Blanka Lipińska w ostrych słowach o dzieciach. “Czy ja Wam zaglądam do sypialni, do życia, do macicy?”
Blanka Lipińska zasłynęła swoimi erotycznymi kryminałami – „365 dni” i „Ten dzień”. Nie boi się mówi głośno o seksie i sprawach kobiecych. Dzisiaj postanowiła odpowiedzieć fanom na pytania. Padło najczęściej jej zadawane pytanie: Czy planuje mieć dzieci.
Blanka Lipińska o dzieciach
W szczerych, a zrazem ostrych słowach odpowiedziała na pytanie.
To najczęściej zadawane mi pytanie, a odpowiedzieć ma ochotę – co Was to obchodzi? Czy ja Wam zaglądam do sypialni, do życia, do macicy?
– pisze Blanka.
Nie rozumie całego zamieszania ze ślubami, dziećmi i własnym mieszkaniem – podkreśla, że jeszcze na kredyt.
To nie jest spełnienie moich marzeń. Zwłaszcza że przy moim trybie życia i wymaganiach – nieosiągalne! I dobrze! Bo ja się na matkę nie nadaję, nie chce nią być i nie mam zamiaru
– tłumaczy Lipińska.
Wstydzisz się krzyczeć podczas seksu? Przeczytaj Blankę Lipińską w CKM
Następnie ktoś z internautów napisał, że zaraz po tej wypowiedzi wyleje się na nią fala hejtu. Odpowiedziała, że wylała się już na nią fala hejtu za otwarte mówienie o seksie.
Że jestem ostentacyjnie dumna z siebie. I że bez ogródek mówię, iż kocham pieniądze i co dają, bo jestem metką i blacharą
– czytamy.
nic ciekawego, prowincjonalna chała
Irytujaca kobita”sukcesu”😂
Kobita jest tak wypełniona że aż patrzenie na nią boli. Te policzki zaraz wybuchną. Wygląda jakby miała wypełnioną buzie jedzeniem i ot tak pozowała.
Powiem jeszcze że życie jak ma się pieniądze jest fajne i raczej łatwe (jeśli nie choruje się na żadną śmiertelną chorobę). Jak nieraz piszą że lepiej być biednym i kochać to trochę mnie to śmieszy. Bo bez pieniędzy nie da się żyć, a bez miłości da się żyć. Może znajdzie się ktoś kto napisze ale co to za życie bez miłości. Miłość to tak naprawdę sporna sprawa. Nikt nigdy nie udowodnił że istnieje. Mam wrażenie że ludzie sobie ją wmawiają żeby lepiej się czuć i nie być samotnym. Mówię tu o tej podstawowej miłości kobiety do mężczyzny.
Jej ksiazka jest tak zla, ze po dwoch stronach wywracaja sie przyslowiowe flaki, w tym temacie jednak, zgadzam sie w zupełności . To jak czlowiek prowadzi życie, decyduje sie na dzieci nie jest niczyim interesem. Choc forma, jaka Pani użyła, zeby przedstawic swoje zdanie, pozostawia duzo do zyczenia.
czy ona jest jakieś innej narodowości niż polska? u wojewódzkiego tak duka że ledwo można zrozumieć o czym
dla mnie to jest osoba z filmow porno z lat 80 zakazanych u nas a to juz bylo na zachodzie kompletne zero ,wszystko to sztuczne jak patrze na nia nie widze kobiety -tylk dmuchana lalke -załosne inteligencja zerowa -szkoda slów i czasu dla takiej miernoty
Kobiete sie zawsze o to pyta, bo jest przyzwolenie na to. Natopiast sukienkowego nikt nie zapyta czy olestuje dzieci.
Zwykłe pytanie i mega chamska odpowiedź.
Brzydkie babsko.
Rzekomo jest pisarką, a zdania poprawnie nie potrafi sklecić. Ortografia i interpunkcja leżą i kwiczą…
Kopia Dody w stylizacjach…
Tępa rura, ale przynajmniej nie udaje kogoś kim nie jest. I akurat tu popieram jej odpowiedz w 100% – chociaż sama mam dzieci i nigdy bym tego nie zmieniła. To bezczelne wypytywać obcych ludzi o takie prywatne sprawy. A jak ktoś nie chce mieć dzieci to lepiej żeby ich nie miał, niż żeby sobie i dzieciakom marnował życie.
Irytuje mnie ta babka, nie mam pojęcia kto czyta te jej wypociny ale za zdrowe podejście do macierzyństwa szanuje. Nie rozumiem czemu w Polsce każdy sądzi że może druga osobę zapytać dosłownie o wszystko… Niech ludzie pilnują swego nosa
Brawo !!! Każdy MA PRAWO WYBORU !!!
Jeśli ona jest pisarką to Izabell jest poetką!
Jeśli nie chce odpowiadać na pytania o dzieci to po co robi q&a na Instagramie??? A słownictwo pierwsza klasa 👌 jak na pisarkę przystało 😂
posiadanie czy nie posiadanie dzieci to decyzja kazdej osoby i nalezy ja szanowac.. ale samej pani szcunkiem raczej nie darze, pisarka ha. dobry zart, ksiazka wydana za wizyte w lozku
Ale jej dobrze…też chciałabym tak żyć…pieniądze to nie wszystko,ale bez nich kicha