Calvin Harris kiedyś bardzo pojechał po Taylor na TT. Teraz się tłumaczy

3-77-R1 3-77-R1

To było rok temu. Taylor Swift (27 l.) rozstała się z Calvinem Harrisem (33 l.) i rozpoczęła związek z Tomem Hiddlestonem. W podobnym czasie pojawił się utwór Calvina i Riahnny o tytule This is What You Came For. Szybko okazało się, że napisała go Taylor.

DJ ciężko znosił rozstanie, o czym dał znać na Twitterze.

Ja napisałem muzykę, wyprodukowałem ten numer i wyciąłem wokal. Z początku ona chciała ukrywać to w sekrecie, stąd pseudonim. Boli mnie fakt, że ona i jej ekipa są w stanie posunąć się tak daleko, by mnie oczernić. Rozumiem, że jesteś szczęśliwa w nowym związku i powinnaś się skupić na nim, zamiast próbować zniszczyć byłego chłopaka. Nie jesteś w trasie i musisz kogoś pogrzebać jak Katy, ale sorry, nie jestem typem, który na to pozwoli – napisał.

Rok po zajściu DJ tłumaczy się ze swojego wpisu:

Nie jestem dobry w byciu gwiazdą. Kiedy kończy się związek, zaczyna się piękło.

Zobacz: Taylor Swift wróciła do mediów. Ma bardzo kręcone włosy. Nawet grzywkę

To się dzieje, gdy do głosu dojdą złamane serce i urażona męska duma.

Calvin Harris kiedyś bardzo pojechał po Taylor na TT. Teraz się tłumaczy

Calvin Harris kiedyś bardzo pojechał po Taylor na TT. Teraz się tłumaczy

Calvin Harris kiedyś bardzo pojechał po Taylor na TT. Teraz się tłumaczy

Calvin Harris kiedyś bardzo pojechał po Taylor na TT. Teraz się tłumaczy

Calvin Harris kiedyś bardzo pojechał po Taylor na TT. Teraz się tłumaczy

Calvin Harris kiedyś bardzo pojechał po Taylor na TT. Teraz się tłumaczy

   
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

On to mowil rok temu… to nie jest news

Hahahahahah. Po 1 nie 2 lata tylko 13 czy 14 m-scy.Po 2 byli razem na kilku dużych galach.A zdjęcia ze spacerów ,imprez,wspólnych kolacji,grilów,z rajskimi wakacjami na czele byly zamieszczane w social mediach kilka razy dziennie. Mozna wiec przyjąć ze mogła być z nim dla lansu…Z tymi social media to kłamstwo, wrzucała fotki od swieta (z każdej fotki media robiły po 15 newsow). Jako para obskoczyli mniej oficjalnych imprez w rok, niz nasze celebrytki w tydzien. Równie dobrze mozna przyjąć, ze on z nia był dla lansu.

Ale piękna. Ten tom dla niej za brzydki

gość, 30-06-17, 16:16 napisał(a):[quote]gość, 30-06-17, 09:30 napisał(a):dobrze jej powiedział, po co ona z nim była, wychodzi, że dla lansu.no faktycznie chyba dla lansu… 2 lata z nim była i na ani jednej imprezie nie pozowali razem na ściance.[/quote]Hahahahahah. Po 1 nie 2 lata tylko 13 czy 14 m-scy.Po 2 byli razem na kilku dużych galach.A zdjęcia ze spacerów ,imprez,wspólnych kolacji,grilów,z rajskimi wakacjami na czele byly zamieszczane w social mediach kilka razy dziennie. Mozna wiec przyjąć ze mogła być z nim dla lansu…

Kłócicie się dziewczyny o głupoty a ciekawe jest to czy pokaże nowego kochanka na grillu z okazji Dnia Niepodległości USA – już 4 lipca (wtorek). 2015 – wskakiwała na Calvina, 2016 wskoczyła na Toma. To jest ciekawe – kogo zaprosi na zabawę na plaży i czy w ogóle będzie zabawa w tym roku?

gość30-06-17, 13:57Ale to przecież ona zaczęła. Strasznie naciągane news! Piszecie 3 po 3. On nie ma się z czego tłumaczyć!Jak zaczęła? Ujawnieniem, ze jest współautorka piosenki? No faktycznie, mega atak XD Przypominam jego rozstanie z Ritą Orą, gosc lubi palić mosty

gość, 30-06-17, 09:30 napisał(a):dobrze jej powiedział, po co ona z nim była, wychodzi, że dla lansu.no faktycznie chyba dla lansu… 2 lata z nim była i na ani jednej imprezie nie pozowali razem na ściance.

A teraz czytajcie tylko duże litery!Pi er DO Licie 3 po 3!

Ale to przecież ona zaczęła. Strasznie naciągane news! Piszecie 3 po 3. On nie ma się z czego tłumaczyć!

dobrze jej pojechał!!

No i dobrze ale i tak do niego nie pasowała ..

dobrze jej powiedział, po co ona z nim była, wychodzi, że dla lansu.

Fajny facet. Szkoda mi go było na tego babochłopa. Nie wiem, czemu wszyscy tak się podniecają “świętą Taylor”. Ona i jej dziewczyneczki z tego żałosnego składu, jak dzieci z podstawówki. Mam nadzieję, że Adam odnajdzie miłość i będzie szczęśliwy. Ta niech spierd…!