Beyonce zabrała Blue Ivy i wyprowadziła się od Jaya Z!
Miniony tydzień minął w amerykańskiej prasie pod znakiem ciąż. Khloe i Kylie mają zostać mamami, Kanye West nie jest ojcem Nori itd. W tym tygodniu przyszła pora na rozwody.
Zobacz: Beyonce przemówiła! Jasno postawiła sprawę
Magazyn Life&Style donosi, że Beyonce (34 lub 36 l.) wyprowadziła się od swojego męża, Jaya Z (46 l.). Oczywiście zabrała ze sobą córeczkę, Blue Ivy.
Plotki o rozwodzie państwa Carter pojawiają się w prasie regularnie. Podobno diwa doszła do wniosku, że życie z raperem negatywnie odbija się na jej zdrowiu. Informator donosi, że Bey i Jay Z widziani byli ostatnio na imprezie. Usiedli po dwóch stronach stołu i nie odzywali się do siebie przez cały wieczór.
Ciekawe światło na małżeństwo i życie Beyonce rzucił jakiś czas temu jej ojciec, Matthew Knowles. Gdy na jaw wyszło nagranie, na którym widać, jak Solange okłada rapera pięściami, równolegle w sieci pojawiły się plotki o kolejnej ciąży Beyonce. Pan Knowles stwierdził, że zostały one wymyślone, by odwrócić uwagę od rodzinnych problemów pani Carter.
Kto wie, może plotki o kryzysie w związku Beyonce mają w jakiś sposób podnieść sprzedaż jej nadchodzącej płyty?
Zobacz: TEN SEKRET URODY BEYONCE BĘDZIECIE CHCIAŁY WYPRÓBOWAĆ!




[b]gość, 07-04-16, 17:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 16:22 napisał(a):[/b]Irytujące jest zdanie Beyonce 34 lub 36 lat. Kto pisze te artykuły ja się pytam.Dobrze pisza gdyz ta cala Beyonce ze skaczacym poduszkowym brzuchem ciazowym klamie odnosnie swojego wieku. Twierdzi, ze jest mlodsza niz w rzeczywistosci…[/quote]Mi sie podoba to zdanie i zawsze jak czytam to sie usmiechne. O Pani Rozenek (przyszla Majdan) tez powinni za kazdym razem pisac o wieku:D
[b]gość, 07-04-16, 16:22 napisał(a):[/b]Irytujące jest zdanie Beyonce 34 lub 36 lat. Kto pisze te artykuły ja się pytam.Jej ojciec powiedzial, ze ona jest w wieku Pink, a Pink ma 36 lat. Ojciec nie wie, kiedy robil? Celebryci czesto klamia na temat swojego wieku. To 34 lub 36 lat uwazam za adekwatne w tej sytuacji 🙂
[b]gość, 07-04-16, 16:22 napisał(a):[/b]Irytujące jest zdanie Beyonce 34 lub 36 lat. Kto pisze te artykuły ja się pytam.Dobrze pisza gdyz ta cala Beyonce ze skaczacym poduszkowym brzuchem ciazowym klamie odnosnie swojego wieku. Twierdzi, ze jest mlodsza niz w rzeczywistosci…
[b]gość, 07-04-16, 16:22 napisał(a):[/b]Irytujące jest zdanie Beyonce 34 lub 36 lat. Kto pisze te artykuły ja się pytam.
Irytujące jest zdanie Beyonce 34 lub 36 lat. Kto pisze te artykuły ja się pytam.
Ale bzdury. Ulubiony obraz też wzięła? Pewnie są razem i mają się dobrze.
[b]gość, 07-04-16, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]To po co wam te dzieci z facetami, ktorzy sie tymi dziecmi nie interesuja i chetnie zwala je wam na glowe?[/quote]jak by kobieta mogla przewidziec przyszlosc to by nie bylo rozwodow .niestety nie jednego mezczyzne przerasta ojcostwo ,sa tez tacy co maja kryzys wieku sredniego itp.nigdy nie wiesz czy facet cie zostawi,czy sprosta roli ojca.[/quote]Czyli facet robi co chce (kryzysy wieku sredniego, moze go cos przerosnac itd) a kobieta ma ponosic konsekwencje tego? Niepowazne jestescie jakies jesli godzicie sie z tym. Nic dziwnego ze tyle samotnych kobiet skoro sa takie glupie aby ponosic konsekwencje tego co robi ich facet.
Ona jest gruba czy chuda ?
Jaki on jest wstrętny.
ich małżeństwo to biznes.
[b]gość, 07-04-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]To po co wam te dzieci z facetami, ktorzy sie tymi dziecmi nie interesuja i chetnie zwala je wam na glowe?[/quote]jak by kobieta mogla przewidziec przyszlosc to by nie bylo rozwodow .niestety nie jednego mezczyzne przerasta ojcostwo ,sa tez tacy co maja kryzys wieku sredniego itp.nigdy nie wiesz czy facet cie zostawi,czy sprosta roli ojca.
[b]gość, 07-04-16, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]Normalne kobiety? Raczej te, ktorym blizej do szympansow niz do ludzi. Kierowac sie trzeba rozumem a nie instynktem – instynkty sa zarezerwowane dla dzikich zwierzat. Glupie jestescie a sie jeszcze pokretnie tlumaczycie a wyszedl wam strzal w stope.[/quote]Co TY gadasz??
[b]gość, 07-04-16, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]Normalne kobiety? Raczej te, ktorym blizej do szympansow niz do ludzi. Kierowac sie trzeba rozumem a nie instynktem – instynkty sa zarezerwowane dla dzikich zwierzat. Glupie jestescie a sie jeszcze pokretnie tlumaczycie a wyszedl wam strzal w stope.[/quote]tobie szybciej do szympansa , zdecydowanie rozumem nie kierowalas sie piszac swoja odpowiedz .kazdy czlowiek posluguje sie instynktem ,nie tylko matki ,nie tylko kobiety .mezczyzni rowniez.
[b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.Zdarzają się takie przypadki że facet zostaje z dzieckiem ale rzadko bo faceci generalnie nie otaczają dziecka takim zainteresowaniem jak matka, często są ojcami z doskoku i nie zawracają sobie głowy ani energii dzieciakiem w tak dużym wymiarze czasowym jak matka.
[b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.To kobiety maja silniejszy instynkt, noszą dziecko przez 9 msc, rodzą w bólach, poświęcają sie. Porzucilasbys to wszystko ot tak ?
Lubiłam ją przez wiele lat ale od kilku lat troche mnie jej osoba irytuje. Powinna na kilka lat zniknąć z mediów i dać ludziom odpocząć od siebie, tym bardziej że od dawna już nie nagrała niczego wpadającego w ucho, zostały tylko przebieranki, sesje z córką i pozerka na tle bogactwa. Mogłaby ten czas poświęcić na stworzenie jakiegoś jeszcze przeboju, o ile jeszcze jest zdolna jeszcze go stworzyć.
[b]gość, 07-04-16, 09:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]To po co wam te dzieci z facetami, ktorzy sie tymi dziecmi nie interesuja i chetnie zwala je wam na glowe?[/quote]Przeciez przy kim dziecko zostać musi, nie przepołowiły go. Nie zawsze ojciec sie nie interesuje, czesto nawet toczą sie ” walki ” w sądzie o dzieci.[/quote]* kimś * przepolowisz
[b]gość, 07-04-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]To po co wam te dzieci z facetami, ktorzy sie tymi dziecmi nie interesuja i chetnie zwala je wam na glowe?[/quote]Przeciez przy kim dziecko zostać musi, nie przepołowiły go. Nie zawsze ojciec sie nie interesuje, czesto nawet toczą sie ” walki ” w sądzie o dzieci.
[b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]Normalne kobiety? Raczej te, ktorym blizej do szympansow niz do ludzi. Kierowac sie trzeba rozumem a nie instynktem – instynkty sa zarezerwowane dla dzikich zwierzat. Glupie jestescie a sie jeszcze pokretnie tlumaczycie a wyszedl wam strzal w stope.
[b]gość, 07-04-16, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]Normalne kobiety? Raczej te, ktorym blizej do szympansow niz do ludzi. Kierowac sie trzeba rozumem a nie instynktem – instynkty sa zarezerwowane dla dzikich zwierzat. Glupie jestescie a sie jeszcze pokretnie tlumaczycie a wyszedl wam strzal w stope.[/quote]widac, ze dzieci nie masz.
Pewnie rozwiodą się kiedyś, ale to wymaga w ich przypadku odpowiednich okoliczności. Muszą brać pod uwagę więcej czynników niż zwykli ludzie.
Nie ma lekko jak w kazdym zwiazku
[b]gość, 07-04-16, 08:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.[/quote]To po co wam te dzieci z facetami, ktorzy sie tymi dziecmi nie interesuja i chetnie zwala je wam na glowe?
Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.
Oni już się chyba z 10 razy rozstawali jak dla mnie to ściema
[b]gość, 07-04-16, 07:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.[/quote]Właśnie, normalne kobiety kierują się instynktem macierzyńskim i możecie hejtować ile wlezie, ale dzięki temu instynktowi ludzkość istnieje. NAtury się nie przeskoczy i już.
brak słów na te plotki…
[b]gość, 07-04-16, 07:15 napisał(a):[/b]Ja nie pojmuje dlaczego kobiety zawsze zabieraja ze soba dzieci. Wyprowadza sie z domu facet – bierze jedna walizeczke i nara. Wyprowadza sie zona – zabiera dziecko. Zona zostaje porzucona w domu – maz zostawia jej dziecko. Nie pojmuje dlaczego dziecko zawsze koniecznie musi byc z matka. Ze to plotka wyssana z palca to wiem ale rozwala mnie ta kwestia dziecka przy matce.mamy taki instynkt .to my jestesmy w ciazy ,to my rodzimy,to my tak na prawde wychowujemy i chyba niewiele kobiet wyobraza sobie zostawic dziecko z ojcem ,wziasc walizeczke i wyjsc z domu i zaczac zycie , tak jak wiekszosc mezczyzn w takim ,wypadku praktycznie od zera.choc znam takie przypadki gdzie kobieta zostawiala dzieci ,wiazala sie z innym i rodzila dzieci temu drugiemu i tamte wychowywala.
i to koniec miłości małżeństwa biznesu
wy na serio w takie bzdury wierzycie? autor powinien zostać bajkopisarzem 😉