Borys Szyc chce wrócić do byłej dziewczyny

188 188

30-letni Borys Szyc jest już ojcem bez prawa jazdy i kobiety. Ponoć zdesperowany aktor usiłuje z powrotem wkraść się w łaski miłości sprzed lat, Sylwii Gliwy.

Poznali się w pierwszym dniu zajęć w akademii teatralnej. Była typową grzeczną dziewczynką, panienką z dobrego domu, która mieszkała u zakonnic, nosiła berecik i plisowaną spódniczkę.

– Coś ty taka wyprasowana? – cytuje aktora Na żywo.

Sylwia szybko znalazła się pod urokiem Borysa. Byli ze sobą cztery lata i nawet planowali ślub.

Po rozstaniu oboje nie mieli szczęścia w miłości. Być może to ich do siebie znowu zbliży?

Na jednej z niedawnych imprez świetnie bawili się w swoim towarzystwie, chociaż Gliwa związana jest z pewnym psychologiem. Może Szycowi znowu się uda?

 
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

O_o byli razem???Kto by pomyślał… xD

Niech próbuje, zobaczymy co z tego wyjdzie. Podobno dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki, no ale kto wie?

powodzenia zycze ;p

nie wiedziałam,że byli razem ;o

hm.. Również sądzę ,że jakoś do siebie mi oni pasuję.. Ich oczy mają ten sam błysk 🙂

gość, 09-05-08, 12:48 napisał(a):nieeeeeeeeeeeeeeeeee. on jest moj ;)to go sobie bierz 😀

no to powodzenia…

no nawet do siebie pasują;)

no zobaczymy…………..

jak go naprawde kochała to może wróci

nie pomyślałabym, że byli razem :))) ona ładnie wyglądała kilka lat temu w NW, ale na tym zdjęciu tutaj nie za specjalnie…

Stara miłość nie rdzewieje… W swoim przypadku dodam do tego “niestety”…

wizualnie niby do siebie troszke pasują…

nieeeeeeeeeeeeeeeeee. on jest moj 😉

Czemu nie? Stanowiliby dobrą pare, bo wiedza,czego się po sobie spodziewać, jakby znowu się odnaleźli, nie chcieliby się już zostawiać.

No popacz! Kto by pomyślał, że w ogóle byli kiedyś parą?!

lubie ich 🙂

iszkaa, 09-05-08, 07:26 napisał(a):takie powroty są bez sensu. jak raz się rozstali, to rozstaną się i drugi. nigy nis nie wiadomo niezalogowana tb :))

takie powroty są bez sensu. jak raz się rozstali, to rozstaną się i drugi.