Bobbi Kristina Brown – podano przyczyny śmierci
Minął już ponad rok od tragicznej nocy, gdy w domu Bobbi Kristiny Brown doszło do tragicznych wydarzeń.
Zobacz też: Jest zdjęcie z pokoju, w którym leży Bobbi Kristina Brown
Córka Whitney Houston została wtedy znaleziona w wannie. Dziewczyna leżała twarzą zwróconą w dół.
Dziś biegli podali oficjalne przyczyny zgonu Bobbi.
Śmierć córki Houston była wypadkową kilku czynników – mieszanki alkoholu, narkotyków i leków. Nie wiadomo czy utonięcie Bobbi Kristiny było samobójstwem, zabójstwem czy nieszczęśliwym wypadkiem.
We krwi dziewczyny znaleziono ślady alkoholu, marihuanę, substancje pochodne kokainy, morfinę i środki chemiczne używane do produkcji leków nasennych i uspokajających.
Nie wiadomo czy morfina pochodziła z leków, czy z heroiny, którą – ewentualnie – miałaby brać Bobbi.
Córka Whitney Houston zmarła tak, jak jej matka. Utopiła się w wannie po zażyciu mieszanki leków, alkoholu i narkotyków.
W piątek Bobbi skończyłaby 23 lata.
Zobacz: 5 MITÓW O ALKOHOLU



[b]gość, 04-03-16, 16:41 napisał(a):[/b]Nie żałuję debili, ktory umarli na własne życzenie. Słabe charaktery są gladzone i dobrze. Nie mam szacunku dla slabych jednostek. Kiedyś umrzesz i każdy będzie miał Cię w dupie A ten słaby charakter jak ty to mówisz będzie pamietany na zawsze a ty umrzesz i zostanie tylko tabliczka z twoim imieniem silny charakterze
Tak działa toksyczne miłość, Bobby Brown – ojciec zniszczył żonę, reszta potoczyła się sama. A on?????
[b]gość, 04-03-16, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-16, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-16, 17:47 napisał(a):[/b]Ale potraficie być złośliwi. O zmarłych się nie mówi źle. A gdyby ktoś z Waszych bliskichnie radziłby sobie w życiu też byście tak o nich mówili ? Nie żal mi go, bo to słaba jednostka… Nie wiecie co ich dręczy i z jakimi problemami się zmagają, więc po co oceniać??? Chyba, żeby dowartościować swoje wybujałe ego… I to jest żałosne… Popatrzcie na siebie a dopiero potem na innych… Droga Pani, moi bliscy nie mają czasu na odstawianie pokazówek, gdyż ciężko pracują i umieją stosownie korzystać z zarobionych środków.[/quote]To może zamiast jechać po zmarłej na Kozaczku poświęć czas na pomoc rodzinie w pracy, mieliby więcej czasu dla siebie, skoro tacy zaharowani.[/quote]Nazywanie rzeczy po imieniu nazywasz jechaniem po kimś, radzisz nie siedzieć na Kozaczku, a sama to robisz. Ciekawa z Ciebie osoba. Za mojej młodości, zachowanie takie, jak Twoje, nazywano hipokryzją 😉
Nieszczęśliwa matka i nieszczęśliwa córka. Nic się z powietrza nie bierze.
Matka i ojciec zafundowali jej pijanskie i narkomanskie dziecinstwo. Szkoda tylko dzieciaka bylo
[b]gość, 04-03-16, 16:18 napisał(a):[/b]Młoda i brzydka.A ty stara i głupia
Szkoda dziewczyny, matka pijaczka i narkomanka, nie potrafiła zawalczyć o siebie, egoistka która nie myślała nawet o córce.
Przedawkowala BANANY!
no coz ,kazdego szkoda
[b]gość, 04-03-16, 20:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-16, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-16, 17:47 napisał(a):[/b]Ale potraficie być złośliwi. O zmarłych się nie mówi źle. A gdyby ktoś z Waszych bliskichnie radziłby sobie w życiu też byście tak o nich mówili ? Nie żal mi go, bo to słaba jednostka… Nie wiecie co ich dręczy i z jakimi problemami się zmagają, więc po co oceniać??? Chyba, żeby dowartościować swoje wybujałe ego… I to jest żałosne… Popatrzcie na siebie a dopiero potem na innych… Droga Pani, moi bliscy nie mają czasu na odstawianie pokazówek, gdyż ciężko pracują i umieją stosownie korzystać z zarobionych środków.[/quote]Nie zesraj się z radości ze Twoi bliscy są tacy super. Każda rodzina ma swojego trupa w szafie. A najgorzej jest właśnie u tych co w domu dno i kilo mułu ale ludziom wmawiają ze sami geniusze.[/quote]Pójdź na kurs czytania ze zrozumieniem, potem zahacz o wizytę u speca od dobrych manier i wtedy się wypowiadaj. Kto napisał, że ma super rodzinę? I czemu plujesz jadem na kogoś, kto cieszy się, że ma normalną rodzinę? Jeśli Cię zazdrość boli, to skocz jeszcze na terapię do psychologa czy psychiatry.
Mi te śmierci pachną morderstwem i to jednej i tej samej osoby.
Mnie tez dziwi ,ze zmarły w bardzo identyczny sposób – ok , obie narkomanki – tylko wrzucić na odlocie przodem do wody w wannie.
Szkoda jak każdego.
Widac, ze Ci, ktorzy najwiecej tutaj do powiedzenia maja nigdy nie mieli kontaktu z kims uzaleznionym, pomine juz fakt, ze nigdy nie zyli jako dziecko kogos bardzo slawnego, w dodatku nie z wlasnego wyboru. Nie wypowiadajcie sie na tematy, o ktorych pojecia nie macie, pozdrowienia od osoby, ktora wciaz walczy z wlasnymi problemami.
Whitney mogła mieć bajkowe życie głos jak anioł ktorym zarabiała miliony,mogla stworzyć cudowną rodzinę, dom lub mieszkać w każdy miejscu świata. Niestety trafila na cpuna.
[b]gość, 04-03-16, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-16, 17:47 napisał(a):[/b]Ale potraficie być złośliwi. O zmarłych się nie mówi źle. A gdyby ktoś z Waszych bliskichnie radziłby sobie w życiu też byście tak o nich mówili ? Nie żal mi go, bo to słaba jednostka… Nie wiecie co ich dręczy i z jakimi problemami się zmagają, więc po co oceniać??? Chyba, żeby dowartościować swoje wybujałe ego… I to jest żałosne… Popatrzcie na siebie a dopiero potem na innych… Droga Pani, moi bliscy nie mają czasu na odstawianie pokazówek, gdyż ciężko pracują i umieją stosownie korzystać z zarobionych środków.[/quote]Nie zesraj się z radości ze Twoi bliscy są tacy super. Każda rodzina ma swojego trupa w szafie. A najgorzej jest właśnie u tych co w domu dno i kilo mułu ale ludziom wmawiają ze sami geniusze.
[b]gość, 04-03-16, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-16, 17:47 napisał(a):[/b]Ale potraficie być złośliwi. O zmarłych się nie mówi źle. A gdyby ktoś z Waszych bliskichnie radziłby sobie w życiu też byście tak o nich mówili ? Nie żal mi go, bo to słaba jednostka… Nie wiecie co ich dręczy i z jakimi problemami się zmagają, więc po co oceniać??? Chyba, żeby dowartościować swoje wybujałe ego… I to jest żałosne… Popatrzcie na siebie a dopiero potem na innych… Droga Pani, moi bliscy nie mają czasu na odstawianie pokazówek, gdyż ciężko pracują i umieją stosownie korzystać z zarobionych środków.[/quote]To może zamiast jechać po zmarłej na Kozaczku poświęć czas na pomoc rodzinie w pracy, mieliby więcej czasu dla siebie, skoro tacy zaharowani.
[b]gość, 04-03-16, 17:47 napisał(a):[/b]Ale potraficie być złośliwi. O zmarłych się nie mówi źle. A gdyby ktoś z Waszych bliskichnie radziłby sobie w życiu też byście tak o nich mówili ? Nie żal mi go, bo to słaba jednostka… Nie wiecie co ich dręczy i z jakimi problemami się zmagają, więc po co oceniać??? Chyba, żeby dowartościować swoje wybujałe ego… I to jest żałosne… Popatrzcie na siebie a dopiero potem na innych… Droga Pani, moi bliscy nie mają czasu na odstawianie pokazówek, gdyż ciężko pracują i umieją stosownie korzystać z zarobionych środków.
[b]gość, 04-03-16, 16:41 napisał(a):[/b]Nie żałuję debili, ktory umarli na własne życzenie. Słabe charaktery są gladzone i dobrze. Nie mam szacunku dla slabych jednostek. Nie ma czegoś takiego jak “słaba jednostka” ! Nie prowokuj trollico! To wszystko zależy od społeczeństwa, towarzystwa, wychowania… na to czy ktoś ma skłonność do nałogów czy nie ma duży wpływ życie wokół
[b]gość, 04-03-16, 19:21 napisał(a):[/b]NIE KOMENTUJ TAK OSTRO BO W ZYCIU NIGDY NIC NIE WIADOMO CO CIE SPOTKA LUB TWOICH NAJBLIZSZYCHA co? Przecież to wiadome, że ćpunka była sama sobie winna i że sama sobie zgotowała taki koniec. Miała tyle kasy, żyła dużo lepiej, niż niejeden jej rówieśnik, mogła przecież spokojnie opłacić za to niejedną, porządną terapię, ale wybrała dragi i inne używki -_-‘ Nie jest mi jej żal, sama tego chciała.
pomógł jej
do pani od słabych jednostek- żeby wyrosnąć na silną trzeba mieć zaplecze.Nie każdemu to dane. Bycie silnym to akceptacja słabości innych ,to tak na marginesie;)
NIE KOMENTUJ TAK OSTRO BO W ZYCIU NIGDY NIC NIE WIADOMO CO CIE SPOTKA LUB TWOICH NAJBLIZSZYCH
Nie wiadomo czy samobójstwo czy zabójstwo czy nieszczęśliwy wypadek a co wiadomo?
Nie żałuję debili, ktory umarli na własne życzenie. Słabe charaktery są gladzone i dobrze. Nie mam szacunku dla slabych jednostek.
Ale potraficie być złośliwi. O zmarłych się nie mówi źle. A gdyby ktoś z Waszych bliskichnie radziłby sobie w życiu też byście tak o nich mówili ? Nie żal mi go, bo to słaba jednostka… Nie wiecie co ich dręczy i z jakimi problemami się zmagają, więc po co oceniać??? Chyba, żeby dowartościować swoje wybujałe ego… I to jest żałosne… Popatrzcie na siebie a dopiero potem na innych…
Szkoda dziewczyny, rodzice zafundowali jej takie dzieciństwo, że ćpanie było dla niej czymś normalnym.
Straszne. Boże zaopiekuj się nimi.
Jaka matka, taka córka.
Młoda i brzydka.
Smutne to.
wcześniej sama sie pobiła i wybiła zęba