Courtney Love ostro zaprzecza
Courtney Love z całą stanowczością zaprzecza, jakoby krytykowała Amy Winehouse.
Cytat twierdzący, że piosenkarka bierze więcej kokainy niż ona kiedykolwiek albo ktoś spośród jej znajomych opublikował brytyjski The Sun. Jego autorką miała być wdowa po liderze Nirvany. Love twierdzi, że wypowiedź została sfabrykowana.
– Nigdy w życiu nie powiedziałam tego gówna – wyjaśnia Courtney. – Po co miałabym mówić coś takiego o Amy? Zastanawiam się, skąd się w ogóle wzięło. Trafiło się w najgorszym momencie – ciekawe, kto zajmuje się jej PR-em. Moja filozofia seksu, narkotyków i rock ‘n\’ rolla brzmi: dopóki nie szkodzisz sobie, czy ludziom wokół, to żyj i pozwól żyć. Tylko pamiętaj o gumkach. To, że ja nie mogę brać narkotyków i nie robię tego od trzech lat, nie znaczy, że zaczynam oceniać kogokolwiek, kto bierze. A zwłaszcza kogoś, kogo szanuję i o kim myślę pozytywnie, jak Amy.
Courtney przyznaje jednak, że rzucenie narkotyków jest zawsze dobrym wyjściem i każdy powinien walczyć z nałogiem.
– Rzuciłam je po wielu latach prób – mówi Love. – W końcu mi się udało, ale potrzeba wiele wysiłku i długiego pobytu w klinice rehabilitacyjnej. 90 albo więcej dni moim skromnym zdaniem.
no. narkotyki nie zabiły wszystkich jej szarych komórek.
Heh, ona nei bierze od trzech lat… A te ostatnie zdjęcia urodzinowe? 😉
gość03-09-07, 13:32żyj i pozwól żyć. Tylko pamiętaj o gumkach. Zaprzeczyła samej sobie, skoro przyzwala na istnienie to dlaczego wspomina o gumkach, które niedopuszczaja do istnienia!!! O OJCIEC RYDZYK TEZ CZYTA KOZACZKA?
Przestańcie dawać te jej zdjęcia z tym nosem, przecież wróciła do pierwotnego kształtu.
a wygląda jak by zabiły jej wszystkie szare komorki …http://10am.tv/
drogi gośiu 03-09-07, 14:42 chyba wagarowales jak na lekcjach polskiego uczono prostych zasad interpretacjimoze wiec tak, zeby ci ulatwic sprawe i nie przegrzac szarych komorek – oto co mniej wiecej chciala wyrazic courtney: ciesz sie zyciem i pozwol innym sie nim cieszyc. tylko pamietaj o gumkach
a jednak zostały jej resztki intelektu :]
zgadzam sie z gościem, idiotka
gość03-09-07, 13:32 żyj i pozwól żyć. Tylko pamiętaj o gumkach. Zaprzeczyła samej sobie, skoro przyzwala na istnienie to dlaczego wspomina o gumkach, które niedopuszczaja do istnienia!!!hahahahaha koment dnia…
Courtney lubię, ale Amy nie znoszę.
lubie Courtney i Amy 🙂 / poza tym jej wypowiedz swiadczy tylko o tym, ze nie warto wierzyc gazetom 🙂
Pewnie przyćpała przyprawą do grilla i podczas wywiadu podzieliła się swoimi głębokimi rozważaniami na temat Amy ;] :D:D
żyj i pozwól żyć. Tylko pamiętaj o gumkach. Zaprzeczyła samej sobie, skoro przyzwala na istnienie to dlaczego wspomina o gumkach, które niedopuszczaja do istnienia!!!
oczywiście że nie powiedziała…przecież gazety same takie coś wymyślają…bo nie mają o czym pisać proste…
wydaje sie ze nie jest taka glupia jak wszywscy twierdzą
media robią swoje… puszczają plotki…
Pięknie wyglądała w “Skandaliście Larry’m Flincie”…Teraz-delikatnie ujmując rzecz:nieciekawie…Poza tym jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu,że to ona była siłą napędową swego rodzaju szaleństwa Kurta…