Dariusz Michalczewski zoperuje sobie nos
Niepokonany Dariusz Tiger Michalczewski bez lęku stawał naprzeciw potężnych wojowników. Ze strachem jednak mówi o operacji nosa.
Pięściarz przyznaje w rozmowie z Super Expressem, że obawia się pobierania krwi, lekarzy, operacji.
Wyznanie jest nieprzypadkowe. Kilkanaście lat na ringu zrobiło swoje. Tygrys ma się poddać operacji nosa. Jego przegrody powinny zostać udrożnione.
– Po kilku tysiącach krwotoków z nosa, które miałem, operacja to konieczność – powiedział reporterom Super Expressu.
Na operacji skorzysta również żona pięściarza, Basia. Po wyprostowaniu przegród być może Tygrys przestanie… chrapać.

Darcio roztyl sie nam a zony z roku na rok coraz brzydsze niestety bierze
ta zona ma tez niezlą fajbę, powinni razem sobie poprawic, bedzie taniej
Nie przestanie chrapać bo to nie jest wina przegrody nosowej, ja też prostowałem nadaremno
on i basia są na równie niskim poziomie intelektualnym, co wnioskuję z kilku wywiadów, które niestety przeczytałam…
super! Ciesze sie
Ktora to juz zona?? Ta na Zdjeciu to ta ktora poznal na silowni?? Pytam z ciekawosci.
przegroda nosa jest jedna, udrażnia się jamy nosa.
ale ten facet jest brzydki i wysławia się jak jakiś popapraniec
gość, 16-10-12, 16:28 napisał(a):super! Ciesze sieale cieszysz się, że przestanie chrapać czy co? O_o
Darus, kuzwa nie 🙂