Dla Nicole Kidman waga to nie problem
Nicole Kidman przyznała, że nie ma problemu ze zbędnymi kilogramami. Co więcej – zupełnie nie przejmuje się swoją wagą i nigdy nie była na diecie.
– Keith, jako muzyk, często jada na szybko w barach z fast foodem. Ja jednak jestem wysoka, więc waga to dla mnie nie problem. Martwi mnie raczej cholesterol – powiedziała.
Jak 42-letnia Kidman utrzymuje doskonałą sylwetkę? Od nastoletnich lat biega.
– Tato mnie tego nauczył. Biega w maratonach. Ma 71 lat i robi trasy na kilkanaście kilometrów. Czasami zabiera ze sobą Sunday [córkę Nicole – przyp. red.]. Nosi ją wówczas na specjalnym nosidełku. Potrafi z nią spacerować godzinami – dodaje.
Dobry przykład. Jak widać, Nicole oprócz botoksu ma też dobre nawyki.
Awszystko to ,chirurgia plastyczna :))
spoko spoko
ma dobre geny, zawsze byla szczupla
Co to za argument, że jest wysoka więc waga to dla niej nie problem? Znam sporo wysokich dziewczyn dla których waga to duży problem. Wysokie tez tyją.
Sunday = niedziela !! co za imię dla dziecka ;/
dobra rzemiana materi
już mam taką naturę, zawsze bedzie szczupłą kobietą.; )
Nicole zawsze była filigranowa, dobrze wygląda
Zawsze była bardzo szczupła. A w bieganie wierzę, popatrzcie tylko na tę łydkę 😉
figurę ma dobrą
jak chudziutka… ; p
strasznie chuda ; )
Nicole nigdy nie byla gruba, praktycznie ma caly czas podobna sylwetke jesli nie taka sama, popatrzcie na sare zdj te z 90 roku. jedyne co to byla strasznie brzydka i tyle
tez bym tak chciala:)
mozna jesc wszystko byle w odpowiednich ilosciach no i sie ruszac. jednak prawie 3 godziny wf w szkole robily swoje
Wystarczy ograniczyć cukier, słodycze (najlepiej wyeliminować), ograniczyć tłuszcze do minimum, dużo ruchu i jest ok.
no cóż zeby wyszczuplec wystarczą cwiczenia i sie odpowiednio odzywiac…nie trzeba stosowac zadnej diety…nie kazdy je w mcdonaldsie, pizze i kebaby
Akurat moge sie tutaj z nia zgodzic, tez bylam sporo grubsza jako nastolatka, a teraz w wieku 30 lat nosze rozmiar 34…zycie, problemy, praca…nie ma lepszej diety
Interesujące… nigdy nie była na diecie… taaaa jasne:O W takim razie dlaczego, gdy była młodsza był dużo grubsza niż teraz? i dlaczego gdy była w rzekomej ciąży nic nie przytyła? no tak… przecież botoxu też nigdy nie używałą, bo “chce się starzeć z godnością jak Sophia Loren”:OŻałosna jest ta kobieta:O aż przykro patrzeć:O