Carla Bruni narzeka na ciążę
Carla Bruni jest już zmęczona ciążą.
43-letnia Pierwsza Dama Francji ma termin porodu wyznaczony na koniec października, musi więc jeszcze trochę poczekać.
Tymczasem jej wypowiedź cytuje francuski Le Parisien:
– Jeśli mam być szczera, to już nie mogę wytrzymać. Muszę siedzieć lub leżeć przez większą część czasu. Nie wolno mi palić ani pić wina. Niecierpliwie czekam, kiedy to się skończy – powiedziała.
Ze względu na dojrzały wiek lekarze radzą, by być bardzo ostrożnym. Bruni ma bardzo dużo odpoczywać i unikać jakichkolwiek używek.
Ona i jej mąż, prezydent Nicholas Sarkozy, nie chcieli poznać płci dziecka przed narodzinami. Zapowiedzieli również, że nie będzie żadnych oficjalnych komunikatów w sprawie narodzin potomka.
Znajomi Carli twierdzą jednak, że już nie może doczekać się powrotu do dawnego stylu życia. Armia niań pomoże.

I am looking for a picture of lucianas caporas hairstyle?mid http://www.cashrank.com.pl/strony,blogi,fora/midi,pliki,pl,pozwala,zdobyc,podklady,midi,s,1375/
Kocham ją jest genialna:)
mari666, 22-09-11, 17:38 napisał(a):Kocham ją jest genialna:)w czym niby…?
gość, 22-09-11, 16:24 napisał(a):zabobon? Dlaczego uzywasz slow, ktorych znaczenia nie rozumiesz? A ciaza po 40stce to JEST pozno czy ci sie to podoba czy nie. 20latka nie powinna miec mamy po 60stce.ja mam i żyję. obie jesteśmy szczęśliwe
nie mogę palić ani pić wina mogła sobie darować, a resztę rozumiem, nie jest już najmłodsza a ostatnie miesiące ciąży dają popaliś
Nie podoba mi się ta kobieta… Ale to “nie mogę palić ani pić wina” to coś, na co i ja pewno będę narzekać:P
zabobon? Dlaczego uzywasz slow, ktorych znaczenia nie rozumiesz? A ciaza po 40stce to JEST pozno czy ci sie to podoba czy nie. 20latka nie powinna miec mamy po 60stce.
A matki polki już pewnie plują na kobietę, że sobie dziecko po czterdziestce zrobiła. Najważniejsze, że jest szczęśliwa, darujcie sobie wykłady o cesarce, czy “nieodpowiednim wieku”. Dzieciątko zapewne jest zdrowe i będzie miało zapewnione wszelkie wygody.
gość, 22-09-11, 10:25 napisał(a):Co za idiotka??? Naprawdę powiedziała, że tak jej źle, bo jarać nie może ani napić się??? Nie wierzę:Otak, wyobraź sobie, że ona też jest człowiekiem i ma ochotę czasem się napic albo zapalic. już tak nie gloryfikujcie ciąży, to męczarnia dla organizmu i nic przyjemnego.
gość, 22-09-11, 13:07 napisał(a):Ja rodziłam miesiąc temu przez cesarke(na zyczenie) i jestem bardzo zadowolona z tej decyzji.Dziewczyny naprawde cesarka to super sprawa i nawet moj lekarz przyznal ze wcale naturalny nie jest bezpieczniejszy od cesarki.Przeciez gdy podczas naturalnego cos idzie nie tak to od razu robia cc.I wszystko jest ok.Ja juz po 4 dniach po cc wyszlam ze szpitala i latalam po miescie w znajoma co rodzila w tym samym czasie naturalnie nie mogla chodzic,taka byla “zmasakrowana”.Dlatego nie rozumiem kobiet ktore potepiaja cesarke.Tak tak natura natura…Kobieta pocieta i ledwie zyjaca,dziecko zmeczone..Po co to.Bo kobieta po cesarce to niby nie jest ”pocięta”? Nic jej nie boli, po operacji (tak – operacji!) wstaje i ot tak wychodzi ze szpitala? Przepraszam ale jakoś w to nie wierzę. Cesarka to ostateczność, poważny zabieg chirurgiczny. Najfajniej by było jakbyśmy rodziły naciskając guzik na brzuchu, prawda? Bez bólu, lekko, hop i jest bobo. Całe szczęście tak nie jest bo gdyby to było tak łatwe i przyjemne to za dużo nieodpowiednich osób decydowałby się na dzieci.A ja sie zgodze z tym ze cesarka w dzisiejszych czasach nie jest niebezpiecznym zabiegiem. wiadomo ze przy kazdej operacji jest jakies ryzyko, czy to cc czy wycinanie migdalkow. naturalny porod tez nie zawsze przebiega bez komplikacji. jakby cesarka nie byla bezpieczna to nie bylo by mozliwosci wyboru, bylo by to jedynie wyjsciem ostatecznym jak naturalnie sie nie da. Ale z reszta nie bardzo sie zgadzam. Rodzilam przez cc bo syn nie palil sie do wyjscia i za dlugo to wszystko trwalo. Przez pierwsze godziny po operacji nie moglam nawet potrzymac synka z powodu rany i szwow. Dlugo trwalo zanim moglam sama wstac z lozka a bol tez nie zawsze byl latwy do zniesienia. w obu sposobach sa wady i zalety.
niech się nie zes.a brzydka baba
Ja rodziłam miesiąc temu przez cesarke(na zyczenie) i jestem bardzo zadowolona z tej decyzji.Dziewczyny naprawde cesarka to super sprawa i nawet moj lekarz przyznal ze wcale naturalny nie jest bezpieczniejszy od cesarki.Przeciez gdy podczas naturalnego cos idzie nie tak to od razu robia cc.I wszystko jest ok.Ja juz po 4 dniach po cc wyszlam ze szpitala i latalam po miescie w znajoma co rodzila w tym samym czasie naturalnie nie mogla chodzic,taka byla “zmasakrowana”.Dlatego nie rozumiem kobiet ktore potepiaja cesarke.Tak tak natura natura…Kobieta pocieta i ledwie zyjaca,dziecko zmeczone..Po co to.Bo kobieta po cesarce to niby nie jest ”pocięta”? Nic jej nie boli, po operacji (tak – operacji!) wstaje i ot tak wychodzi ze szpitala? Przepraszam ale jakoś w to nie wierzę. Cesarka to ostateczność, poważny zabieg chirurgiczny. Najfajniej by było jakbyśmy rodziły naciskając guzik na brzuchu, prawda? Bez bólu, lekko, hop i jest bobo. Całe szczęście tak nie jest bo gdyby to było tak łatwe i przyjemne to za dużo nieodpowiednich osób decydowałby się na dzieci.
gość, 22-09-11, 10:09 napisał(a):gość, 22-09-11, 10:07 napisał(a):gość, 22-09-11, 09:53 napisał(a):no cóż ciąża z bliźniakami jest męcząca strasznie a jeszcze w tak podeszłym wieku to już nie wspomnę Podeszły wiek? Hahaha.Owszem późno jak na ciąże, ale wiele znanych kobiet rodzi koło 40-stki, a wszystkie dzieci zdrowe. Także, chyba z tymi opiniami, jak to źle późno rodzić to jakiś zabobon.Pierwszy poród naturalny po 30 kobiety przechodzą gorzej niż wielo ródki. Ciekawa jestem ile z nich rodziło naturalnie. Większość cesarka albo ze znieczuleniem więc wątpie,żeby mogły coś o tym wiedzieć. Jak już to po mogą się źle czuć po cesarce co jednak rzadko się zdarza..Ja rodziłam miesiąc temu przez cesarke(na zyczenie) i jestem bardzo zadowolona z tej decyzji.Dziewczyny naprawde cesarka to super sprawa i nawet moj lekarz przyznal ze wcale naturalny nie jest bezpieczniejszy od cesarki.Przeciez gdy podczas naturalnego cos idzie nie tak to od razu robia cc.I wszystko jest ok.Ja juz po 4 dniach po cc wyszlam ze szpitala i latalam po miescie w znajoma co rodzila w tym samym czasie naturalnie nie mogla chodzic,taka byla “zmasakrowana”.Dlatego nie rozumiem kobiet ktore potepiaja cesarke.Tak tak natura natura…Kobieta pocieta i ledwie zyjaca,dziecko zmeczone..Po co to.
gość, 22-09-11, 13:00 napisał(a):takie zidiociale mlodociane kretynice tu komentuja ze sie niedobrze robi!! Co takie 11-15 latki moga wiedziec na temat ciazy? no jak to skad , z bravo girl!!
WSZYSTKO SIĘ POPRZESTAWIAŁO. STARE BABY RODZĄ DZIECI! PIERWSZE DZICIĘ PO 30, DRUGIE PRZED 40, A MAJĄC 50 LAT LATAJĄ PO PRZDSZKOLACH I SĄ WIECZNIE ZMĘCZONE. NA WSZYSTKO JEST PORA I CZAS.
Co za idiotka??? Naprawdę powiedziała, że tak jej źle, bo jarać nie może ani napić się??? Nie wierzę:O
gość, 22-09-11, 10:07 napisał(a):gość, 22-09-11, 09:53 napisał(a):no cóż ciąża z bliźniakami jest męcząca strasznie a jeszcze w tak podeszłym wieku to już nie wspomnę Podeszły wiek? Hahaha.Owszem późno jak na ciąże, ale wiele znanych kobiet rodzi koło 40-stki, a wszystkie dzieci zdrowe. Także, chyba z tymi opiniami, jak to źle późno rodzić to jakiś zabobon.Pierwszy poród naturalny po 30 kobiety przechodzą gorzej niż wielo ródki. Ciekawa jestem ile z nich rodziło naturalnie. Większość cesarka albo ze znieczuleniem więc wątpie,żeby mogły coś o tym wiedzieć. Jak już to po mogą się źle czuć po cesarce co jednak rzadko się zdarza..
no cóż ciąża z bliźniakami jest męcząca strasznie a jeszcze w tak podeszłym wieku to już nie wspomnę
Najbardziej cierpią egoiści, wbrew pozorom. To oni mają wiele nierozwiązanych konfliktów za skórą…
gość, 22-09-11, 09:53 napisał(a):no cóż ciąża z bliźniakami jest męcząca strasznie a jeszcze w tak podeszłym wieku to już nie wspomnę Podeszły wiek? Hahaha.Owszem późno jak na ciąże, ale wiele znanych kobiet rodzi koło 40-stki, a wszystkie dzieci zdrowe. Także, chyba z tymi opiniami, jak to źle późno rodzić to jakiś zabobon.
“Ze względu na dojrzały wiek lekarze radzą, by być bardzo ostrożnym. Bruni ma bardzo dużo odpoczywać i unikać jakichkolwiek używek.”Każda kobieta w ciązy powinna odpoczywać i unikać jakichkolwiek używek, no może poza kawą bo jedna dziennie to nic złego… Nie tylko te po 40…