Biust Mai Ostaszewskiej na festiwalu w Wenecji. Cudem uniknęła WPADKI
Trwający właśnie festiwal filmowy w Wenecji jest dla Polaków wyjątkowo łaskawy. Film Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta „Śniegu już nigdy nie będzie” zakwalifikował się do głównego konkursu, a ekipa wzbudziła zachwyt na czerwonym dywanie.
Maja Ostaszewska pokazała PARTNERA. „Ten Ktoś ma dziś urodziny”
Maja Ostaszewska w Wenecji
Choć uwagę fotoreporterów przyciągnęła piękna Weronika Rosati w bajkowej kreacji projektu swojej mamy Teresy, to również Maja Ostaszewska sprawiła, że obiektywy paparazzi skierowały się w jej stronę.
Georgina Rodriguez zaszalała z kreacjami na festiwalu w Wenecji. W jednej zaliczyła modową WPADKĘ?
Maja Ostaszewska (48 l.) na konferencji prasowej związanej z premierą filmu z jej udziałem pojawiła się w eleganckim białym garniturze. Pod marynarkę założyła białą koszulę z dekoltem do pępka.
Pozująca do zdjęć aktorka musiała bardzo uważać – głębokie wycięcie bluzki, pod która nie założyła biustonosza, było niezwykle ryzykowne. W pewnym momencie oczom zgromadzonych ukazała się niemalże cała pierś gwiazdy, która cudem uniknęła wpadki.
Przy okazji następnego wyjścia na czerwony dywan Maja Ostaszewska postawiła na klasyczną, elegancką czerń. Dopasowana suknia z trenem również miała głęboki dekolt, jednak na tyle zabudowany, że nie sprawiał aktorce problemów przy poruszaniu się.
Zjawiskowa Weronika Rosati na festiwalu w Wenecji: „Połączenie księżniczki z hollywoodzką gwiazdą”
Podoba wam się Maja w takim wydaniu?


Bardzo fajny biust. Nawet gdyby się trochę wysunęło byłyby fajne doznania estetyczne. Miło jest pieścić takie piersi.
Maskara, ale leży jak naleśnik na patelni, tylko że niesmaczny to widok
pięknie, cyc zacny