Cheryl Cole wydzwania po pijanemu

cheryl-cole-R1 cheryl-cole-R1

Chyba każdy chociaż raz w życiu po kilku drinkach wybrał jakiś numer telefonu, zastanawiając się następnego dnia, co takiego powiedział swojej “ofierze\”. Również brytyjska piosenkarka pop, piękna Cheryl Cole, ma to w zwyczaju.

28-letnia gwiazda na swoim Twitterze ujawniła, że niedawno, przed imprezą urodzinową swojej asystentki, Lily England, musiała przekazać telefon przyjaciółce, która miała pilnować, żeby Cheryl nie zaczęła wydzwaniać po pijanemu.

Do kogo planowała zadzwonić? Być może do brytyjskiego wokalisty, Olliego Mursa, który w tym tygodniu za pośrednictwem Twittera poprosił ją o numer telefonu?

 
22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A ja uważam, że komentarze typu “ktoś ma prawo sobie wypić” albo ”każdemu się raz w życiu zdarzyło” są średnio na miejscu. Równie dobrze można by powiedzieć: ”raz na jakiś czas człowiek wciąga krechę i to też o niczym nie świadczy.”Picie bez krzywdy dla siebie i otoczenia to – w przynajmniej w polskiej rzeczywistości – jedynie pobożne życzenia naiwnych. Nie jestem za prohibicją, ale bagatelizowanie problemu bardzo szkodzi sytuacji. Zrób prosty test: przepytaj osoby ze swojego piętra w pracy, klasy szkolnej, czy grupy na uczelnianej, czy któraś z nich ma w rodzinie alkoholika. Wynik będzie druzgocący.

P.S.: Jeśli uważasz, że chodzenie zygzakiem po ulicy stoi w zgodzie z robieniem czegoś stosownego, to gratulacje.

gość, 12-03-12, 21:08 napisał(a):Gemmei, 12-03-12, 14:25 napisał(a):Lepiej, że oddała telefon w czyjeś ręce niż miałaby potem żałować, że komuś coś powiedziała po pijaku. Zresztą, dorosła kobieta chyba ma prawo sobie wypić? Generalnie nie znoszę, gdy ktoś najeżdża na Polskę i Polaków, ale jedna rzecz w moim kraju i rodakach w k u r w i a mnie niezmiernie: społeczne przyzwolenie na pijaństwo. Nie na wypicie 2-3 kieliszków i wesołą kulturalną zabawę tylko na schlanie się jak świnia, utratę samokontroli i dręczenie po pijaku innych ludzi.Dla mnie sytuacje typu: chodzenie zygzakiem po ulicy, urwany film i konieczność oddawania osobistych rzeczy w “odpowiedzialne” ręce (bo coś mi może na % do łba strzelić) byłyby powodem do wstydu a nie publicznych przechwałek.Smutna wiadomość dla was niunie: nawet na trzeźwo pewnie mało która z was może równać się ze ”zrobioną” celebrytką, za którą stoi armia stylistów i wizażystów, a po pijaku nie pomylicie się z Cheryl Cole nawet niewidomemu.To, że ktoś sobie ostro zabaluje jeszcze nie oznacza, że jest pijakiem. Ja osobiście miałam okazję chodzić zygzakiem po ulicy, ale nigdy nie zaczepiałam ludzi, nie darłam papy, czy nie rzygałam po kątach. Po prostu wypiłam tyle, ile uznałam za słuszne, ale nie upodliłam się do tego stopnia żeby dzwonić do ludzi (oprócz mojego chłopaka, ale to z miłości). Urwanego filmu nigdy nie miałam. Poza tym, uważam, że dopóki drugiej osobie nie dzieje się krzywda z powodu pijaka (jak i sam sobie tej krzywdy nie wyrządza) to nie ma się absolutnie czego czepiać.

Może planowała zadzwonić do swojego byłego męża, który zdradzał ją notorycznie, a mimo to próbowała dać mu szansę nawet po rozwodzie.

Gemmei, 12-03-12, 14:25 napisał(a):Lepiej, że oddała telefon w czyjeś ręce niż miałaby potem żałować, że komuś coś powiedziała po pijaku. Zresztą, dorosła kobieta chyba ma prawo sobie wypić? Generalnie nie znoszę, gdy ktoś najeżdża na Polskę i Polaków, ale jedna rzecz w moim kraju i rodakach w k u r w i a mnie niezmiernie: społeczne przyzwolenie na pijaństwo. Nie na wypicie 2-3 kieliszków i wesołą kulturalną zabawę tylko na schlanie się jak świnia, utratę samokontroli i dręczenie po pijaku innych ludzi.Dla mnie sytuacje typu: chodzenie zygzakiem po ulicy, urwany film i konieczność oddawania osobistych rzeczy w “odpowiedzialne” ręce (bo coś mi może na % do łba strzelić) byłyby powodem do wstydu a nie publicznych przechwałek.Smutna wiadomość dla was niunie: nawet na trzeźwo pewnie mało która z was może równać się ze ”zrobioną” celebrytką, za którą stoi armia stylistów i wizażystów, a po pijaku nie pomylicie się z Cheryl Cole nawet niewidomemu.

A to ja jestem wiecznie spięta i kontrolująca siebie…? Ciekawe, skąd masz takie informacje dziecinko… 😉 I nie nazywaj mnie sztywniarą bo nic o mnie nie wiesz –poza tym: nie musisz 3 razy cytować tego samego i tak wiadomo, że trzy najnowsze komenty pisała prawdopodobnie jedna i ta sama osoba ;)) Widać, zbolało że znalazła się osoba rozsądniejsza, potrafiąca bawić się inaczej niż Ty

Leona, 12-03-12, 08:19 napisał(a):nigdy nie dzwoniłam do nikogo po pijaku, a tym bardziej że ja mam umiar w piciu, więc nie mów Kozaczku że wszyscy chociaż raz dzwonili do kogoś po pijaku…oh jaka jestes swieta i sztywna patrz kolek z dupy ci wystaje panno nudziaro , zaraz pekniesz tak sie cisniesz 😛

gość, 12-03-12, 13:05 napisał(a):Leona, 12-03-12, 08:19 napisał(a):nigdy nie dzwoniłam do nikogo po pijaku, a tym bardziej że ja mam umiar w piciu, więc nie mów Kozaczku że wszyscy chociaż raz dzwonili do kogoś po pijaku…zapewne jesteś także bardzo nudną osobą! świętoszka się znalazła! poczekaj każdy ma w życiu gorsze dni dopadnie i ciebie!Szczerze to ja też nie chciałabym mieć takiej koleżanki spietej i zapietej 😉 Musi być apodyktyczna (pewniepo matce) i co bardzo prawdopodobne odstrasza ludzi. Taki kij w tyłku 😉

jaka piekna kobieta!pociecha,ze ona tez To robi ;o)

Talie, 12-03-12, 16:05 napisał(a):gość, 12-03-12, 13:05 napisał(a):Leona, 12-03-12, 08:19 napisał(a):nigdy nie dzwoniłam do nikogo po pijaku, a tym bardziej że ja mam umiar w piciu, więc nie mów Kozaczku że wszyscy chociaż raz dzwonili do kogoś po pijaku…zapewne jesteś także bardzo nudną osobą! świętoszka się znalazła! poczekaj każdy ma w życiu gorsze dni dopadnie i ciebie!Aha. Czyli Twoim zdaniem Leona jest bardzo nudną osobą, bo nie upija się i nie wydzwania po ludziach, zalana w cztery d***… Ciekawą masz tę definicję bycia nudnym… -_- Aż się boję myśleć, co Ty wyprawiasz “imprezowy” Gościu osoby spiete,wiecznie kontrolujace sie jak ty-swietoszko :), maja trudnosci a chociazby z osiagnieciem orgazmu, nie mówimy o imprezowych gosciach ale o spontanie którzy kazdego normalnego człowieka dopada,o dorobinie szalenstwa, radze ci wyluzuj bo ci zycie przcieknie przez spiete palce sztywniaro 😉

gość, 12-03-12, 13:05 napisał(a):Leona, 12-03-12, 08:19 napisał(a):nigdy nie dzwoniłam do nikogo po pijaku, a tym bardziej że ja mam umiar w piciu, więc nie mów Kozaczku że wszyscy chociaż raz dzwonili do kogoś po pijaku…zapewne jesteś także bardzo nudną osobą! świętoszka się znalazła! poczekaj każdy ma w życiu gorsze dni dopadnie i ciebie!Aha. Czyli Twoim zdaniem Leona jest bardzo nudną osobą, bo nie upija się i nie wydzwania po ludziach, zalana w cztery d***… Ciekawą masz tę definicję bycia nudnym… -_- Aż się boję myśleć, co Ty wyprawiasz “imprezowy” Gościu

Taka śliczna, :)Zadzwoniłą pogadała i git 🙂

Lepiej, że oddała telefon w czyjeś ręce niż miałaby potem żałować, że komuś coś powiedziała po pijaku. Zresztą, dorosła kobieta chyba ma prawo sobie wypić?

zajmujące!

Leona, 12-03-12, 08:19 napisał(a):nigdy nie dzwoniłam do nikogo po pijaku, a tym bardziej że ja mam umiar w piciu, więc nie mów Kozaczku że wszyscy chociaż raz dzwonili do kogoś po pijaku…zapewne jesteś także bardzo nudną osobą! świętoszka się znalazła! poczekaj każdy ma w życiu gorsze dni dopadnie i ciebie!

nigdy nie dzwoniłam do nikogo po pijaku, a tym bardziej że ja mam umiar w piciu, więc nie mów Kozaczku że wszyscy chociaż raz dzwonili do kogoś po pijaku…

Aha, kobieta nie wie jak na siebie zwrócić uwagę i opowiada takie bzdury…

uwielbiam ja zawsze piszczie o niej najlepiej codziennie!!

gość, 12-03-12, 09:35 napisał(a):uwielbiam ja zawsze piszczie o niej najlepiej codziennie!!I do tego jakieś nowe fotki bo jest przepiękna:))))))

gość, 12-03-12, 03:57 napisał(a):a mi sie spaliła ćma w lampie i wielki smród na cały dom!!!!!!!!Nie śCIEMniaj!

news z dooopy!

a mi sie spaliła ćma w lampie i wielki smród na cały dom!!!!!!!!