Wielkie sieci handlowe rywalizują ze sobą, licytując się w promocjach i toczą pojedynek o miano posiadacza najatrakcyjniejszej cenowo oferty. Największym wygranym tej rywalizacji na rynku jest klient! Jednak czy te wielkie przeceny na Black Friday to nie jest przypadkiem jedna, wielka ściema? Czy może faktycznie jest to najlepsza w ciągu roku okazja do zakupów! Sprawdźmy to!

Black Friday – amerykańskie szaleństwo zakupowe

Skąd przyszła moda na tradycję corocznej gorączki jesiennych zakupów? Jak można się domyśleć – z prawdziwej mekki zakupoholików, czyli Stanów Zjednoczonych. Tradycyjnie, Black Friday jest obchodzony zaraz po Święcie Dziękczynienia, czyli w trzeci czwartek listopada. Jest to nieformalne otwarcie sezonu świątecznego w Stanach Zjednoczonych i jedocześnie najbardziej dochodowy dzień w branży handlowej. Szacuje się, że ponad 100 milionów Amerykanów tego dnia robi zakupy, z nadzieją na trafienie najlepszych w roku okazji! Zwyczaj ten powędrował do różnych krajów na świecie, w tym nad Wisłę.

Czarny piątek po polsku

W Polsce Black Friday jest szczególnie hucznie obchodzony przez sieci elektromarketów od około 2011 roku. Co sezon sklepy starają się skomponować coraz to bardziej atrakcyjne promocje, które mają na celu przyciągnąć klienta i przebić konkurencję. W taki oto sposób Black Friday na przestrzeni dekady rozciągnął się z jednego weekendu do aż całego miesiąca obniżek cenowych na sprzęt RTV i AGD. Nadchodzący Black Friday 2022 będzie jednak nieco inny niż wszystkie poprzednie. Zbiega się on bowiem z piłkarskimi Mistrzostwami Świata w Katarze. To prawdziwa gratka dla osób, które myślą o zakupie nowego telewizora OLED do salonu czy też soundbara z systemem dolby atmos, aby poczuć realne stadionowe emocje. Warto obserwować również ceny smartfonów z górnej półki. Przeceny rzędu pół tysiąca złotych to atrakcyjna bonifikata, szczególnie gdy mówimy o sprzętach z charakterystycznym logiem nadgryzionego jabłka. Czarnym koniem Black Friday 2022 mogą okazać się odkurzacze akumulatorowe oraz roboty automatyczne, które od kilku lat skutecznie wypierają z naszych domów tradycyjne odkurzacze przewodowe. Klasycznie, wśród promocji będą królować ekspresy do kawy. Przed wizytą w sklepie warto się więc przygotować i sprawdzać na bieżąco, jakie okazje zostały przygotowane na konkretne dni Black Friday 2022.

Promocyjny hit czy marketingowy kit?

W szał zakupów bardzo łatwo wpaść. Należy się jednak zastanowić – czy na pewno wszystkie promocje są tak kuszące, na jakie wyglądają? Historia znała już bowiem sztuczki marketingowców polegające na sztucznie podwyższony cenach kilka tygodni wcześniej, na przykład o 200 zł tylko po to, żeby obniżyć ją następnie o 220 zł. Ten proceder jest na szczęście coraz rzadziej stosowany, z uwagi na coraz większą świadomość konsumentów i rosnące znaczenie gałęzi e-commerce, która ułatwia śledzenie wahań cenowych. Właściciele dużych sieci sklepów wiedzą o tym, że „ściema nie przejdzie” i idąc za wzorem zza oceanu, zwyczajnie wyprzedają sprzęt zalegający na magazynach. Bez dwóch zdań jest to jedyna okazja w roku, kiedy można upolować prawdziwe „perełki” lub kupić świąteczne prezenty z atrakcyjnymi rabatami. Najlepiej jednak trzymać rękę na pulsie i osobiście sprawdzać ceny na Black Friday 2022. 

 

Artykuł partnera