Dawid Kubacki wraca wspomnieniami do dramatycznych chwil żony: “Serce Marty stanęło o godzinie 9.05”

Dawid Kubacki mówi o chorobie żony Dawid Kubacki mówi o chorobie żony

W połowie marca ubiegłego roku cała Polska wstrzymała oddech, gdy media obiegła tragiczna informacja o żonie polskiego skoczka narciarskiego Dawida Kubackiego. Informację przekazał sam Dawid Kubacki, który z powodu złego stanu żony zrezygnował z zawodów Pucharu Świata w tym sezonie.

Dawid Kubacki przekazał nowe informacje o stanie zdrowia żony: „Mamy drobne problemy”

Dawid Kubacki mówi o chorobie żony

Wówczas Dawid Kubacki nie zdradzał, co dokładnie stało się z jego żoną, a jedynie przekazał, że trafiła do szpitala w niedzielny poranek z poważnymi zaburzeniami pracy serca. Mimo tragicznych wydarzeń, na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Marta Kubacka kilka tygodni później wróciła do domu, w którym czekały na nią ukochane córki i mąż.

Teraz skoczek w rozmowie z serwisem Sport.pl opowiedział o tragicznym dniu, w którym jego żona trafiła do szpitala. Ujawnił, że tego dnia serce Marty stanęło:

Góra tak chciała. Tamtego dnia z Martą i dziećmi miała być moja mama, ale wujkowie dali znać, że oni przyjadą, bo tak im się wszystko poukładało, że mają czas, żeby Martę i dziewczynki odwiedzić. Serce Marty stanęło o godzinie 9.05, a gdyby w naszym domu byli wtedy nie wujkowie, tylko mama, to mama poszłaby na mszę o godzinie dziewiątej, wróciłaby dopiero po godzinie i wiadomo co by było – powiedział skoczek.

Tata Dawida Kubackiego ujawnia nowe informacje. Kiedy żona skoczka trafiła do szpitala?

Wspomina, że potem jeszcze w szpitalu kolejny raz serce jego żony stanęło: “Najpierw dostałem informację, że serce Marty stanęło, ale że przewieziono ją do szpitala i chociaż jest nieprzytomna, to akcję serca przywrócono. Te następne krytyczne momenty, te kolejne zatrzymania, były już wtedy, gdy byłem na miejscu. Ale podróż i jeszcze wcześniej czekanie na nią to było coś okropnego. To najgorsze godziny, jakie przeżyłem”. 

Apoloniusz Tajner zdradza kulisy dramatu Dawida Kubackiego!

Przyznaje, że teraz do całej sytuacji próbują podejść z humorem:

To jest taki nasz żart, który pojawił się już chwilę po tym dramatycznym czasie, jeszcze w szpitalu. Wtedy lekarze, mówiąc, czego Marta nie może, wymienili spawanie, więc my, śmiejąc się, odpowiedzieliśmy, że kurczę, szkoda, bo dopiero co wykupiła sobie kurs spawacza! – śmieje się Kubacki. 

IG: dawid.kubacki.official
 
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

you are in reality a just right webmaster The site loading velocity is incredible It seems that you are doing any unique trick In addition The contents are masterwork you have performed a wonderful task on this topic