Calvin Harris przerywa milczenie w sprawie związku Taylor z Tomem!

3-17-R1 3-17-R1

Na to czekał cały show biznesowy światek! Paparazzo dorwał Calvina Harrisa (32 l.) i poprosił go o skomentowanie nowego związku jego byłej dziewczyny, Taylor Swift (26 l.).

Zobacz: Szok! Tom Hiddleston i Taylor Swift… SĄ PARĄ! (FOTO)

Komentować jest co, bowiem wczoraj w sieci ukazały się zdjęcia Tay pogrążonej w pocałunku z Tomem Hiddlestonem (35 l.). Przypomnijmy, od rozstania piosenkarki i DJ minęły zaledwie dwa tygodnie!

Zatem, jak Calvin skomentował nowy związek swojej byłej?

Robi swoje… Wszystko jest w porządku.

Zobacz: Czy osoby będące w stałych związkach chętnie zdradzają?

Po rozstaniu Harris napisał na swoim Twitterze, że z miłości jego i panny Swift pozostał jedynie szacunek. Ciekawe, czy dzisiaj jest tego samego zdania…

Jak Calvin Harris zareagował na zdjęcia Taylor i Toma?

Jak Calvin Harris zareagował na zdjęcia Taylor i Toma?

Jak Calvin Harris zareagował na zdjęcia Taylor i Toma?

Jak Calvin Harris zareagował na zdjęcia Taylor i Toma?

Jak Calvin Harris zareagował na zdjęcia Taylor i Toma?

   
41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 17-06-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 22:48 napisał(a):[/b]ona to szybko tych facetow zmieniaJa to w ogole “podziwiam” takich ludzi. Raz jeden chlopak, pozniej drugi. Ja to od zawsze czekalam na prawdziwa milosc. Pierwszego chlopaka mialam chyba z desperackiej samotnosci (w wieku 19 lat). Nie bylam zadnym pasztetem, po prostu bylam skromna dziewczyna a nie plastikiem z zoltymi wlosami. Jak mnie rzucil to kolejnego (wielka milosc) poznalam kilka lat pozniej. Aniol. 6 lat razem, teraz moja mama umiera na raka a on zamiast poswiecic mi czas to oglada serial w drugim pokoju. Srce peka podwojnie bo trace najlepsza przyjaciolke a zarazem czlowieka, o ktorym myslalam, ze jest moja druga polowe. Dobrze, ze zobacze mame juz za pare dni. Tylko rodzina w zyciu tak naprawde mnie kochala, reszta ludzi mnie zawsze rozczarowywala. Nie wiem jak mozna tak skakas z kwiatka na kwiatek jak Taylor… Bylam mlodsza od niej a pragnelam stalego chlopaka i milosci po grob…[/quote]Współczuję sytuacji, ale dlatego masz depresję… oczekujesz księcia z bajki, zamiast cieszyć się życiem. Jest tylko jedno i trzeba je wyciskać jak cytrynę.[/quote]latwo mowic ,,ciesz sie zyciem” gdy ktos z rodziny choruje…

[b]gość, 17-06-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 22:48 napisał(a):[/b]ona to szybko tych facetow zmieniaJa to w ogole “podziwiam” takich ludzi. Raz jeden chlopak, pozniej drugi. Ja to od zawsze czekalam na prawdziwa milosc. Pierwszego chlopaka mialam chyba z desperackiej samotnosci (w wieku 19 lat). Nie bylam zadnym pasztetem, po prostu bylam skromna dziewczyna a nie plastikiem z zoltymi wlosami. Jak mnie rzucil to kolejnego (wielka milosc) poznalam kilka lat pozniej. Aniol. 6 lat razem, teraz moja mama umiera na raka a on zamiast poswiecic mi czas to oglada serial w drugim pokoju. Srce peka podwojnie bo trace najlepsza przyjaciolke a zarazem czlowieka, o ktorym myslalam, ze jest moja druga polowe. Dobrze, ze zobacze mame juz za pare dni. Tylko rodzina w zyciu tak naprawde mnie kochala, reszta ludzi mnie zawsze rozczarowywala. Nie wiem jak mozna tak skakas z kwiatka na kwiatek jak Taylor… Bylam mlodsza od niej a pragnelam stalego chlopaka i milosci po grob…[/quote]Współczuję sytuacji, ale dlatego masz depresję… oczekujesz księcia z bajki, zamiast cieszyć się życiem. Jest tylko jedno i trzeba je wyciskać jak cytrynę.[/quote]Nie mam zadnej depresji. MAm taka osobowosc – mam w sobie duzo milosci i bardzo chcialabym aby ktos to odwzajemnil. Odkad bylam nastolatka marszylam aby sie przytulac do swojej drugiej polowki a uwierz, ze mama dala mi duzo milosci (tato jak to tato byl mniej wylewny ale inaczej ja okazywal, poswiecal mi mase czasu jak bylam starsza). Nie umiem takim z kims byc “bo fajnie nam”. Ja to musze miec wszystko albo nic. A mama… Najlepsza przyjaciolka ktorej wszystko zawsze moglam powiedziec, NIGDY mnie nie zawiodla. A ten #$%#$ siedzi w drugim pokoju i ani nie przsytuli ani nic a ja siedze sama i rycze, serce peka. Kocham moja mame. Kochajcie swoje mamy poki sa zdrowe.

[b]gość, 17-06-16, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 22:48 napisał(a):[/b]ona to szybko tych facetow zmieniaJa to w ogole “podziwiam” takich ludzi. Raz jeden chlopak, pozniej drugi. Ja to od zawsze czekalam na prawdziwa milosc. Pierwszego chlopaka mialam chyba z desperackiej samotnosci (w wieku 19 lat). Nie bylam zadnym pasztetem, po prostu bylam skromna dziewczyna a nie plastikiem z zoltymi wlosami. Jak mnie rzucil to kolejnego (wielka milosc) poznalam kilka lat pozniej. Aniol. 6 lat razem, teraz moja mama umiera na raka a on zamiast poswiecic mi czas to oglada serial w drugim pokoju. Srce peka podwojnie bo trace najlepsza przyjaciolke a zarazem czlowieka, o ktorym myslalam, ze jest moja druga polowe. Dobrze, ze zobacze mame juz za pare dni. Tylko rodzina w zyciu tak naprawde mnie kochala, reszta ludzi mnie zawsze rozczarowywala. Nie wiem jak mozna tak skakas z kwiatka na kwiatek jak Taylor… Bylam mlodsza od niej a pragnelam stalego chlopaka i milosci po grob…[/quote]Współczuję sytuacji, ale dlatego masz depresję… oczekujesz księcia z bajki, zamiast cieszyć się życiem. Jest tylko jedno i trzeba je wyciskać jak cytrynę.[/quote]Ludziom wrażliwym i uczuciowym ciężko się żyje w tym świecie 🙁

Od dawna wiadomo, ze Taylor spotyka sie tylko z gejami a sama jest lesbijką…Jonas, Taylor Lautner, Harry Styles, Calvin, teraz Tom i masa innych. Wszystko to PR, poczytajcie o tym.

[b]gość, 17-06-16, 22:48 napisał(a):[/b]ona to szybko tych facetow zmieniaJa to w ogole “podziwiam” takich ludzi. Raz jeden chlopak, pozniej drugi. Ja to od zawsze czekalam na prawdziwa milosc. Pierwszego chlopaka mialam chyba z desperackiej samotnosci (w wieku 19 lat). Nie bylam zadnym pasztetem, po prostu bylam skromna dziewczyna a nie plastikiem z zoltymi wlosami. Jak mnie rzucil to kolejnego (wielka milosc) poznalam kilka lat pozniej. Aniol. 6 lat razem, teraz moja mama umiera na raka a on zamiast poswiecic mi czas to oglada serial w drugim pokoju. Srce peka podwojnie bo trace najlepsza przyjaciolke a zarazem czlowieka, o ktorym myslalam, ze jest moja druga polowe. Dobrze, ze zobacze mame juz za pare dni. Tylko rodzina w zyciu tak naprawde mnie kochala, reszta ludzi mnie zawsze rozczarowywala. Nie wiem jak mozna tak skakas z kwiatka na kwiatek jak Taylor… Bylam mlodsza od niej a pragnelam stalego chlopaka i milosci po grob…

[b]gość, 17-06-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 22:48 napisał(a):[/b]ona to szybko tych facetow zmieniaJa to w ogole “podziwiam” takich ludzi. Raz jeden chlopak, pozniej drugi. Ja to od zawsze czekalam na prawdziwa milosc. Pierwszego chlopaka mialam chyba z desperackiej samotnosci (w wieku 19 lat). Nie bylam zadnym pasztetem, po prostu bylam skromna dziewczyna a nie plastikiem z zoltymi wlosami. Jak mnie rzucil to kolejnego (wielka milosc) poznalam kilka lat pozniej. Aniol. 6 lat razem, teraz moja mama umiera na raka a on zamiast poswiecic mi czas to oglada serial w drugim pokoju. Srce peka podwojnie bo trace najlepsza przyjaciolke a zarazem czlowieka, o ktorym myslalam, ze jest moja druga polowe. Dobrze, ze zobacze mame juz za pare dni. Tylko rodzina w zyciu tak naprawde mnie kochala, reszta ludzi mnie zawsze rozczarowywala. Nie wiem jak mozna tak skakas z kwiatka na kwiatek jak Taylor… Bylam mlodsza od niej a pragnelam stalego chlopaka i milosci po grob…[/quote]Współczuję sytuacji, ale dlatego masz depresję… oczekujesz księcia z bajki, zamiast cieszyć się życiem. Jest tylko jedno i trzeba je wyciskać jak cytrynę.

No i bardzo dobrze, jej sprawa z kim się spotyka

Jeden dobrze nie wyjdzie, a już następnego wpuszcza. Ma przebieg, jej sprawa, ale dla mnie to straszna hipokrytka…

Bawi sie dziewczyna , no i dobrze !

[b]gość, 17-06-16, 22:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 20:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 16:05 napisał(a):[/b]Ten tweet o szacunku dawno skasował 🙂 a Taylor – jest utalentowana, pisanie muzyki nie jest takie proste jak pindzie z kozaka mogłoby sie wydawać.Pod warunkiem ze robi to sama ,a to jest bardzo wątpliwe (choć oczywiście nie niemożliwe)[/quote]Zatrudnia songwriter’ów i na ostatniej płycie sama napisała tylko jedną piosenkę.[/quote]Speak Now zrobiła praktycznie sama. Potem jej odwaliło i zachciało jej się robić pop, a że nie ma doświadczenia, to pewnie dlatego zatrudniła innych ludzi. Jednak ta zmiana źle jej wyszła, ale nie finansowo, tylko muzycznie. Teraz nagrywa papkę dla mas.[/quote]Nie wiem, jak z muzyka, ale teksty wciaz pisze sama, dzięki temu jej płyty sa dość spójne. Oczywiście te teksty czesto sa tez troche niedojrzałe, ale nadrabiają autentycznością i wlasnie ta spójnością, której brakuje piosenkarkom-produktom. Podobnie jest w przypadku Lany.[/quote]Lana to królowa, proszę ich nawet nie porównywać.

ona to szybko tych facetow zmienia

[b]gość, 17-06-16, 13:43 napisał(a):[/b]swift to zwykły kurwiszon udający dziewczynę z sąsiedztwaTo chyba ten tom to kurwiszon, skoro podrywał zajęta dziewczynę i rozbił związek?

Kurewka z niej

[b]gość, 17-06-16, 14:21 napisał(a):[/b]Nie wiem czym tu się ekscytować nie wyszło im więc znalazła innego , może szuka poważnego związku a nie kolejnego chlopaczka do chodzenia na randki a Harris na pewno znajdzie jakąś fajną dziewczynę bo jest przystojny. Podsumowując miłość nie wybiera a szkoda czasu na oplakiwanie byłychTo, że sie z kimś spotyka nie znaczy też sypiania z tą osobą. Ja przebierałam przez 10 lat, a mój mąż był moim 3 partnerem sexulnym. Pozostali poprosty to były pomyłki, bawidamki, żerujący na mnie, uzależnini od różnych rzeczy. Nie każdy ma szczęście poznać drugą połówkę w wieku lat 18, tym bardziej jak jest sie bardzo bogatym i sławnym jak Tay.

[b]gość, 17-06-16, 20:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 16:05 napisał(a):[/b]Ten tweet o szacunku dawno skasował 🙂 a Taylor – jest utalentowana, pisanie muzyki nie jest takie proste jak pindzie z kozaka mogłoby sie wydawać.Pod warunkiem ze robi to sama ,a to jest bardzo wątpliwe (choć oczywiście nie niemożliwe)[/quote]Zatrudnia songwriter’ów i na ostatniej płycie sama napisała tylko jedną piosenkę.[/quote]Speak Now zrobiła praktycznie sama. Potem jej odwaliło i zachciało jej się robić pop, a że nie ma doświadczenia, to pewnie dlatego zatrudniła innych ludzi. Jednak ta zmiana źle jej wyszła, ale nie finansowo, tylko muzycznie. Teraz nagrywa papkę dla mas.

[b]gość, 17-06-16, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 20:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 16:05 napisał(a):[/b]Ten tweet o szacunku dawno skasował 🙂 a Taylor – jest utalentowana, pisanie muzyki nie jest takie proste jak pindzie z kozaka mogłoby sie wydawać.Pod warunkiem ze robi to sama ,a to jest bardzo wątpliwe (choć oczywiście nie niemożliwe)[/quote]Zatrudnia songwriter’ów i na ostatniej płycie sama napisała tylko jedną piosenkę.[/quote]Speak Now zrobiła praktycznie sama. Potem jej odwaliło i zachciało jej się robić pop, a że nie ma doświadczenia, to pewnie dlatego zatrudniła innych ludzi. Jednak ta zmiana źle jej wyszła, ale nie finansowo, tylko muzycznie. Teraz nagrywa papkę dla mas.[/quote]Nie wiem, jak z muzyka, ale teksty wciaz pisze sama, dzięki temu jej płyty sa dość spójne. Oczywiście te teksty czesto sa tez troche niedojrzałe, ale nadrabiają autentycznością i wlasnie ta spójnością, której brakuje piosenkarkom-produktom. Podobnie jest w przypadku Lany.

[b]gość, 17-06-16, 16:05 napisał(a):[/b]Ten tweet o szacunku dawno skasował 🙂 a Taylor – jest utalentowana, pisanie muzyki nie jest takie proste jak pindzie z kozaka mogłoby sie wydawać.Pod warunkiem ze robi to sama ,a to jest bardzo wątpliwe (choć oczywiście nie niemożliwe)

[b]gość, 17-06-16, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 16:05 napisał(a):[/b]Ten tweet o szacunku dawno skasował 🙂 a Taylor – jest utalentowana, pisanie muzyki nie jest takie proste jak pindzie z kozaka mogłoby sie wydawać.Pod warunkiem ze robi to sama ,a to jest bardzo wątpliwe (choć oczywiście nie niemożliwe)[/quote]Zatrudnia songwriter’ów i na ostatniej płycie sama napisała tylko jedną piosenkę.

Ten tweet o szacunku dawno skasował 🙂 a Taylor – jest utalentowana, pisanie muzyki nie jest takie proste jak pindzie z kozaka mogłoby sie wydawać.

Najbardziej przereklamowana osoba w całym tym show biznesie. Najbardziej na siłę pompowana kariera. Żadnego talentu, kim są jej fani?? Obstawiam, że to w większości dzieci.

swift to zwykły kurwiszon udający dziewczynę z sąsiedztwa

czyli co, ten Tom sie dostawial do zajetej dziewczyny? rozbil zwiazek? co tam pisaliscie o kobietach, ktore rozbijaja innym zwiazki?

Taki facet jak Calvin znajdzie sobie o wiele piękniejszą laskę.Teraz go ośmieszyła, ale wszystko to wyjdzie mu to na dobre.

Nie wiem czym tu się ekscytować nie wyszło im więc znalazła innego , może szuka poważnego związku a nie kolejnego chlopaczka do chodzenia na randki a Harris na pewno znajdzie jakąś fajną dziewczynę bo jest przystojny. Podsumowując miłość nie wybiera a szkoda czasu na oplakiwanie byłych

[b]gość, 17-06-16, 11:09 napisał(a):[/b]Jest fałszywa jak diabliKiedyś ją kochałem ale to zwykła szmata. Rzuciła Calvina przez telefon a już obecnie Tom spędza u niej noce. Tak jej się spieszyło do bzykania. Siedziała cicho i udawała biedną, odtrąconą; korzystała ze współczucia gdy cały świat niepokoił się o nią. Bo wszyscy uznali, że kolejny raz została porzucona i cierpi żeby sobie czegoś nie zrobiła. Nie miała odwagi powiedzieć światu: “Rzuciłam Calvina bo mam romans z Tomem” tylko cichutko udawała nieszczęśliwą.

[b]gość, 17-06-16, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 10:20 napisał(a):[/b]Szybko się ludzie pocieszają swoją drogą nie wiadomo kiedy u T i C rozstanie nastąpiło…..tyle wiemy o nich co nic. Tak wyglądają związki w showbizie….Nic trwałego…..biorac pod uwage, ze od pol roku razem nie wychodzili, to mogli sie rozstac wczesniej, ale czekac z ogloszeniem tego[/quote]W kwietniu byli jeszcze razem

[b]gość, 17-06-16, 12:05 napisał(a):[/b]przecież jej związek z Tomem to ustawka…Tylko w jakim celu?

przecież jej związek z Tomem to ustawka…

nie oceniajcie bo życie zaskakuje i nigdy nie wiadomo co może się nam przydarzyć….

Robi swoje… Wszystko jest w porządku. Dziwnie to zabrzmiało jak by to była jakaś praca xd

[b]gość, 17-06-16, 11:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-06-16, 11:10 napisał(a):[/b]Robi swoje… Wszystko jest w porządku. Dziwnie to zabrzmiało jak by to była jakaś praca xdnie polecam klamliwych tlumaczen kozaka. w oryginale powiedzial “We’re just doing our thing.” – nagranie dostepne np na perezie (calvin harris breaks his silence”)[/quote]W wolnym tłumaczeniu: każde z nas zajmuje się swoim życiem albo każde z nas zajmuje sie sobą

Ciekawe ci na to jedna z przyjaciółek Taylor mam na myśli Ellie Goulding bo jest też przyjaciółką Calvina .

[b]gość, 17-06-16, 11:10 napisał(a):[/b]Robi swoje… Wszystko jest w porządku. Dziwnie to zabrzmiało jak by to była jakaś praca xdnie polecam klamliwych tlumaczen kozaka. w oryginale powiedzial “We’re just doing our thing.” – nagranie dostepne np na perezie (calvin harris breaks his silence”)

Jest fałszywa jak diabli

Nie spodziewałam się czegoś takiego po Tomie… 🙁

[b]gość, 17-06-16, 10:29 napisał(a):[/b]a co ma powiedzieć jak kobita doprawiła mu rogi:Pmoze cos o tym facecie, ktory ukradl mu dziewczyne i rozbil zwiazek? co tam pisaliscie o szulim, ze odbila komus staraka?

Jakikolwiek by nie był powód ich rozstania, czy wina była po jego, czy jej stronie- Taylor i tak zrobi z siebie ofiarę w piosenkach o kolejnej “utraconej miłości” :/

a co ma powiedzieć jak kobita doprawiła mu rogi:P

Szybko się ludzie pocieszają swoją drogą nie wiadomo kiedy u T i C rozstanie nastąpiło…..tyle wiemy o nich co nic. Tak wyglądają związki w showbizie….Nic trwałego…..

[b]gość, 17-06-16, 10:20 napisał(a):[/b]Szybko się ludzie pocieszają swoją drogą nie wiadomo kiedy u T i C rozstanie nastąpiło…..tyle wiemy o nich co nic. Tak wyglądają związki w showbizie….Nic trwałego…..biorac pod uwage, ze od pol roku razem nie wychodzili, to mogli sie rozstac wczesniej, ale czekac z ogloszeniem tego

Szkoda mi Calvina każda jego znana dziewczyna go zdradza najpierw Rita teraz Taylor . Widać , że traktował ją poważnie skoro nie opowiadał na prawo i lewo o związku ze Swift . Tak myślę , że wiadomo czemu na starcie mówił , że z Taylor nie będzie duetu ani nic związanego z muzyką patrząc na to co było z Ritą jak łączył ich związek i współpraca muzyczna źle to się skończyło …