Demi Lovato wyszła z ODWYKU. Są jej pierwsze ZDJĘCIA

demig-R1 demig-R1

Demi Lovato (26 l.) ostatnie trzy miesiące spędziła na odwyku po tym, jak przedawkowała środki odurzające. Było z nią naprawdę źle.

Wiemy, co się dzieje z uzależnioną Demi Lovato! Słowa jej matki są JEDNOZNACZNE!

Jej bliscy donosili, że wokalistka dokłada wszelkich starań i dobrze radzi sobie z walką z nałogiem. Sama podziękowała za wsparcie od fanów i zapewniła, że skupia się na tym, aby pozostać trzeźwa.

To przez NIĄ Demi Lovato wróciła do nałogu?

Okazuje się, że pobyt w ośrodku dobiegł końca. Jak podaje TMZ, Demi była widziana z nieznanym mężczyzną w restauracji. Była w bardzo dobrym nastroju, wygląda zdrowo. Zdjęcia możecie zobaczyć tu. Odwiedziła też SPA w Beverly Hills.

Ta piękna dziewczyna 2 lata temu tak nie wyglądała. Zobacz, co heroina zrobiła z jej twarzą!

Sama Demi jeszcze nie poinformowała swoich fanów o tym, że zakończyła leczenie.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Exciting things coming soon….

Post udostępniony przez Demi Lovato (@ddlovato)

   
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

O narkotykach nic nie wiem bo zawsze trzymałam się z daleka nawet od trawki i nie znam się na tych odwykach. Natomiast jeśli chodzi o alkohol w USA maja zupełne inne podejście niż u nas. Jeśli złapiesz tak zwanego zgona ( zdarzyło mi soendwa razy, raz po 18-tce a drugi raz jak odkryłam, ze mój narzeczony ma dwie narzeczone) wysyłają Cię na odwyk i detoks. To jest traktowanie zupełnie inaczej niż u nas, raz przesadzisz i już ładujesz na odwyku.

Takie kilkudziesięciodniowe odwyki działają jak remonty podziurawionych jezdni. Zamiast robić raz, a dobrze, by przetrwało na długie lata, wolą zrobić na odpierdal, a jak po pół roku zrobi się dziura łatać i udawać, że jest super! Ona żyje od jednego odwyku, do drugiego.

Żeby nie te odwyku te te gwiazdki i celebryty w większości by w grobach leżeli.

Jest taki film polski pt”Najlepszy” facet dwa lata był na odwyku heroinowym żeby pokonać własne demony.

Do 20:13!lepidj sie trzymaj z dala od amfy, koki etc.Ale teksty w stylu ze trawa jest na rowni z tym chemicznym dziadostwem toz to bluznierstwo.U nas palenie jest zdemonizowane, u nas w Polsce oczywiscie, ale ile krajow ma ją zalegalizowana?

Niby ćpunka a taka tłusta jak wieprz.

Też mi się wydaje że to nie ostatni odwyk w jej życiu…najlepiej jakby wprowadziła się z LA

gość, 05-11-18, 07:57 napisał(a):Nie jestem osobą, z którą piszesz, ale to, że to zalegalizowali nie jest żądnym wyznacznikiem. Liczą się konsekwencje tego jaki to wpływ na organizm. Widziałaś co palenie trawy potrafi zrobić z człowiekiem?

Uzależnienie od heroiny i leków opiatowych leczy się minimum dwuletnim odwykiem złożonym z wielu etapów, dopiero po dwóch latach mózg wraca do normy po zażywaniu tego typu środków. Obawiam się ze to nie jest jej ostatni odwyk.