Denise Richards pozbyła się Sheena

rich rich

Denise Richards postanowiła pozbyć się pamiątki po swojej niegdysiejszej miłości – tatuażu z imieniem Charliego Sheena. Para rozwiodła się już dość dawno temu, ale Denise wciąż miała na ciele “ślad\” po tym związku.

Tak więc w piątek aktorka usunęła napis. Nie znaczy to jednak, że na dobre pozbyła się Sheena ze swojego życia – byłą parę łączą w końcu jeszcze dwie małe córki.

A swoją drogą w Hollywood tatuowanie imienia obecnego partnera to ryzykowna sprawa…

 
18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A swoją drogą w Hollywood tatuowanie imienia obecnego partnera to ryzykowna sprawa…też tak uważam…

no ten typ tak ma….

Właśnie po co tatuować sobie czyjeś imię jak tak na prawdę nie wiadomo czy z tą osobą będzie się do końca życia

Carmen, 24-03-08, 22:55 napisał(a):Tatuaże robione z ‘miłości’ uważam za zwykłą głupotę…JA TEŻ

Taaak tatuaż z miłości…Chore to jest moim zdaniem… ;/

Dla mnie to kompletny bezsens tatuować sobie imię własnego partnera…

Tatuaże robione z ‘miłości’ uważam za zwykłą głupotę…

to jest najgłupsza rzecz robic sobie tatuaż z imieniem swojego faceta, już lepiej zrobic sobie rysunek

w sumie dobrze, że usunęła ten tatuaż..w końcu już sporo czasu minęło od ich ‘miłości’..

ale ona ladniutka jest, taka laleczka barbie:*

nie cierpię jej!!!

Sheen to psychopata ;/ Dobrze że się pozbyła, bo jest piękna, dla mnie najpiękniejsza :*:*:*:*:*:*

I po co ludzie robią w ogóle takie tatuaże??!! Niewiadomo co przyniesie nam los z kilka lat 🙂

nie lubie jej a to że się go pozbyła to o niczym nie świadczy

Bez sensu takie tatuaze

Taki tatuaż to prymityw.

gość, 24-03-08, 02:01 napisał(a):Dlatego wlasnie nigdy nie zdecyduje sie na tatuaz z imieniem swojego faceta. Nikt nigdy nie wie co przyniesie przyszlosc. A jak zerwiemy i bede miec innego? Nie chce, zeby na basenie, plazy lub w lozku odkryl, ze mam wieczna pamiatke po zeszlym partnerze. Tatuaz jest dobry, ale jako ozdoba ciala, a nie podpis na stale.dokładnie. Zastanawiają mnie ludzie, którzy robią takie tatuaże z imieniem partnera…

Dlatego wlasnie nigdy nie zdecyduje sie na tatuaz z imieniem swojego faceta. Nikt nigdy nie wie co przyniesie przyszlosc. A jak zerwiemy i bede miec innego? Nie chce, zeby na basenie, plazy lub w lozku odkryl, ze mam wieczna pamiatke po zeszlym partnerze. Tatuaz jest dobry, ale jako ozdoba ciala, a nie podpis na stale.