Czy Kinga Duda zamieszka ze swoim chłopakiem?
Dziś kolorowa prasa skupia się na wywiadzie, jakiego tygodnikowi Dobry Tydzień udzielił dziadek Kingi Dudy, Jan Duda. Senior rodu mówił w nim między innymi o tym, czy jego wnuczka planuje wspólne mieszkanie z chłopakiem.
Kinga Duda, która uczy się na 1. roku prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, jest związana z Karolem Sabatowskim, 20-letnim studentem medycyny również na UJ. Jak zapewnia dziadek dziewczyny, prezydentówna nie ma na razie w planach dzielenia lokum z kawalerem. Dziadek o parze mówi w samych superlatywach:
To piękna para. Gdy na nich patrzę, przypominają mi się moje młodzieńcze lata i miłość do mojej przyszłej żony, Janiny.
Dziadek Kingi podkreśla, że dystans, jaki na razie dzieli partnerów, jest zgodny z nauką kościoła:
Kościół daje w tej materii dobre rady. Całe jego nauczanie jest po to, żebyśmy mieli z życia satysfakcję, żebyśmy byli szczęśliwi. Jeśli ktoś jest mądry, pojmie to, nie zrobi niczego, co mu zaszkodzi – podkreśla Jan Duda.
Córka Andrzeja Dudy nie zdecydowała się na przeprowadzkę do Warszawy z rodzicami. Zaczęła studia w Krakowie i tam została. Mieszka w 70-metrowym mieszkaniu na jednym z krakowskich osiedli.
Ciekawe czy często gości pod oknami paparazzi? Kto, jak nie oni, będzie strzegł cnoty prezydentówny?

[b]gość, 29-09-15, 21:25 napisał(a):[/b]Dobrze dziewczyna robi jeśli chce by jej małżeństwo było szczęśliwe. Prawda jest taka, że tam gdzie jest grzech czyli seks bez ślubu to tam wchodzi szatan i niszczy sukceswnie taką znajomość, a nawet małżeństwa jeśli małzonkowie grzeszyli przed ślubem. Mówie to z wlasnego również doświadczenia, tam gdzie był seks to znajomości rozpadały się po kilku miesiącach, a teraz żyję z chlopakiem bez seksu już kilka lat i nasza znajomość jest idealna. Tam gdzie jest Bóg na pierwszym miejscu tam wszystko jest na miejscu właściwym.I naprawdę uważasz, że jakikolwiek zdrowy mężczyzna, wbrew biologii, wytrzyma kilka lat bez żadnego rozładowania seksualnego?
Dobrze dziewczyna robi jeśli chce by jej małżeństwo było szczęśliwe. Prawda jest taka, że tam gdzie jest grzech czyli seks bez ślubu to tam wchodzi szatan i niszczy sukceswnie taką znajomość, a nawet małżeństwa jeśli małzonkowie grzeszyli przed ślubem. Mówie to z wlasnego również doświadczenia, tam gdzie był seks to znajomości rozpadały się po kilku miesiącach, a teraz żyję z chlopakiem bez seksu już kilka lat i nasza znajomość jest idealna. Tam gdzie jest Bóg na pierwszym miejscu tam wszystko jest na miejscu właściwym.
piekna i skormna sympatyczna dziewoja. tak trzymać!
[b]gość, 28-09-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 16:09 napisał(a):[/b]A ja popieram dziadka choć dziadkowi bardziej chodzi o seks niż wspólne mieszkanie 🙂 Zamieszkałam ze swoim chłopakiem (w dodatku wyjechaliśmy razem za granicę) i choć liczyłam na to, że po wspólnym wyjeździe (zrobiłam to dla niego, bo to on chciał wyjechać) i po wspólnym zamieszkaniu (razem kupowaliśmy meble itd.) on się oświadczy. Ale niestety. Jesteśmy wiele lat ze sobą a on o ślubie nie chce słyszeć i co więcej stawia mi nowe żądania, których jak nie spełnię to koniec między nami. Nigdy więcej nie zamieszkam z nikim przed zaręczynami i ustaloną datą ślubu. Jakbyśmy byli małżeństwem i robiłby takie jaja jak teraz to chociaż bym dostała alimenty. A tak to zostaję sama, ze zmarnowanym czasem, ze zmarnowanymi pieniędzmi zainwestowanymi w niego, jego widzimisię i nigdy więcej nie popełnię tego błędu.Dobrze, że potrafisz uczyć się na błędach. Jeśli kobieta chce ślubu, nigdy nie powinna przed zamieszkać z chłopakiem, ewentualnie jak piszesz z pierścionkiem i datą ślubu.[/quote]Dziękuję za miły komentarz. Uprzedzając wredne sugestie – jak pisałam mieszkam za granicą, z dala od rodziny która ma własne problemy i nawet nie mam komu się wygadać – pełna desperacja. Po prostu mam nadzieję, że ten komentarz kogoś uchroni. Czuję się wykorzystana i po prostu zdradzona więc oby to kogoś uchroniło.[/quote]A facet ma świadomość, że ślub (a raczej pseudoślub bo jakoś specjalnie wierząca nie jesteś) jest dla Ciebie ważny? Jeżeli tak to po prostu trafiłaś na buraka więc lepiej, że po ślubie nie jesteście – mniej problemów przy rozstaniu. Widzisz, jednak opłaca się mieszkać przed ślubem bo przynajmniej wiesz z kim się wiążesz. Poza tym z Twojego postu wynika, że szczęśliwa nie jesteś a żadna obrączka nie sprawia, że facet się zmienia.
Może ta córka prezydenta będzie pracować bo na razie ze znanych córek najlepiej zawodowo radzi sobie córka Ewy Kopacz tzn. aktywnie pracuje zawodowo w swoim zawodzie.
[b]gość, 29-09-15, 12:43 napisał(a):[/b]Może ta córka prezydenta będzie pracować bo na razie ze znanych córek najlepiej zawodowo radzi sobie córka Ewy Kopacz tzn. aktywnie pracuje zawodowo w swoim zawodzie.Ojciec pewnie jej coś załatwi.
[b]gość, 28-09-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 16:09 napisał(a):[/b]A ja popieram dziadka choć dziadkowi bardziej chodzi o seks niż wspólne mieszkanie 🙂 Zamieszkałam ze swoim chłopakiem (w dodatku wyjechaliśmy razem za granicę) i choć liczyłam na to, że po wspólnym wyjeździe (zrobiłam to dla niego, bo to on chciał wyjechać) i po wspólnym zamieszkaniu (razem kupowaliśmy meble itd.) on się oświadczy. Ale niestety. Jesteśmy wiele lat ze sobą a on o ślubie nie chce słyszeć i co więcej stawia mi nowe żądania, których jak nie spełnię to koniec między nami. Nigdy więcej nie zamieszkam z nikim przed zaręczynami i ustaloną datą ślubu. Jakbyśmy byli małżeństwem i robiłby takie jaja jak teraz to chociaż bym dostała alimenty. A tak to zostaję sama, ze zmarnowanym czasem, ze zmarnowanymi pieniędzmi zainwestowanymi w niego, jego widzimisię i nigdy więcej nie popełnię tego błędu.Dobrze, że potrafisz uczyć się na błędach. Jeśli kobieta chce ślubu, nigdy nie powinna przed zamieszkać z chłopakiem, ewentualnie jak piszesz z pierścionkiem i datą ślubu.[/quote]Dziękuję za miły komentarz. Uprzedzając wredne sugestie – jak pisałam mieszkam za granicą, z dala od rodziny która ma własne problemy i nawet nie mam komu się wygadać – pełna desperacja. Po prostu mam nadzieję, że ten komentarz kogoś uchroni. Czuję się wykorzystana i po prostu zdradzona więc oby to kogoś uchroniło.[/quote]Nie ma na to reguły. Rzeczywiście dużo poświęciłaś i postawiłaś na niego, a teraz fakt, dużo tracisz. Jest jednak pozytyw, masz nowe perspektywy i jesteś mądrzejsza o swoje doświadczenia :)) Ja akurat zamieszkałam z chłopakiem tuż po maturze, na studiach i teraz jesteśmy 7 lat po ślubie i 13 lat razem. Wołami mnie ciągnął do ołtarza, a teraz jestem absolutnie szczęśliwa. Życzę ci dużo miłości i spotkania osoby, która nie będzie Cię chciała wykorzystać :)) Dobrego dnia miłe Panie :))
[b]gość, 28-09-15, 20:00 napisał(a):[/b]Kozak ty durniu!! Myśli że news o Dudzie zawsze chwyci i będzie milion wejść, lepiej pokazalibyscie kieckę Żmudy,albo o Dodzinie coś, ale niestety takich rzeczy nie macie tylko jakieś ściągnięte niewiadomo skąd.“nie_wiadomo skad”? akurat tu wiadomo skad, podali zrodlo, wywiad dziadka dla tygodnika Dobry Tydzien.
[b]gość, 28-09-15, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 18:11 napisał(a):[/b]Ale nius ja pierdziu ! nie ma co znaleźć na Dude to gada się o dupie córki.ale jak gadali o dupach tuskowny, walesowny czy kwasniewskiej, to ci nie przeszkadzalo? hipokryzja.[/quote]Tylko że wszystkie trzy wymienione panie w jakiś sposób SAME pchały się do showbizu- Tuskówna to blog i Taniec z gwiazdami, Wałęsówna znowu Taniec z gwiazdami i szlajanie się po ściankach, Kwaśniewska- NIESPODZIANKA! znowu Taniec z gwiazdami… Więc, no niestety, same się poprosiły, o gadanie o ich dupach, którymi kręciły na parkiecie przygłupiego progamu. Kinga Duda się o to nie prosi, taka różnica.
Kozak ty durniu!! Myśli że news o Dudzie zawsze chwyci i będzie milion wejść, lepiej pokazalibyscie kieckę Żmudy,albo o Dodzinie coś, ale niestety takich rzeczy nie macie tylko jakieś ściągnięte niewiadomo skąd.
Też znałam podobną dziewczynę. Miła,ułożona.Skończyła dziennikarstwo. Na nic to się zdało, wybrała zakon.
[b]gość, 28-09-15, 16:09 napisał(a):[/b]A ja popieram dziadka choć dziadkowi bardziej chodzi o seks niż wspólne mieszkanie 🙂 Zamieszkałam ze swoim chłopakiem (w dodatku wyjechaliśmy razem za granicę) i choć liczyłam na to, że po wspólnym wyjeździe (zrobiłam to dla niego, bo to on chciał wyjechać) i po wspólnym zamieszkaniu (razem kupowaliśmy meble itd.) on się oświadczy. Ale niestety. Jesteśmy wiele lat ze sobą a on o ślubie nie chce słyszeć i co więcej stawia mi nowe żądania, których jak nie spełnię to koniec między nami. Nigdy więcej nie zamieszkam z nikim przed zaręczynami i ustaloną datą ślubu. Jakbyśmy byli małżeństwem i robiłby takie jaja jak teraz to chociaż bym dostała alimenty. A tak to zostaję sama, ze zmarnowanym czasem, ze zmarnowanymi pieniędzmi zainwestowanymi w niego, jego widzimisię i nigdy więcej nie popełnię tego błędu.hmmm ciekawe… moj oswiadczyl mi sie po 8 latach a slub byl po 12. nie ma reguly. ps. seks byl na 3 spotkaniu ha
Ale nius ja pierdziu ! nie ma co znaleźć na Dude to gada się o dupie córki.
[b]gość, 29-09-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 18:11 napisał(a):[/b]Ale nius ja pierdziu ! nie ma co znaleźć na Dude to gada się o dupie córki.ale jak gadali o dupach tuskowny, walesowny czy kwasniewskiej, to ci nie przeszkadzalo? hipokryzja.[/quote]Tylko że wszystkie trzy wymienione panie w jakiś sposób SAME pchały się do showbizu- Tuskówna to blog i Taniec z gwiazdami, Wałęsówna znowu Taniec z gwiazdami i szlajanie się po ściankach, Kwaśniewska- NIESPODZIANKA! znowu Taniec z gwiazdami… Więc, no niestety, same się poprosiły, o gadanie o ich dupach, którymi kręciły na parkiecie przygłupiego progamu. Kinga Duda się o to nie prosi, taka różnica.[/quote]Aktywnie udzielała się w kampanii ojca.
[b]gość, 29-09-15, 00:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 16:09 napisał(a):[/b]A ja popieram dziadka choć dziadkowi bardziej chodzi o seks niż wspólne mieszkanie 🙂 Zamieszkałam ze swoim chłopakiem (w dodatku wyjechaliśmy razem za granicę) i choć liczyłam na to, że po wspólnym wyjeździe (zrobiłam to dla niego, bo to on chciał wyjechać) i po wspólnym zamieszkaniu (razem kupowaliśmy meble itd.) on się oświadczy. Ale niestety. Jesteśmy wiele lat ze sobą a on o ślubie nie chce słyszeć i co więcej stawia mi nowe żądania, których jak nie spełnię to koniec między nami. Nigdy więcej nie zamieszkam z nikim przed zaręczynami i ustaloną datą ślubu. Jakbyśmy byli małżeństwem i robiłby takie jaja jak teraz to chociaż bym dostała alimenty. A tak to zostaję sama, ze zmarnowanym czasem, ze zmarnowanymi pieniędzmi zainwestowanymi w niego, jego widzimisię i nigdy więcej nie popełnię tego błędu.hmmm ciekawe… moj oswiadczyl mi sie po 8 latach a slub byl po 12. nie ma reguly. ps. seks byl na 3 spotkaniu ha[/quote]To mojemu sie palilo do slubu bardziej niz mi, oswiadczyl mi sie po 6 msc, slub wzielismy po 3 latach 😉 W ogole mam jakies “szczescie ” do oswiadczyn, moj byly oswiadczal mi sie 2 krotnie jak mialam ledwo 19 lat i juz dzieci planowal.
Ona na pewno juz nie jest dziewica ! 🙂
[b]gość, 28-09-15, 21:28 napisał(a):[/b]Ona na pewno juz nie jest dziewica ! :)Ma to jakiś wpływ na twoje życie? To co cię obchodzi czyjaś błona.
[b]gość, 28-09-15, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 15:30 napisał(a):[/b]Moja babcia mi powidziala ze ona wcale nie jest corka Dudy tylko on ja uznał za swoja jak poznała jej matkę .Podobni kiedys to podali w jakiś wiadomościach , ale potem sprawa umilkla jak on zaczął sie poważnie liczyć w wyborach.Twoja babcia to zwykła plotkara, myślisz że jego “polityczni wrogowie ” nie wyciągnęliby tego na światło dzienne, potrafią dokopac się do 3 pokolenia, a co dopiero do takich rzeczy! Więc lepiej nie powtarzaj takich bzdur![/quote]Dokładnie ! PO już by o tym trąbiło na prawo i lewo a tak w ogóle to odwalcie się od czyjejś dupy .
[b]gość, 28-09-15, 18:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 15:30 napisał(a):[/b]Moja babcia mi powidziala ze ona wcale nie jest corka Dudy tylko on ja uznał za swoja jak poznała jej matkę .Podobni kiedys to podali w jakiś wiadomościach , ale potem sprawa umilkla jak on zaczął sie poważnie liczyć w wyborach.Twoja babcia to zwykła plotkara, myślisz że jego “polityczni wrogowie ” nie wyciągnęliby tego na światło dzienne, potrafią dokopac się do 3 pokolenia, a co dopiero do takich rzeczy! Więc lepiej nie powtarzaj takich bzdur![/quote]Dokładnie ! PO już by o tym trąbiło na prawo i lewo a tak w ogóle to odwalcie się od czyjejś dupy .[/quote]PO nigdy nie wyciagalo tego typu historii. to nie oni zaslyneli z czepiania sie cudzych dziadkow. a to, czy te corke splodzil czy adoptowal nie ma najmniejszego znaczenia. wychowal ja, kocha ja, jest z niej dumny – to sie liczy.
[b]gość, 28-09-15, 18:11 napisał(a):[/b]Ale nius ja pierdziu ! nie ma co znaleźć na Dude to gada się o dupie córki.Piszą o wszystkich dzieciach rządzących,więc o niej też.
Dajcie spokoj dziewczynie, pilnujcie swojego wyra.
To jej sprawa ja piwrdxiele uczepili sie dziewczyny
[b]gość, 28-09-15, 18:11 napisał(a):[/b]Ale nius ja pierdziu ! nie ma co znaleźć na Dude to gada się o dupie córki.ale jak gadali o dupach tuskowny, walesowny czy kwasniewskiej, to ci nie przeszkadzalo? hipokryzja.
[b]gość, 28-09-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-09-15, 16:09 napisał(a):[/b]A ja popieram dziadka choć dziadkowi bardziej chodzi o seks niż wspólne mieszkanie 🙂 Zamieszkałam ze swoim chłopakiem (w dodatku wyjechaliśmy razem za granicę) i choć liczyłam na to, że po wspólnym wyjeździe (zrobiłam to dla niego, bo to on chciał wyjechać) i po wspólnym zamieszkaniu (razem kupowaliśmy meble itd.) on się oświadczy. Ale niestety. Jesteśmy wiele lat ze sobą a on o ślubie nie chce słyszeć i co więcej stawia mi nowe żądania, których jak nie spełnię to koniec między nami. Nigdy więcej nie zamieszkam z nikim przed zaręczynami i ustaloną datą ślubu. Jakbyśmy byli małżeństwem i robiłby takie jaja jak teraz to chociaż bym dostała alimenty. A tak to zostaję sama, ze zmarnowanym czasem, ze zmarnowanymi pieniędzmi zainwestowanymi w niego, jego widzimisię i nigdy więcej nie popełnię tego błędu.Dobrze, że potrafisz uczyć się na błędach. Jeśli kobieta chce ślubu, nigdy nie powinna przed zamieszkać z chłopakiem, ewentualnie jak piszesz z pierścionkiem i datą ślubu.[/quote]Dziękuję za miły komentarz. Uprzedzając wredne sugestie – jak pisałam mieszkam za granicą, z dala od rodziny która ma własne problemy i nawet nie mam komu się wygadać – pełna desperacja. Po prostu mam nadzieję, że ten komentarz kogoś uchroni. Czuję się wykorzystana i po prostu zdradzona więc oby to kogoś uchroniło.
zacznijmy od tego, ze media nie maja o co dbac, bo cos takiego jak cnota u tejpani nie wystepuje.
[b]gość, 28-09-15, 16:09 napisał(a):[/b]A ja popieram dziadka choć dziadkowi bardziej chodzi o seks niż wspólne mieszkanie 🙂 Zamieszkałam ze swoim chłopakiem (w dodatku wyjechaliśmy razem za granicę) i choć liczyłam na to, że po wspólnym wyjeździe (zrobiłam to dla niego, bo to on chciał wyjechać) i po wspólnym zamieszkaniu (razem kupowaliśmy meble itd.) on się oświadczy. Ale niestety. Jesteśmy wiele lat ze sobą a on o ślubie nie chce słyszeć i co więcej stawia mi nowe żądania, których jak nie spełnię to koniec między nami. Nigdy więcej nie zamieszkam z nikim przed zaręczynami i ustaloną datą ślubu. Jakbyśmy byli małżeństwem i robiłby takie jaja jak teraz to chociaż bym dostała alimenty. A tak to zostaję sama, ze zmarnowanym czasem, ze zmarnowanymi pieniędzmi zainwestowanymi w niego, jego widzimisię i nigdy więcej nie popełnię tego błędu.Dobrze, że potrafisz uczyć się na błędach. Jeśli kobieta chce ślubu, nigdy nie powinna przed zamieszkać z chłopakiem, ewentualnie jak piszesz z pierścionkiem i datą ślubu.
A ja popieram dziadka choć dziadkowi bardziej chodzi o seks niż wspólne mieszkanie 🙂 Zamieszkałam ze swoim chłopakiem (w dodatku wyjechaliśmy razem za granicę) i choć liczyłam na to, że po wspólnym wyjeździe (zrobiłam to dla niego, bo to on chciał wyjechać) i po wspólnym zamieszkaniu (razem kupowaliśmy meble itd.) on się oświadczy. Ale niestety. Jesteśmy wiele lat ze sobą a on o ślubie nie chce słyszeć i co więcej stawia mi nowe żądania, których jak nie spełnię to koniec między nami. Nigdy więcej nie zamieszkam z nikim przed zaręczynami i ustaloną datą ślubu. Jakbyśmy byli małżeństwem i robiłby takie jaja jak teraz to chociaż bym dostała alimenty. A tak to zostaję sama, ze zmarnowanym czasem, ze zmarnowanymi pieniędzmi zainwestowanymi w niego, jego widzimisię i nigdy więcej nie popełnię tego błędu.
Hahahahaha na pewno bo wogole ale to wogole nie widac podobienstwa do ojca….. Jeblam i leze do tej pory , placa Ci za wypisywanie takich glupot ?
[b]gość, 28-09-15, 15:30 napisał(a):[/b]Moja babcia mi powidziala ze ona wcale nie jest corka Dudy tylko on ja uznał za swoja jak poznała jej matkę .Podobni kiedys to podali w jakiś wiadomościach , ale potem sprawa umilkla jak on zaczął sie poważnie liczyć w wyborach.Twoja babcia to zwykła plotkara, myślisz że jego “polityczni wrogowie ” nie wyciągnęliby tego na światło dzienne, potrafią dokopac się do 3 pokolenia, a co dopiero do takich rzeczy! Więc lepiej nie powtarzaj takich bzdur!
[b]gość, 28-09-15, 15:52 napisał(a):[/b]Hahahahaha na pewno bo wogole ale to wogole nie widac podobienstwa do ojca….. Jeblam i leze do tej pory , placa Ci za wypisywanie takich glupot ?Wlasnie ze wyglada zupelnie jak ojciec tylko ze jest blondynka i to daje mylne wrazenie
Moja babcia mi powidziala ze ona wcale nie jest corka Dudy tylko on ja uznał za swoja jak poznała jej matkę .Podobni kiedys to podali w jakiś wiadomościach , ale potem sprawa umilkla jak on zaczął sie poważnie liczyć w wyborach.
czy zamieszka z chlopakiem??? koniecznie trzeba przeprowadzic referendum!
Cnoty to prezydentówna już nie ma od jakiegoś czasu,ale pozór jak u Dulskich musi być.