Bloom, Kerr, Flynn i niania – szczęśliwa rodzinka (FOTO)
Wydawali się być bardzo szczęśliwą parą. Nie brakowało wspólnych wyjść, wywiadów i zdjęć. Kiedy na świat przyszedł ich synek, Flynn Bloom, sielanka zdawała się nie mieć końca. Nic dziwnego zatem, że kiedy ogłosili rozstanie, wielu wprost nie mogło w to uwierzyć.
Miranda Kerr (31 l.) i Orlando Bloom (38 l.) zapoczątkowali nową modę w show-biznesie na rozwody – bez obrzucania się błotem, z przyjaźnią i spacerami za rękę (podobnie rozwiodło się później kilka innych par, m.in. Gwyneth Paltrow i Chris Martin).
Orlando cały czas podkreśla, że modelka wciąż jest jego rodziną, bo to przecież mama jego syna. Paparazzi uwiecznili ostatnio słodki obrazek.
Zdjęcia wykonano pod domem aktora w Malibu. Była żona i Flynn przyjechali w odwiedziny. Rodzicom towarzyszyła niania. Są uśmiechy i rozmowy.
Najnowsze plotki głoszą, że tych dwoje może do siebie wrócić. Ponoć znowu łączą ich romantyczne noce. Kto wie…










niania niech się cieszy, że robote ma bo wygląda jak mamuska Daltonów 🙂
[b]gość, 01-04-15, 15:58 napisał(a):[/b]Jenz ale tuđcioch. Ya gruby jest, powinien biegac a nie na rkach. Grubas bey kitućwoku napraw sobie ustawienia klawiatury a dopiero pisz komentarze
Miranda jest ładna i zadbana, odnosi sukcesy w swojej pracy. Czego się czepiacie paszczyrzyska ?
[b]gość, 02-04-15, 00:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 19:24 napisał(a):[/b]Nie cierpię dzieci, denerwują mnie. Źle mi z tym, bo wiem że nic mi nie zrobiły, ale strasznie mie odrzuca od nich. U mnie w rodzinie jest teraz małe dziecko i nie mogę wytrzymać w jego towarzystwie, denerwuje mnie każdy jego odgłos i to że wszyscy tak się do niego przymilają. Innym ludziom może być zimno przy stole, ale balkon musi być otwarty bo dzidzius ma grube śpioszki i się przegrzeje, i odwrotnie: zamkniety balkon i duszno bo dzidzius ma katar. 15 ludzi jest już nieważnych, liczy się tylko ten najmłodszy. Wiem że to jest złe, że aż tak nie lubię dzieci, ale co mam zrobić? Chciałabym je lubić, żeby nikt nie patrzył na mnie na potwora, ale nie mogę.Rozumiem Cię w 100% też nie cierpię dzieci i denerwuja mnie, drażnią porostu staram się ich unikać[/quote]Też nie znoszę dzieci.Kiedyś lubiłem a teraz nie.Czekałem kiedyś 2 godziny w przychodni u lekarza a potem u lekarza byłem 30 minut.Przez cały czas na korytarzu krzyczały i tupały dzieci.Nie znosze dzieci i bab, które wjeżdżają z wózkiem do sklepu i zagradzają drogę.[/quote]Albo idą z wózkiem po całej szerokości chodnika i to ja.muszę zejść z drogi na trawę albo błoto bo ona ma wózek i nie ma zamiaru zrobić trochę miejsca. Jak ja nienawidzę dzieci[/quote]mam tak samo!!!!!!!!!!! w mojej rodzinie niedlugo bedzie 4 i nie wiem jak prztrewam jakies spotkania rodzinne, staram sie wymiksowywac jak moge !
[b]gość, 02-04-15, 12:21 napisał(a):[/b]ile ten bachor ma lat by na rekach. biedna niania widac ze wiekowa a tu pachol na jednym ramieniu a na drugim torba napchana. a ci stoja i gadaja. co za gnoje 3x.Ależ oczywiści, powinni nianie wziąć na ręce i zanieśc do salonu, następnie podać jej chłodną lemoniade i wymasować zmęczone stopy….. ha, ha
[b]gość, 01-04-15, 16:59 napisał(a):[/b]miranda jest sliczna uroda wiecznej nastolatki. zazdroszczeUroda nastolatki, a rozum średnio rozgarniętej 13-latki:/ W głowie echo dudni:/
[b]gość, 01-04-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 19:24 napisał(a):[/b]Nie cierpię dzieci, denerwują mnie. Źle mi z tym, bo wiem że nic mi nie zrobiły, ale strasznie mie odrzuca od nich. U mnie w rodzinie jest teraz małe dziecko i nie mogę wytrzymać w jego towarzystwie, denerwuje mnie każdy jego odgłos i to że wszyscy tak się do niego przymilają. Innym ludziom może być zimno przy stole, ale balkon musi być otwarty bo dzidzius ma grube śpioszki i się przegrzeje, i odwrotnie: zamkniety balkon i duszno bo dzidzius ma katar. 15 ludzi jest już nieważnych, liczy się tylko ten najmłodszy. Wiem że to jest złe, że aż tak nie lubię dzieci, ale co mam zrobić? Chciałabym je lubić, żeby nikt nie patrzył na mnie na potwora, ale nie mogę.Rozumiem Cię w 100% też nie cierpię dzieci i denerwuja mnie, drażnią porostu staram się ich unikać[/quote]Też nie znoszę dzieci.Kiedyś lubiłem a teraz nie.Czekałem kiedyś 2 godziny w przychodni u lekarza a potem u lekarza byłem 30 minut.Przez cały czas na korytarzu krzyczały i tupały dzieci.Nie znosze dzieci i bab, które wjeżdżają z wózkiem do sklepu i zagradzają drogę.
[b]gość, 01-04-15, 19:47 napisał(a):[/b]Prostaki obydwoje, miewazne ile bym niani płaciła nie traktowałbym jej jak wielbłąda i nie pozwolabym taszczyv ciężkich toreb o nosić dziecka ktore juz dawno powinno chodzić o własnych nogach. I to jeszcze facet na to pozwala, prostak on i prostacka jego żona, ktos ich zapomniał kultury nauczyc oni tez nie uczą niczego dobrego swojego synulka skoro na rękach ciagle noszonyBiorąc pod uwagę, że Bloom i jego była żona pojechali gdzieś jednym samochodem ( sami ) tylko Kozak zdjęć nie zamieścił – normalne jest, że niania odebrała chłopca a także jedną jedyną !!!!! torbę z ubrankami a nie pół tony węgla. Wy to tylko umiecie napisać, że ktoś jest debilem,prostakiem – może same się przejrzyjcie w lustrze ? Bo widać, że macie pusto pod sufitem. Wszyscy celebryci noszą swoje dzieci do pewnego wieku, Flynn był bez butów, to po jakiego ch…..a zatrudniać nianię, żeby jadła chipsy i oglądała telenowelę ? Zobaczcie jak inne nianie są objuczone – wózek, jedzenie itp. a gwiazda sobie tylko idzie i rozdaje uśmiechy.
ile ten bachor ma lat by na rekach. biedna niania widac ze wiekowa a tu pachol na jednym ramieniu a na drugim torba napchana. a ci stoja i gadaja. co za gnoje 3x.
[b]gość, 01-04-15, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 19:24 napisał(a):[/b]Nie cierpię dzieci, denerwują mnie. Źle mi z tym, bo wiem że nic mi nie zrobiły, ale strasznie mie odrzuca od nich. U mnie w rodzinie jest teraz małe dziecko i nie mogę wytrzymać w jego towarzystwie, denerwuje mnie każdy jego odgłos i to że wszyscy tak się do niego przymilają. Innym ludziom może być zimno przy stole, ale balkon musi być otwarty bo dzidzius ma grube śpioszki i się przegrzeje, i odwrotnie: zamkniety balkon i duszno bo dzidzius ma katar. 15 ludzi jest już nieważnych, liczy się tylko ten najmłodszy. Wiem że to jest złe, że aż tak nie lubię dzieci, ale co mam zrobić? Chciałabym je lubić, żeby nikt nie patrzył na mnie na potwora, ale nie mogę.Rozumiem Cię w 100% też nie cierpię dzieci i denerwuja mnie, drażnią porostu staram się ich unikać[/quote]Też nie znoszę dzieci.Kiedyś lubiłem a teraz nie.Czekałem kiedyś 2 godziny w przychodni u lekarza a potem u lekarza byłem 30 minut.Przez cały czas na korytarzu krzyczały i tupały dzieci.Nie znosze dzieci i bab, które wjeżdżają z wózkiem do sklepu i zagradzają drogę.[/quote]Albo idą z wózkiem po całej szerokości chodnika i to ja.muszę zejść z drogi na trawę albo błoto bo ona ma wózek i nie ma zamiaru zrobić trochę miejsca. Jak ja nienawidzę dzieci
[b]gość, 01-04-15, 21:06 napisał(a):[/b]xDDD obroncy ucisnionych juz sie odezwali xD a pomysleliscie, ze niania moze miala to dziecko odebrac od rodzicow i gdzies sama zabrac, i stad sama je dzwigala i torbe – pewnie z rzeczami dzieciaka? a to ze go wziela na rece – ich sprawa, moze w tlumie paparazzi tak po prostu latwiej niz prowadzic dziecko wsrod dziennikarzy, ktorzy na sile chca cyknac fote slawnego dzieciaka robiąc ch*j wie co, zeby zwrocic jego uwage[/quoteto czemu bachor ma biale skarpetki bez butow??? dlatego go musi taszczyc by nie zbrudzil a ten gosc to by mogl nawet jesli miala jechac to wsadzic jej torbe do samochodu. bezmozgowia i on i ona. wiec kto tu obronca jest bo chyba ty! moze nastepnym razem wybierz inne “autorytety” do wieczornej masturbacji niz jego 😉
xDDD obroncy ucisnionych juz sie odezwali xD a pomysleliscie, ze niania moze miala to dziecko odebrac od rodzicow i gdzies sama zabrac, i stad sama je dzwigala i torbe – pewnie z rzeczami dzieciaka? a to ze go wziela na rece – ich sprawa, moze w tlumie paparazzi tak po prostu latwiej niz prowadzic dziecko wsrod dziennikarzy, ktorzy na sile chca cyknac fote slawnego dzieciaka robiąc ch*j wie co, zeby zwrocic jego uwage
Powinni tej niani cos jeszcze na plecy zarzucić zeby wykorzystać maksymalnie. W końcu płaca to wymagają, nie? Smutny obrazek
[b]gość, 01-04-15, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 21:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 19:24 napisał(a):[/b]Nie cierpię dzieci, denerwują mnie. Źle mi z tym, bo wiem że nic mi nie zrobiły, ale strasznie mie odrzuca od nich. U mnie w rodzinie jest teraz małe dziecko i nie mogę wytrzymać w jego towarzystwie, denerwuje mnie każdy jego odgłos i to że wszyscy tak się do niego przymilają. Innym ludziom może być zimno przy stole, ale balkon musi być otwarty bo dzidzius ma grube śpioszki i się przegrzeje, i odwrotnie: zamkniety balkon i duszno bo dzidzius ma katar. 15 ludzi jest już nieważnych, liczy się tylko ten najmłodszy. Wiem że to jest złe, że aż tak nie lubię dzieci, ale co mam zrobić? Chciałabym je lubić, żeby nikt nie patrzył na mnie na potwora, ale nie mogę.Rozumiem Cię w 100% też nie cierpię dzieci i denerwuja mnie, drażnią porostu staram się ich unikać[/quote]Też nie znoszę dzieci.Kiedyś lubiłem a teraz nie.Czekałem kiedyś 2 godziny w przychodni u lekarza a potem u lekarza byłem 30 minut.Przez cały czas na korytarzu krzyczały i tupały dzieci.Nie znosze dzieci i bab, które wjeżdżają z wózkiem do sklepu i zagradzają drogę.[/quote]Wreszcie nie jestem sama
[b]gość, 01-04-15, 19:24 napisał(a):[/b]Nie cierpię dzieci, denerwują mnie. Źle mi z tym, bo wiem że nic mi nie zrobiły, ale strasznie mie odrzuca od nich. U mnie w rodzinie jest teraz małe dziecko i nie mogę wytrzymać w jego towarzystwie, denerwuje mnie każdy jego odgłos i to że wszyscy tak się do niego przymilają. Innym ludziom może być zimno przy stole, ale balkon musi być otwarty bo dzidzius ma grube śpioszki i się przegrzeje, i odwrotnie: zamkniety balkon i duszno bo dzidzius ma katar. 15 ludzi jest już nieważnych, liczy się tylko ten najmłodszy. Wiem że to jest złe, że aż tak nie lubię dzieci, ale co mam zrobić? Chciałabym je lubić, żeby nikt nie patrzył na mnie na potwora, ale nie mogę.Rozumiem Cię w 100% też nie cierpię dzieci i denerwuja mnie, drażnią porostu staram się ich unikać
Orlando jak wino…
[b]gość, 01-04-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]A obładowana tobołami i wielkim dzieciakiem meksykańska niania do roboty…Jak nie chciala byc niania do roboty to trzeba bylo sie wyksztalcic.[/quote]Bo na modelke trzeba miec wyksztalcenie…[/quote]taaa paszport polsatu
Bidna nianiantakiego kloca dzwiga 🙂
Prostaki obydwoje, miewazne ile bym niani płaciła nie traktowałbym jej jak wielbłąda i nie pozwolabym taszczyv ciężkich toreb o nosić dziecka ktore juz dawno powinno chodzić o własnych nogach. I to jeszcze facet na to pozwala, prostak on i prostacka jego żona, ktos ich zapomniał kultury nauczyc oni tez nie uczą niczego dobrego swojego synulka skoro na rękach ciagle noszony
No tak sie składa ze dobra dobrze płatna niania ma lepsze wykształcenie niz nie jedna modelka czy aktor, ale fla nich widać to nie jest tak ważne skoro taki duzy dzieciak ciagle nie chodzi na własnych nogach tylko niania prawie tego samego wzrostu co on musi go nosić na rękach. Żenada
Nie cierpię dzieci, denerwują mnie. Źle mi z tym, bo wiem że nic mi nie zrobiły, ale strasznie mie odrzuca od nich. U mnie w rodzinie jest teraz małe dziecko i nie mogę wytrzymać w jego towarzystwie, denerwuje mnie każdy jego odgłos i to że wszyscy tak się do niego przymilają. Innym ludziom może być zimno przy stole, ale balkon musi być otwarty bo dzidzius ma grube śpioszki i się przegrzeje, i odwrotnie: zamkniety balkon i duszno bo dzidzius ma katar. 15 ludzi jest już nieważnych, liczy się tylko ten najmłodszy. Wiem że to jest złe, że aż tak nie lubię dzieci, ale co mam zrobić? Chciałabym je lubić, żeby nikt nie patrzył na mnie na potwora, ale nie mogę.
miranda jest sliczna uroda wiecznej nastolatki. zazdroszcze
[b]gość, 01-04-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]A obładowana tobołami i wielkim dzieciakiem meksykańska niania do roboty…Jak nie chciala byc niania do roboty to trzeba bylo sie wyksztalcic.[/quote]Bo na modelke trzeba miec wyksztalcenie…[/quote]Miranda dla twojej wiadomości ma wykształcenie.
Jenz ale tuđcioch. Ya gruby jest, powinien biegac a nie na rkach. Grubas bey kitu
Oj, niefajny się młody robi…A był takim ładnym dzieckiem.
Szkoda że mu przycięli włosy- takie fajne miał ;(
[b]gość, 01-04-15, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 13:53 napisał(a):[/b]Biedna kobiecina , takiego tłustego bachora na rękach nosić. Wstrętny, tłusty bachor !!!Zgadzam się , a maciory na kozaczku zachwycone jaki on dobrze odżywiony.Same pewnie ważą po 250 kg i mają bachory jak świnie.[/quote]hahaha:D
Dziecko nie chodzi?
śliczny chłopczyk
[b]gość, 01-04-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]A obładowana tobołami i wielkim dzieciakiem meksykańska niania do roboty…Jak nie chciala byc niania do roboty to trzeba bylo sie wyksztalcic.[/quote]Haha mam koleżankę która w USA jest nianka a w Polsce zrobila 2 kierunki studiów i zna 3 języki, więc nie piernicz o wykształceniu bo w USA cenią tylko siebie, obcokrajowców mają za nic a tak naprawdę to amerykanie są porostu głupi
Flynn rośnie zdrowo, widać Randzia miała niezłe mleko 😉
Wynajęli nianie,czy osła tragarza?
[b]gość, 01-04-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]A obładowana tobołami i wielkim dzieciakiem meksykańska niania do roboty…Jak nie chciala byc niania do roboty to trzeba bylo sie wyksztalcic.[/quote]Bo na modelke trzeba miec wyksztalcenie…
[b]gość, 01-04-15, 13:53 napisał(a):[/b]Biedna kobiecina , takiego tłustego bachora na rękach nosić. Wstrętny, tłusty bachor !!!Zgadzam się , a maciory na kozaczku zachwycone jaki on dobrze odżywiony.Same pewnie ważą po 250 kg i mają bachory jak świnie.
Biedna kobiecina , takiego tłustego bachora na rękach nosić. Wstrętny, tłusty bachor !!!
[b]gość, 01-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]A obładowana tobołami i wielkim dzieciakiem meksykańska niania do roboty…Jak nie chciala byc niania do roboty to trzeba bylo sie wyksztalcic.
Biedni, na buty dla dziecka ich nie stać.. Muszą nosić klopsa na rękach.
Jaki spaślak, co Wy za głupoty wypisujecie. Zobaczcie zdjęcia Flynna z plaży gdzie biega w majtochach, wszytko ma w normie, nic mu się nie wylewa. Miranda sama się dziwiła, że urodził się taki duży, z tego powodu poród był długi i ciężki. Być może Flynn odziedziczył trochę po swoich australijskich ziomkach bo ojciec Mirandy, dziadek i wujkowie to kawał chłopów a w rodzinie Orlando wszyscy są smukli. Czy Wy myślicie, że ona go tuczy jak jakąś gęś ? Hamburgerami z MD ? Oni razem z Bloomem mają fiołą na punkcie zdrowego żywienia, ciągle tylko jakieś organiczne knajpki albo zamówienia ze sklepów ze zdrową żywnością. Mają też własny ogród z warzywami koło domu. A Miranda i jej brat też w dzieciństwie byli pucułowaci.
słodziak, jedno z najładnieszych dzieci gwiazd
[b]gość, 01-04-15, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 11:47 napisał(a):[/b]Jaki spaślak, co Wy za głupoty wypisujecie. Zobaczcie zdjęcia Flynna z plaży gdzie biega w majtochach, wszytko ma w normie, nic mu się nie wylewa. Miranda sama się dziwiła, że urodził się taki duży, z tego powodu poród był długi i ciężki. Być może Flynn odziedziczył trochę po swoich australijskich ziomkach bo ojciec Mirandy, dziadek i wujkowie to kawał chłopów a w rodzinie Orlando wszyscy są smukli. Czy Wy myślicie, że ona go tuczy jak jakąś gęś ? Hamburgerami z MD ? Oni razem z Bloomem mają fiołą na punkcie zdrowego żywienia, ciągle tylko jakieś organiczne knajpki albo zamówienia ze sklepów ze zdrową żywnością. Mają też własny ogród z warzywami koło domu. A Miranda i jej brat też w dzieciństwie byli pucułowaci.To co mnie fascynuje to to jak głupie są matki polki. Ten dzieciak wygląda zupełnie normalnie. Ma pucołowatą twarz ale gdyby matki polki miały taka gigantyczna wiedzę o wszystkim jak wszędzie próbują bezskutecznie udowodnić wiedziały ze u niektórych dzieci w tym wieku jest to normalne. I nawet będąc szczupłym dzieckiem można mieć pucołowatą twarz która później się wysmukla i baby fat znika. Proponuje przyjrzeć się swoim dzieciom 90% kilkuletnich dzieci w polsce jest spasionych jak świnie Mc Donaldsem słodkimi jogurtem chipsami i obiadkami z torebek słoików i innych gówien. Bo po co ugotować coś samemu leniwe matki polki nigdy nie maja czasu. Kiedyś nasze matki gotowaly pracowały i wychowywaly dzieci i dawały rade a dzisiaj tragedia. Wiec zanim zaczniecie czyjeś dziecko wyzywać od grubych spójrzcie najpierw na swoje prosięta. Największą chorób polaków: wady widzi się tylko u kogoś a swojego gnoju z podwórka się nie widzi.[/quote]10/10!
A obładowana tobołami i wielkim dzieciakiem meksykańska niania do roboty…
[b]gość, 01-04-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 08:59 napisał(a):[/b]Dziecko dobrze wygląda. Wcale nie jest grube tylko dobrze odżywione. Ładne jest i fajne ma proporcje wagi do wzrostu jak na swój wiek. Sympatyczna rodzina i wierzę, że wrócą do siebie.Pewnie robisz na mięsnym w Tesco ,dzieciak ma nadwagę jak cholera.[/quote]No moze 5 kg za duzo aale kogo to..jak sie dobrze czuje to nie bedzie sie zmienial[/quote]5kg to bardzo dużo ,zważywszy ,że 4-latek waży ok.18 kg.Dziecko należy odchudzić.[/quote]Na pewno nie waży tylko 18 kg. Wygląda na co najmniej 20 kg. Nie jest gruby, ale ma mocną budowę. W sumie ciekawe po kim?
[b]gość, 01-04-15, 13:19 napisał(a):[/b]A obładowana tobołami i wielkim dzieciakiem meksykańska niania do roboty…sama jesteś toboł 🙂 raptem jedna torba i już wielkie mecyje, poza tym od czego jest niania ? nie przepytuje blooma ze scenariusza a dziecko nie ma butów jakoś Srori Łest jak noszą ( albo gdy nosili Suri) to jest dobrze
[b]gość, 01-04-15, 11:47 napisał(a):[/b]Jaki spaślak, co Wy za głupoty wypisujecie. Zobaczcie zdjęcia Flynna z plaży gdzie biega w majtochach, wszytko ma w normie, nic mu się nie wylewa. Miranda sama się dziwiła, że urodził się taki duży, z tego powodu poród był długi i ciężki. Być może Flynn odziedziczył trochę po swoich australijskich ziomkach bo ojciec Mirandy, dziadek i wujkowie to kawał chłopów a w rodzinie Orlando wszyscy są smukli. Czy Wy myślicie, że ona go tuczy jak jakąś gęś ? Hamburgerami z MD ? Oni razem z Bloomem mają fiołą na punkcie zdrowego żywienia, ciągle tylko jakieś organiczne knajpki albo zamówienia ze sklepów ze zdrową żywnością. Mają też własny ogród z warzywami koło domu. A Miranda i jej brat też w dzieciństwie byli pucułowaci.To co mnie fascynuje to to jak głupie są matki polki. Ten dzieciak wygląda zupełnie normalnie. Ma pucołowatą twarz ale gdyby matki polki miały taka gigantyczna wiedzę o wszystkim jak wszędzie próbują bezskutecznie udowodnić wiedziały ze u niektórych dzieci w tym wieku jest to normalne. I nawet będąc szczupłym dzieckiem można mieć pucołowatą twarz która później się wysmukla i baby fat znika. Proponuje przyjrzeć się swoim dzieciom 90% kilkuletnich dzieci w polsce jest spasionych jak świnie Mc Donaldsem słodkimi jogurtem chipsami i obiadkami z torebek słoików i innych gówien. Bo po co ugotować coś samemu leniwe matki polki nigdy nie maja czasu. Kiedyś nasze matki gotowaly pracowały i wychowywaly dzieci i dawały rade a dzisiaj tragedia. Wiec zanim zaczniecie czyjeś dziecko wyzywać od grubych spójrzcie najpierw na swoje prosięta. Największą chorób polaków: wady widzi się tylko u kogoś a swojego gnoju z podwórka się nie widzi.
Czy ten maly nie moze sam isc?! nosic takiego kloca jest trudno…
Uroczy chłopczyk 😉
Ładniej było temu malutkiemu w dłuższych włosach
[b]gość, 01-04-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 08:59 napisał(a):[/b]Dziecko dobrze wygląda. Wcale nie jest grube tylko dobrze odżywione. Ładne jest i fajne ma proporcje wagi do wzrostu jak na swój wiek. Sympatyczna rodzina i wierzę, że wrócą do siebie.Pewnie robisz na mięsnym w Tesco ,dzieciak ma nadwagę jak cholera.[/quote]No moze 5 kg za duzo aale kogo to..jak sie dobrze czuje to nie bedzie sie zmienial[/quote]5kg to bardzo dużo ,zważywszy ,że 4-latek waży ok.18 kg.Dziecko należy odchudzić.[/quote] Moj CORKA WAŻYŁA 16 KG I MA 4 LATA I BYŁA CHUDA A TERAZ JAK PO CHOROBIE WAŻY 14 TO WYGLĄDA JAK Z OŚWIĘCIMIA, WIĘC NIE PRZESADZAJ ŻE 18 TO NADWAGA!!!!!!!
[b]gość, 01-04-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 10:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 08:59 napisał(a):[/b]Dziecko dobrze wygląda. Wcale nie jest grube tylko dobrze odżywione. Ładne jest i fajne ma proporcje wagi do wzrostu jak na swój wiek. Sympatyczna rodzina i wierzę, że wrócą do siebie.Pewnie robisz na mięsnym w Tesco ,dzieciak ma nadwagę jak cholera.[/quote]No moze 5 kg za duzo aale kogo to..jak sie dobrze czuje to nie bedzie sie zmienial[/quote]5kg to bardzo dużo ,zważywszy ,że 4-latek waży ok.18 kg.Dziecko należy odchudzić.[/quote]Miranda i Orlando za chwilę do Ciebie zadzwonią, aby prosić o opracowanie diety dla ich syna.[/quote]Dokładnie 🙂 Niektóre hejterki to pocieszne idiotki. Napiszcie jeszcze, że niania pracuje za miskę zupy, czyści Mirandzie pięty i śpi razem z psem Blooma. Syn odziedziczył po matce pucułowatą buzię, nikt nie będzie mu zatrudniał w wieku 4 lat trenera od polików bo to nie tresowana małpka jak np. Nori, żeby wszystko robić pod publikę i na potrzeby zdjęć. Gdyby był chudy to byście pisały, że walnięta matka-modelka go głodzi i żywi sałatą. ” Nie chcialo sie karmic piersia to sie ma spaslaka ” – właśnie, że Kerr karmiła go piersią bardzo długo i opowiadała o tym aż do znudzenia. Niania niesie torbę z ubrankami i zabawkami, a nie reklamówkę cegieł. Ale hejtujcie dalej, przynajmniej można się pośmiać.[/quote]A Ty łykasz wszystko ,co modelki mówią.Dzieciak wygląda jak typowy amerykański spaślak i “poliki” matki nie mają tu nic do rzeczy.[/quote]Zgadzam się z przedostatnim komentarzem. A Ty poczekaj parę lat a będziesz odszczekiwać swoje “amerykańskie spaślaki”.
[b]gość, 01-04-15, 09:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 09:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 08:59 napisał(a):[/b]Dziecko dobrze wygląda. Wcale nie jest grube tylko dobrze odżywione. Ładne jest i fajne ma proporcje wagi do wzrostu jak na swój wiek. Sympatyczna rodzina i wierzę, że wrócą do siebie.Pewnie robisz na mięsnym w Tesco ,dzieciak ma nadwagę jak cholera.[/quote]No moze 5 kg za duzo aale kogo to..jak sie dobrze czuje to nie bedzie sie zmienial[/quote]5kg to bardzo dużo ,zważywszy ,że 4-latek waży ok.18 kg.Dziecko należy odchudzić.[/quote]Nie chcialo sie karmic piersia to sie ma spaslaka[/quote]haha rozbawiłaś mnie^^ moja córka nie chciała piersi po 3 miesiącu, teraz ma rok i jest szczuplutka, chodząca i śliczna ( nawet jest troszkę za szczupła, zresztą tak jak my – dwa patyczaki ) oczywiście musiałam przejść na modyfikowane, które zresztą popijała od początku, bo ssanie jej nie szło. a synek koleżanki ssał cycka do 8,9 miesiąca i jak miał pół roku ważył prawie 11 kilo o.O ( tylko na cycku ) nie obrażając nikogo wyglądał jak potwór..straaaaasznie. pamiętajcie dziecko powinno być chudsze niż grubsze!! wtedy zdrowo się rozwija unika wad i gdy dorośnie ma mniejsze szanse na otyłość. tylko wszystko z głową, zdrowie jedzenie itd ogromny procent dzieci w podstawówkach ma nadwagę. dajcie swoim dzieciom szanse na długie zdrowe życie..