Conrad Murray uznany winnym śmierci Michaela Jacksona

216 216

Sąd w Los Angeles uznał doktora Conrada Murraya winnym nieumyślnego spowodowania śmierci Michalea Jacksona.

Podczas trwającego 6 tygodni procesu przesłuchano 49 świadków. Murray oskarżony był o nieumyślne spowodowanie śmierci poprzez podanie Jacksonowi dawki silnego leku przeciwbólowego. Propofol w połączeniu z innymi lekami, które zażywał gwiazdor, spowodował jego śmierć.

Do 29 listopada, kiedy to sąd ogłosi wyrok, Murray będzie przebywać w areszcie. Sędzia nie zgodził się na zwolnienie lekarza za kaucją.

Prawdopodobnie były osobisty lekarz Jacksona zostanie skazany na 4 lata. Z więzienia będzie mógł wyjść już po 2 latach, ale straci licencję na wykonywanie zawodu.

Biegli orzekli, że podawanie propofolu w domowych warunkach jest zabronione. Na wypadek powikłań musi być bowiem dostępna szpitalna aparatura.

Dodatkowo przeciwko Murrayowi przemówił fakt, że po podaniu specyfiku lekarz wyszedł z domu piosenkarza. Gdy zaś po powrocie stwierdził, że Jackson jest konający, nie zastosował odpowiedniej reanimacji.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

33 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Oczywiscie dzieciaki z kozaka robia z MJ potwora, debile najpierw zwpoznac sie z faktami a nie barczac MJ wina.on nic nie zainil! To CM! MJ nie byl cpunem ani lekomanem jak zadne z was dzieci nie mialo problemow ze snem to niech milczy lepiej.

Kozak ale sie osmieszyles koles na zdjeciu z torba nie jest Conradem Robertem Murrayem. Zal mi was.

Jackson napewno sam wzial te leki w koncu byl uzależniony, przeciez te lekarz nie mógł za nim chodzic krok w krok. a wiecie jakie sa gwiazdy – kapryśne i uwarzaja ze wsyztsko im wolno. pewnie michael sam wzial te tabletki bez wiedzy tego lekarza. niby dlaczego mialby chciec go zabic?

PuchaczBee, 08-11-11, 08:41 napisał(a):Psychofanki dostana orgazmu jak przeczytaja.oczywiscie nie mogłeś sobie darować tego cynizmu, bo jakże by to było, gdyby wielki Puchacz darował sobie cokolwiek otagowanego Michael Jackson.

Tak na prawdę to wydaje mi się, że po prostu Murray był winny po części – zaczął podawać propofol Michaelowi i inne leki przeciwbólowe, i tak On się uzależnił od tych leków, po prostu brał coraz większe dawki, gdyż mniejsze już nie kajały tego bólu.

gość, 09-11-11, 16:11 napisał(a):Kozak ale sie osmieszyles koles na zdjeciu z torba nie jest Conradem Robertem Murrayem. Zal mi was.Dokładnie tak, noir, kozaku jak już coś publikujesz to powinienieś sie postarać! Rzeczywiście facet na podanym przez ciebie zdjęciu nie jest Conradem Murrayem skazanym przez sąd w Kalifornii. Wstyd, czy nikt tam nie sprawdza błędów?

gość, 09-11-11, 19:19 napisał(a):Jackson napewno sam wzial te leki w koncu byl uzależniony, przeciez te lekarz nie mógł za nim chodzic krok w krok. a wiecie jakie sa gwiazdy – kapryśne i uwarzaja ze wsyztsko im wolno. pewnie michael sam wzial te tabletki bez wiedzy tego lekarza. niby dlaczego mialby chciec go zabic?po pierwsze to przeczytaj sobie co było na rozprawie, tam wykluczono absolutnie, że MJ sam sobie wstrzyknął propofol (to nie są tabletki!) więc z łaski swojej nim zaczniesz oczerniać MJ to zapoznaj się z faktami.

nienawidze GO.

Nareszcie, myślałam, że będzie większy wyrok a taki jest zbyt mały, za spowodowanie śmierci,jestem zawiedziona, ale przynajmniej nie będzie wykonywał zawodu co było dla mnie oczywiste od początku.

gość, 08-11-11, 10:58 napisał(a):Taki piep:::::::oy patalach dostanie 4 lata za to ze naciagal MJ na ogromna kaze a w zamian nie zapewnil mu bezpiecznego leczenia i pomocy.Nie pierwszy i nie jedyny z tych, ktorzy wykorzystali MJ. To przeciez lekarze doprowadzili go do tego jak wygladal, sam sobie przeciez tego nie zrobil. Cchial wygladac lepiej a zaczam miec z czasem twarz prypominajaca maske, a dlaczego bo tzw. specjalisci robi na nim doswiadczenia za jego pieniadze i zapewne zapewniali ze bedzie lepiej.lekarze go na sile nie polozyli na stol operacyjny i doprowadzili, ze wygladal na koniec jak wrak. Sam byl sobie winny, nikt go na sile nie uzaleznil od niczego, bo sam prosil o leki i inne narkotyki, wiec sam sobie powinien byc winny jak sie jego zycie skonczylo. Kazdy jest kowalem wlasnego losu. Rozumiem, ze wielu ludzi go wykorzystywalo materialnie, ale to on podejmowal ostateczne decyzje co ze soba zrobic, i niestety okazaly sie one nie trafne.

Ale ma życie zmarnowane, ale cóż fani Michaela nadal są smutni.

gość, 08-11-11, 15:30 napisał(a):Prawdę mówiąc nie rozumiem jaki mógł mieć motyw, żeby go zabijać ? raczej zależało mu na tym, żeby żył, bo był dla niego najlepszym źródłem dochodu, a prawda jest taka, że organizmy tak wycieńczone jak Amy czy Michaela reagują bardzo różne, nawet tragicznie. Największym jego błędem było dostarczanie Michaelowi tego czego on sam chciał, jako lekarz powinien w pewnym momencie powiedzieć dosyć, jednak skończyłoby się to pewnie tak, że MJ zmienił by lekarza, i dalej robił to samo, kończąc w podobny sposób. dokladnie, nic dodac nic ujac.

co wy pierdzielicie? Nie patrzyli na to ze chodzi o MJ’a bo przeciez na pewno slyszeliscie z jakich sadow oni slyna. Poza tym dobrze uznali bo przeciez co to za lekarz ktory nie umie dopasowac lekow do potrzeb i nie wmawiajcie sobie ze zaden slaby organizm bo od tego sa lekarze zeby zapewnic ta cholernie dobra kondycje i stan ogolny 🙂

gość, 08-11-11, 19:50 napisał(a):Po pierwsze- 4 lata, to dla mnie za mało za zabicie psa.Ale niektórzy wolą umrzeć niż żyć bez prochów- ot, uroki uzależnienia. Mój dziadek chory na raka płuc, a i tak palił 2 ramy dziennie. Szkoda,że Michael sam nie chciał wyjść z tego, jak był jeszcze młody i zdrowszy. W ogóle dlaczego on zaczął brać te prochy??dokladnie, jakby murray mu nie podal to Jackson znalazl by innego, ktory by mu je podal, bo byl uzalezniony. A teraz wina lekarza, trzeba bylo nad soba pracowac i starac sie wyjsc z uzaleznienia, a teraz co..

4 lata to zdecydowanie za mało. przez nieudolność i głupotę umarł człowiek. co to za lekarz kardiolog, który nie potrafi wykonać CPR? na jakiej podstawie przyznano mu licencję wykonywania tego zawodu? w Hameryce wszystko jest możliwe.

Po pierwsze- 4 lata, to dla mnie za mało za zabicie psa.Ale niektórzy wolą umrzeć niż żyć bez prochów- ot, uroki uzależnienia. Mój dziadek chory na raka płuc, a i tak palił 2 ramy dziennie. Szkoda,że Michael sam nie chciał wyjść z tego, jak był jeszcze młody i zdrowszy. W ogóle dlaczego on zaczął brać te prochy??

To chyba oczywiste, że powinien stracić licencję na wykonywanie zawodu..

gość, 08-11-11, 14:34 napisał(a):gość, 08-11-11, 12:45 napisał(a):dosteał 4, wyjdzie po 2, obłowił się nieźle, sumienia nie posiada – co to za kara za zabicie największej gwiazdy muzyki pop XX wieku? a no tak bo jakby zabił szarego człowieka to w twoim mniemaniu wyrok w zawiasach byłby za wysoki…w oczach PRAWA wszyscy jesteśmy równi, jak mnie wkurza argument, że za zabicie NAJWIĘKSZEJ GWIAZDY należy mu się więcej. Gó.wno prawda! Należy mu się więcej z samego faktu, że dopuścił się zbrodni.Gdyby to nie Michael był zabity o sprawie by zapomniano i tyle.Wyroki powinny być takie same, prawda – tylko te całe “rozprawy” dzieją się na oczach miliony ludzi, w tym fanów Michaela – o takim ”szarym człowieku” że to ujmę, nikt w telewizji nie mówi dlatego nikt nie powie, czy za dużo, czy za mało dostał lat. 😉

Prawdę mówiąc nie rozumiem jaki mógł mieć motyw, żeby go zabijać ? raczej zależało mu na tym, żeby żył, bo był dla niego najlepszym źródłem dochodu, a prawda jest taka, że organizmy tak wycieńczone jak Amy czy Michaela reagują bardzo różne, nawet tragicznie. Największym jego błędem było dostarczanie Michaelowi tego czego on sam chciał, jako lekarz powinien w pewnym momencie powiedzieć dosyć, jednak skończyłoby się to pewnie tak, że MJ zmienił by lekarza, i dalej robił to samo, kończąc w podobny sposób.

gość, 08-11-11, 12:45 napisał(a):dosteał 4, wyjdzie po 2, obłowił się nieźle, sumienia nie posiada – co to za kara za zabicie największej gwiazdy muzyki pop XX wieku? a no tak bo jakby zabił szarego człowieka to w twoim mniemaniu wyrok w zawiasach byłby za wysoki…w oczach PRAWA wszyscy jesteśmy równi, jak mnie wkurza argument, że za zabicie NAJWIĘKSZEJ GWIAZDY należy mu się więcej. Gó.wno prawda! Należy mu się więcej z samego faktu, że dopuścił się zbrodni.Gdyby to nie Michael był zabity o sprawie by zapomniano i tyle.

Myślałam, że amerykańskie prawo jest bardziej surowe od naszego, a tu proszę! Swoją drogą, jak jego osobisty lekarz mógł nie wiedzieć o innych lekach, które zażywa?

gość, 08-11-11, 12:44 napisał(a):śmierć za śmierć takie powinno być prawo, a nie śmieszne 4-lataCO TY K*RWA MÓWISZ SAM UMIERAJ. GDYBY DANO CI TAKIEGO NARKOMANA DO OPIEKI I BYŚ POPEŁNIŁ BŁĄD TEŻ BYĆ CHCIAŁ ZGINĄĆ?

śmierć za śmierć takie powinno być prawo, a nie śmieszne 4-lata

a jakaż to kara za spowodowanie śmierci?jakaś musiała być bo lud by się oburzył ale zleceniodawcy zadbali aby kara nie była zbyt wysoka,licencja?a po co mu ona,za to morderstwo koleś jest ustawiony do końca zycia.Kpina nie wyrok!!!

Taki piep:::::::oy patalach dostanie 4 lata za to ze naciagal MJ na ogromna kaze a w zamian nie zapewnil mu bezpiecznego leczenia i pomocy.Nie pierwszy i nie jedyny z tych, ktorzy wykorzystali MJ. To przeciez lekarze doprowadzili go do tego jak wygladal, sam sobie przeciez tego nie zrobil. Cchial wygladac lepiej a zaczam miec z czasem twarz prypominajaca maske, a dlaczego bo tzw. specjalisci robi na nim doswiadczenia za jego pieniadze i zapewne zapewniali ze bedzie lepiej.

Popieram goscia z godz.09:06.

dosteał 4, wyjdzie po 2, obłowił się nieźle, sumienia nie posiada – co to za kara za zabicie największej gwiazdy muzyki pop XX wieku? a no tak bo jakby zabił szarego człowieka to w twoim mniemaniu wyrok w zawiasach byłby za wysoki…w oczach PRAWA wszyscy jesteśmy równi, jak mnie wkurza argument, że za zabicie NAJWIĘKSZEJ GWIAZDY należy mu się więcej. Gó.wno prawda! Należy mu się więcej z samego faktu, że dopuścił się zbrodni.

W KONCU!

dosteał 4, wyjdzie po 2, obłowił się nieźle, sumienia nie posiada – co to za kara za zabicie największej gwiazdy muzyki pop XX wieku?

W końcu! Już myślałam,że to będzie się ciągnęło w nieskończoność.! Choć cztery lata to żadna rewelacja,to dobrze chociaż że stracił licencję by wykonywać swój zawód!PS: I cieszę się,że jestem psychofanką. Jestem z tego dumna 😀

taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak ;D jednak sprawiedliwość istnieje 😀 juuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuupi 😀 hahahah taaaak miało być ! 😀

4 lata za tak powazne wykroczenie?

Psychofanki dostana orgazmu jak przeczytaja.