze pod spodem :” może i kupi wszystko ale klasy nie da się kupić” , “klasę trzeba mieć a nie dupą świecić”- OTÓŻ WIEMYNie, nie może. To Disney, do którego należy teraz studio Marvela, dzieli i rządzi. Oni sami kreują gwiazdy i stać ich na zatrudnienie każdego. Pierwsza cześć Avengersów to trzeci najbardziej popularny film w historii. Druga uplasowała się na piątym miejscu, ale to tylko dlatego, że Walkerowi się zmarło i rzesze pobiegły na Szybkich i wściekłych. Ich filmów nie sprzedają nazwiska (kto słyszał o kimkolwiek z ekipy Avengers poza Johansson? Niby RDJr był znany wcześniej, ale jego umierała, kiedy Marvel się po niego zgłosił), tylko marka. Nie potrzebują Beyonce

Chyba tylko po to, żeby se producenci sprzedaż biletów podnieśli (bo tysiące fanów pójdą zobaczyć Beyonce w scence trwającej nie więcej niż 30 sekund…).

na chuj tam on?

a z jakiej racji?? z niej aktorka jak z koziej d..y trabka.

Z taką górą lodu to może zagrać nawet Calineczkę w wersji HULK …Taka osoba może kupić sobie wszystko -a to ,że jest wzorem dla milionów osób na świecie tylko daje jej przewagę nad innymi – bo miliony będą chciały ją zobaczyć….i niech tylko nikt mi nie pisze pod spodem :” może i kupi wszystko ale klasy nie da się kupić” , “klasę trzeba mieć a nie dupą świecić”- OTÓŻ WIEMY

[b]gość, 23-06-15, 08:21 napisał(a):[/b]Bzdura. Film nie ma jeszcze scenariusza, Doktor Strange, który ma być w kinach za rok, nie ma jeszcze skompletowanej obsady (przynajmniej do początku czerwca nie miał), a trzecia część Thora ani obsady (poza Hemsworthem i Hiddlestonem), ani nawet reżysera. Plus Marvel bardzo często pisze wątki na bieżąco, w zależności od reakcji widzów na danego bohatera. I nie zatrudnia w filmach celebrytów. Nie musi.mam nadzieję, że to nieprawda, bo nie wiem czy chciałabym to wtedy oglądać…

nie wiem czemu ale jej po prostu nie lubię, wiem że potrafi śpiewać., osiągnęła sukces ale po prostu nie mogę na nią patrzeć, żaden inny celebryta tak na mnie nie działa, nawet Kim K, ogólnie nie mogę powiedzieć, że którejś gwiazdy nie lubię bo po prostu mam ich gdzieś, czytam artykuły ale przechodzę nad tym do porządku dziennego, a jej nie cierpię, sprawia wrażenie zarozumiałej, wszędzie np na stacji E! wchodzą jej w tyłek, Queen B to, Queen B tamto, och jaka cudowna, chociaż ubierze coś paskudnego to się zachwycają tak jakby bali się coś złego powiedzieć i ten jej sztuczny uśmiech

Błagam, nie

Beyonce ma 21 grammy a juz ktorys raz piszecie, ze 17, tacy wlasnie jestescie rzetelni

Tak tak tak !

[b]gość, 23-06-15, 08:11 napisał(a):[/b]Chyba jako Hulk…No co do roli she hulka byla by idealna

[b]gość, 23-06-15, 10:32 napisał(a):[/b]Beyonce ma 21 grammy a juz ktorys raz piszecie, ze 17, tacy wlasnie jestescie rzetelni 20*

Gdyby to była prawda, to musiałabym wykreślić ten film z listy “do obejrzenia”…

Bzdura. Film nie ma jeszcze scenariusza, Doktor Strange, który ma być w kinach za rok, nie ma jeszcze skompletowanej obsady (przynajmniej do początku czerwca nie miał), a trzecia część Thora ani obsady (poza Hemsworthem i Hiddlestonem), ani nawet reżysera. Plus Marvel bardzo często pisze wątki na bieżąco, w zależności od reakcji widzów na danego bohatera. I nie zatrudnia w filmach celebrytów. Nie musi.

Tylko nie to, nie cierpię jej :/

Chyba jako Hulk…

Beyonce ma 20 statuetek Grammy.