Christina Ricci zerwała zaręczyny!
Jeśli ktoś miał nadzieję zobaczyć Christinę Ricci w białej sukience, będzie musiał jeszcze trochę poczekać. Aktorka właśnie zerwała swoje zaręczyny z Owenem Benjaminem.
Znajomi pary byli zszokowani tą wiadomością.
– Owen zorganizował w niedzielę przyjęcie urodzinowe i wszystko wydawało się okey. Po kilka godzinach zaczęli się kłócić i wszystko sobie wypominać. Potem okazało się, że zerwali zaręczyny – powiedział jeden z gości gazecie People.
Podobno to Christina podjęła taką decyzję. Nie jest jeszcze gotowa na ślub, ale ma nadzieję, że jej kontakty z ex narzeczonym będą dobre. Niestety, Owen jest załamany. Nie spodziewał się, że kłótnia doprowadzi do czegoś takiego. Ma jednak nadzieję, że jeszcze uda im się wszystko naprawić i wrócą do siebie.
to szkoda że nie jest jeszcze zdecydowana
gość, 05-06-09, 10:40 napisał(a):gość, 04-06-09, 20:43 napisał(a):Gdzie tam ona dalej myśli o J Deepie 😉 Ja też jeszcze o nim myślę… :)o Johnnym nie da się zapomnieć ;p
gość, 04-06-09, 20:43 napisał(a):Gdzie tam ona dalej myśli o J Deepie 😉 Ja też jeszcze o nim myślę… 🙂
gość, 04-06-09, 19:12 napisał(a):gość, 04-06-09, 17:53 napisał(a):gość, 04-06-09, 11:06 napisał(a):Nie rozumiem jednej rzeczy – Po co są ze sobą pary, skoro nie planują narzeczeństwa? To zupełnie bez sensu! Jeżeli jedna z osób ze związku na myśl zaręczenia się reaguje dosyć negatywnie albo mówi że może kiedyś to to jest bez sensu. Skoro teraz nie chce się zaręczyć ( Kobieta lub mężczyzna) to już nigdy mu lub jej się nie odwidzi. Taka jest prawda. To tak samo jak dziewczyny wierzą w to że jeżeli facet nie kocha jej ( dziewczyny) w tym momencie to kiedyś napewno pokocha. Nic bardziej mylnego. ALE BEZNADZIEJNY KOMENTARZ. CO ZA NIEZYCIOWE POGLADY.Niektorzy zwyczajnie nie chca sie zenic albo moze i chca ale w dalszej przyszlosci tak wiec bez sensu przyjmowac zareczyny jesli i tak nie ma zamiaru sie myslec o slubie przez najblizszych kilka lat.
mam nadzieje,ze wroci do narzeczonego i do czarnych wlosow ;d.
Gdzie tam ona dalej myśli o J Deepie 😉
no to przykre:(
mam nadzieje,ze wroci do narzeczonego i do czarnych wlosow ;d.
koles powinien sie cieszyc , przeciez to chora psychicznie cpunka , uzalezniona iod operacji plastycznych , bulimiczka
gość, 04-06-09, 17:53 napisał(a):gość, 04-06-09, 11:06 napisał(a):Nie rozumiem jednej rzeczy – Po co są ze sobą pary, skoro nie planują narzeczeństwa? To zupełnie bez sensu! Jeżeli jedna z osób ze związku na myśl zaręczenia się reaguje dosyć negatywnie albo mówi że może kiedyś to to jest bez sensu. Skoro teraz nie chce się zaręczyć ( Kobieta lub mężczyzna) to już nigdy mu lub jej się nie odwidzi. Taka jest prawda. To tak samo jak dziewczyny wierzą w to że jeżeli facet nie kocha jej ( dziewczyny) w tym momencie to kiedyś napewno pokocha. Nic bardziej mylnego. ALE BEZNADZIEJNY KOMENTARZ. CO ZA NIEZYCIOWE POGLADY.
gość, 04-06-09, 11:06 napisał(a):Nie rozumiem jednej rzeczy – Po co są ze sobą pary, skoro nie planują narzeczeństwa? To zupełnie bez sensu! Jeżeli jedna z osób ze związku na myśl zaręczenia się reaguje dosyć negatywnie albo mówi że może kiedyś to to jest bez sensu. Skoro teraz nie chce się zaręczyć ( Kobieta lub mężczyzna) to już nigdy mu lub jej się nie odwidzi. Taka jest prawda. To tak samo jak dziewczyny wierzą w to że jeżeli facet nie kocha jej ( dziewczyny) w tym momencie to kiedyś napewno pokocha. Nic bardziej mylnego. no wlasnie… albo dlaczego ludzie sie nie zareczaja na pierwszej randce… po co sie wogole spotykac bedec niezareczonym… PUKNIJ SIE W GLOWE
gość, 04-06-09, 11:06 napisał(a):Nie rozumiem jednej rzeczy – Po co są ze sobą pary, skoro nie planują narzeczeństwa? To zupełnie bez sensu! Jeżeli jedna z osób ze związku na myśl zaręczenia się reaguje dosyć negatywnie albo mówi że może kiedyś to to jest bez sensu. Skoro teraz nie chce się zaręczyć ( Kobieta lub mężczyzna) to już nigdy mu lub jej się nie odwidzi. Taka jest prawda. To tak samo jak dziewczyny wierzą w to że jeżeli facet nie kocha jej ( dziewczyny) w tym momencie to kiedyś napewno pokocha. Nic bardziej mylnego. nie to nie to samo. I masz dośc dziwne poglądy. Oczywiście, że można dojrzeć do narzeczeństwa
no moja koleżanka zerwała zaręczyny i wciąż mieszka i śpi ze swoim facetem. Dla mnie to co najmniej dziwne, ale nie ma co ingerować w relacje miedzy “zakochanymi”
z głodu jej odbija
Nie rozumiem jednej rzeczy – Po co są ze sobą pary, skoro nie planują narzeczeństwa? To zupełnie bez sensu! Jeżeli jedna z osób ze związku na myśl zaręczenia się reaguje dosyć negatywnie albo mówi że może kiedyś to to jest bez sensu. Skoro teraz nie chce się zaręczyć ( Kobieta lub mężczyzna) to już nigdy mu lub jej się nie odwidzi. Taka jest prawda. To tak samo jak dziewczyny wierzą w to że jeżeli facet nie kocha jej ( dziewczyny) w tym momencie to kiedyś napewno pokocha. Nic bardziej mylnego.
Może się jeszcze pogodzą…