Beyonce (znowu) o swojej pociążowej sylwetce
Beyonce wciąż musi się tłumaczyć ze swojego szybkiego powrotu do formy po urodzeniu dziecka.
Jedno z najczęściej padających pytań o to, jaki jest sekret jej sylwetki.
Piosenkarka po raz kolejny zapewnia, że cudów nie ma, za to jest ciężka praca. I chyba między wierszami stara się zapewnić, że to nie zasługa surogatki, która wedle wyznawców teorii spiskowych miała urodzić za nią dziecko.
– Ja naprawdę ciężko pracowałam – mówi. – Nie ma sekretów, potrzeba dyscypliny!
Nie żartuje. Po okiem trenera Marco Borgesa ćwiczy kilka razy w tygodniu.
– Robimy ćwiczenia kardio i trening plyometryczny – mówi gwiazda.
Mierząca 175 cm wzrostu Beyonce trzyma się też diety – zjada dużo warzyw i grillowane mięso.
A marzącym o tym, by schudnąć tak, jak ona, radzi:
– Bądźcie rozsądni i ćwiczcie.
Wydaje się takie proste!
fot: PR Photos
1. Ma 168 cm wzrostu, a nie 175 cm.2. Nigdy nie była i chyba nie będzie zgrabna, więc nie wiem, po co ktoś taki ma udzielać porad.
Moim zdaniem jest ona ideałem jeżeli chodzi o wygląd , ale to prawda figure ma mało zgrabną , od zawsze było jej troche więcej , taka uroda 🙂
NO proszę was !! NIE SCHUDŁA? nO TAK, JAK SIE NIE WIDZIAŁO ZJĘĆ ZARAZ PO CIĄŻY TO MOZE WAM SIE TAK WYDAWAC. bEE SCHUDŁA I TO SPOOROO
o wreszcie zdj. Bey bez wybielenia photoshopem!
gość, 11-05-12, 10:40 napisał(a):gość, 11-05-12, 10:39 napisał(a):Wszystko z Biedronki. Wybacz, ale to wyklucza wysoką jakość.no na pewno. sprawdź, kto robi te produkty biedronkowe. zdziwisz się. wszystko jest to sam, co na półkach w zwykłym sklepie, tylko pod inną nazwą i bez wyróżnionej nazwy producenta. Sprawdź po kodzie kreskowym 😉 a do pierwszego komentarza: masz rację, tylko zawsze łatwiej jest powiedzieć, że nie ma się czasu na zdrowe jedzenie. 😉 zawsze jakaś wymówka musi być. :DSprawdź sobie chociażby skład jogurtu bakoma w Biedronce i w sklepie typu Piotr i Paweł, mądralo, a potem dyskutuj.Dokładnie! To samo z czekoladą, zapewne taka sama wysoka jakość, jak Lindt? ŻAL. Ale lepiej od leni wyzywać, nie?ano lepiej, bo dziewczyna pisząca o jedzeniu w biedronce udowadnia, że nawet z tanich produktów można zrobić dobre zdrowe rzeczy. no ale lepiej się odżywiać syfem i tłumaczyć sobie ‘na zdrowie jedzenie mnie nie stać’.
że ile ma wzrostu?skad wy to wieliście, onama max 1,70mno i w dodatku jaka świetna fugura?
Ona jednak jest brzydka, mój chłopak miał rację 🙂
Ale siara. Ten wywiad jest zmyślony
gość, 11-05-12, 08:26 napisał(a):Zgadzam się, a dodatkowo gwiazdy które rodziły, robią sesje retusze, poprawiają piersi, robia plastyke brzucha i twierdzą że skóra po ciąży na brzuchu znika dzieki ich wytrwałości w ćwiczeniach, co nie jest możliwe, rozciagnieta skóra NIE ZNIKA, można pracować nad mięśniami brzucha, brzuch stanie się płaski ale nadmiar skóry zostaje, ludzie nie bądzcie idiotami, bo cudów nie ma. ja tam jestem 3 miesiace po porodzie i nie mam nadmiaru skory, choc przytylam 20 kilo. i nie cwicze (jedynie noszenie synka), nie przestrzegam zadnej diety (no moze nie pochlaniam kilogramami slodyczy i tluszczu) i nie karmie juz piersia. To tez zalezy od sylwetki sprzed ciazy i genow, wiec jest to mozliwe.uwierze dopiero jak zobacze fotke brzucha hahahaah, moim zdaniem wiek tez sie liczy latwiej do formy dojdzie dwudziestolatka bo ma bardziej sprezyste cialo wiecej kolagenu i elastyny, ktore latwiej dochodza do siebie a inaczej bedzie w przypadku 30+ gdzie cialo juz sie zaczyna starzec..
a ja jem zupki z biedronki bo z mojej pensji na wiele więcej nie starczy. czasem zagryzę parówką. dziękuję dobranoc.
gość, 11-05-12, 17:20 napisał(a):wszystko fajnie pieknie tylko ze wyglada jak wieloryb, zawsze byla za gruba, przynajmniej jesli chodzi o masywne tuczkowate nogi a teraz jest jeszcze o polowe grubsza. i nie pieprzcie za prawdziwa kobiety ma miec ksztalty bo miedzy taka beyonce a anja rubik jest 100 zgrabnych szczuplych i ksztaltnych kobietgusta są różne, a dla mnie beyonce jest zajebista i megaaa seksowa, a gruba to jest niezgoda np.
wszystko fajnie pieknie tylko ze wyglada jak wieloryb, zawsze byla za gruba, przynajmniej jesli chodzi o masywne tuczkowate nogi a teraz jest jeszcze o polowe grubsza. i nie pieprzcie za prawdziwa kobiety ma miec ksztalty bo miedzy taka beyonce a anja rubik jest 100 zgrabnych szczuplych i ksztaltnych kobiet
Ludzie to jest zmyslony wywiad, Nie wierzcie w te bzdury Bee nic takiego nie powiedziała. Dobry wywiad jest na str beyonce.com Tuu to bzdury wyssane z palca
gość, 11-05-12, 10:39 napisał(a):Wszystko z Biedronki. Wybacz, ale to wyklucza wysoką jakość.no na pewno. sprawdź, kto robi te produkty biedronkowe. zdziwisz się. wszystko jest to sam, co na półkach w zwykłym sklepie, tylko pod inną nazwą i bez wyróżnionej nazwy producenta. Sprawdź po kodzie kreskowym 😉 a do pierwszego komentarza: masz rację, tylko zawsze łatwiej jest powiedzieć, że nie ma się czasu na zdrowe jedzenie. 😉 zawsze jakaś wymówka musi być. :DSprawdź sobie chociażby skład jogurtu bakoma w Biedronce i w sklepie typu Piotr i Paweł, mądralo, a potem dyskutuj.jogurt danone w p&p ma ten sklad co jogurt danone w biedronce a kosztuje sporo wiecej…
“Mierząca 175 cm wzrostu Beyonce”LOL?ona ma ok 168 cm, ile ci placa za te newsy dorku?
no tak jak ma się tyle kasy i czasu to może i łatwe szczególnie, że i dietetyk i osobisty trener cię pilnuje :/
bo to jest proste
MNIEJ jeść nie będę, bo zacznę wyglądać jak szczapa, a na to nie mam ochoty.Trochę organizacji i jednodniowe wyżywienie kosztuje mnie (w najtańszej opcji) 30-40zł dziennie. Całkowicie zdrowe jedzenie tyle kosztuje.A jeśli mam ochotę żywyć się samymi smoothies własnoręcznie robionymi, to:pół kilo szpinaku, 3 banany, awokado, winogrona… i reszta owoców…I wychodzi nawet drożej.Menu kończące się na obiedzie, to nie jest menu osoby żywiącej się, tylko odchudzającej. Nie wszyscy są na diecie przez całe życie. Oczywiście, gdybym żarła mniej i ograniczyła się do pomidorka na śniadanie, mandarynki na obiad i 2 winogron na kolację, to wyszłoby mi mega tanio.
2 śniadanie. Mówisz owoce…2 banany + 2 pomarańcze = 5-6złKiedy są owoce sezonowe, niech to będzie 3zł za pół kilo truskawek.Obiad, sałatka warzywna:papryka (6zł), kapusta pekińska (3zł), ogórki kiszone (2-3zł), 2 pęczki rzodkiewki (3-4zł), awokado (3-4zł), pomidory (5zł) i słonecznik (2zł)(wychodzi dużo i zostaje mi na następny dzień, albo mój facet dodaje sobie do tego jakiegoś majonezu/śmietany i zjada do obiadu)Koszt całej sałatki: 24zł w najtańszej opcjiJeśli do sałatki mam ochotę zjeść grillowaną rybę – najczęściej dorsza, to robię mniej sałatki, załóżmy że biorę zwykłą kiszoną kapustę (kapusta 2zł) filet z dorsza (8zł) – mały, bo takie są ceny ryb teraz.Kasza gryczana do tego (niewiele, poniżej 1zł), jeśli makaron, to bio z mąki z pełnego przemiału albo szpinakowy (12zł za paczkę, 2zł za “porcję”)Kakao organiczne 98zł za kilo. Starcza na długo, smakuje nieziemsko w porównaniu z tymi cudami za 5zł, które nie są zdrową żywnością.
Kolacja: uwielbiam winogrona i kiedy zaczynam je jeść, to nie kończę na dwóch gronach, tylko wpieprzam od razu pół kilo (6zł), śliwki też uwielbiam – też przez większą część roku drogie.Jeśli mam ochotę na chleb to albo kupuję w mojej ulubionej piekarni, gdzie nie dodają do niego jakichś cudów (5zł za ćwiartkę 250g) albo piekę bezdrożdżowe bułeczki z mąki żytniej, owsianej, orkiszowej i pszennej (wszystkie z pełnego przemiału – każda z nich kosztuje co najmniej 8zł/kilo).Razem z dodatkami na kanapkę wychodzi 3-4zł za podwieczorek.Do produktów z biedronki nic nie mam. Owoce często tam kupuję, szpinak mrożony czy truskawki też. Ale biedronka jest nastawiona na masową sprzedaż i niepopularnych produktów zwyczajnie w niej nie ma – chociaż zapewne byłyby sporo tańsze.Jeśli kupujesz tam bakalie, to nie mów, że to, co z nich przyrządzasz nie zawiera cukru.
Wybacz, ale przez “zdrową żywność” rozumiem coś innego niż trochę suchej paszy jak dla chomika.Moje muesli: – rodzynki (dobre, a nie hodowane jak ryba panga) – 5zł/200g – owoce suszone (na słońcu, a nie kandyzowana w lepkiej, cukrowej zalewie) 100 gramów dowolnych 8-12 zł – żurawina o której piszesz może i ma smak żurawiny, ale ze zdrową żywnością to nawet nigdy na półce nie leżała, – płatki orkiszowe bio i reszta tego co wymieniasz (10zł za paczkę, reszta porównywalnie).Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam w zwyczaju jeść ciągle tego samego. No ale załóżmy, że faktycznie co rano na śniadanie jem to codziennie – koszt ~3zł dziennie.Ale jeśli dodam orzechy: 2 brazylijskie, 3 maccadamia, 3 włoskie, 4 pistacje itd. wyjdzie 4zł dziennie na śniadanie – masz rację, niewiele.
I tak jest przygrubawa, więc żadnych spektakularnych efektów nie widzę…
gość, 11-05-12, 11:28 napisał(a):gość, 11-05-12, 11:15 napisał(a):Haha,że co?! 175cm wzrostu? Ona ma 168 cm !Jak mnie to denerwuje że portale plotkarskie wypisują takie bzdury a ludzie potem w to wierzą! Odwalcie się! Cały ten artykuł jest tak ułożony i powyciągane zdania z innych ,żeby tylko ludzie myśleli że Beyonce kłamie! To są oszczerstwa ,wiem o tym ,bo ja jestem wielką fanką B i wszystko śledzę na bieżąco!Mnie nie oszukacie!Wyluzuj dziecko, bo się ofajdasz.buehehe piękny koment ;]
przecież ona jest gruba
wydaje mi się, że ktoś wymyśla te jej wypowiedzi…przecież ona jest jeszcze gruba, ja tam nie widzę żeby schudła i na pewno nie wróciła jeszcze do formy, poza tym, raczej nie ma 175 cm wzrostu, wystarczy pooglądać jej fotki/filmiki itd.
zapytali ją to odpowiedziała,co miała nie wiem oburzyć sie i odwrócic na pięcie???? debilny temat,juz nie macie o czym pisac
szczerze mówiąc to nie rozumiem o co tyle hałasu. Bi jest zgrabna ale jej sylwetka jak na to ile w nią inwestuje daleka jest od smukłej. W sumie to wygląda jak w ciązy tylko bez brzucha. Takie same uda i posladki.
gość, 11-05-12, 11:15 napisał(a):Haha,że co?! 175cm wzrostu? Ona ma 168 cm !Jak mnie to denerwuje że portale plotkarskie wypisują takie bzdury a ludzie potem w to wierzą! Odwalcie się! Cały ten artykuł jest tak ułożony i powyciągane zdania z innych ,żeby tylko ludzie myśleli że Beyonce kłamie! To są oszczerstwa ,wiem o tym ,bo ja jestem wielką fanką B i wszystko śledzę na bieżąco!Mnie nie oszukacie!Wyluzuj dziecko, bo się ofajdasz.
Zakłąmana złodziejka układów tanecznych, muzyki i tekstów. Kogo tym razem chce oszukać? Swoje fanki-wyznawczynie, bo tylko one jeszcze nie wierzą w istnienie surogatki.
Haha,że co?! 175cm wzrostu? Ona ma 168 cm !Jak mnie to denerwuje że portale plotkarskie wypisują takie bzdury a ludzie potem w to wierzą! Odwalcie się! Cały ten artykuł jest tak ułożony i powyciągane zdania z innych ,żeby tylko ludzie myśleli że Beyonce kłamie! To są oszczerstwa ,wiem o tym ,bo ja jestem wielką fanką B i wszystko śledzę na bieżąco!Mnie nie oszukacie!
gość, 11-05-12, 10:39 napisał(a):Wszystko z Biedronki. Wybacz, ale to wyklucza wysoką jakość.no na pewno. sprawdź, kto robi te produkty biedronkowe. zdziwisz się. wszystko jest to sam, co na półkach w zwykłym sklepie, tylko pod inną nazwą i bez wyróżnionej nazwy producenta. Sprawdź po kodzie kreskowym 😉 a do pierwszego komentarza: masz rację, tylko zawsze łatwiej jest powiedzieć, że nie ma się czasu na zdrowe jedzenie. 😉 zawsze jakaś wymówka musi być. :DSprawdź sobie chociażby skład jogurtu bakoma w Biedronce i w sklepie typu Piotr i Paweł, mądralo, a potem dyskutuj.Dokładnie! To samo z czekoladą, zapewne taka sama wysoka jakość, jak Lindt? ŻAL. Ale lepiej od leni wyzywać, nie?
nie piszcie, że ona znowu o tym opowiada, tylko, że znowu ją o to pytają
Wszystko z Biedronki. Wybacz, ale to wyklucza wysoką jakość.no na pewno. sprawdź, kto robi te produkty biedronkowe. zdziwisz się. wszystko jest to sam, co na półkach w zwykłym sklepie, tylko pod inną nazwą i bez wyróżnionej nazwy producenta. Sprawdź po kodzie kreskowym 😉 a do pierwszego komentarza: masz rację, tylko zawsze łatwiej jest powiedzieć, że nie ma się czasu na zdrowe jedzenie. 😉 zawsze jakaś wymówka musi być. :DSprawdź sobie chociażby skład jogurtu bakoma w Biedronce i w sklepie typu Piotr i Paweł, mądralo, a potem dyskutuj.
gość, 11-05-12, 09:52 napisał(a):gość, 11-05-12, 09:35 napisał(a):zdrowe jedzenie wcale nie jest drogie, prawda, czasochłonne, ale jak jest sie zorganizowanym to jest super:śniadanie museli ( robie sama kupuje paczkę płatków orkiszowych 4 zł, owsianych górskich 2 zł, i jęczmiennych 3 zł, mieszam i starcza mi na miesiąc do tego z biedronki migdały 6 zł wrzucam do museli 7 codziennie, żurawina z biedry 6 zł starcza na tydzień i banany do tego , pestki dyni 5 zł+ praże sobie sałonecznik z biedry też za 3 zł – oczywiście migdały i orzechy starczają na dłuuuugo ) 2 śniadanie banany + pomarańcze ( po prostu jakaś sałatka owocowa TANIE!!!!) Obiad makaron durum z biedry za 3 zł ( starcza na 4-5 razy) + szpinak liściasty – 3 zł w biedronce , jogurt czosnek cebula… albo gotowa sałatka z biedronki za 4 zł kiełki za 2,3 zł kukurydza 1,9 zł, ogórek i pomidory – grosze!!!a jak ktoś chce upiec chleb ja piekę orkiszowy na zakwasie orkiszowym piekę od razu 2 bochenki kroje i mroże ( starcza na 2 miechy…słodycze ?? proszę bardzo można zrobić kulki smakujące jak bajaderki ze zmielonych migfdałów rodzynek i jakichkolwiek bakali bez dodatku wody i cukru + kakao gorzkie do tego z biedry za 5 zł sdo zamrażalnika i starcza na 2 miesiące!!!!!!!!!!!TROCHE ORGANIZACJIIIPowodzenia:)Wszystko z Biedronki. Wybacz, ale to wyklucza wysoką jakość.no na pewno. sprawdź, kto robi te produkty biedronkowe. zdziwisz się. wszystko jest to sam, co na półkach w zwykłym sklepie, tylko pod inną nazwą i bez wyróżnionej nazwy producenta. Sprawdź po kodzie kreskowym 😉 a do pierwszego komentarza: masz rację, tylko zawsze łatwiej jest powiedzieć, że nie ma się czasu na zdrowe jedzenie. 😉 zawsze jakaś wymówka musi być. 😀
Powinni wiedzieć, że Beyonce nie chodzi do takich miejsc jak muzea.
co za zakłamana baba! Wiedziałam że tak będzie, niby “urodzi” dziecko a potem będzie się chwalić jak to ona szybko wróciła do formy 😐 żenada na całej linii
gość, 11-05-12, 09:35 napisał(a):zdrowe jedzenie wcale nie jest drogie, prawda, czasochłonne, ale jak jest sie zorganizowanym to jest super:śniadanie museli ( robie sama kupuje paczkę płatków orkiszowych 4 zł, owsianych górskich 2 zł, i jęczmiennych 3 zł, mieszam i starcza mi na miesiąc do tego z biedronki migdały 6 zł wrzucam do museli 7 codziennie, żurawina z biedry 6 zł starcza na tydzień i banany do tego , pestki dyni 5 zł+ praże sobie sałonecznik z biedry też za 3 zł – oczywiście migdały i orzechy starczają na dłuuuugo ) 2 śniadanie banany + pomarańcze ( po prostu jakaś sałatka owocowa TANIE!!!!) Obiad makaron durum z biedry za 3 zł ( starcza na 4-5 razy) + szpinak liściasty – 3 zł w biedronce , jogurt czosnek cebula… albo gotowa sałatka z biedronki za 4 zł kiełki za 2,3 zł kukurydza 1,9 zł, ogórek i pomidory – grosze!!!a jak ktoś chce upiec chleb ja piekę orkiszowy na zakwasie orkiszowym piekę od razu 2 bochenki kroje i mroże ( starcza na 2 miechy…słodycze ?? proszę bardzo można zrobić kulki smakujące jak bajaderki ze zmielonych migfdałów rodzynek i jakichkolwiek bakali bez dodatku wody i cukru + kakao gorzkie do tego z biedry za 5 zł sdo zamrażalnika i starcza na 2 miesiące!!!!!!!!!!!TROCHE ORGANIZACJIIIPowodzenia:)Wszystko z Biedronki. Wybacz, ale to wyklucza wysoką jakość.
To jeden z nielicznych razów, kiedy Beyonce wygląda naprawdę ładnie. W wersji dość naturalnej, bez peruki jest śliczna. Po co zawsze robi z siebie sztuczną, plastikową małpę?
zdrowe jedzenie wcale nie jest drogie, prawda, czasochłonne, ale jak jest sie zorganizowanym to jest super:śniadanie museli ( robie sama kupuje paczkę płatków orkiszowych 4 zł, owsianych górskich 2 zł, i jęczmiennych 3 zł, mieszam i starcza mi na miesiąc do tego z biedronki migdały 6 zł wrzucam do museli 7 codziennie, żurawina z biedry 6 zł starcza na tydzień i banany do tego , pestki dyni 5 zł+ praże sobie sałonecznik z biedry też za 3 zł – oczywiście migdały i orzechy starczają na dłuuuugo ) 2 śniadanie banany + pomarańcze ( po prostu jakaś sałatka owocowa TANIE!!!!) Obiad makaron durum z biedry za 3 zł ( starcza na 4-5 razy) + szpinak liściasty – 3 zł w biedronce , jogurt czosnek cebula… albo gotowa sałatka z biedronki za 4 zł kiełki za 2,3 zł kukurydza 1,9 zł, ogórek i pomidory – grosze!!!a jak ktoś chce upiec chleb ja piekę orkiszowy na zakwasie orkiszowym piekę od razu 2 bochenki kroje i mroże ( starcza na 2 miechy…słodycze ?? proszę bardzo można zrobić kulki smakujące jak bajaderki ze zmielonych migfdałów rodzynek i jakichkolwiek bakali bez dodatku wody i cukru + kakao gorzkie do tego z biedry za 5 zł sdo zamrażalnika i starcza na 2 miesiące!!!!!!!!!!!TROCHE ORGANIZACJIIIPowodzenia:)
Urodziłam mniej wiecęej w tym czasie co ona.mam tylko 2 kg na plusie w stosunku do wagi przed ciąży.nie mam dietetyka, ani prywatnego trenera.Mam małe dziecko, przy którym trzeba się szybko uwijać, karmię piersia,chodzę z córką na spacery,A co najważniejsze w czasie ciąży jadłam dla dwojga a nie za dwóch.prawdę powiedziawszy jestem szczuplejsza od niej;)
gość, 11-05-12, 05:43 napisał(a):Nie lubię jej.Ćwiczenia i zdrowa dieta – jak najbardziej. W tym ma rację.Ale nadal jej nie lubię. Jedni nazywają to “sądzeniem ludzi po pozorach”, a inni intuicją. Jaka jest naprawdę – tego nigdy się nie dowiem, bo nigdy jej nie poznam.Szczerze mówiąc kompletnie mnie to nie obchodzi – jaka Beyonce jest naprawdę. To nie ma żadnego wpływu na to, w jaki sposób przedstawia się ją milionom ludzi na całym świecie.Ciekawe, która kobieta na świecie nie schudłaby mając:– sporo wolnego czasu (nie musząc się martwić o pracę i mogąc kilka miesięcy poświęcić wyłącznie sobie),– prywatnych trenerów i dietetyków,– dostęp do najlepszych jakościowo produktów spożywczychW tym tkwi cały sekret. Masz kasę – i o ile nie jesteś skrajnie leniwą krową (ew. jakieś choroby) – to jesteś szczupła. Bo stać Cię na karnet na siłownię i kupowanie dobrego jedzenia typu mąka z pełnego przemiału (jeśli już koniecznie jakaś), zdrowo hodowane warzywa, mięso z naturalnych hodowli (a nie ”mechanicznie oddzielane od kości mięso na parówki”). I nawet słodycze, które wpieprza taka Beyonce są zrobione z prawdziwej czekolady, prawdziwych orzechów (arachidy to nie orzechy tylko jakieś dziwadło) i prawdziwego karmelu.A my? Jemy rakotwórcze spulchniacze i polepszacze smaku, które mają działanie uzależniające, jakieś sztuczne masy, oleje palmowe i inne świństwa od których wcześniej niż później zaczniemy zdychać.zgadzam sie. Jak to mowia nie dla psa kielbasa. Ona moze sobie na to wszystki pozwolic, a ludziom, ktorych na to nie stac podaje sie pod nos byle co
Do osoby, która twierdzi, że zdrowe jedzenie nie kosztuje dużo – wiesz, ile kosztuje zrobienie zdrowej sałatki z sałaty, tuńczyka, kukurydzy, papryki, ogórków, pomidorów, kiełków słonecznika, oliwy z oliwek, prażonych pestek słonecznika i dynii? 30 złotych. A to tylko sałatka. Gdzie śniadanie, drugie śniadanie, gdzie obiad i kolacja? Tanio?
Zgadzam się, a dodatkowo gwiazdy które rodziły, robią sesje retusze, poprawiają piersi, robia plastyke brzucha i twierdzą że skóra po ciąży na brzuchu znika dzieki ich wytrwałości w ćwiczeniach, co nie jest możliwe, rozciagnieta skóra NIE ZNIKA, można pracować nad mięśniami brzucha, brzuch stanie się płaski ale nadmiar skóry zostaje, ludzie nie bądzcie idiotami, bo cudów nie ma. ja tam jestem 3 miesiace po porodzie i nie mam nadmiaru skory, choc przytylam 20 kilo. i nie cwicze (jedynie noszenie synka), nie przestrzegam zadnej diety (no moze nie pochlaniam kilogramami slodyczy i tluszczu) i nie karmie juz piersia. To tez zalezy od sylwetki sprzed ciazy i genow, wiec jest to mozliwe.
czemu moj komentarz sie nie wyswietla??
tak sie tlumacza ludzie grubi… mozna zawsze biegac albo cwiczyc w domu i znalesc naprawde dobre i zdrowe produkty za niewielkie pieniadze… tlumaczenie o braku kasy na schudniecie jest denneWymień mi te dobre i zdrowe produkty za “naprawdę niewielkie pieniądze”.Nie twierdzę, że bogaci są szczupli a biedni grubi. Wystarczy spojrzeć na ludzi – ci, którzy zarabiają najniższą krajową zaczynają tyć i chorują przez uszkodzenia przewodu pokarmowego.Schudnąć zawsze można. Pisałam kiedy jest ŁATWIEJ.Jeśli Twoim największym życiowym problemem jest 3 cm za dużo w biodrach i konieczność porannej przebieżki (nie kieruję tego do Ciebie) to wiadomo, że Ci się uda.Jeśli masz czas na to, żeby skupić się na sobie, bo zajmujesz się ”studiowaniem” albo pracą na pół etatu a mimo to żyjesz na dobrym poziomie to jest Ci łatwiej dbać o siebie.
gość11-05-12, 05:33, Ocena: 0 +/- cytuj Cała ta jej ciąża to jedna wielka bzdura. Surogatka miała poranne mdłości, surogatce puchły nogi i to surogatka przytyła. A Beyonce ukrywała się w domu, robiła sobie odsysanie tłuszczu na udach i rąbała brzuszki od rana do nocy, żeby móc pokazać, jaka to ona nie jest niezwykła… Jak mają się czuć normalne kobiety, które potrzebują kilku miesięcy na powrót do formy, bo nie mają full kasy ani super genów? A takie idiotki jak Beyonce będą wmawiać wszystkim, że cała nadwaga z ciąży tajemniczo znika wraz z odejściem wód płodowych. Zgadzam się, a dodatkowo gwiazdy które rodziły, robią sesje retusze, poprawiają piersi, robia plastyke brzucha i twierdzą że skóra po ciąży na brzuchu znika dzieki ich wytrwałości w ćwiczeniach, co nie jest możliwe, rozciagnieta skóra NIE ZNIKA, można pracować nad mięśniami brzucha, brzuch stanie się płaski ale nadmiar skóry zostaje, ludzie nie bądzcie idiotami, bo cudów nie ma.
jakie 175 cm wzr? tyle to ma rihanna. Bee ma 168
gość, 11-05-12, 05:43 napisał(a):Nie lubię jej.Ćwiczenia i zdrowa dieta – jak najbardziej. W tym ma rację.Ale nadal jej nie lubię. Jedni nazywają to “sądzeniem ludzi po pozorach”, a inni intuicją. Jaka jest naprawdę – tego nigdy się nie dowiem, bo nigdy jej nie poznam.Szczerze mówiąc kompletnie mnie to nie obchodzi – jaka Beyonce jest naprawdę. To nie ma żadnego wpływu na to, w jaki sposób przedstawia się ją milionom ludzi na całym świecie.Ciekawe, która kobieta na świecie nie schudłaby mając:– sporo wolnego czasu (nie musząc się martwić o pracę i mogąc kilka miesięcy poświęcić wyłącznie sobie),– prywatnych trenerów i dietetyków,– dostęp do najlepszych jakościowo produktów spożywczychW tym tkwi cały sekret. Masz kasę – i o ile nie jesteś skrajnie leniwą krową (ew. jakieś choroby) – to jesteś szczupła. Bo stać Cię na karnet na siłownię i kupowanie dobrego jedzenia typu mąka z pełnego przemiału (jeśli już koniecznie jakaś), zdrowo hodowane warzywa, mięso z naturalnych hodowli (a nie ”mechanicznie oddzielane od kości mięso na parówki”). I nawet słodycze, które wpieprza taka Beyonce są zrobione z prawdziwej czekolady, prawdziwych orzechów (arachidy to nie orzechy tylko jakieś dziwadło) i prawdziwego karmelu.A my? Jemy rakotwórcze spulchniacze i polepszacze smaku, które mają działanie uzależniające, jakieś sztuczne masy, oleje palmowe i inne świństwa od których wcześniej niż później zaczniemy zdychać.tak sie tlumacza ludzie grubi… mozna zawsze biegac albo cwiczyc w domu i znalesc naprawde dobre i zdrowe produkty za niewielkie pieniadze… tlumaczenie o braku kasy na schudniecie jest denne
Nie lubię jej.Ćwiczenia i zdrowa dieta – jak najbardziej. W tym ma rację.Ale nadal jej nie lubię. Jedni nazywają to “sądzeniem ludzi po pozorach”, a inni intuicją. Jaka jest naprawdę – tego nigdy się nie dowiem, bo nigdy jej nie poznam.Szczerze mówiąc kompletnie mnie to nie obchodzi – jaka Beyonce jest naprawdę. To nie ma żadnego wpływu na to, w jaki sposób przedstawia się ją milionom ludzi na całym świecie.Ciekawe, która kobieta na świecie nie schudłaby mając:– sporo wolnego czasu (nie musząc się martwić o pracę i mogąc kilka miesięcy poświęcić wyłącznie sobie),– prywatnych trenerów i dietetyków,– dostęp do najlepszych jakościowo produktów spożywczychW tym tkwi cały sekret. Masz kasę – i o ile nie jesteś skrajnie leniwą krową (ew. jakieś choroby) – to jesteś szczupła. Bo stać Cię na karnet na siłownię i kupowanie dobrego jedzenia typu mąka z pełnego przemiału (jeśli już koniecznie jakaś), zdrowo hodowane warzywa, mięso z naturalnych hodowli (a nie ”mechanicznie oddzielane od kości mięso na parówki”). I nawet słodycze, które wpieprza taka Beyonce są zrobione z prawdziwej czekolady, prawdziwych orzechów (arachidy to nie orzechy tylko jakieś dziwadło) i prawdziwego karmelu.A my? Jemy rakotwórcze spulchniacze i polepszacze smaku, które mają działanie uzależniające, jakieś sztuczne masy, oleje palmowe i inne świństwa od których wcześniej niż później zaczniemy zdychać.
Te reklamy doprowadzają mnie do szału!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!