Demi Lovato opuściła klinikę, wraca do pracy VIDEO

721 721

Demi Lovato nie poradziła sobie ze stresem i obciążeniami, jakie spadły na nią kilka miesięcy temu.

Po rozstaniu z Joe Jonasem szukała ratunku w proszkach. Zaczęły się problemy z jedzeniem. Wreszcie wyczerpana psychicznie aktorka trafiła na odwyk. Poddała się kuracji, która – jak sama dziś mówi – zakończyła się dla niej zwycięstwem.

Demi opublikowała w sieci film, na którym dziękuje wszystkim fanom oraz osobom wspierającym ją w tym bardzo trudnym dla gwiazdki okresie.

Nawet nie wiecie, jak wiele światła wnieśliście w moje życie w tym trudnym, chyba najbardziej mrocznym momencie – powiedziała Lovato.

Gwiazdka wraca do pracy. Mówi, że nie może się już doczekać.

Trzymamy kciuki, oby Demi już nigdy nie musiała nagrywać filmów takich, jak ten.

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

48 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Życze jej szczęścia

wracaj do zdrowia Demi

Ludzie, może i jest trochę [minimalnie] grubsza, ale nie chciałabym, żeby była jakąś tam blond anorektyczką [czyt. Pari Hilton, spora grpa modelek amerykańskich i te sprawy] !! ;/Myślę też, że te komentarze co do rzekomej “otyłości” Demi piszą jakieś zakompleksione nieroby, które niczego w życiu nie osiagną, jeżeli nie przestaną krytykować innych i nie wezmą się za swoje życie.A po za tym… Demi ma na swoim koncie mnóstwo sukcesów, a co wy zrobiliście do tej pory w swoim życiu??

i trzymam kciuki:)

JA JĄ LUBIE I SIE CIESZE ZE W KONCU WRÓCIŁA.

gratuluje i życzę owocnej kariery;)

gość, 09-03-11, 10:32 napisał(a):gość, 09-03-11, 05:15 napisał(a):gość, 08-03-11, 17:06 napisał(a):gość, 08-03-11, 14:54 napisał(a):bo ona ma “grube geny” sama takmam jak przestaje zwracac uwage na kaloriee itd( przy malych ilosciach) to od razu tyjea wydaje mi sie, ze miala teraz wwazniejsze rzeczy do pilnowania niz dietaTe ”grube geny” to NIEUMIARKOWANIE W JEDZENIU I PICIU – – świetna wymówka Ale bredzisz.Prawda jest taka, że niektórym niewiele potrzeba by zobaczyć na wadze kolejny dodatkowy kilogram,a inni mogą sie obżerać i ”za cholerę” nie utyją.Co do Demi..No przytyła,ale nie wygląda źle.GRUBE GENY?! żresz jak świnia! to tyjesz tłusta macioro palcem bym cię nie tknął! wypad na fitness!! to pozbędziesz się GRUBYCH GENÓWto ja poprosze takie grube geny. zazdroszcze, wolalabym byc na wiecznej diecie i miec troche za duzo ciala niz byc bardzo szupla taka jak jestem teraz. przy wzroscie 161 cm waze zaledwie 43 kilo, no ogolnie mam tez ”drobne kosci”, ale strasznie denerwuja mnie komentarze zebym wiecej jadla, postrzegaja mnie chyba za osobe ktora sie glodzi, odchudza, daja te swoje zlosliwe rady i komentarze ” zgrubnij troche ” jakby to bylo moje widzimisie. dziewczyny grubsze narzekaja jak sie cos powie na ich temat a nikt nigdy nie pomysli o chudych, co bym robila i tak nie przytyja i zle sie czuje sama ze soba przez ludzi ktorych najlepsza rozrywka jest krytykowanie

gość, 09-03-11, 05:15 napisał(a):gość, 08-03-11, 17:06 napisał(a):gość, 08-03-11, 14:54 napisał(a):bo ona ma “grube geny” sama takmam jak przestaje zwracac uwage na kaloriee itd( przy malych ilosciach) to od razu tyjea wydaje mi sie, ze miala teraz wwazniejsze rzeczy do pilnowania niz dietaTe ”grube geny” to NIEUMIARKOWANIE W JEDZENIU I PICIU – – świetna wymówka Ale bredzisz.Prawda jest taka, że niektórym niewiele potrzeba by zobaczyć na wadze kolejny dodatkowy kilogram,a inni mogą sie obżerać i ”za cholerę” nie utyją.Co do Demi..No przytyła,ale nie wygląda źle.GRUBE GENY?! żresz jak świnia! to tyjesz tłusta macioro palcem bym cię nie tknął! wypad na fitness!! to pozbędziesz się GRUBYCH GENÓW

gość, 08-03-11, 18:58 napisał(a):gość, 08-03-11, 12:32 napisał(a):przytyło jej sie sporo No i co z tego – to jest jakaś tragedia ? Nie możesz na nią patrzeć z tego powodu ? Nie rozumiem ; p No oczywiście nie możesz na nią patrzeć bo sama jesteś spasła krowa ; p Powiedzcie mi w czym leży problem w takim pisaniu ? Macie głębokie urojenia ludzie. a co to juz nie mozna po prostu stwierdzic ze komus sie przytyło? wypowiedzenie tego raczej nie jest równoznaczne z pogarda dla ów osobnika. I ja bym sie tu raczej bardziej przychylała do tego ze to ty masz wieksze problemy bo sam nazwales przedmówce “spasłą krową”. Wkurzają mnie takie osoby jak ty

wygląda na 25 lat

gość, 08-03-11, 17:06 napisał(a):gość, 08-03-11, 14:54 napisał(a):bo ona ma “grube geny” sama takmam jak przestaje zwracac uwage na kaloriee itd( przy malych ilosciach) to od razu tyjea wydaje mi sie, ze miala teraz wwazniejsze rzeczy do pilnowania niz dietaTe ”grube geny” to NIEUMIARKOWANIE W JEDZENIU I PICIU – – świetna wymówka Ale bredzisz.Prawda jest taka, że niektórym niewiele potrzeba by zobaczyć na wadze kolejny dodatkowy kilogram,a inni mogą sie obżerać i ”za cholerę” nie utyją.Co do Demi..No przytyła,ale nie wygląda źle.

ja podczas depresji (ok.5 lat) przytyłam z 51 kg do 76 kg 😐 nie jest to przyjemne gdy psycholodzy i psychiatra robią wszystko co tylko mogą abym była “szczęśliwa” a osoby z boku stwierdza ,iż jestem gruba , użalam się nad sobą ,że nic mi w życiu nie wyjdzie ,że jestem idiotką ,że jestem tępa itp.nienawidzę ludzi którzy nie wiedzą a komentują , nikomu tego nie życzę , nie chodzi o kilogramy ale o brak chęci do życia i ta ciągła walka z samą sobą brak snu i zero pozytywizmu !Dziękuję i powodzenia wszystkim którzy są właśnie w takiej sytuacji 🙂

gość, 08-03-11, 20:25 napisał(a):nie lubie, nie slucham, nie oglądam, ale wspolczuje i gratuluje, nikomu nie życzepodpisuję się pod tym.

gość, 08-03-11, 19:44 napisał(a):gosh ale przytyła:/Tycie jest bardzo częste przy wychodzeniu z depresji.Lepiej być grubym niż chorym na to świństwo – z autopsji.

nie lubie, nie slucham, nie oglądam, ale wspolczuje i gratuluje, nikomu nie życze

Yyy.. jak Demi trafila do disneya? 😉

Przytyła ! ; p Dobrze , że wróciła 🙂

ślicznie okrąglutka 😉

normalnie jakby jej kilka lat przybyło na twarzy, masakra

znowu się upasła

Fajnie że już dochodzi do siebie :)Czekam na nowe odcinki ,,Słonecznej Sonny’’

gosh ale przytyła:/

gość, 08-03-11, 12:32 napisał(a):przytyło jej sie sporo No i co z tego – to jest jakaś tragedia ? Nie możesz na nią patrzeć z tego powodu ? Nie rozumiem ; p No oczywiście nie możesz na nią patrzeć bo sama jesteś spasła krowa ; p Powiedzcie mi w czym leży problem w takim pisaniu ? Macie głębokie urojenia ludzie.

go Demi go !

gość, 08-03-11, 18:11 napisał(a):gość, 08-03-11, 17:29 napisał(a):gość, 08-03-11, 13:49 napisał(a):Nie wiem czemu ale nie jest mi jej żal. Ona i ta cała Selena są co najmniej żałosne. Demi wylądowała w klinice bo stworzyła sobie sama problem i zaczęła brać proszki a na świecie codziennie ludzie i zwierzęta giną choć tak bardzo chcieliby żyć. Dlatego problem Demi jest dla mnie niczym.Pierdzielisz tak, bo nie wiesz, czym jest depresja. Nikomu tego nie życzę. A niektórych przypadkach skutki pozostają do końca życia. To jest kompletne zagubienie siebie i to, że człowiek jest bogaty, ma gdzie mieszkać nie ma nic do rzeczy.cóż…nie chcę być nietolerancyjna, ale tak naprawdę takie rzeczy jak utrata chłopaka nie są na tyle poważne żeby się załamywać tak jak Demi. Mimo że to nie jest łatwe, trzeba zdawać sobie sprawę, co jest ważne, a co nie, i trzymać się dzielnie!!! Podstawa to 1)wrzucić na luz i nie przejmować się wszystkim, 2)nie robić nic na siłę, umieć się pogodzić z sytuacją, 3)zacząć wreszcie doceniać to, co się posiadaNie pomyślałaś o tym przypadkiem, że Demi jest osobą PUBLICZNĄ i ma milion razy gorszą sytuację od przeciętnego człowieka? No chyba nie. Media ją śledzą gdziekolwiek pójdzie. Ja cieszę się, że wróciła zdrowa i uśmiechniętea :).

gość, 08-03-11, 18:11 napisał(a):gość, 08-03-11, 17:29 napisał(a):gość, 08-03-11, 13:49 napisał(a):Nie wiem czemu ale nie jest mi jej żal. Ona i ta cała Selena są co najmniej żałosne. Demi wylądowała w klinice bo stworzyła sobie sama problem i zaczęła brać proszki a na świecie codziennie ludzie i zwierzęta giną choć tak bardzo chcieliby żyć. Dlatego problem Demi jest dla mnie niczym.Pierdzielisz tak, bo nie wiesz, czym jest depresja. Nikomu tego nie życzę. A niektórych przypadkach skutki pozostają do końca życia. To jest kompletne zagubienie siebie i to, że człowiek jest bogaty, ma gdzie mieszkać nie ma nic do rzeczy.cóż…nie chcę być nietolerancyjna, ale tak naprawdę takie rzeczy jak utrata chłopaka nie są na tyle poważne żeby się załamywać tak jak Demi. Mimo że to nie jest łatwe, trzeba zdawać sobie sprawę, co jest ważne, a co nie, i trzymać się dzielnie!!! Podstawa to 1)wrzucić na luz i nie przejmować się wszystkim, 2)nie robić nic na siłę, umieć się pogodzić z sytuacją, 3)zacząć wreszcie doceniać to, co się posiadaTo fakt chociaż nie zawsze łatwo sie wziąc w garścogólnie Demcia to fajna dziewczyna bardzo wrażliwa dlatego się załamała

gość, 08-03-11, 13:49 napisał(a):Nie wiem czemu ale nie jest mi jej żal. Ona i ta cała Selena są co najmniej żałosne. Demi wylądowała w klinice bo stworzyła sobie sama problem i zaczęła brać proszki a na świecie codziennie ludzie i zwierzęta giną choć tak bardzo chcieliby żyć. Dlatego problem Demi jest dla mnie niczym.Pierdzielisz tak, bo nie wiesz, czym jest depresja. Nikomu tego nie życzę. A niektórych przypadkach skutki pozostają do końca życia. To jest kompletne zagubienie siebie i to, że człowiek jest bogaty, ma gdzie mieszkać nie ma nic do rzeczy.

gość, 08-03-11, 17:29 napisał(a):gość, 08-03-11, 13:49 napisał(a):Nie wiem czemu ale nie jest mi jej żal. Ona i ta cała Selena są co najmniej żałosne. Demi wylądowała w klinice bo stworzyła sobie sama problem i zaczęła brać proszki a na świecie codziennie ludzie i zwierzęta giną choć tak bardzo chcieliby żyć. Dlatego problem Demi jest dla mnie niczym.Pierdzielisz tak, bo nie wiesz, czym jest depresja. Nikomu tego nie życzę. A niektórych przypadkach skutki pozostają do końca życia. To jest kompletne zagubienie siebie i to, że człowiek jest bogaty, ma gdzie mieszkać nie ma nic do rzeczy.cóż…nie chcę być nietolerancyjna, ale tak naprawdę takie rzeczy jak utrata chłopaka nie są na tyle poważne żeby się załamywać tak jak Demi. Mimo że to nie jest łatwe, trzeba zdawać sobie sprawę, co jest ważne, a co nie, i trzymać się dzielnie!!! Podstawa to 1)wrzucić na luz i nie przejmować się wszystkim, 2)nie robić nic na siłę, umieć się pogodzić z sytuacją, 3)zacząć wreszcie doceniać to, co się posiada

gość, 08-03-11, 15:07 napisał(a):gość, 08-03-11, 15:05 napisał(a):gość, 08-03-11, 13:49 napisał(a):Nie wiem czemu ale nie jest mi jej żal. Ona i ta cała Selena są co najmniej żałosne. Demi wylądowała w klinice bo stworzyła sobie sama problem i zaczęła brać proszki a na świecie codziennie ludzie i zwierzęta giną choć tak bardzo chcieliby żyć. Dlatego problem Demi jest dla mnie niczym.a jest już dawno niemodny…piszesz tak dlatego bo cie stara nie kochaekhem…żal jest już dawno niemodny no żal może i jest już nie modny ale wydaję mi się że ta osoba co to pisała miała na myśli żal w sensie że jej nie współczuje. Bo to słowo ma właśnie takie znaczenie a nie żal mi cie , żalowy jesteś itd itd…No a co do demi to mam ją w dupie

Bardzo mila z niej dziewczyna. Oby wszystko jej się ułożyło.

jak mozna plakac po ktoryms z jonasow?przeciez ci 3 pozalsieboze braciszkowie-prawiczkowie to tragedia ludzka

gość, 08-03-11, 14:54 napisał(a):bo ona ma “grube geny” sama takmam jak przestaje zwracac uwage na kaloriee itd( przy malych ilosciach) to od razu tyjea wydaje mi sie, ze miala teraz wwazniejsze rzeczy do pilnowania niz dietaTe ”grube geny” to NIEUMIARKOWANIE W JEDZENIU I PICIU – – świetna wymówka

Fajnie …

wydawała się bardzo szczera na tym filmiku, trzymam za nią kciuki

gość, 08-03-11, 15:05 napisał(a):gość, 08-03-11, 13:49 napisał(a):Nie wiem czemu ale nie jest mi jej żal. Ona i ta cała Selena są co najmniej żałosne. Demi wylądowała w klinice bo stworzyła sobie sama problem i zaczęła brać proszki a na świecie codziennie ludzie i zwierzęta giną choć tak bardzo chcieliby żyć. Dlatego problem Demi jest dla mnie niczym.a jest już dawno niemodny…piszesz tak dlatego bo cie stara nie kochaekhem…żal jest już dawno niemodny

zajeebista dupeczka

gość, 08-03-11, 13:49 napisał(a):Nie wiem czemu ale nie jest mi jej żal. Ona i ta cała Selena są co najmniej żałosne. Demi wylądowała w klinice bo stworzyła sobie sama problem i zaczęła brać proszki a na świecie codziennie ludzie i zwierzęta giną choć tak bardzo chcieliby żyć. Dlatego problem Demi jest dla mnie niczym.a jest już dawno niemodny…piszesz tak dlatego bo cie stara nie kocha

fjanie że się dobrze czuje! Troszke utyła

i co kurwa z tego, ze jej sie przytylo? kazdy moze kiedys przytyc.

bo ona ma “grube geny” sama takmam jak przestaje zwracac uwage na kaloriee itd( przy malych ilosciach) to od razu tyjea wydaje mi sie, ze miala teraz wwazniejsze rzeczy do pilnowania niz dieta

OKRUTNIE SIE SPASLA NA TEJ KURACJI +

Nie wiem czemu ale nie jest mi jej żal. Ona i ta cała Selena są co najmniej żałosne. Demi wylądowała w klinice bo stworzyła sobie sama problem i zaczęła brać proszki a na świecie codziennie ludzie i zwierzęta giną choć tak bardzo chcieliby żyć. Dlatego problem Demi jest dla mnie niczym.

Długo ktoś musiał nad tym myśleć, jak napisać jej tę mowę, żeby przez półtorej minuty mówienia “na temat” ani razu nie użyła słowa narkotyki, alkohol, leki itd… Była ”w podróży” ;)A chce podnieśc świadomość w ”TYM” temacie… 😉

przytyla

Wyglada ślicznie i życzę jej powodzenia i siły 🙂

sztucznawazeliniara

przytyło jej sie sporo

jej przykład pokazuje że szołbiz nie jest dla młodych ludzi i słabych psychicznie.