Charlie Sheen kocha seks-lale
Ponoć aktor Charlie Sheen wielką namiętnością darzy seks-lalki (tzw. realdolls). Nie, nie dmuchane zabawki, ale coś w rodzaju drogich manekinów o odpowiedniej miękkości i z odpowiednimi otworami.
Za jedną z takich “zabawek\” zapłacił ponoć 6 tys. dolarów. Laleczka miała na sobie strój cheerleaderki.
Aktor usiłował nakłonić dwie inne kobiety (z krwi i kości) do kwadraciku: on, one i plastikowa towarzyszka, ale panie nie były skłonne aż do takiej perwersji.
– Strasznie się z niego śmiały – mówi informator Rush & Molloy, najprawdopodobniej jedna ze wspomnianych dziewczyn. – Charlie tak się wściekł, że wypędził je z domu.
Następnie tasakiem uciął lali dłonie. Owinął je w folię i przez pół nocy szukał kontenera na śmieci, w którym mógłby je zostawić.
Każdy ma jakieś zboczenia.
Psychopata i Zboczeniec !!!!!!!
mają ludzie pomysły
Shit o_O… Ale perwers….
Psychol i zboczeniec.
mają ludzie zboczenia…
psychopata
z takikm oblechem to naprawde tylko dmuchana lala chce uprawiać… blee
to się jakoś nazywa, zaraz zaraz…a, wiem, choroba psychiczna ;P
nie wiedziałam, że jest taki dziwny ;d
a w lodówce trzyma głowę czterookiej ośmiornicy z pleistocenu oprawioną w ramy z mamucich kości ; )gość Gucior
no jasne.. a pod łóżkiem ma dmuchaną lalkę zielonego kosmity też z otworami… lol 😉
Czy te informacje pochodzą z amerykańskiego Faktu, czyli National Enquaier’a??? Jesli tak, to niewatpliwie sa prawdziwe … hahahahaha :/
co za bzdury!!!!! i niby skąd to wiesz pajacu?
a skąd wy kurwa macie takie informacje?? a może om sam opowadał, jak przez pół nocy szukał kontenera “odpowiedniego” oczywiście… szkoda gadać. pozdr
Nie chce mi się w to wierzyć, zbyt fantastycznie brzmi ta historia…