Bill Cosby padł ofiarą makabrycznego żartu
Fani Billa Cosby’ego, znanego amerykańskiego komika, mogą wreszcie odetchnąć z ulgą, choć przeżyli niedawno śmierć swojego ulubionego aktora.
Okazało się, że 73-letni Cosby żyje, a jedynie padł ofiarą internetowego żartu.
Pogłoski o jego śmierci pojawiły się, kiedy użytkownik Facebooka Jonathan Gorman stworzył grupę pod hasłem R.I.P. Bill Cosby. Strona ta w krótkim czasie uzyskała 315 tys. lajków.
Cosby dowiedział się o popularności tego fanpage’a i postanowił zareagować. Z humorem.
– Nigdy nie spotkałem kogoś, kto by tego nie lubił – napisał i załączył swoje zdjęcie w charakteryzacji serialowego bohatera, Cliffa Huxtable’a.
Śmierć Cosby’ego stała się hitem w sieci, a pomysłodawca fanpage’a postanowił się ujawnić. Napisał:
– Nazywam się Jonathan Gorman i to ja stworzyłem tę stronę. (…) Dochodzę do wniosku, że powinienem wyznać wam prawdę. Bill Cosby żyje, a ja właśnie wkurzyłem 315 TYSIĘCY ludzi.

FOTO: © Fame/Flynet
Bardzo go lubię 🙂
no i jednego darmozjada mniej by było
gość, 30-08-12, 07:48 napisał(a):mogliby dać to w tv, tak samo jak Bajer w Bel Air np. wtedy było co oglądać, nie to co teraz:/o tak, mogliby znów puścić Bajera..ech głupie seriale dają, a to było super
o za kretyn robi zarty ze śmierci i podaje, ze ktos kto zyje umarł, to chore
stary oblech………………..
No dobra to super
mogliby dać to w tv, tak samo jak Bajer w Bel Air np. wtedy było co oglądać, nie to co teraz:/
Aha