CLOUT MMA wydało oświadczenie. Dlaczego PPV znów nie działało?

Oświadczenie Clout MMA Oświadczenie Clout MMA

Za nami druga gala CLOUT MMA 2, która pod kątem emocji rozrywkowych czy oprawy wydarzenia w Płocku stała na najwyższym poziomie. Natomiast druga gala CLOUT MMA 2 przyniosła wiele kontrowersji między innymi ze względu na walkę Gosi Magical i Nikity, ale także po raz kolejny wielu z fanów mierzyło się z poważnymi problemami z obejrzeniem transmisji w systemie PPV.

Takiej współpracy jeszcze nie było! Lexy Chaplin i Sławomir Peszko we wspólnym biznesie

Oświadczenie Clout MMA

Clout MMA dziś wydało oświadczenie. Apeluje, aby nie obwiniać Lexy Chaplin i Sławomira Peszko:

CLOUT MMA to nie tylko my – ambasadorzy, zawodnicy, pracownicy. CLOUT MMA to przede wszystkim Wy – nasi kibice.  Przepraszamy Was! Wiemy, że zawiedliśmy Wasze zaufanie. Nie obwiniajcie naszych ambasadorów – Lexy i Sławka, którzy dokładają wszelkich starań, by gale CLOUT MMA były jak najlepsze – podkreśla.

Tłumaczy, co poszło więc nie tak, że po raz drugi transmisja w systemie PPV nie działała:

Zrobiliśmy wszystko, by być spokojnym o transmisję PPV. Jesteśmy rozczarowani – tak samo jak Wy. Miesiące ciężkiej pracy zostały zrujnowane przez podwykonawcę Redge Technologies sp. z o. o. Od czasu CLOUT MMA 1 poświęcaliśmy wszystko, by 28 października każdy z Was oglądał galę bez żadnych problemów – zapewnia.

“Nie zlekceważyliśmy problemów, które pojawiły się w sierpniu. Spotykaliśmy się z Redge w każdym tygodniu, by monitorować postępy prac. Współpracowaliśmy z niezależną firmą, która dokonywała audytów, przeprowadzaliśmy odpowiednie testy i byliśmy zapewniani, że platforma PPV wytrzyma ruch wielkości miliona odbiorców, co znacząco przekraczało szacunkową sprzedaż”.

Tego nikt się nie spodziewał! Caroline Derpieński na Clout MMA

Czytamy, że organizatorzy Clout MMA czują się oszukani, bo nie oszczędzali na ten system, który miał kosztować nawet 1,5 miliona złotych:

Czujemy się oszukani. Wszelkie zapewnienia okazały się nieprawdziwe. Nasz provider PPV Redge uchodzi za czołowego dostawcę technologii w Polsce i w Europie. Jako organizacja CLOUT MMA nie oszczędzaliśmy na systemie PPV. Szacowany koszt takiej współpracy wynosi od 600 tysięcy złotych do nawet 1,5 miliona złotych za jedno wydarzenie. Nie dowierzamy, że mimo skutecznego powstrzymania wszystkich ataków, zawiodła kwestia, w której specjalizuje się powyższa firma – piszą organizatorzy.

Dodają, aby nie obwiniać współpracowników, bo wina leży po stronie firmy Redge Technologies sp. z o.o.:

“Nie obwiniajcie naszych współpracowników – Mateusza Kaniowskiego, Arka Pawłowskiego, sędziów, sponsorów, zawodników. Oni wszyscy wykonali swoją pracę w 100%. Włożyli całe swoje serca, by gala odbyła się pomyślnie. Wina za niedziałające PPV w 100% leży po stronie zewnętrznej firmy – dostawcy Redge Technologies sp. z o.o. Przy sobotniej gali pracowało łącznie ponad 700 osób. Jedynie podwykonawca przekreślił szansę na pozytywny odbiór naszego wydarzenia. Możemy Was tylko przeprosić za problemy, których znów doświadczyliście podczas sobotniej gali” – czytamy.

Gosia Magical zabrała głos po walce. Tłumaczy, dlaczego przyjęła propozycje Clout MMA

Na koniec informują, że rozpoczynają współpracę z nowym dostawcą – StreamOnline, który z sukcesami przeprowadzał transmisje kilkudziesięciu gal w systemie PPV i dostarczał je na najwyższym poziomie.

Zajmujemy się już wszystkimi poszkodowanymi osobami – zapewnili.

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze