Córka Whitney Houston pali marihuanę?
Portal TMZ opublikował wczoraj zdjęcia Bobbi Kristiny Brown, córki Whitney Houston podczas dzielenia się skrętem ze swoim chłopakiem. Oczywiście nie ma pewności, że w skręcie była marihuana, ale tak naprawdę cóż innego mogłoby się w nim znajdować.
Najsmutniejsze jest to, że zbliża się rocznica śmierci jej matki, która odeszła 11 lutego ubiegłego roku. Sekcja wykazała, że Whitney była pod wpływem marihuany, kokainy oraz leków psychotropowych – xanaxu, flexerilu i benadrylu.
Zdaniem matki Whitney – Cissy Houston – wszystko wskazuje na to, że jej wnuczka może wkraczać na niebezpieczną narkotykową drogę.
Zdjęcia palącej „coś” Bobbi Kristiny znajdziecie tutaj.

Porównujcie marihuanę z koką i psychotropami… Może od razu rzućcie się na kofeinę. Też uzależnia, a to prawie jak alkoholizm.
Nos ma jak klamka od zakrystii
gość, 09-02-13, 16:47 napisał(a):gość, 09-02-13, 16:22 napisał(a):gość, 09-02-13, 15:10 napisał(a):teraz praktycznie każdy paliani ja,ani moi bliscy i znajomi nie palimy ani praktycznie,ani teoretycznie……wiec nie bredz wiecej !dokłądnie nie wszyscy jaraja, tylko debile jaraja skrety.
po kawe też ludzie sięgają dziennie i nie umią bez niej żyć, niektórzy po alkohol sięgają dziennie i nie umią bez tego żyć. Każdy ma swój rozum, jak lubię palić to też to powinnam mieć prawo to robić! Paliłam dziennie, lubię zapalić co jakiś czas. Uzależniać może trochę – słabe jednostki i prowadzić do twardych ciężkich dragów. W ogóle co to za pisanie – ‘paliłam ale po twarde nie sięgnęłam’ – ojejku ja palę a lsd, extasy, amfetaminę, kryształ próbowałam i jakoś nie jestem uzależniona, nie latam dziennie do dilera i nie siedzę w rynsztoku. TĘPE DZIECI
Brzydactwo bez talentu
brzydactwo
gość, 09-02-13, 22:05 napisał(a):gość, 09-02-13, 14:00 napisał(a):Oczywiście lepiej żeby piła wóde niż paliła maryche. Dlaczego nikt nie neguje alkoholizmu? To jest problem !!! I nie wciskajcie kitu, że po trawie odbija palma bo w to wierzą tylko mochery i ludzie którzy o temacie nie mają pojęcia. Moj brat pali 13 lat maryche i jest uzalezniony. Jak nie zapali kilka razy dziennie to staje sie agresywny. Ostatnio pobil swoja dziewczyne (trzymala kilku miesieczna corke na rekach) I nie mowcie mi, ze po marysce czlowiek jest normalny. Widze to po moim bracie jak sie zmienia. Ten co pali to nie widzi roznocy – tak jak alkoholik. Wezcie ogarnijcie sie ludzie. Zadne uzytki nie sa dobre dla naszego zdrowia. Oczywiscie jedna marycha tak samo piwo raz na tydzien nie zaszkodzi ale palenie i picie kilka razy dziennie to juz uzaleznienie!nie ma sensu dyskutować jak chcą półgłówki jarać to niech jarają może się wcześniej wykończą i będzie kilku debili mniej na świecie
pali papierosa własnej roboty ,a nie skręta 😀
nie uzależnia fizycznie ale psychicznie , nasza podświadomość mówi nam że musimy zapalić .
gość, 10-02-13, 12:15 napisał(a):gość, 09-02-13, 18:12 napisał(a):gość, 09-02-13, 18:09 napisał(a):gość, 09-02-13, 16:34 napisał(a):Marihuana nie uzależnia i nie ma związku z twardymi narkotykami, paliłam i pale i palić będę, a po lsd, piguły a już tym bardziej coś mocniejszego nigdy nie sięgnęłam i nie zamierzam. i podejrzewam, ze jakby mój ojciec palił zamiast pić to może byśmy mieli jeszcze jakiś kontakt.po latach jarania zielska możesz mieć ewentualnie kontakt z kosmitami znawca palenia “zielska” sie odezwał g. wiesz na pewno na ten temat a sie wypowiadaszidź zapal i sie wyluzuj, przeciez ksiazki nie przeczytasz ani na spacer nie pojdzieszja paliłam za małolata coddziennie to i owo,na szczescie udalo mi sie wyrwac z tego g.Mam znajomego,ktory bedac przed 30 pali codziennie przed snem,bo jak sam tlumaczy bez tego nie jest wstanie usnac sam.Nie gadajcie ,ze nie uzaleznia bo to brednie.Skoro niektorzy codziennie po nia siegaja tzn.ze uzalenia.Tlumaczom to lepszym stanem,dlatego siegaja po wiecej
gość, 09-02-13, 18:12 napisał(a):gość, 09-02-13, 18:09 napisał(a):gość, 09-02-13, 16:34 napisał(a):Marihuana nie uzależnia i nie ma związku z twardymi narkotykami, paliłam i pale i palić będę, a po lsd, piguły a już tym bardziej coś mocniejszego nigdy nie sięgnęłam i nie zamierzam. i podejrzewam, ze jakby mój ojciec palił zamiast pić to może byśmy mieli jeszcze jakiś kontakt.po latach jarania zielska możesz mieć ewentualnie kontakt z kosmitami znawca palenia “zielska” sie odezwał g. wiesz na pewno na ten temat a sie wypowiadaszidź zapal i sie wyluzuj, przeciez ksiazki nie przeczytasz ani na spacer nie pojdziesz
widocznie nic jej nie nauczyła śmierć matki niech się zaćpa ścierwo jak ją to tak kręci
O tak dno społeczne bo pali marihuanę,matko co za ciemnogród w tej Polsce
Boże jaka przydka
teraz praktycznie każdy pali ani ja,ani moi bliscy i znajomi nie palimy ani praktycznie,ani teoretycznie……wiec nie bredz wiecej !kurde wyluzuj , wiadomo , że nie każdy ale ona jest młoda a z młodych osób to naprawdę praktycznie każdy pali , nawet osoby których o to byśmy nie podejrzewali .
gość, 09-02-13, 16:34 napisał(a):Marihuana nie uzależnia i nie ma związku z twardymi narkotykami, paliłam i pale i palić będę, a po lsd, piguły a już tym bardziej coś mocniejszego nigdy nie sięgnęłam i nie zamierzam. i podejrzewam, ze jakby mój ojciec palił zamiast pić to może byśmy mieli jeszcze jakiś kontakt.po latach jarania zielska możesz mieć ewentualnie kontakt z kosmitami
Moj dziadek pali i pobił babcie z wnóczką w mikrofalowce
gość, 09-02-13, 14:00 napisał(a):Oczywiście lepiej żeby piła wóde niż paliła maryche. Dlaczego nikt nie neguje alkoholizmu? To jest problem !!! I nie wciskajcie kitu, że po trawie odbija palma bo w to wierzą tylko mochery i ludzie którzy o temacie nie mają pojęcia. Moj brat pali 13 lat maryche i jest uzalezniony. Jak nie zapali kilka razy dziennie to staje sie agresywny. Ostatnio pobil swoja dziewczyne (trzymala kilku miesieczna corke na rekach) I nie mowcie mi, ze po marysce czlowiek jest normalny. Widze to po moim bracie jak sie zmienia. Ten co pali to nie widzi roznocy – tak jak alkoholik. Wezcie ogarnijcie sie ludzie. Zadne uzytki nie sa dobre dla naszego zdrowia. Oczywiscie jedna marycha tak samo piwo raz na tydzien nie zaszkodzi ale palenie i picie kilka razy dziennie to juz uzaleznienie!
Moze marycha nie uzaleznia (czysta bez muchozolu itd) ale uzaleznia stan tumiwisizmu ktory powoduje i dlatego sie ja pali latami, trzeba sie pochylic nad definicja uzaleznienia
Szkoda jej, nie wierze ze tylko siega po trawe 🙁
gość, 09-02-13, 18:12 napisał(a):gość, 09-02-13, 18:09 napisał(a):gość, 09-02-13, 16:34 napisał(a):Marihuana nie uzależnia i nie ma związku z twardymi narkotykami, paliłam i pale i palić będę, a po lsd, piguły a już tym bardziej coś mocniejszego nigdy nie sięgnęłam i nie zamierzam. i podejrzewam, ze jakby mój ojciec palił zamiast pić to może byśmy mieli jeszcze jakiś kontakt.po latach jarania zielska możesz mieć ewentualnie kontakt z kosmitami znawca palenia “zielska” sie odezwał g. wiesz na pewno na ten temat a sie wypowiadasztaaaaa, marihuana nie uzależnia i piwem nie da się upić, prawda?
gość, 09-02-13, 18:09 napisał(a):gość, 09-02-13, 16:34 napisał(a):Marihuana nie uzależnia i nie ma związku z twardymi narkotykami, paliłam i pale i palić będę, a po lsd, piguły a już tym bardziej coś mocniejszego nigdy nie sięgnęłam i nie zamierzam. i podejrzewam, ze jakby mój ojciec palił zamiast pić to może byśmy mieli jeszcze jakiś kontakt.po latach jarania zielska możesz mieć ewentualnie kontakt z kosmitami znawca palenia “zielska” sie odezwał g. wiesz na pewno na ten temat a sie wypowiadasz
Marihuana nie uzależnia i nie ma związku z twardymi narkotykami, paliłam i pale i palić będę, a po lsd, piguły a już tym bardziej coś mocniejszego nigdy nie sięgnęłam i nie zamierzam. i podejrzewam, ze jakby mój ojciec palił zamiast pić to może byśmy mieli jeszcze jakiś kontakt.
Matka piekna, ojciec ujdzie, a ona koszmarna :((
a co ten nierób moze innego robic?
widocznie się głupia dziwka niczego nie nauczyła po śmierci Matki niech się zaćpa jak taka tępa jest
gość, 09-02-13, 16:22 napisał(a):gość, 09-02-13, 15:10 napisał(a):teraz praktycznie każdy paliani ja,ani moi bliscy i znajomi nie palimy ani praktycznie,ani teoretycznie……wiec nie bredz wiecej !
A z skad wiesz ze przynajmniej nie pròbowali
gość, 09-02-13, 15:10 napisał(a):teraz praktycznie każdy paliani ja,ani moi bliscy i znajomi nie palimy ani praktycznie,ani teoretycznie……wiec nie bredz wiecej !
teraz praktycznie każdy pali
Gowno prawda ze sięga się po twardsze narkotyki po zapaleniu trawy…. Skąd wy to bierzecie? Moim zdaniem trawa jest lagodniejsza niż fajki, kawa, alkohol ….. Znacie jakiś przypadek przedawkowania trawa ? Bo ja nie za to statystyki mówią same za siebie- alkohol wyzwala agresję i powoduje nieszczęśliwe wypadki….. Poczytajcie trochę ….
chodz i to ludzie, że widząc matkę w stanie upadku, który spowodowała narkotyki powinna być rozsądniejsza… tak sie mowi, ze marycha to nic, dla zabawy, ale od marychy siega sie po gorsze gowna….dziewczyna powinna miec uraz do świnstwa, ktore zabilo jej matkę
Skończy jak Jej matka
oj urody po matce nie odziedziczyła :/
Oczywiście lepiej żeby piła wóde niż paliła maryche. Dlaczego nikt nie neguje alkoholizmu? To jest problem !!! I nie wciskajcie kitu, że po trawie odbija palma bo w to wierzą tylko mochery i ludzie którzy o temacie nie mają pojęcia.
Lady zgaga pali trawę nawet na koncertach pełnych dzieci, więc w czym problem?
He he marycha LEGAL
A kto tego nie robi dla zabawy?nie mówię ze to dobre ale jak chce niech jara ps Czechy Holandia maja legal no to co niech sie bawi