Dlaczego Ben Affleck ma mniej zmarszczek od Jennifer Garner?
Podobno panie po rozstaniu rzucają się w wir robienia zakupów i wykupują sobie sesję terapeutyczną u lekarza medycyny estetycznej. W przypadku Jennifer Garner (45 l.) i Bena Afflecka (45 l.) role się odwróciły.
Gdy ona wychowuje dzieci i zajmuje się domem, on chce poprawić swój wygląd. Zaczął od zabiegów nieinwazyjnych, robił kwasy, pilingi, chodził na laser. Jednak, gdy patrzył w lustro, ciągle widział piętno wieku. Wówczas miał zdecydować sie na botoks.
Śmieszne? Być może, ale gdy przeanalizujemy sytuację, naglę okaże się, że Ben pierwszy nie był. Jeszcze za kadencji Angeliny Jolie, Brad Pitt pozbawił się na kilka dni mimiki u lekarza medycyny estetycznej.






a ja myslalam ze taki opuchniety bo chleje
gość: engie, 24-05-17, 06:21 napisał(a):Żaden tam botox. Faceci starzeją się wolniej. Jak to mówią facet z wiekiem jest jak wino, kobiety jak…. mleko.No to ja jakoś nie widzę tych wolniej starzejących się facetów na ulicach. Wręcz przeciwnie – faceci po30stce to już takie tatuśki, zmarszczki na twarzy, zakola, brzuszek, a wiele kobiet w tym wieku jeszcze zachowuje młodzieńczy wygląd
taaa dajecie jego zwykle foty i jej jak zmarszyła czoło w słońcu
E tam, wyspał się i nie pił ze dwa dni i dlatego wygląda lepiej.
Nie podobny do siebie.
Zaplute usta i jedzenie na zebach !!!Fujjjjj
Ale się postarzał.
Nie widze roznicy w zmarszczkach. Ben mi sie nigdy nie podobał. Ma takie wiecznie zaplute usta.
Żaden tam botox. Faceci starzeją się wolniej. Jak to mówią facet z wiekiem jest jak wino, kobiety jak…. mleko.
Ona zawsze była niezadbana kwoka
Nie nie jeszcze raz nie! Facetom zmarszczki dodają charakteru a tu on siebie nie przypomina
Widać brak kobiecej ręki… Patrzcie na krawat 😛
Omg