Czy Magda Gessler ma tę samą makijażystkę, co Skrzynecka?
Przez lata całe Katarzyna Skrzynecka (45 l.), przesympatyczna kobieta, zdolna aktorka i świetna wokalistka z uporem godnym lepszej sprawy była wierna makijażowi, który dodawał jej lat, a ujmował urody.
Znaki charakterystyczne tego makijażu odnaleźliśmy dziś u Magdy Gessler (62 l.).
Zobacz, jak zrobić delikatny, naturalny makijaż
Ciężka, gruba warstwa podkładu, widoczne konturowanie twarzy, pierzyna pudru i jasna pomadka.
Całość tworzy danie ciężkostrawne i mało finezyjne.
Czyżby pani Magda Gessler zabłądziła pod drzwi ulubionej makijażystki Katarzyny Skrzyneckiej?
Czytaj też: Makijażystka robi krzywdę Marcelinie Zawadzkiej?
Obie gwiazdy zaklinamy – drogie Panie, nie idźcie tą drogą!




Dla porównania makijaż Kasi Skrzyneckiej


Niestety Pani Magda ma całą świtę tanich prostaczek które “dbają” o jej wyglad i robia to co jej wydaje się dobre -w rezultacie ma postarzajacy makijaz lampucery i chochola na głowie, ktory w niczym nie przypomina fryzury, ale za to ma osobiste “asystentki” rodem spod Ciechanowa od chlopakow do wziecia
Madzia lubi łyknąć i to widać. Uwielbiam jej nieco mgliste spojrzenie i lekki obłęd w oczach.
Jest obrzydliwa, chamska, wulgarna, napompowana botoxem, zmalowana niczym plakat. Zero kobiecości.
STRASZNY MAKIJARZ!
[b]gość, 22-01-16, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-01-16, 02:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 20:37 napisał(a):[/b]A ja dostalam w tym tygodniu prace i juz sie zakochalam w swoim szefie. Zawsze tak mam jak zmieniam srodowisko i mam jakiegos mentora, ktory mnie szkoli, uczy, tlumaczy, poswieca czas i uwage :/ stara jestem, bo 27 lat na karku, w stalym zwiazku a dalej zauroczenia mi sie zdarzaja jak nastolatce… Masakra jakas po prostu, skupic sie na niczym w pracy nie moge bo jak go widze to mi sie goraco robi :/ Wybaczcie dziewczyny, ze sie zale, ale musze to z siebie wyrzucic :)Tez to mi sie zdarza a mam juz 29 lat…[/quote]A ja mem 40, cały czas mam spore powodzenie, ale wreszcie mam z sobą zuroczenia i miłostki! Aktualnie nie jestem w żanym związku i nie narzekam, a wręcz czuję się wolna. Nie wiem dlaczego kobiety w naszym kraju tak są uzależnione od facetów, a kobiete określa się na podstwie tego czy jest z facetem, czy jest mężatką i czy ma dzieci. Jak nie spełnia wymogów społecznych, uznawana jest za wyklętą. Dlaczego niszczy się ich rozwój na wielu płaszczyznach? Nie twierdzę, ze miłość jest niepotrzebna, jedynie u nas tradycja między innymi katolick0-społeczna spłyca znacznie kobiet i sprowadza ich do roli usługowo-rozrodczej. Uff, ale się rozpisałam![/quote]Fajnie, ze mi odpisalas. Mam takie samo zdanie jak ty dlatego jestem za podzialem obiwiazkow pol na pol i ze swoim chlopakiem tak sie dzielimy. Nigdy kolo niego nie skakalam i nie robilam za sluzaco. Znam swoja wartosc i nie mam cisnienia zeby sie przesadnie pucowac aby mu sie podobac. Dzieci z kolei nie chce ale milosci i faceta bardzo potrzebuje. Tez bym chciala traktowac to jako mozliwosc a mam tak, ze bez faceta usycham. To nie znaczy, ze biire byle kogo (mialam w zyciu tylko 2 chlopakow mimo 27 lat na karku) ale okresy bycia singlem wspominam okropnie… Zazdroszcze uczucia wolnosci i pozdrawiam 🙂
jak w masce o_O
[b]gość, 22-01-16, 02:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 20:37 napisał(a):[/b]A ja dostalam w tym tygodniu prace i juz sie zakochalam w swoim szefie. Zawsze tak mam jak zmieniam srodowisko i mam jakiegos mentora, ktory mnie szkoli, uczy, tlumaczy, poswieca czas i uwage :/ stara jestem, bo 27 lat na karku, w stalym zwiazku a dalej zauroczenia mi sie zdarzaja jak nastolatce… Masakra jakas po prostu, skupic sie na niczym w pracy nie moge bo jak go widze to mi sie goraco robi :/ Wybaczcie dziewczyny, ze sie zale, ale musze to z siebie wyrzucic :)Tez to mi sie zdarza a mam juz 29 lat…[/quote]A ja mem 40, cały czas mam spore powodzenie, ale wreszcie mam z sobą zuroczenia i miłostki! Aktualnie nie jestem w żanym związku i nie narzekam, a wręcz czuję się wolna! Przez te miłostki, w szkole zaniedbywałam naukę, później nie poświęcałam optymalnie uwagi na realizaję swoich marzeń i rozwijaniu kariery i co najgorsze, zawsze czułam się wykorzystywana, bo pragnienie miłości i bycia kochaną było tak silne!. Zrozmiałam, że mam dosyć bycia jedynie obiektem seksualnych realizacji, albo niańczeniem Piotrusiów Panów, a wszystko jest związane niedojrzałością większości facetów, braku kręgosłupa moralnego, ich braku odpowiedzialności, a wszystko wiąże się z niemożliwością bycia w dojrzałym związku. Teraz psychicznie jestem wolna, nie mam ciśnienia, żeby ciągle wglądać jak milion dolarów. Nie wiem dlaczego kobiety w naszym kraju tak są uzależnione od facetów, a kobiete określa się na podstwie tego czy jest z facetem, czy jest mężatką i czy ma dzieci. Jak nie spełnia wymogów społecznych, uznawana jest za wyklętą. Dlaczego niszczy się ich rozwój na wielu płaszczyznach? Nie twierdzę, ze miłość jest niepotrzebna, jedynie u nas tradycja między innymi katolick0-społeczna spłyca znacznie kobiet i sprowadza ich do roli usługowo-rozrodczej. Uff, ale się rozpisałam!
Im sie jest starszym, tym mniej powinno sie uzywac podkladu i pudru bo tylko uwydaczniaja zmarszczki.. Wazne jest zeby dbac o cere, nie miec przebarwien i normalnie lekki BB cream i roz wystarcza…
Ona chyba dala porzadnie w czajnik dzien wczesniej stad ten makijaż kamuflaż.
[b]gość, 21-01-16, 20:37 napisał(a):[/b]A ja dostalam w tym tygodniu prace i juz sie zakochalam w swoim szefie. Zawsze tak mam jak zmieniam srodowisko i mam jakiegos mentora, ktory mnie szkoli, uczy, tlumaczy, poswieca czas i uwage :/ stara jestem, bo 27 lat na karku, w stalym zwiazku a dalej zauroczenia mi sie zdarzaja jak nastolatce… Masakra jakas po prostu, skupic sie na niczym w pracy nie moge bo jak go widze to mi sie goraco robi :/ Wybaczcie dziewczyny, ze sie zale, ale musze to z siebie wyrzucic :)Tez to mi sie zdarza a mam juz 29 lat…
Jejku, skrzynacka taka ładna była. Wyglada okropnie!
OBIE SĄ GRUBE !!!
I rodowicz
Koszmar
A ja dostalam w tym tygodniu prace i juz sie zakochalam w swoim szefie. Zawsze tak mam jak zmieniam srodowisko i mam jakiegos mentora, ktory mnie szkoli, uczy, tlumaczy, poswieca czas i uwage :/ stara jestem, bo 27 lat na karku, w stalym zwiazku a dalej zauroczenia mi sie zdarzaja jak nastolatce… Masakra jakas po prostu, skupic sie na niczym w pracy nie moge bo jak go widze to mi sie goraco robi :/ Wybaczcie dziewczyny, ze sie zale, ale musze to z siebie wyrzucic 🙂
Nie rozumiem tego braku ust. Jaka makijażystka mogłaby na to pozwolić? Przecież to jest absurdalne.
Tyle kasy miec a dupy sie nie chce ruszyc do kosmetyczki bleee
Moi drodzy. Ona sama sobie to każe robic
najgorsze jest to, ze usta zlewaja jej sie z reszta twarzy, cos strasznego. A starajac sie zamaskowac wasik niestatey uwidocznila go jeszcze bardziej…
A mi sie bardzo podobaja blade usta tylko ze trzeba miec do tego dobry makijaz i odpowiedni odcien skory na twarzy. U Gessler, Skrzyneckiej czy Lopez wyglada to najczesciej po prostu tragicznie…