Córka Kulczyka: Nie mogłam brać mandarynek do szkoły

kulczyk310-R1 kulczyk310-R1

W wywiadzie dla majowego numeru miesięcznika Twój Styl Dominika Kulczyk-Lubomirska opowiedziała o swoim dzieciństwie w domu Grażyny i Jana Kulczyków.

Pamiętam, że gdy w latach 80. były w domu mandarynki, rodzice nie pozwalali ich brać do szkoły, żeby kolegom nie było przykro. Jakoś tak po poznańsku uczono mnie skromności.

Hmm, ciekawa definicja skromności.

Dominika Kulczyk, chociaż może sobie na wiele pozwolić, do dzisiaj pozostała skromną osobą.

Często kupuję jedną sukienkę zamiast dwóch. Nie kupiłabym słynnej torebki Hermesa Birkin, choć mnie na nią stać, bo istnieje coś takiego jak niemoralna cena.

Żona Jana Lubomirskiego ma również specyficzną definicję ekologii.

Sztuczne futra są mnie mniej ekologiczne niż naturalne. Trzeba wyobrazić sobie fabrykę sztucznych futer, do produkcji których potrzeba ton plastiku, ropy, energii i ścieki z tej fabryki, które trafiają do otoczenia. Mam kilka futer po mamie, ale to też pewnego rodzaju ekologia, bo u mnie dostały drugie życie.

Co o tym sądzicie?

\"\"Nie
Dominika Kulczyk z ojcem, Janem Kulczykiem i mężem, Janem Lubomirskim

\"\"Nie
Dominika Kulczyk

\"\"Nie
Dominika Kulczyk z ojcem, Janem Kulczykiem

\"\"Nie
Dominika Kulczyk z Janem Lubomirskim

\"\"Nie
Grażyna Kulczyk

 
154 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Co ty za bzdury piszesz ta dominika kulczyk jest ladna jak cholera … Sliczan jest

przykład tej Dominiki pokazuje tylko, że można mieć mnóstwo kasy, ale urody i tak się nie kupi.

Pięniądze po to są, aby nimi szastać.

Bidulka! Jakie ja miałam szczęście, że byliśmy biedni i w ogóle nie widziałam mandarynek na oczy.

gość, 19-04-12, 14:16 napisał(a):Prawdziwi bogacze nie obnoszą się z tym, tak robią nowobogaccy, bogacze mają pieniądze ulokowane na kontach i są skromni.e tambogacze sa tacy sami jak wszyscy inni – sa wsrod nich osoby srkomne, sa osoby przecietne, sa osoby lubiace sie chwalic.wystarczy spojrzec na dziedzicow fortun davisa czy niarchosa, kilka pokolen bogactwa i dalej sie mlodzi lubia bawic i popisywac.

żenada…..

Prawdziwi bogacze nie obnoszą się z tym, tak robią nowobogaccy, bogacze mają pieniądze ulokowane na kontach i są skromni.

jeszcze trudniej jest byc biedym,,,

gość, 19-04-12, 10:34 napisał(a):gość, 19-04-12, 10:25 napisał(a):nie widze nic zlego w jej wypowiedzi…niektore komentarze sa po prostu zalosne…a czy wy jak kupujecie dzieciom owoce to na kilogramy i na plecy do szkoly zeby obdzielic cala klase??puknijcie sie w glowepolac jej/mu!:D popieram w 100%a gowno prawda glupia kulczyk i jeszcze wieksze glupoty ktore rozpowiada cholera przypomniala sobie szkolne czasy idiotka

nie widze nic zlego w jej wypowiedzi…niektore komentarze sa po prostu zalosne…a czy wy jak kupujecie dzieciom owoce to na kilogramy i na plecy do szkoly zeby obdzielic cala klase??puknijcie sie w glowe

nie nosi sie prawdziwych futer nie z powodu ekologii, powód jest całkiem inny

gość, 19-04-12, 10:25 napisał(a):nie widze nic zlego w jej wypowiedzi…niektore komentarze sa po prostu zalosne…a czy wy jak kupujecie dzieciom owoce to na kilogramy i na plecy do szkoly zeby obdzielic cala klase??puknijcie sie w glowepolac jej/mu!:D popieram w 100%

Tak czytając niektóre komentarze, można dojść do wniosku że nie tylko w latach 80tych zamożność była czymś niestosownym 😉

gość, 18-04-12, 20:02 napisał(a):gość, 18-04-12, 19:03 napisał(a):jak dla mnie ok, wygląda jak normalna kobieta a nie rozpuszczona blond sex bomba, a co do futer, absolutnie się zgadzam. tak jak zieloni, w obronie drzew rozdają tysiące papierowych ulotek.. parodiaCo ma kolor wlosow do wiatraka, masakra jakie tepaki tu siedzaPani powyzej nawdychala sie oparow utleniacza i stad te nerwy 😉

gość, 18-04-12, 08:58 napisał(a):Nie noś dziecko mandarynek do szkoły bo będziesz musiała sie podzielic z innymi dziecmi to się nazywa poznańska pazerność a nie skromność! Skoro tak im sie przelewało mogła poczestować biedniejsze dzieciaki a nie opowiadac farmazony!!!!!BuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuMoim zdaniem powinna codziennie do szkoly ciagnac za soba dwa wory pelne soczystych mandarynek dla spragnionych owocu uczniow. Ze wam nie wstyd ludzie rozporzadzac cudzymi pieniedzmi…

gość, 18-04-12, 22:07 napisał(a):Hahaha torebki Hermes by nie kupiła, ale szpilki Louboutina nosi. To już bardziej moralna cena??najtansza birkin to jakies 6000 funtow, najtansze louboutiny (ze strony producenta) to 375 funtow.czyli 16 razy mniej.dla porownania, powiedzmy, ze kpujesz sobie buty za 200 zl. 16 razy wiecej to 3200 zl i to juz moglabys uznac za za duzo za jeden dodatek.

Kulczyka milionera stać było na mandarynki dla całej szkoły, a nie tylko klasy… Tu nawet nie o kasę chodziło, tylko wtedy był ocet na półkach, dzieci znały tylko wyroby czekoladopodobne. Mogła wziąć 30 mandarynek i poczęstować dzieci w klasie, poznańska skromność…

gość, 18-04-12, 22:21 napisał(a):gość, 18-04-12, 21:32 napisał(a):gość, 18-04-12, 18:07 napisał(a):A nie lepiej było wziąć też dla kolegów, żeby nie było im przykro? Sknera, tak po poznańsku pffa ty jak kupujesz dziecku fajna gre czy rower, to kupujesz tez dla 30 innych dzieciakow z jego klasy, zeby nie bylo im przykro?Haha rozwaliło mnie to porównanie. MANDARYNKA a ROWER..no tak, cena prawie taka sama. Poznańska sknera, mogła podzielić się owocami, jej by nie ubyło pieniędzy, a inne dzieci by się cieszyłyno tak porownanie faktycznie smieszne, bo w tamtych czasach latwiej bylo w sklepie znalezc rower niz mandarynki.spytaj rodzicow ile towarow bylo na polkach. czesto bylo tak, ze ludzie mieli pieniadze, ale co z tego, skoro w sklepach byly tylko jajka i ocet?

MA RACJE CO DO FUTER!!!!!!!!!!!!!!!! nie trzeba byc omnibusem by na to wpasc

“Po Poznańsku uczono mnie skromności” – rozbawiła mnie ta wypowiedź. Po Poznańsku to uczono ją – skąpstwa:)Przecież można było wziąć mandarynki i poczęstować kolegów… Ale nie, lepiej zeżreć samemu, bez świadków. Smacznego!

gość, 18-04-12, 21:32 napisał(a):gość, 18-04-12, 18:07 napisał(a):A nie lepiej było wziąć też dla kolegów, żeby nie było im przykro? Sknera, tak po poznańsku pffa ty jak kupujesz dziecku fajna gre czy rower, to kupujesz tez dla 30 innych dzieciakow z jego klasy, zeby nie bylo im przykro?Haha rozwaliło mnie to porównanie. MANDARYNKA a ROWER..no tak, cena prawie taka sama. Poznańska sknera, mogła podzielić się owocami, jej by nie ubyło pieniędzy, a inne dzieci by się cieszyły

Matka, żona, pani na włościach, pani na kasie, ale jednak wykształcenie pozorne, bo strasznie bredzi…

Ale przecież ona ma zupełną rację co EKOLIGICZNYCH futer. Plastik jest skrajnie nieekologiczy.A humanistyczne podejście do innych istot to zupełnie inna bajka.Czepiacie się , bo jest bogata.

Ja też kocham futra,ale na zdrowych szczęśliwych zwierzętach.

Hahaha torebki Hermes by nie kupiła, ale szpilki Louboutina nosi. To już bardziej moralna cena??

ale bzdury. Futra naturalne wcale nie sa ekologiczne. Czy ona naprawde mysli, ze przy produkcji futer naturalnych nie ma scieków i zanieczyszczen?? Przemysł związany z obróbką futer jest jednym z najbardziej zanieczyszczających środowisko. Futra są chemiczne oczyszczane i “konserwowane” z wykorzystaniem hektolitrów różnych chemikaliów, z których większośc jest rakotwórcza. Bez tego takie futro by po prostu zaczeło się rozkładać i zgniło. Naturalne futra sa niehigieniczne i z powodu agresywnego, chemicznego garbowania wywołują alergie.Jak mozna byc takim ignorantem i nosic naturalne futra??

Pamiętam te czasy, byłam wtedy dzieckiem, a moim rodzicom się kiepsko powodziło, ale to były czasy Solidarności, jak ktoś coś miał, to się tym dzielił. Chociaż na co dzień chodziłam w ciuchach po kuzynkach, na urodziny zapraszałam całą klasę,bez wyróżniania na lepszych i gorszych, mama robiła sama tort i kanapki

a ja tam sie ciesze jak ludzie sa bogaci,przeciez fajnie wiedziec ze innym sie poszczescilo haterzy ! 😉 w ogole nie obnosi sie tym bogactwem, a wy i tak musicie krytykowac, naprawde ludziom nie da sie dogodzic..

gość, 18-04-12, 18:07 napisał(a):A nie lepiej było wziąć też dla kolegów, żeby nie było im przykro? Sknera, tak po poznańsku pffa ty jak kupujesz dziecku fajna gre czy rower, to kupujesz tez dla 30 innych dzieciakow z jego klasy, zeby nie bylo im przykro?

Ale się wpieprzacie z tymi reklamami na chama .Chrzanię Vistulę i jej rabaty !

gość, 18-04-12, 19:42 napisał(a):gość, 18-04-12, 18:54 napisał(a):gość, 18-04-12, 18:21 napisał(a):ooooooo biedna bogata dziewczynka.tez jestem ciekaw skad ten majatek. Za komunizmu nie bylo milionerow. W nosie mam jej ekologie i dziecinstwo. typowo nowobogacka wzenila sie w rodzine z rodowodem i zgrywa arystokratke.Kiedys bylo takie powiedzenie ze w Polsce pierwszy milion trzeba UKRASC. Ciekawe jak Kulczyk zarobil swoj pierwszy milion i skad wzial kase na inwestycje …podobno dostal od taty :)))!dostał od ojca, zatem ona nie jest nowobogacka skoro jej dziadek już takie kwoty posiadał, Grażyna Kulczyk w przeciwieństwie do nowej partnerki Kulczyka jest osobą skromną oczywiście jak na osobę która posiada taki majątek, jeździ bez szofera, sama, szyb nie ma nawet przyciemnianychW takie bajeczki, że pierwszy milion dostał od ojca to wierzą naiwne dzieci. Komuniści rekfirowali majątki przedsięborcom i arystokratom. Mafiozi jak się ich złapie i doprowadzi do rozprawy to też zeznają, że te miliony to w spadku zostawiła im babcia… A nie checielibyście za friko dostać 5% udziałów w TPSa wiele lat temu jak Kulczyk? To chyba lepiej niż wygrać w totka. Fajne nie?

gość, 18-04-12, 19:03 napisał(a):jak dla mnie ok, wygląda jak normalna kobieta a nie rozpuszczona blond sex bomba, a co do futer, absolutnie się zgadzam. tak jak zieloni, w obronie drzew rozdają tysiące papierowych ulotek.. parodiaCo ma kolor wlosow do wiatraka, masakra jakie tepaki tu siedza

gość, 18-04-12, 18:54 napisał(a):gość, 18-04-12, 18:21 napisał(a):ooooooo biedna bogata dziewczynka.tez jestem ciekaw skad ten majatek. Za komunizmu nie bylo milionerow. W nosie mam jej ekologie i dziecinstwo. typowo nowobogacka wzenila sie w rodzine z rodowodem i zgrywa arystokratke.Kiedys bylo takie powiedzenie ze w Polsce pierwszy milion trzeba UKRASC. Ciekawe jak Kulczyk zarobil swoj pierwszy milion i skad wzial kase na inwestycje …podobno dostal od taty :)))!dostał od ojca, zatem ona nie jest nowobogacka skoro jej dziadek już takie kwoty posiadał, Grażyna Kulczyk w przeciwieństwie do nowej partnerki Kulczyka jest osobą skromną oczywiście jak na osobę która posiada taki majątek, jeździ bez szofera, sama, szyb nie ma nawet przyciemnianych

jak dla mnie ok, wygląda jak normalna kobieta a nie rozpuszczona blond sex bomba, a co do futer, absolutnie się zgadzam. tak jak zieloni, w obronie drzew rozdają tysiące papierowych ulotek.. parodia

bardziej ekologiczne jest mordowanie zwierząt dla przyjemności jakiejś nadętej panienki, która jadła mandarynki w dzieciństwie (wow! ale miała fajnie )! niż sztuczne futra produkowane z materiałów… laska weź się zamknij w tym swoim pałacu i wcinaj dalej te mandarynki bo z Twoją inteligencją to do tego się nadajesz. Drugie życie futer? A zastanowiłaś się czy te zwierzęta mają drugie życie?

gość, 18-04-12, 18:21 napisał(a):ooooooo biedna bogata dziewczynka.tez jestem ciekaw skad ten majatek. Za komunizmu nie bylo milionerow. W nosie mam jej ekologie i dziecinstwo. typowo nowobogacka wzenila sie w rodzine z rodowodem i zgrywa arystokratke.Kiedys bylo takie powiedzenie ze w Polsce pierwszy milion trzeba UKRASC. Ciekawe jak Kulczyk zarobil swoj pierwszy milion i skad wzial kase na inwestycje …podobno dostal od taty :)))!

gość, 18-04-12, 18:32 napisał(a):bo mandarynki to rzadko spotykany i bardzo drogocenny owocspytaj rodzicow, jak latwo bylo kupic mandarynki 25-30 lat temu.nawet jak sie mialo kase

gość, 18-04-12, 18:55 napisał(a):bardziej ekologiczne jest mordowanie zwierząt dla przyjemności jakiejś nadętej panienki, która jadła mandarynki w dzieciństwie (wow! ale miała fajnie )! niż sztuczne futra produkowane z materiałów… laska weź się zamknij w tym swoim pałacu i wcinaj dalej te mandarynki bo z Twoją inteligencją to do tego się nadajesz. Drugie życie futer? A zastanowiłaś się czy te zwierzęta mają drugie życie?czy li, jak dostala po kims futra, to ma wyrzucic do smieci?

jesli chodzi o futra to całkiem madrze

gość, 18-04-12, 17:50 napisał(a):taka osoba nie powinna udzielac jakichkolwiek wywiadow, wszyscy wiedza,ze jest bogata po tacie a teraz ma tez nazwisko.po co te mandarynki, ja nia nigdy nie bylam a od kiedy pamietam jadlam mandarynki.napewno miala lepiej niz wiekszosc z nas, ale po co sie tym dzielic i wspominac rozterki z czasow szkoly.i nie powinna jesc tyle albo pojsc do lazienki przed wyjsciem oficjalnym w takiej sukience.Może jest w ciąży. Do czego jeszcze się przyczepisz ?

rich people problems… biedulka no! a jaka skromna, nawet wywiadzik taki malutkiżal. pl!kim jest ta pani, zeby udzielała wywiadów po gazetach?

taka skromna, a się za Lubomirskiego wydała. dwa – mandarynkami mogłaby obdzielić całą klasę, nie lepiej samemu w zaciszu domowym potajemnie dupę tuczyć

bo mandarynki to rzadko spotykany i bardzo drogocenny owoc

ooooooo biedna bogata dziewczynka.tez jestem ciekaw skad ten majatek. Za komunizmu nie bylo milionerow. W nosie mam jej ekologie i dziecinstwo. typowo nowobogacka wzenila sie w rodzine z rodowodem i zgrywa arystokratke.Kiedys bylo takie powiedzenie ze w Polsce pierwszy milion trzeba UKRASC. Ciekawe jak Kulczyk zarobil swoj pierwszy milion i skad wzial kase na inwestycje …

z tą ekologią ma rację

A nie lepiej było wziąć też dla kolegów, żeby nie było im przykro? Sknera, tak po poznańsku pff

Od kiedy Kulczykowie czują wstręt do ropy? Chba odkąd dobili na niej do listy najbogatszych Polaków: W 2004 okazało się, że Jan Kulczyk jest zamieszany w Aferę Orlenu. W ramach pracy Sejmowej Komisji Śledczej ujawniono, że Jan Kulczyk miał ogromny, niewspółmierny do liczby posiadanych akcji, wpływ na działanie i obsadzanie kluczowych stanowisk w PKN Orlen, oraz to że uczestniczył w spotkaniu z byłym rezydentem KGB w Polsce Władimirem Ałganowem oraz w spotkaniu z Romanem Giertychem na Jasnej Górze[15].W celu wyjaśnienia Afery Orlenu wszczęto postępowanie w prokuraturze w Katowicach oraz powołano Sejmową Komisję Śledczą. Jan Kulczyk złożył wyjaśnienia przez Sejmową Komisją Śledczą i był czterokrotnie przesłuchiwany przez prokuraturę w charakterze świadka, ostatnio w kwietniu 2008[16]. Ze względu na brak dowodów, prokuratura postanowiła umorzyć toczące się postępowanie. Ach ta nasza nieudolna prokuratura – przecież bogaci ludzie nie siedzą w więzieniu;) który prokurator się podłoży i wsadzi?

taka osoba nie powinna udzielac jakichkolwiek wywiadow, wszyscy wiedza,ze jest bogata po tacie a teraz ma tez nazwisko.po co te mandarynki, ja nia nigdy nie bylam a od kiedy pamietam jadlam mandarynki.napewno miala lepiej niz wiekszosc z nas, ale po co sie tym dzielic i wspominac rozterki z czasow szkoly.i nie powinna jesc tyle albo pojsc do lazienki przed wyjsciem oficjalnym w takiej sukience.

Produktem ropochodnym jest nawet zwykła wazelina, smarujcie się więc guamem 200zł za pojemniczek – bo ja jestem bogata i uważam, że to bardziej ekologicznie:P

fabryki pojemników np do kuchni albo kosmetycznych też odprowadzają ścieki a nikt się tego nie czepia za to czepiają się fabryk sztucznych futer , prawda jest taka że naturalne futra są bardzo dochodowe