Ciążowe zachcianki Kourtney Kardashian
O czym marzą celebrytki oczekujące dziecka? Blake Lively wysyła swojego ukochanego po lody o smaku dyni, a po takim deserze lubi wsunąć kiszonego ogórka.
Kim Kardashian (33 l.) będąc w ciąży nie odmawiała sobie fast foodów, które odkładały się jej w pupie i biuście. A na co ma ochotę jej starsza siostrzyczka?
Partnerka Scotta Disicka nie wychodzi z domu bez bajgla z twarogowym serkiem i dżemem!
Brzmi smakowicie?




[b]gość, 31-10-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-14, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-14, 12:44 napisał(a):[/b]Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .Żal mnie ogarnia jak czytam takie komentarze. Jakim pustostanem trzeba byc… Ja tez sie boje zajsc w ciaze ale bynajmniej nie z powodu dodatkowych kilogramow. 80 % mlodych polskich malzenstw czy zwiazkow nie ma gdzie mieszkac bo ludzi nie stac na kredyty. Pracuja cale dnie i bez pomocy rodzin nie mieliby nic. Ludzie boja sie ze nie beda mieli za co wychowac dziecka dlatego dzieci jest coraz mniej…a ta wyskakuje z dodatkowymi kilogramami. Chcialabym miec takie dylematy .[/quote]Nie kazdy zyje w PL jak wiekszosc… Ja tez mam problem dotyczacy wagi jestem bardzo szczupla i nie wiem jak przezyje +15kg a kolejny problem gdzie rodzic w klinice czy panstwowym szpitalu? Jak widac kazdy ma inne problemy[/quote]Skoro to są Twoje problemy to szczerze zazdroszcze.
[b]gość, 31-10-14, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-14, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-14, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-14, 12:44 napisał(a):[/b]Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .Żal mnie ogarnia jak czytam takie komentarze. Jakim pustostanem trzeba byc… Ja tez sie boje zajsc w ciaze ale bynajmniej nie z powodu dodatkowych kilogramow. 80 % mlodych polskich malzenstw czy zwiazkow nie ma gdzie mieszkac bo ludzi nie stac na kredyty. Pracuja cale dnie i bez pomocy rodzin nie mieliby nic. Ludzie boja sie ze nie beda mieli za co wychowac dziecka dlatego dzieci jest coraz mniej…a ta wyskakuje z dodatkowymi kilogramami. Chcialabym miec takie dylematy .[/quote]Nie kazdy zyje w PL jak wiekszosc… Ja tez mam problem dotyczacy wagi jestem bardzo szczupla i nie wiem jak przezyje +15kg a kolejny problem gdzie rodzic w klinice czy panstwowym szpitalu? Jak widac kazdy ma inne problemy[/quote]Skoro to są Twoje problemy to szczerze zazdroszcze.[/quote]Mysle ze to jest problem kazda matka chce jak najlepiej dla swojego dziecka wiec oczywisce chce jak najlepszej opieki dla swojego zaraz po porodzie…[/quote]Noszenie na rękach starszego dziecka naprawdę nie jest obowiązkowe.
[b]gość, 31-10-14, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-14, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-14, 12:44 napisał(a):[/b]Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .Żal mnie ogarnia jak czytam takie komentarze. Jakim pustostanem trzeba byc… Ja tez sie boje zajsc w ciaze ale bynajmniej nie z powodu dodatkowych kilogramow. 80 % mlodych polskich malzenstw czy zwiazkow nie ma gdzie mieszkac bo ludzi nie stac na kredyty. Pracuja cale dnie i bez pomocy rodzin nie mieliby nic. Ludzie boja sie ze nie beda mieli za co wychowac dziecka dlatego dzieci jest coraz mniej…a ta wyskakuje z dodatkowymi kilogramami. Chcialabym miec takie dylematy .[/quote]Nie kazdy zyje w PL jak wiekszosc… Ja tez mam problem dotyczacy wagi jestem bardzo szczupla i nie wiem jak przezyje +15kg a kolejny problem gdzie rodzic w klinice czy panstwowym szpitalu? Jak widac kazdy ma inne problemy[/quote]Skoro to są Twoje problemy to szczerze zazdroszcze.[/quote]Mysle ze to jest problem kazda matka chce jak najlepiej dla swojego dziecka wiec oczywisce chce jak najlepszej opieki dla swojego zaraz po porodzie…
ma wszystko wyglądać. Nie ma to jak ciekawy klimat – kolacja, spacer, wspólny wypad. To doskonale sprzyja swego rodzaju świeżości, a także wymianie doświadczeń(oczywista, że kobieta będzie miała ich więcej). Mam rację? Anonim(Ocena: 5)2014-04-14 18:03:03re: Młodszy partner? To nie problem! Myślisz ze jestem ładna? – zapytała. On powiedział “nie”. Zapytała wiec jeszcze raz: ” Jestem w twoim sercu? Powiedział “nie”. Na koniec się zapytała: “Jakbym odeszła, to byś płakał za mną? Powiedział, ze “nie”. Smutne – pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział: “Nie lubię Cię, kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, tylko umarłbym z tęsknoty.” Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że Cię kocha. Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu,przy telefonie albo w szkole. Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się tą piękną historią – to nie znajdziesz szczęścia w 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. Jutro rano ktoś Cię pokocha. Stanie się to równo o 12.00. Będzie to ktoś znajomy. Wyzna Ci miłość o 16.00 Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze samsama
[b]gość, 30-10-14, 12:44 napisał(a):[/b]Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .Żal mnie ogarnia jak czytam takie komentarze. Jakim pustostanem trzeba byc… Ja tez sie boje zajsc w ciaze ale bynajmniej nie z powodu dodatkowych kilogramow. 80 % mlodych polskich malzenstw czy zwiazkow nie ma gdzie mieszkac bo ludzi nie stac na kredyty. Pracuja cale dnie i bez pomocy rodzin nie mieliby nic. Ludzie boja sie ze nie beda mieli za co wychowac dziecka dlatego dzieci jest coraz mniej…a ta wyskakuje z dodatkowymi kilogramami. Chcialabym miec takie dylematy .
a mnie dzis wzielo na kapusniak. jeszcze 3 miesiace 😉
ma wszystko wyglądać. Nie ma to jak ciekawy klimat – kolacja, spacer, wspólny wypad. To doskonale sprzyja swego rodzaju świeżości, a także wymianie doświadczeń(oczywista, że kobieta będzie miała ich więcej). Mam rację? Anonim(Ocena: 5)2014-04-14 18:03:03re: Młodszy partner? To nie problem! Myślisz ze jestem ładna? – zapytała. On powiedział “nie”. Zapytała wiec jeszcze raz: ” Jestem w twoim sercu? Powiedział “nie”. Na koniec się zapytała: “Jakbym odeszła, to byś płakał za mną? Powiedział, ze “nie”. Smutne – pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział: “Nie lubię Cię, kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, tylko umarłbym z tęsknoty.” Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że Cię kocha. Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu,przy telefonie albo w szkole. Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się tą piękną historią – to nie znajdziesz szczęścia w 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. Jutro rano ktoś Cię pokocha. Stanie się to równo o 12.00. Będzie to ktoś znajomy. Wyzna Ci miłość o 16.00 Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze samsama
[b]gość, 31-10-14, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-14, 12:44 napisał(a):[/b]Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .Żal mnie ogarnia jak czytam takie komentarze. Jakim pustostanem trzeba byc… Ja tez sie boje zajsc w ciaze ale bynajmniej nie z powodu dodatkowych kilogramow. 80 % mlodych polskich malzenstw czy zwiazkow nie ma gdzie mieszkac bo ludzi nie stac na kredyty. Pracuja cale dnie i bez pomocy rodzin nie mieliby nic. Ludzie boja sie ze nie beda mieli za co wychowac dziecka dlatego dzieci jest coraz mniej…a ta wyskakuje z dodatkowymi kilogramami. Chcialabym miec takie dylematy .[/quote]Nie kazdy zyje w PL jak wiekszosc… Ja tez mam problem dotyczacy wagi jestem bardzo szczupla i nie wiem jak przezyje +15kg a kolejny problem gdzie rodzic w klinice czy panstwowym szpitalu? Jak widac kazdy ma inne problemy
czy ona nie może wozić tych dzieci w wózku tylko je tak targa na rękach
[b]gość, 30-10-14, 12:44 napisał(a):[/b]Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .przed ciążą ważyłam 49 kilo. w 9 miesiącu ciąży, specjalnie się nie obżerając, jedząc w miarę zdrowo ważyłam już 73,5 kg 😛 szczerze mówiąc nie czułam ciężaru, tylko brzuszek mi przeszkadzał w czynnościach. muszę przyznać, że nigdy w życiu tak pięknie i zdrowo nie wyglądałam jak przed samym porodem:) a jako naturalny chuderlak to była miła odmiana:P niestety już prawie wróciłam do normalności. no, ale z genami i naturą ciężko wygrać 🙁
[b]gość, 30-10-14, 16:53 napisał(a):[/b]czy ona nie może wozić tych dzieci w wózku tylko je tak targa na rękachNa pokonanie 20 metrów od samochodu do dyniowego pola rozkladac wózek? Myślisz?
Ślicznie wygląda
[b]gość, 30-10-14, 16:04 napisał(a):[/b]a mnie dzis wzielo na kapusniak. jeszcze 3 miesiace 😉 będziesz pierdziała jak ja dzisiaj po klopach w sosie pomdrowym
[b]gość, 30-10-14, 12:44 napisał(a):[/b]Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .Ojej, żebyś się nie spocila przypadkiem jak juz zajdziesz
A ja nie mam żadnych zachcianek, tylko na początku ciąży odrzucało mnie od słodyczy;)
Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .
o rany, zadna galaretka, tylko dziadowski dzem vel marmelada
U nich jelly mówi sie na dżem, kozaku
[b]gość, 30-10-14, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-10-14, 12:44 napisał(a):[/b]Boję się być w ciąży 🙁 przeraża mnie wizja dźwignia dodatkowych kilogramów .przed ciążą ważyłam 49 kilo. w 9 miesiącu ciąży, specjalnie się nie obżerając, jedząc w miarę zdrowo ważyłam już 73,5 kg 😛 szczerze mówiąc nie czułam ciężaru, tylko brzuszek mi przeszkadzał w czynnościach. muszę przyznać, że nigdy w życiu tak pięknie i zdrowo nie wyglądałam jak przed samym porodem:) a jako naturalny chuderlak to była miła odmiana:P niestety już prawie wróciłam do normalności. no, ale z genami i naturą ciężko wygrać :([/quote] ja przed pierwsza ciaza wazylam 48 przed porodem 68 teraz jestem w drugiej ciazy przed wazylam 56 teraz mam do terminu 2tygodnie i tez waze 73kilo i jest mi bardzo ciezko nawet przekrecic sie na drugi bok w nocy.nogi mam jak baloniki ale jeszcE tyljo kilka dni i po wszystki a pozniej chodakowska i wroce do swoich 53kilo 48to stanowczo za malo,pozdrawiam wsYstkie cieZarowki;)