Były ochroniarz Lindsay kłamał
Jakiś czas temu pisaliśmy o wypowiedziach byłego ochroniarza Lindsay Lohan (zobacz newsa Cała gorzka prawda o Lindsay Lohan). Lee Weaver twierdził, że pracował dla aktoreczki 2 lata, po czym się zwolnił, bo nie mógł już z nią wytrzymać.
Prawda okazała się inna. Był u jej boku tylko 10 dni, ponieważ poprosili go o to stali pracownicy ochrony Lindsay.
W ramach rewanżu Lohan ujawniła na swoim profilu MySpace numer telefonu ochroniarza, by fani mogli do niego pisać.
Reprezentant aktorki powiedział:
– To bardzo niefortunne, że ta osoba oszukiwała się, że pracowała dla Lindsay przez długi czas. To cyniczne i ohydne, że próbuje zarobić na sławie Lindsay.
Niestety, takich osób jest coraz więcej. Chociażby taka Shar Jackson…
no właśnie shar jackson, kim karadishan…
Zgadzam sie z Luna;)
ejj ludzie skad my mopzemy wiedziec po czyjej stronie lezy tak na serio prawda? / byc moze po stronie Lohan byc moze po stronie tegoż ochroniarza, a byc moze lezy po srodku….my tego nie wiemy i prawdopodobnie sie nigdy nie dowiemy wiec…
popieram Lune-to jest chore!!!
Lindsay jest spox. 😉
:|… Nie lubię jej…
cena slawy?
to rzeczywiście było idiotyczne zachowanie…ale skąd możemy wiedzieć, czy Lindsay naprawdę nie robiła tego, o czym mówił? Ech, żal patrzeć jak taka młoda dziewczyna się stacza :/
ja bym na Jej miejscu dupka pozwała….
Głupia jest.. Ćpunka ;| Bezsensu, że dała jego numer na net ale w sumie dobrze mu tak 😛
A ja myślałam, że to wygadał ten czarny ochroniarz, którego zawsze widać za Lindsay na zdjęciach…
hymmmmmm…….cóż każdy chce do czegoś dojśc …szkoda tylko ze kosztem innych
gość16-06-07, 20:10 Zgadzam się!!!
gość16-06-07, 18:25 Tutaj zawsze piszą z błędami. A tak poza tym – czy zdanie “ujawniła na swoim profilu MySpace numer telefonu ochroniarza, by fani mogli do niego pisać” nie brzmi trochę głupio? Niby wiadomo, że chodzi o sms-y, ale jednak telefon ciągle bardziej kojarzy się z dzwonieniem.
Może w ciągu tych 10 dni widział to o czym mówił?
szkoda mi jej… chyba tak na prawde jest nieszczęśliwa…
no coz… ludzie maja tupet… dziwne, ze myslal, ze to sie nie wyda… ewentualnie lindsay zalatwila, zeby mowili, ze u niej pracowal tak krotko, ale pewnie nigdy nie dowiemy sie prawdy 🙂
może przez te 10 dni i tak się dużo naoglądał 😛
Ja jej nie lubię, ale mimo wszystko to ochydne chamstwo, dla sławy kogoś oczerniać.
Kto napisał ten artykuł??? Chodzi mi o wyrażenie: “długi okres czasu”, bł stylistyczny i rażący, masakra!!!
Ona wygląda na tym zdjęciu jak moja koleżanka z klasy. Normalnie wykapana Ewka!
matko pasożyt !!!! ale najpierw ośmieszacie Lindsay a teraz piszecie że to kłamstwo :/:/
No głupio sie zachował..Ale jejt eż nie lubię
takie pasożyty …ale Lindsay wcale nie jest lepsza od tego swojego ochroniarza .
o kiedy ona to musiała napisać, skoro jest na odwyku?
bycie sławnym musi być straszne… nie wiadomo komu można zaufać, a kto kiedy cie oszuka…
Ale fatalnie wyszla na tym zdjeciu
jaki zwyroll ;||.
gość16-06-07, 13:49 wiesz co to takiego porównanie?
Cóż, nawet jeśli kłamał odnośnie stażu pracy, nie zmienia to faktu, jakie życie wiedzie Lohan (aż żal patrzeć jak się dziewczyna stacza…:/)Zgadzam się z Jessicą
Wersja ochroniarza byla bardzo wiarygodna. Przeciez to “sprostowanie” nie zmiania faktu ,ze ona nie cpa.. chyba wszyscy widzieli jej slynne zjecia jak wciaga kokaine w toalecie!
spoko keleś ma, ciekawe co na to sama zainteresowana
co ma do tego shar jackson????
Akurat wersja ochroniarza była bardzo wiarygodna.. ;Da numer tel. zawsze można zmienić.. słaba zemsta xD
i co juz Lindsay nie jest ćpunką? to pomyłka była i kłamstaw?:
Dobre z tym numerem! :]
każdy stara się załapać na 5 min sławy
2 idiotów się dobrało
buc głupi…
super …… ;/;/;/
sądząc jednak po intensywności i częstotliwości z jąką Lohan baluje, 10 dni to aż nadto, żeby mieć pełny ogląd sytuacji 😀
Wiedzialam, ze wszyscy sie na nia uwzieli ;(:/
lil kim rulezzzzzzzzzzzzzzzzz