Bill Murray chce mieć pogrzeb przed śmiercią
Bill Murray ma niecodzienny pomysł – aktor ujawnił, że rozważa zorganizowanie sobie… przedśmiertnego pogrzebu!
Na pomysł wpadł podczas pracy nad swoim najnowszym filmem, Get Low.
– Podoba mi się pomysł uczestnictwa w swoim własnym pogrzebie, zanim umrzesz. Możesz usłyszeć wszystkie wystąpienia i mowy na swój temat… – powiedział 59-letni aktor.
– Cierpienie stanowi różnicę pomiędzy rzeczywistością i tym, co uważa się za rzeczywistość, więc można je przerobić jeszcze przed swoją ostatnią godziną – dodał.
Brzmi co najmniej niecodziennie. Co myślicie o takim pomyśle?
gość, 02-05-10, 01:53 napisał(a):stary dziad!!!I Ty ku@#a…tez bedziesz mial tyle lat , co On !!!Zapewniam Cie!!!!!Aha i jeszcze jedno… On ma poczucie humoru, a Ty masz…gowno!!!!!
Haha on to ma poczucie humoru.
hahah niezly jest
gość, 02-05-10, 01:00 napisał(a):Szczerze, też bym chciała zobaczyć swój pogrzeb. 😉 Ale nie chciałabym, żeby ktokolwiek płakał.Przy Murrayu można płakać wyłącznie ze śmiechu 🙂
haha… tylko ża za życia nie usłyszy taki mów jak po śmierci 😀
uwielbiam go za poczucie humoru 🙂
stary dziad!!!
boshe co za pajac on chce sie pochować jako żywy?
Brzmi co najmniej niecodziennie? Brzmi to tak jakby był chory na łeb, a wydawał się taki normalny…;P
Szczerze, też bym chciała zobaczyć swój pogrzeb. 😉 Ale nie chciałabym, żeby ktokolwiek płakał.
moj ulubiony aktor
To jest tak głupi pomysł, że nawet nie wiem, jak to skomentować. Pogrzeb to pogrzeb, czyli coś co się wiąże z pogrzebaniem ciała zmarłego. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć 🙂 Nawet jeżeli jest się hollywoodzka gwiazdą.