Chiara Ferragni urodziła synka! Znamy imię

c-d-R1 c-d-R1

Chiara Ferragni urodziła wczoraj synka. Piękna włoska blogerka modowa i influencerka wrzuciła na Instagrama zdjęcie ze szpitala. Wtulona w partnera trzyma na ręku noworodka.

Tym razem to Chiara Ferragni ZDEKLASOWAŁA Rihannę i Duę Lipę!

Instagramerka zdradziła też imię dziecka, Leone. Para jest szczęśliwa, a pod postem posypały się gratulacje.

19 marca 2018: Urodził się nasz Leoncio.

– napisała przy zdjęciu.

Kozaczek wita na świecie!

March 19th 2018: Our Leoncino was born 🦁

Post udostępniony przez Chiara Ferragni (@chiaraferragni)

   
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Leo się nazywa, i napisała Leoncino, a nie Leoncio po polsku Haha

Laska chwiali się imieniem od pół roku ale kozak taki odkrywczy

gość, 20-03-18, 23:57 napisał(a):Nazywa sie LEONE a nie Leo, to dwa inne imiona;-)

gość, 21-03-18, 09:40 napisał(a):chodziło o intymność porodu

Gratulacje niemniej nie mam pojęcia kto to jest

gość20-03-18, 23:49 cytujkażdy ma taki poród na jaki go staćW dzisiejszych czasach – owszem. Ale co to ma do rzeczy? 🙂

gość, 20-03-18, 21:48 napisał(a):nie chodzi o imię i twarz tylko zdjęcie z porodówki, to jest intymny momentto chyba nigdy nie rodzilas panstwowo… zaraz po porodzie w pokoju masz kilka innych kobiet, kazda z dziecmi i partnerami, rodzicami, tesciami, siostrami, chlopakami siostr itp, super to intymne

gość, 20-03-18, 23:47 napisał(a):każdy ma taki poród na jaki go stać

gość, 20-03-18, 22:09 napisał(a):No tak, teraz pełno instamatek wrzuca takie zdjęcia do sieci to zrobiły się z tego normalne zdjęcia. Internet ogłupia, macierzyństwo niestety też.

wszystko na sprzedaż

gość, 20-03-18, 21:41 napisał(a):nie chodzi o imię i twarz tylko zdjęcie z porodówki, to jest intymny moment

Hhahah nie nazywa się Leoncino!! to skrót, nazywa się LEONE

Nie znam jej.

Fenomenu tej pani nie rozumiem.

gość20-03-18, 19:41 cytujwszystko na sprzedażImie i twarz córki prezydenta tez znasz.

Od dawna Chiara mówiła o imieniu Leo

“Instagramerka zdradziła też imię dziecka…” – przecież o imieniu to oni obydwoje od dawna trąbili.

Bez przesady. Intymny moment ? Przecież zdjęcie nie jest zrobione podczas porodu z pipka na wierzchu czy podczas karmienia.

Oni wcale się nie kryli z imieniem kozak