Cezary Pazura ujawnia bolesne tajemnice swojego pierwszego małżeństwa
Cezary Pazura (55 l.) nigdy nie mówił za wiele o swoim pierwszym małżeństwie. Był to dla niego mroczny okres w życiu. Teraz podzielił się bolesnymi wspomnieniami w swojej autobiografii „Byłbym zapomniał…”. W tym rozdziale mówi o sobie w trzeciej osobie.
Wojewódzki ostro do Pazury: Wziąłeś udział w inkwizycji!
Gdy wyrzucał śmieci, zauważył, że za koszem, tam gdzie szczotka, zmiotka i parę szmat, stała jakaś butelka. Alkoholu ciut na dnie. „Co to za butelka?” — zapytał. „A, chyba wyrzucałam do kosza i nie wycelowałam”. A wczoraj, gdy wziął łyczek soku pomarańczowego żony, okazało się, że to wódka. „Jezu, tu jest alkohol”. „O matko, musiałam się pomylić”. Zaczął świadome poszukiwania. Domowe śledztwo. W rzeczach dziecka pół butelki wódki. „Co to?” — próbował się dowiedzieć. „Nie wiem, może to ta pani, co tu sprzątała, zostawiła, nie mam pojęcia przecież”. I tak w kółko. Wszędzie znajdował pokitraną wódkę.
Później było jeszcze gorzej, ponieważ doszło uzależnienie od narkotyków. Coraz częściej dochodziło do awantur.
Któregoś dla na planie filmowym pojawiła się jego pijana żona.
W pewnym momencie on spogląda przez zaparowane szyby planowej stołówki i widzi coś dziwnego — jedzie jego samochód, złoty ford tempo, amerykańskie gówno, które ciągle się psuło, jedzie w kierunku więzienia na Smutnej w Łodzi. Zygzakiem. W końcu się zatrzymuje i wysiada z niego pijana Ż. Krzyczy: „Po co aferę robisz, wołasz sąsiadów, bydlaku jeden, prostaku”. Daje mu w twarz przy całej ekipie, wsiada do forda i odjeżdża. Znów zygzakiem. On wraca do jelcza: „Co ja mam robić?”. „Musisz zacząć nowe życie” — mówi spokojnie Franz Maurer. „Ale jak? Ja mam już trzydzieści dwa lata”. A Franz, który dobrze zna jego historię, odpowiada: „Ja miałem czterdzieści, gdy zacząłem nowe”. I milczy. Jak to Franz Maurer. A on czeka, czy powie to, co naprawdę chce usłyszeć. Że: „Musisz zacząć wszystko od nowa. Tu nie ma co zbierać. Ratuj dziecko. Ona wykupiła bilet w jedną stronę. Zabraniając jej pić i ćpać, staniesz się jej największym wrogiem. Znienawidzi cię, odejdzie, ucieknie.
Jego słowa się spełniły i któregoś dnia nie wróciła do domu. Pazura skontaktował się z prawnikiem i walczył o to, aby stać się jedynym opiekunem prawnym swojej córki Anastazji.
Cezary Pazura z żoną w nowej kampanii reklamowej – Wróblewska krytykuje
To nie był jednak koniec dramatu. Przez kilka lat nękali go ludzie żądający zwrotu pieniędzy, które pożyczyła żona. Gdy znalazł ją w ośrodku odwykowym, nie wytrzymał.
Ja nie wiem nic o życiu, smarkacze rozpuszczone?! To wy o życiu nie wiecie nic! Żyjecie we śnie! W chemicznym śnie! Macie poprzekręcane w tych swoich łbach od tego swojego pier*** hobby, które sami sobie wybraliście! Ja nie wiem? Ja o życiu wiem wszystko! Wiem, że muszę rano wstać, nakarmić dziecko, uprać mu rajstopy, wysuszyć, zapłacić opiekunce oraz rachunki i zapieprzać na te pieniądze, bo chcę, żeby moje dziecko godnie, zdrowo i normalnie żyło! Wiem, co znaczy utulić dziecko do snu, wiem, co znaczy obetrzeć mu łzę, i wiem, co znaczy odbierać sobie, żeby dać słabszemu, skazanemu na twoją łaskę stworzeniu. To wy o życiu nie wiecie nic!
Kilka lat później dowiedział się o jej śmierci. Aktor jest wielkim przeciwnikiem narkotyków i alkoholu przez trudną przeszłość.






gość, 30-10-17, 15:27 napisał(a):A on, milosierny katolik, nie trwal przy niej? Nie wspural w walce z nalogami? Nie walczyl o matke swojego dziecka? Jak to wyglada hipokryto jeden, trzecia zona, wciskanie garow emerytom I rozaniec. Acha I twierdzi, ze konstytucje pisali komunisci… taki Tadeusz Mazowiecki, Zoll, z katolickiego ” Znaku”. Co za pupek!!No jaki qutas bogobojny się zrobił alkus bydle ćpun i burdelarz, z burdelu wylosował żoneczkę numer 2.
Oj Cezary, Cezary, czy nie można przeszłości zostawić za sobą?, tym bardziej że jest dziecko z tego związku. Ale cóż na czymś trzeba się wypromować
gość, 30-10-17, 17:15 napisał(a):A może by tak szczerze o tym, dlaczego żona się stoczyła? Zostawiona sama z maleńkim dzieckiem, kiedy małżonek “robił karierę ” w stolicy, czytaj: bawił się na całego. Nagle znalazła się druga żona, poznana w klubie go-go i trzeba bylo unieważnić małżeństwo nr 1. Żaneta sama z siebie się zapiła, czy może dlatego, że jej mężczyzna życia (była niepełnoletnia, jak zaczęli się spotykać) poszedł w długą i zdradzał na prawo i lewo. Trzeba mieć jaja, żeby umieć przyznać się do własnych błędów, niestety Pazura ich nie ma. Kolejna Doda, wszyscy naokoło winni, a on krystalicznie czysty. Obłudnik, fuj!Brawo ty! Franz Maurer czyli Boguś L. utrzymanek uciekinier..u Poli Raksy porzucił dwoje bliźniaków rodzonych malutkich synków i żonę, alkus numer 1.
gość, 30-10-17, 17:01 napisał(a):To ona żyje czy nie zyje?“O pierwszej żonie Cezarego Pazury wiadomo niewiele, w Internecie trzy lata temu pojawiły się nawet informacje o jej śmierci. Jednak Żaneta żyje. Nie nosi nazwiska byłego męża.Jest bezrobotna, mieszka razem ze swoją matką i drugą 10-letnią córką w małym mieszkanku na łódzkim osiedlu Karolew. Dokładnie tam, gdzie żyli z Cezarym tuż po ślubie, kiedy jeszcze nie był sławnym aktorem.”Haaahaa czyli sławetny ćpun i alkus Cezarius mieszkał u żonki i teściowej w gościach taki to potrafi się ustawić….szuka gratisów i burdeli.
gość: gośc, 30-10-17, 13:28 napisał(a):Pierwsza żona – matka Anastazji. A czy Weronika Marczuk nie była jego żoną? Zawsze myślałam, że teraz ma trzecia żonę… Czyż nie?Wszystkie 3 były żonkami tego buraka burdelarza ćpuna i alkusa do kwadratu. Wera z burdelu wyjęta…suczynka.
Ale świnie że takie rzeczy w książce pisze! Jak była dobra żona i mu dawała to z nią był. Chamstwo jeden!
Franz Maurer czyli Boguś L. utrzymanek uciekinier..u Poli Raksy porzucił dwoje bliźniaków rodzonych malutkich synków i żonę, alkus numer 1.
gość30-10-17, 19:21 cytujOdnoszę wrażenie,ze niektorzy tu znają lepiej jego życiorys niż on sam.Pazura był niegdyś jednym z najpopularniejszych polskich aktorów, sam zaliczył dziesiątki okladek różnych Viv i innych magazynów, gdzie opowiadał o swoim życiu, a że teraz zmienia śpiewkę, więc wypominają mu ludzie hipokryzję. Dużo więcej by zyskał, gdyby potrafił przyznać, że pewne rzeczy w życiu spieprzył, niż kreując się na poszkodowanego, nie widząc przy tym grama swojej winy.
żałosny stary żul i jego klozetowa PKP pasztetówka
ta jego córka to ma azjatyckich przodków albo żydów a potem ta ukrainka ze wschodu
Aha. Czyli musiał wziąć się za zwyczajne obowiązki rodzicielskie. I to mu średnio pasowało sądząc po opisie…
ta jego córka to ma azjatyckich przodków albo żydów a potem ta ukrainka ze wschodu
Alez wy macie wszelkie tabloidy w hednym palcu. I przezywacie jakby was to dotyczylo. Masakra.
Odnoszę wrażenie,ze niektorzy tu znają lepiej jego życiorys niż on sam.
paskudna ta córka od razu widać że z rynsztokowych genów
a potem trafiła się wspaniała Weronika, która wychowała mu córkę jak swoją własną. Dbała o jego karierę kosztem własnego życia. A on stary dziad postanowił ją zostawić dla jakieś poznanej panienki w pociągu.
A może by tak szczerze o tym, dlaczego żona się stoczyła? Zostawiona sama z maleńkim dzieckiem, kiedy małżonek “robił karierę ” w stolicy, czytaj: bawił się na całego. Nagle znalazła się druga żona, poznana w klubie go-go i trzeba bylo unieważnić małżeństwo nr 1. Żaneta sama z siebie się zapiła, czy może dlatego, że jej mężczyzna życia (była niepełnoletnia, jak zaczęli się spotykać) poszedł w długą i zdradzał na prawo i lewo. Trzeba mieć jaja, żeby umieć przyznać się do własnych błędów, niestety Pazura ich nie ma. Kolejna Doda, wszyscy naokoło winni, a on krystalicznie czysty. Obłudnik, fuj!
To ona żyje czy nie zyje?“O pierwszej żonie Cezarego Pazury wiadomo niewiele, w Internecie trzy lata temu pojawiły się nawet informacje o jej śmierci. Jednak Żaneta żyje. Nie nosi nazwiska byłego męża.Jest bezrobotna, mieszka razem ze swoją matką i drugą 10-letnią córką w małym mieszkanku na łódzkim osiedlu Karolew. Dokładnie tam, gdzie żyli z Cezarym tuż po ślubie, kiedy jeszcze nie był sławnym aktorem.”
Fajna dziewczyna ta jego córka. Ale rozumiem że wspaniały tatuś jej nie wychowywał. Eh, Pazura – tatuś……..
gość, 30-10-17, 14:56 napisał(a):[quote]gość, 30-10-17, 13:44 napisał(a):[quote]gość, 30-10-17, 12:23 napisał(a):I teraz cala Polska wie, jaka matka byla mama Anastazji. Watpie aby dziewczyna byla zadowolona z publicznego rozgrzebywania intymnych spraw. Dla pieniedzy mozna sprzedac wszystko. Przykre.Każdy kto ma więcej niż 0 lat, zna tę historię. To nigdy nie była tajemnica, że żona Pazury była alkoholiczką, narkomanką i w końcu umarła od uzależnienia[/quote]Wiedzieć to jedno – a czytać ze szczegółami o jej zachowaniu w konkretnej sytuacji, cytować wypowiedzi, to już jest niepotrzebne. PO co wygrzebywać takie historie po latach? Tak, była uzależniona, tak, była alkoholiczką, tak, stoczyła się. Ale po co to opisywać? [/quote]Dla podgrzania stygnącego zainteresowania wokół swojej osoby. Teraz wszsycy polscy celebryci i gwiazdy za punkt honoru stawiają sobie napisanie autobiografii. Akurat on ma o czym pisać.
gość, 30-10-17, 13:44 napisał(a):[quote]gość, 30-10-17, 12:23 napisał(a):I teraz cala Polska wie, jaka matka byla mama Anastazji. Watpie aby dziewczyna byla zadowolona z publicznego rozgrzebywania intymnych spraw. Dla pieniedzy mozna sprzedac wszystko. Przykre.Każdy kto ma więcej niż 0 lat, zna tę historię. To nigdy nie była tajemnica, że żona Pazury była alkoholiczką, narkomanką i w końcu umarła od uzależnienia[/quote]Chyba kązdy, kto żyje prasą brukową (też mi powód do dumy z takiej wiedzy). Ja nie miałam o tym pojęcia. Wydaje mi się jednak, że konsultował to, o czym pisze ze swoją rodziną. W końcu to dorosła osoba, ma prawo decydować o tym, czy o jej rodzinie będzie można przeczytać w książce.
gość, 30-10-17, 13:44 napisał(a):[quote]gość, 30-10-17, 12:23 napisał(a):I teraz cala Polska wie, jaka matka byla mama Anastazji. Watpie aby dziewczyna byla zadowolona z publicznego rozgrzebywania intymnych spraw. Dla pieniedzy mozna sprzedac wszystko. Przykre.Każdy kto ma więcej niż 0 lat, zna tę historię. To nigdy nie była tajemnica, że żona Pazury była alkoholiczką, narkomanką i w końcu umarła od uzależnienia[/quote]Wiedzieć to jedno – a czytać ze szczegółami o jej zachowaniu w konkretnej sytuacji, cytować wypowiedzi, to już jest niepotrzebne. PO co wygrzebywać takie historie po latach? Tak, była uzależniona, tak, była alkoholiczką, tak, stoczyła się. Ale po co to opisywać?
Ubezwłasnowolnienie i zamknieciecw psychiatryku to niekiedy jedyny ratunek. Jak chory zagraza sobie o innym. Nalog straszna rzecz.
A on, milosierny katolik, nie trwal przy niej? Nie wspural w walce z nalogami? Nie walczyl o matke swojego dziecka? Jak to wyglada hipokryto jeden, trzecia zona, wciskanie garow emerytom I rozaniec. Acha I twierdzi, ze konstytucje pisali komunisci… taki Tadeusz Mazowiecki, Zoll, z katolickiego ” Znaku”. Co za pupek!!
Nigdy nie zrozumiem nalogowcow
Cezary od tego czasu był przeciwnikiem alkoholu i narkotyków? Co za żenada i hipokryzja, on balował latami, znany jest jako król stołecznych burdeli, który i pił, i wąchał. Drugą żonę niby gdzie poznał, w bibliotece? Choć trzeba Weronice oddać, że poświęciła się dla niego i wychowała nie swoje dziecko. Szczerze, to wcale by mnie nie zdziwiło, że to on swoją pierwszą żonę wprowadził w ten syf, a jak nie dała rady to sie od niej odwrócił. Gdzies czytałam, że on ją ubezwłasnowolnił i zamknąl w psychiatryku. Prawda zawsze leży pośrodku, być może chciał jej pomóc, ale tak całkiem bez winy to on sam nie jest. Okropne są takie próby wybielania samego siebie, tym bardziej, że osoba, o której mowa już nie żyje.
I teraz cala Polska wie, jaka matka byla mama Anastazji. Watpie aby dziewczyna byla zadowolona z publicznego rozgrzebywania intymnych spraw. Dla pieniedzy mozna sprzedac wszystko. Przykre.
Pierwsza żona – matka Anastazji. A czy Weronika Marczuk nie była jego żoną? Zawsze myślałam, że teraz ma trzecia żonę… Czyż nie?
Zadnc to tajemnica. Od dawna byla o tym mowa. A z corka na pewno konsultowam książke.Dobrze ze o tym pisze, bo moze komus to pomoże.
gość, 30-10-17, 12:23 napisał(a):I teraz cala Polska wie, jaka matka byla mama Anastazji. Watpie aby dziewczyna byla zadowolona z publicznego rozgrzebywania intymnych spraw. Dla pieniedzy mozna sprzedac wszystko. Przykre.Każdy kto ma więcej niż 0 lat, zna tę historię. To nigdy nie była tajemnica, że żona Pazury była alkoholiczką, narkomanką i w końcu umarła od uzależnienia