Co Sara Boruc dostała pod choinkę? (FOTO)
To był decydujący rok w karierze Sary Boruc. W końcu wags zaczęła budzić zainteresowanie Polaków. Zainteresowanie i niechęć, bo Sara początkowo nie budziła pozytywnych emocjach w internautach.
Jej kariera zaczęła się od afery – dokładniej afery sweterkowej. Okazało się, że Sara nie tylko nie zapłaciła za swój “sweter ślubny”, ale również nie posłużyła się swoim autorskim projektem, a zdjęciem ściągniętym z sieci.
Wizerunek żony Artura Boruca poprawiła dopiero wizyta u Kuby Wojewódzkiego. Sara jest jaka jest, ale nie można powiedzieć, że jest sztuczna i ubrana w pożyczone ciuchy w przeciwieństwie do polskich gwiazdek.
W każdym razie, blogerka modowa pochwaliła się świątecznymi fotkami. Co mogła dostać ekskluzywna szafiarka? Oczywiście prezent z górnej półki. Sara na razie trzyma fanów w niepewności. Jak myślicie, co kryje się w pudełku?
Kurwaaa żadnych zdjeć nie widać na aplikacji na iPhone 6 !!!!!! Zmieńcie to!!!
on leniwy wole Szczęsnego i tę lewandowską od niej normalni on nawet bramki nie umie obronić bucoł
Tą panią zna Poznań a przynajmniej jej męska część. Nie jest tajemnicą co robila za pieniądze. Szukała bogatych sponsorow jak widać po trupach (czytaj zonach i dzieciach) do celu. Jeździła z panem B na wyjazdy treningi nawet na wakacje na ktore zabierał żonę. Z premedytacją owinela go wokol palca. Pan B też nie byl ponoć jej wierny…prasa rozpisywala się o tym pare lat temu. Cóż jak widac butki od Prady czy torebka Chanel skutecznie jej to wynagrodzily…
Poszukajcie starszych zdjęć Sary w sieci. Mocno się zdziwicie jak za kasę Boruca się wyrobila…
[b]gość, 26-12-14, 14:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.[/quote]Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.[/quote]Doinformuj się zanim zaczniesz komentować bezmyślnie. Mają razem CÓRKĘ Amelię! Młodsza jest córką Artura! I jeszcze synusia brakuje im do szczęścia jak widać.[/quote]Zwracam honor, pomyliłam się. Ale jestem pewna, że na którym z portali przeczytałam niedawno, że Sara miała dwie córki z pierwszego małżeństwa i teraz chciałaby syna.[/quote]Gdyby ona chciała teraz syna i o tym mówiła, to pal licho, ma do tego prawo skoro ma już dwie córki, ale w sytuacji, gdy Arturek ma już syna, nie mieszka z nim, nie wychowuje go i z tego co widać nie zabiega specjalnie o niego – Sara mówi publicznie, że “teraz Artur marzy o synu”, to w jakim świetle to go stawia? Co można o nim powiedzieć i również o niej? Po co ona głośno mówi takie rzeczy? Czy ona jest zupełnie pozbawiona rozumu, bo że jest pozbawiona uczuć to każdy już dawno wie. Obce dziecko więc co ją obchodzą jego uczucia. Dno pod każdym względem jak dla mnie.
niech się cieszy jeszcze bo on zaraz se znajdzie kolejną i kopnie ja w dupe jak poprezdnią a szkoda bo dla niej zostawił babe z dzieciem buc jeden
Te wredne, postacie komentarze pisze zazdrosna patologia .Bardzo ładna i miła dziewczyna i zazdroszczę męża z rozgrywającym głosem pasuje cie do siebie i nie zwracanie uwagi na komentarze tych patoli
oczywiście że jakaś drogą szmatkę bo tylko to jej w głowie
Próżna dziwka
[b]gość, 26-12-14, 18:20 napisał(a):[/b]Niech ta kretynka najpierw nauczy sie angielskiego, a potem rzuca hasztagami na lewo i prawo, bo z tymi bledami jest smieszna.Nie widzę żadnego błędu w hasztagach, mądralo.
[b]gość, 26-12-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b]Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.[/quote]Martwi sie o swoja rodzine, wjadomka, co taka egoistke obchodza inni ludzi. Syn Boruca nie jest jego rodzina? Matka jego syna, nawet jesli sie z nia rozstal, rowniez w jakims sensie pozostaje jego rodzina. To cale epatowanie pieniedzmi i prezentami i szczesciem przez tego pustaka jest bardzo podle i nie na miejscu. Teraz gada o synu a wczesniej sie chwalila jak to Arturek ja podrywal i zabiegal o jej nr telefonu, kiedy byl zonaty, a jego zona byla w ciazy. Serio nie widzicie w tym nic niestosownego??[/quote]Niestosowne jest wpieprzanie się w nieswoje sprawy. Była żona Artura nie biega po mediach i nie robi z siebie ofiary, a Wy jej bronicie jakby była Waszą rodziną.[/quote]Skoro matka i ojciec nie potrafili wychować tej prostaczki i do tej pory nie potrafią wytknąć jej błędów jakie wciąż popełnia już jako dorosła osoba, to najwyraźniej obcy ludzie muszą. I wybacz, ale gdyby gwiazdunia nie wypowiadała się publicznie na swoje osobiste tematy nikt nie komentowałby tego, a tak…[/quote]sadzac po twojej wypowiedzi, ciebie tez nikt nie potrafil wychowac… obrazanie i wyzywanie obcej osoby i jej rodziny (a przeciez mozna to samo zdanie wyrazic elegancko i z klasa).
Niech ta kretynka najpierw nauczy sie angielskiego, a potem rzuca hasztagami na lewo i prawo, bo z tymi bledami jest smieszna.
[b]gość, 26-12-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.[/quote]Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.[/quote]Doinformuj się zanim zaczniesz komentować bezmyślnie. Mają razem CÓRKĘ Amelię! Młodsza jest córką Artura! I jeszcze synusia brakuje im do szczęścia jak widać.[/quote]Zwracam honor, pomyliłam się. Ale jestem pewna, że na którym z portali przeczytałam niedawno, że Sara miała dwie córki z pierwszego małżeństwa i teraz chciałaby syna.
co to za moda sweterkowa bez makijazu?
[b]gość, 26-12-14, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.[/quote]Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.[/quote]Martwi sie o swoja rodzine, wjadomka, co taka egoistke obchodza inni ludzi. Syn Boruca nie jest jego rodzina? Matka jego syna, nawet jesli sie z nia rozstal, rowniez w jakims sensie pozostaje jego rodzina. To cale epatowanie pieniedzmi i prezentami i szczesciem przez tego pustaka jest bardzo podle i nie na miejscu. Teraz gada o synu a wczesniej sie chwalila jak to Arturek ja podrywal i zabiegal o jej nr telefonu, kiedy byl zonaty, a jego zona byla w ciazy. Serio nie widzicie w tym nic niestosownego??[/quote]Niestosowne jest wpieprzanie się w nieswoje sprawy. Była żona Artura nie biega po mediach i nie robi z siebie ofiary, a Wy jej bronicie jakby była Waszą rodziną.[/quote]Skoro matka i ojciec nie potrafili wychować tej prostaczki i do tej pory nie potrafią wytknąć jej błędów jakie wciąż popełnia już jako dorosła osoba, to najwyraźniej obcy ludzie muszą. I wybacz, ale gdyby gwiazdunia nie wypowiadała się publicznie na swoje osobiste tematy nikt nie komentowałby tego, a tak…
trochę za mało hashtagów, buahahahaha
[b]gość, 26-12-14, 14:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.[/quote]Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.[/quote]Doinformuj się zanim zaczniesz komentować bezmyślnie. Mają razem CÓRKĘ Amelię! Młodsza jest córką Artura! I jeszcze synusia brakuje im do szczęścia jak widać.[/quote]Zwracam honor, pomyliłam się. Ale jestem pewna, że na którym z portali przeczytałam niedawno, że Sara miała dwie córki z pierwszego małżeństwa i teraz chciałaby syna.[/quote]niestety nie zmieniato faktu że sara to zwykla dziwka która dla kay rozbiła rodzine z malym dzieckiem. nie dziwie się że martwi się o swoja rodzine robi sie stara niedlugo Boruc poszuka sobie nowej mlodszej dupy do bzykania. wiec ja swędzi żeby jak najwiecej dzieci mu natrzepac. Boruc ma syna o ktorego ma gdzies to jest smutne i świadczy jaki z niego człowiek. z matką dziecka może sie nie dogadywac ale dziecko to dziecko. a sara to stara torba ktora mysli ze noszac drogie szmaty sie odmlodzi. terazpromuje siostrunie zeby komus odbila męza dla kasy. szmata szmatą zostanie saro pamiętamy czym jestes.
[b]gość, 26-12-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.[/quote]Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.[/quote]Doinformuj się zanim zaczniesz komentować bezmyślnie. Mają razem CÓRKĘ Amelię! Młodsza jest córką Artura! I jeszcze synusia brakuje im do szczęścia jak widać.
[b]gość, 26-12-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.[/quote]Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.[/quote]Martwi sie o swoja rodzine, wjadomka, co taka egoistke obchodza inni ludzi. Syn Boruca nie jest jego rodzina? Matka jego syna, nawet jesli sie z nia rozstal, rowniez w jakims sensie pozostaje jego rodzina. To cale epatowanie pieniedzmi i prezentami i szczesciem przez tego pustaka jest bardzo podle i nie na miejscu. Teraz gada o synu a wczesniej sie chwalila jak to Arturek ja podrywal i zabiegal o jej nr telefonu, kiedy byl zonaty, a jego zona byla w ciazy. Serio nie widzicie w tym nic niestosownego??[/quote]Niestosowne jest wpieprzanie się w nieswoje sprawy. Była żona Artura nie biega po mediach i nie robi z siebie ofiary, a Wy jej bronicie jakby była Waszą rodziną.
[b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Święta sa, a ty zamiast zajmować sie dobrym humorem swoich bliskich wsadzasz nosa w sytuacje życiowe obcych ludzi… Wstyd. Po tak niegrzecznym komentarzu mozna sie domyślić, jaka masz aure i jaka energię roztaczasz na swoje środowisko.
Co dostała ? Co nas to obchodzi ?
[b]gość, 26-12-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.[/quote]Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.[/quote]Martwi sie o swoja rodzine, wjadomka, co taka egoistke obchodza inni ludzi. Syn Boruca nie jest jego rodzina? Matka jego syna, nawet jesli sie z nia rozstal, rowniez w jakims sensie pozostaje jego rodzina. To cale epatowanie pieniedzmi i prezentami i szczesciem przez tego pustaka jest bardzo podle i nie na miejscu. Teraz gada o synu a wczesniej sie chwalila jak to Arturek ja podrywal i zabiegal o jej nr telefonu, kiedy byl zonaty, a jego zona byla w ciazy. Serio nie widzicie w tym nic niestosownego??
[b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.A moze odwiedzil? A moze dal mu super prezent i spedzil z nim duzo czasu? Tylko moze mlody nie ma jeszcze bloga modowego aby dzielic sie kazdym duperelem z cala Polska. 🙂
[b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.
[b]gość, 26-12-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Pewnie guzik dał i czeka na PRAWDZIWEGO SYNA z Sarunią. Przecież Sara nie mówi ostatnio o niczym innym jak o tym, że: “Artur marzy o synu”… Nie wiem jak można być aż tak żenującym i jednocześnie podłym? Przecież syn Boruca ma już 6,5 roku i jeśli nie teraz, to już niedługo nauczy się czytać, ale cóż obchodzi to Sarę? W końcu to nie jej dziecko.[/quote]Wy naprawdę nie macie się o co czepiać. Sara i Boruc nie maja wspólnych dzieci, a Artur zapewne chciałby mieć z nią chłopca. Nie widzę nic podłego w tym co powiedziała, martwi się o własną rodzinę.
[b]gość, 26-12-14, 10:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Z niczego się spowiadać nie musi, zwłaszcza żenującym adwokatom jego byłej żony. W ogóle skąd to przekonanie, że jak facet zwiąże się z inną, to zostawia dzieci? Moi rodzice byli w separacji kiedy tata poznał nową dziewczynę, zakochali się, a później pobrali. Tata jednak nigdy nas nie zaniedbywał, chociaż zamieszkał w innym kraju i miał inną rodzinę.[/quote]Trochę mi się wierzyć nie chce w twoje słowa, bo sam/sama powiedziałaś że tata wyjechał za granicę. Taki nieobecny tata to zwykły niedzielny tatuś, Mój zostawił nas 18 lat temu i bardzo dobrze wiem co to znaczy…… To nie jest miłe kiedy ktoś kto powinien być odpowiedzialny nagle znika i ma cię w dupie, dostajesz od niego kartki na urodziny i święta, po 10 latach przychodzi na spotkanie z barbie pod pachą i dziwi się że masz już 16 lat potem znowu ma cię w dupie. A ty patrzysz na ojca koleżanki który mówi do niej córeczko i pyta jak minął jej dzień, wtedy jest ci tak cholernie smutno……
[b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Z niczego się spowiadać nie musi, zwłaszcza żenującym adwokatom jego byłej żony. W ogóle skąd to przekonanie, że jak facet zwiąże się z inną, to zostawia dzieci? Moi rodzice byli w separacji kiedy tata poznał nową dziewczynę, zakochali się, a później pobrali. Tata jednak nigdy nas nie zaniedbywał, chociaż zamieszkał w innym kraju i miał inną rodzinę.
[b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Hahahah “Zenujaca” to ty jesteś, upuściłaś trochę jadu… już lepiej… w sumie tyle twojego 🙁 jakie to słabe, ale u prawdziwych polaków prawych, sprawiedliwych i z 10 przykazaniami ma ustach, zazwyczaj tylko na ustach to normalne… Polacy-hipokryci level master 🙁 Wszystkiego Dobrego dla Artura i Sary i dla wszystkich!!!! oczywiście oprócz Ciebie 🙂
Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.
Torebka limited editions
[b]gość, 26-12-14, 10:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 10:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 08:26 napisał(a):[/b]Arturek, a pochwal sie co dales synowi z pierwszego malzenstwa? Odwiedziles go? Zlozyles zyczenia bylej zonie? Czy interesuje cie juz tylko d*pa Saruni? Zenujaca parka.Z niczego się spowiadać nie musi, zwłaszcza żenującym adwokatom jego byłej żony. W ogóle skąd to przekonanie, że jak facet zwiąże się z inną, to zostawia dzieci? Moi rodzice byli w separacji kiedy tata poznał nową dziewczynę, zakochali się, a później pobrali. Tata jednak nigdy nas nie zaniedbywał, chociaż zamieszkał w innym kraju i miał inną rodzinę.[/quote]Trochę mi się wierzyć nie chce w twoje słowa, bo sam/sama powiedziałaś że tata wyjechał za granicę. Taki nieobecny tata to zwykły niedzielny tatuś, Mój zostawił nas 18 lat temu i bardzo dobrze wiem co to znaczy…… To nie jest miłe kiedy ktoś kto powinien być odpowiedzialny nagle znika i ma cię w dupie, dostajesz od niego kartki na urodziny i święta, po 10 latach przychodzi na spotkanie z barbie pod pachą i dziwi się że masz już 16 lat potem znowu ma cię w dupie. A ty patrzysz na ojca koleżanki który mówi do niej córeczko i pyta jak minął jej dzień, wtedy jest ci tak cholernie smutno……[/quote]Przykro mi, że Twoja relacja z ojcem tak wyglądała, ale ja takiego problemu nie miałam. Tata mieszka w Austrii, ale w Polsce jest praktycznie co miesiąc i staramy się rozmawiać kilka razy w tygodniu. Może nie było go przy mnie codziennie, ale wiedziałam, że mogę na niego liczyć. Nigdy nie miałam do niego pretensji, że ułożył sobie na nowo życie – widziałam jak kłócili się z mamą, oboje byli tym zmęczeni i rozstanie tylko dobrze im zrobiło.