Wystarczy rzut oka na zdjęcia „przed” i „po”, by przekonać się, jak bardzo Lindsay zmieniła się w ciągu kilku lat. I nie jest to tylko zasługa dojrzewania i makijażu. Usta są wyraźnie większe, prawie nienaturalne. Lindsay w ogóle nie jest do siebie podobna. Przykład tego, że od nadmiaru głowa może jednak rozboleć…

TUTAJ Lindsay, kiedy jeszcze można było zobaczyć, jak naprawdę wyglądają jej usta, cera i kości policzkowe.