Dlaczego Brad Pitt odrzucił religię

517 517

\”Musiałem sam spróbować pewnych rzeczy, żeby stwierdzić, jak na mnie działają. Na przykład coś takiego, jak seks przedmałżeński.\”

***

Brada Pitta zebrało ostatnio na zwierzenia. Opowiedział o swoim byłym małżeństwie, o ukochanej Angie i o życiu duchowym.

Aktor wyznał, dlaczego porzucił religię:

Jest taki moment w życiu, gdy rewidujesz swą wiarę z dzieciństwa. Dla mnie był to czas, kiedy zdałem sobie sprawę, że religia w moim przypadku nie działa.

Moja religia mówiła mi, czego nie robić, o czym nawet nie powinienem myśleć. Ale moja natura kazała mi tego wszystkiego spróbować. Musiałem sam spróbować pewnych rzeczy, żeby stwierdzić, jak na mnie działają. Na przykład coś takiego, jak seks przedmałżeński. Muszę wiedzieć, jak to jest. Mówisz mi, że coś, co można robić, jest złe? No cóż, wcale nie, bo właśnie to zrobiłem – podsumował Pitt.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

48 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wielka szkoda ze tak dobry czlowiek wychowany w chrzescijanskim domu odrzucil wiare i religie .Teraz zostanie tylko puste zycie .Brad, Bog czeka na Ciebie ..Wroc do Niego .W bolu ziemskich spraw i zawirowan nigdy nie bedziesz sam .

gość, 20-09-11, 01:17 napisał(a):gość, 19-09-11, 14:56 napisał(a):gość, 19-09-11, 12:58 napisał(a):religia jest dla słabych umysłów, to takie same narzędzie władzy, podziałów i nienawiści między ludźmi, jak rasizm. I tak praktycznie nikt z wierzących nie przestrzega przykazań, więc po co w ogóle udają, że ich ta religia coś obchodzi? Chyba tylko dla pozorów.Przecież wiadomo że nie ma takiego człowieka który w swoim życiu ani razu nie zgrzeszył. To jest bardzo trudne, nawet dla tego kto się stara nie grzeszyć, dlatego trzeba żałować i korzystać z sakramentów. Gdyby na ziemi chodziły same ideały od początków ziemi – czego ty zdaje się w swojej wypowiedzi wymagasz – to by kościoł nie był potrzebny. Jezus nie musiałby umrzeć dla nas na krzyżu ale ponieważ jest inaczej to kościół jest dla grzeszników właśnie. Widać że nie rozumiesz o co chodzi, a może inaczej. Ty nie chcesz rozumieć, bo tak jest wygodniej.a co z tymi katolikami, którzy się puszczają na prawo i lewo, oczywiście bez ślubu, a potem w niedzielę do konfesjonału i zasuwa po hostię? Co z tymi, co obgadują sąsiadów, kradną i kombinują a na mszę latają co tydzień? Przykładów jest masa. Po prostu urodzili się w katolickim kraju i nie potrafią myśleć samodzielnie, a religia daje im komfort psychiczny, że po śmierci coś ich jeszcze czeka więc na wszelki wypadek trzeba do kościoła zasuwać. dokładnie, spore grono tych katolików od siedmiu boleści mamy też w tym wątku – wylewać pomyje, obgadywać, wymyślać kłamstwa na czyjś temat, bo niby zgrzeszył – w sensie rozwiódł się z infantylką kobietą, z którą miał jedynie ślub cywilny i założył rodzinę :/ wow, że wam nie wstyd za siebie.

Brad, nieważne że nie wierzysz w Boga, ważne jest to że On wierzy w Ciebie…..

gość, 19-09-11, 14:25 napisał(a):pedofilli i zoofilli też zakosztował pewnie.ale zdrady moja droga na pewno,to slabeusz,polecial na pierwsza rozkraczona czyli jolie

bóg istnieje a my jego dzieci grzeszymy bo taka jest nasza natura nie da sie w pełni przestrzegac zasad religijnych nikt nie jest swiety kazdy z nas przeklina złosci sie czy uprawia sex…to mozna powiedziec ze jest normalne w tym swiecie wazne zeby byc dobrym człowiekiem nie krzywdzic innych to moim zdaniem jest najwazniejsze brad jest dobrym człowiekiem

Bóg nie istnieje.

dobrze mówi!

gość, 19-09-11, 14:56 napisał(a):gość, 19-09-11, 12:58 napisał(a):religia jest dla słabych umysłów, to takie same narzędzie władzy, podziałów i nienawiści między ludźmi, jak rasizm. I tak praktycznie nikt z wierzących nie przestrzega przykazań, więc po co w ogóle udają, że ich ta religia coś obchodzi? Chyba tylko dla pozorów.Przecież wiadomo że nie ma takiego człowieka który w swoim życiu ani razu nie zgrzeszył. To jest bardzo trudne, nawet dla tego kto się stara nie grzeszyć, dlatego trzeba żałować i korzystać z sakramentów. Gdyby na ziemi chodziły same ideały od początków ziemi – czego ty zdaje się w swojej wypowiedzi wymagasz – to by kościoł nie był potrzebny. Jezus nie musiałby umrzeć dla nas na krzyżu ale ponieważ jest inaczej to kościół jest dla grzeszników właśnie. Widać że nie rozumiesz o co chodzi, a może inaczej. Ty nie chcesz rozumieć, bo tak jest wygodniej.a co z tymi katolikami, którzy się puszczają na prawo i lewo, oczywiście bez ślubu, a potem w niedzielę do konfesjonału i zasuwa po hostię? Co z tymi, co obgadują sąsiadów, kradną i kombinują a na mszę latają co tydzień? Przykładów jest masa. Po prostu urodzili się w katolickim kraju i nie potrafią myśleć samodzielnie, a religia daje im komfort psychiczny, że po śmierci coś ich jeszcze czeka więc na wszelki wypadek trzeba do kościoła zasuwać.

Gemmei, 19-09-11, 20:04 napisał(a):gość, 19-09-11, 18:50 napisał(a):Wydaje mi się, że Brad miał na myśli próbowanie tych bardzo przyziemnych, normalnych rzeczy, a nie np. zabijania. Akurat dekalog jest bardziej wyznacznikiem praw moralnych dla każdego człowieka, niezależnie od religii i nawet ateiści tak właśnie go traktują. Według mnie Brad ma sporo racji, religia zbyt często odbierana jest jako suche modlitwy, chodzenie do kościoła, posty i spowiedź. Większość katolików to “dewotki” i osobiście znam parę przykładów chodzących do kościoła co niedzielę (specjalnie wstają o 7 rano żeby dotrzeć na mszę), spowiadających się regularnie i przestrzegających postów, a najśmieszniejsze jest to, że poza kościołem zero szacunku do swojej żony, ciągłe narzekania itd. Dziś nawet księży nie da się nazwać prawdziwymi katolikami, bo grzeszki każdy popełnia. Zresztą, historia niejednokrotnie pokazała, że jak się uczyć na błędach to najlepiej na własnych, wtedy bardziej boli i łatwiej wnioski wyciągać.To pisałam ja.Jednak dekalog dała nam właśnie religia chrześcijańska, więc co w niej takiego złego ? To Jezus nawoływał aby na zło odpłacac dobrem.Ludzie grzeszą, wiec ksieża też, inaczje nigdy nie będzie. Tylko dzieci moga wierzyc, że isnieją ludzie doskonali. Oczywiscie osoby na stanowiskach koscielnych powinny byc lepsze od innych, racja, ale to nie one sa wyznacznikiem religii. Dorosli katolicy kierują (powinni)sie dekalogiem, Biblią – do której zrozumienia potrzebana im pomoc np.ksiedza. Natomiast poglądy polityczne proboszcza sa im nie potrzebne, choc tacy tez istnieja którzy naiwnie słuchaja RadiaMaryja, są zakłamani czy wierzą w przesądy. Mimo wszystko to nie wszyscy katolicy. Jakbym miała przy wyborze religii kierowac się tym jacy sa ludzie to bym nawet ateistką nie została, bo ateisci tez bywają źli. Musiałabym sobie stworzyc własną wiare w np. Wszechwalczącego Tasiemca 😀

stary cpun, pewnie pali skręty i sie wkreca w gotyckie zycie z Angie, zal. Gdyby był starym ćpunem to raczej skrętów by już mu się nie chciało palić, nie sądzisz?

gość, 19-09-11, 20:27 napisał(a):prawdziwym katolikiem wg Ciebie Gemmel jest więc człowiek który nie grzeszy? nie istnieją tacy. jesteśmy tylko ludźmiNo właśnie twierdziłam zupełnie odwrotnie. Większość katolików to chodzący dewoci, udają świętoszkowatych, a w swoich czterech ścianach to zwyczajne świnie, chamy i prostaki. W myśl zasady “widzisz drzazgę w oku innego, nie widzisz belki w swoim”. Tak samo jest, gdy np. ludzie wyzywają Nergala zamiast np. popatrzeć na to co robi jako swoistą sztukę. A przecież może być katolikiem, jak każdy, w końcu nie zabija, nie kradnie itd. Chrześcijanie są zbyt przewrażliwieni na swoim punkcie, płaczą, że Nergal podarł biblię, ale brakuje im podstawowych informacji na temat tego, że biblia staje się łącznikiem między Bogiem a człowiekiem tylko wtedy, gdy jest poświęcona. Wtedy staje się swojego rodzaju świętą relikwią. Razi mnie, gdy wszyscy tak żarliwie bronią swojej religii, ale popełniają takie same grzechy (albo nawet gorsze) jak ten na kogo najeżdżają (tutaj uczepiłam się Nergala, ale jest jeszcze wiele innych przykładów). Poza tym, kościół już dawno przestał być świątynią Bożą, a stał się bankiem i miejscem zarobku księży. Wiesz ilu ludzi chce się kształcić w TYM kierunku? Bo to jest łatwy zarobek, mało kto robi teraz to z powołania. I to niby jest religia? Dodam jeszcze, że religia była przyczyną wielu wojen i właściwie nie zrobiła dla świata nic dobrego poza sporadycznymi pielgrzymkami, czy mszach w jakieś intencji. Czas otworzyć oczy, Bóg może i jest, ale ma nas gdzieś. Jak już wspomniałam wcześniej: po co stawiał drzewo z zakazanym owocem na środku samego ogrodu? Przecież jako wszechwiedzący, wiedział co się stanie i jakie to będzie miało konsekwencje. I nie gadaj mi tu o niezbadanych wyrokach boskich. Bo mi się wydaje, że religia jest po to, żeby sobie urozmaicić życie, bo człowiek MUSI i CHCE w coś wierzyć.

prawdziwym katolikiem wg Ciebie Gemmel jest więc człowiek który nie grzeszy? nie istnieją tacy. jesteśmy tylko ludźmi

gość, 19-09-11, 18:50 napisał(a):“Moja religia mówiła mi, czego nie robić, o czym nawet nie powinienem myśleć. Ale moja natura kazała mi tego wszystkiego spróbować.” Wszystkiego próbować? Mądry człowiek uczy się na błędach nie tylko swoich , ale i innych. Na błędach znajomych lub postać z przeszłości. Historia to nie tylko suche informacje, ale i nauka dla nas. Nie należy wszystkiego próbować. Nie zabijaj, nie cudzołóż u katolików czy zakaz spożywania wołowiny u hindusów to nie takie mega trudne to wykonania prawa i w obu religiach uzasadnione. Wiele praw chrześcijańskich jest zgodnych z tzw. prawem naturalnym.Wydaje mi się, że Brad miał na myśli próbowanie tych bardzo przyziemnych, normalnych rzeczy, a nie np. zabijania. Akurat dekalog jest bardziej wyznacznikiem praw moralnych dla każdego człowieka, niezależnie od religii i nawet ateiści tak właśnie go traktują. Według mnie Brad ma sporo racji, religia zbyt często odbierana jest jako suche modlitwy, chodzenie do kościoła, posty i spowiedź. Większość katolików to ”dewotki” i osobiście znam parę przykładów chodzących do kościoła co niedzielę (specjalnie wstają o 7 rano żeby dotrzeć na mszę), spowiadających się regularnie i przestrzegających postów, a najśmieszniejsze jest to, że poza kościołem zero szacunku do swojej żony, ciągłe narzekania itd. Dziś nawet księży nie da się nazwać prawdziwymi katolikami, bo grzeszki każdy popełnia. Zresztą, historia niejednokrotnie pokazała, że jak się uczyć na błędach to najlepiej na własnych, wtedy bardziej boli i łatwiej wnioski wyciągać.To pisałam ja.

Dlaczego dzieci cierpią, rodzą się chore, umierają z głodu? Każdy Ksiądz Ci odpowie:Bo Bóg tak chciał.Dlaczego w katastrofach giną setki ludzi? Bo niezbadane są wyroki Boskie.Czemu dobrzy ludzie często klepią biedę, a złodzieje się bogacą? Bo Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.I już wszystko wiesz. A na koniec -Bóg zapłać. AKURAT gdybys chcial zeby Bóg wszytskim kierowalto czlowiek nie mialby wyboru, bylby tylko marioteką, kazdy odpowiada za czyny, to jak postepuje to ludzka wola za która bedzie rozliczony. Na swiecie byloby za pieknie

Jest geniuszem:) kOCHAM:)

gość, 19-09-11, 18:50 napisał(a):“Moja religia mówiła mi, czego nie robić, o czym nawet nie powinienem myśleć. Ale moja natura kazała mi tego wszystkiego spróbować.” Wszystkiego próbować? Mądry człowiek uczy się na błędach nie tylko swoich , ale i innych. Na błędach znajomych lub postać z przeszłości. Historia to nie tylko suche informacje, ale i nauka dla nas. Nie należy wszystkiego próbować. Nie zabijaj, nie cudzołóż u katolików czy zakaz spożywania wołowiny u hindusów to nie takie mega trudne to wykonania prawa i w obu religiach uzasadnione. Wiele praw chrześcijańskich jest zgodnych z tzw. prawem naturalnym.Wydaje mi się, że Brad miał na myśli próbowanie tych bardzo przyziemnych, normalnych rzeczy, a nie np. zabijania. Akurat dekalog jest bardziej wyznacznikiem praw moralnych dla każdego człowieka, niezależnie od religii i nawet ateiści tak właśnie go traktują. Według mnie Brad ma sporo racji, religia zbyt często odbierana jest jako suche modlitwy, chodzenie do kościoła, posty i spowiedź. Większość katolików to ”dewotki” i osobiście znam parę przykładów chodzących do kościoła co niedzielę (specjalnie wstają o 7 rano żeby dotrzeć na mszę), spowiadających się regularnie i przestrzegających postów, a najśmieszniejsze jest to, że poza kościołem zero szacunku do swojej żony, ciągłe narzekania itd. Dziś nawet księży nie da się nazwać prawdziwymi katolikami, bo grzeszki każdy popełnia. Zresztą, historia niejednokrotnie pokazała, że jak się uczyć na błędach to najlepiej na własnych, wtedy bardziej boli i łatwiej wnioski wyciągać.

“Moja religia mówiła mi, czego nie robić, o czym nawet nie powinienem myśleć. Ale moja natura kazała mi tego wszystkiego spróbować.” Wszystkiego próbować? Mądry człowiek uczy się na błędach nie tylko swoich , ale i innych. Na błędach znajomych lub postać z przeszłości. Historia to nie tylko suche informacje, ale i nauka dla nas. Nie należy wszystkiego próbować. Nie zabijaj, nie cudzołóż u katolików czy zakaz spożywania wołowiny u hindusów to nie takie mega trudne to wykonania prawa i w obu religiach uzasadnione. Wiele praw chrześcijańskich jest zgodnych z tzw. prawem naturalnym.

oj, nie wiem, czy to kwestia tłumaczenia, ale jego argumentacja jest na żenująco niskim poziomie intelektualnym.

stary cpun, pewnie pali skręty i sie wkreca w gotyckie zycie z Angie, zal.

gość, 19-09-11, 13:19 napisał(a):gość, 19-09-11, 10:32 napisał(a):armiatka, 19-09-11, 09:52 napisał(a):gość, 19-09-11, 08:33 napisał(a):Tylko w piekle nie ma zakazów.Zgadza się odbija mu. mi sie wydaje że parę by się znalazło: zakaz czczenia Boga, zakaz modlitwy, używania święconej wody i jeszcze parę by sie znalazło Dla mnie religia też przestaje mieć znaczenie, bo mówi o tym co mi wolno, czego nie, co powinnam z czego nie powinnam, nie odpowiada na większość pytań jakie stawiam: dlaczego urodziło mi się chore dziecko które całe życie bedzie musiało cierpieć, dlaczego małe bezbronne istnienia są już tak zmaltretowane w łonie matki… rodzą się i muszą żyć w cierpieniu… Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść, szczęście i dobro dla moich bliźnich. Człowiek uczy się siebie samego całe życie, głównie przez to że popełnia błędy. Inaczej się nie da…Takie odpowiedzi można znaleźć w Piśmie Świętym. Zachęcam do szukania samemu.Dlaczego dzieci cierpią, rodzą się chore, umierają z głodu? Każdy Ksiądz Ci odpowie:Bo Bóg tak chciał. Dlaczego w katastrofach giną setki ludzi? Bo niezbadane są wyroki Boskie.Czemu dobrzy ludzie często klepią biedę, a złodzieje się bogacą? Bo Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.I już wszystko wiesz. A na koniec -Bóg zapłać.Coś ty… bóg zapłać było kiedyś teraz za takie porady są juz chyba cenniki ha ha ha. Ale rozumowanie masz bardzo dobre.

gość, 19-09-11, 16:03 napisał(a):chyba chcial raczej powiedziec -POZAMALZENSKI! Gad! Ziejesz nienawiscia,ciekawe czy sam jestes taki swiety ,z twojej wypowiedzi to nie wynika wiec lepiej siedz cicho.

gość, 19-09-11, 12:58 napisał(a):religia jest dla słabych umysłów, to takie same narzędzie władzy, podziałów i nienawiści między ludźmi, jak rasizm. I tak praktycznie nikt z wierzących nie przestrzega przykazań, więc po co w ogóle udają, że ich ta religia coś obchodzi? Chyba tylko dla pozorów.Przecież wiadomo że nie ma takiego człowieka który w swoim życiu ani razu nie zgrzeszył. To jest bardzo trudne, nawet dla tego kto się stara nie grzeszyć, dlatego trzeba żałować i korzystać z sakramentów. Gdyby na ziemi chodziły same ideały od początków ziemi – czego ty zdaje się w swojej wypowiedzi wymagasz – to by kościoł nie był potrzebny. Jezus nie musiałby umrzeć dla nas na krzyżu ale ponieważ jest inaczej to kościół jest dla grzeszników właśnie. Widać że nie rozumiesz o co chodzi, a może inaczej. Ty nie chcesz rozumieć, bo tak jest wygodniej.

gość, 19-09-11, 10:32 napisał(a):armiatka, 19-09-11, 09:52 napisał(a):gość, 19-09-11, 08:33 napisał(a):Tylko w piekle nie ma zakazów.Zgadza się odbija mu. mi sie wydaje że parę by się znalazło: zakaz czczenia Boga, zakaz modlitwy, używania święconej wody i jeszcze parę by sie znalazło Dla mnie religia też przestaje mieć znaczenie, bo mówi o tym co mi wolno, czego nie, co powinnam z czego nie powinnam, nie odpowiada na większość pytań jakie stawiam: dlaczego urodziło mi się chore dziecko które całe życie bedzie musiało cierpieć, dlaczego małe bezbronne istnienia są już tak zmaltretowane w łonie matki… rodzą się i muszą żyć w cierpieniu… Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść, szczęście i dobro dla moich bliźnich. Człowiek uczy się siebie samego całe życie, głównie przez to że popełnia błędy. Inaczej się nie da…Takie odpowiedzi można znaleźć w Piśmie Świętym. Zachęcam do szukania samemu.Dlaczego dzieci cierpią, rodzą się chore, umierają z głodu? Każdy Ksiądz Ci odpowie:Bo Bóg tak chciał. Dlaczego w katastrofach giną setki ludzi? Bo niezbadane są wyroki Boskie.Czemu dobrzy ludzie często klepią biedę, a złodzieje się bogacą? Bo Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.I już wszystko wiesz. A na koniec -Bóg zapłać.

gość, 19-09-11, 10:12 napisał(a):gość, 19-09-11, 09:51 napisał(a):czytając wypowiedzi na forach, nie tylko pod tym newsem, dochodzę do wniosku że ostatnio bardzo “modne” jest najeżdżanie na katolików, mówienie jacy to oni są zacofani itd., osobiście czuję się urażona, bo ja jako katoliczka nie krytykuje niewierzących; każdy ma wolną wolęP.S. czemu zawsze tylko ”katole”??? nigdy nie najeżdżacie na prawosławnych, muzułmanów, buddystów i innych bo oni nic mi nie robią i nie mówią, taki kraj. A ciebie jest mi szczerz żal jesteś katoliczką zostaw to dla siebie a nie obnoś się z tym to nikt cie nie obrazi to jest wasz problem chcecie pouczać ludzi a nie macie wiedzy bo zaleniawa żeby poczytać …już się plujesz a nawet nie rozumiesz tego co napisałam, a napisałam że ja nikogo nie krytykuję za to że nie jest katolikiem, nie wiem gdzie ty widzisz obnoszenie się wiarą, to że napisałam że tak jest, wcale nie znaczy że się z tym obnoszę, a jakbym powiedziała że jestem Polką, to też byś mi powiedziała że mam się z tym tak nie obnosić?? a tak na marginesie, Tobie też bym radziła coś poczytać, bo nawet zdania poprawnie nie umiesz sformułować

gość, 19-09-11, 08:33 napisał(a):Tylko w piekle nie ma zakazów.Zgadza się odbija mu.W piekle jest jeden główny zakaz. Zakaz bycia szczęśliwym. Przez ani jedną sekundę nie można być szczęśliwym. I ani przez chwilę nie można się poczuć dobrze.

religia jest dla słabych umysłów, to takie same narzędzie władzy, podziałów i nienawiści między ludźmi, jak rasizm. I tak praktycznie nikt z wierzących nie przestrzega przykazań, więc po co w ogóle udają, że ich ta religia coś obchodzi? Chyba tylko dla pozorów.

pedofilli i zoofilli też zakosztował pewnie.

Bo religia to wymysł kleru. Wierzę w Boga, ale nie wierzę w jego ingerencję. Uważam, że jako wszechwiedzący zdawał sobie sprawę z tego, że Ewka zerwie owoc, specjalnie ją zaszczuł i bynajmniej nie zrobił tego z żadnej miłości. Uznaję Boga jako stwórce świata, ale dobroczyńcą jest marnym (wojny, głodówki, chore niewinne dzieci itd.). Dlatego lepiej odłożyć gadki księży między bajki i robić po swojemu.

chyba chcial raczej powiedziec -POZAMALZENSKI! Gad!

starzejacy sie Brad Pitt, ktory nie zachwyca bystroscia umyslu (niestety) – to juz przezytek. Nowy najseksowniejszy to JASON MOMOA- ciacho nad ciasteczka + umysl zdziebko jasniejszy i charakter lepszy:))))

gość, 19-09-11, 10:12 napisał(a):gość, 19-09-11, 09:51 napisał(a):czytając wypowiedzi na forach, nie tylko pod tym newsem, dochodzę do wniosku że ostatnio bardzo “modne” jest najeżdżanie na katolików, mówienie jacy to oni są zacofani itd., osobiście czuję się urażona, bo ja jako katoliczka nie krytykuje niewierzących; każdy ma wolną wolęP.S. czemu zawsze tylko ”katole”??? nigdy nie najeżdżacie na prawosławnych, muzułmanów, buddystów i innych bo oni nic mi nie robią i nie mówią, taki kraj. A ciebie jest mi szczerz żal jesteś katoliczką zostaw to dla siebie a nie obnoś się z tym to nikt cie nie obrazi to jest wasz problem chcecie pouczać ludzi a nie macie wiedzy bo zaleniawa żeby poczytać …Biedna uciśniona przez katolików… Ja tam bym Cię natomiast, ucisnęła jako nauczyciel, bo marnie u Ciebie ze stylem i gramatyka. Poćwicz sobie logiczne formowanie wypowiedzi trochę dłuższych niż sms. Przyda Ci sie w życiu.

armiatka, 19-09-11, 09:52 napisał(a):gość, 19-09-11, 08:33 napisał(a):Tylko w piekle nie ma zakazów.Zgadza się odbija mu. mi sie wydaje że parę by się znalazło: zakaz czczenia Boga, zakaz modlitwy, używania święconej wody i jeszcze parę by sie znalazło Dla mnie religia też przestaje mieć znaczenie, bo mówi o tym co mi wolno, czego nie, co powinnam z czego nie powinnam, nie odpowiada na większość pytań jakie stawiam: dlaczego urodziło mi się chore dziecko które całe życie bedzie musiało cierpieć, dlaczego małe bezbronne istnienia są już tak zmaltretowane w łonie matki… rodzą się i muszą żyć w cierpieniu… Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść, szczęście i dobro dla moich bliźnich. Człowiek uczy się siebie samego całe życie, głównie przez to że popełnia błędy. Inaczej się nie da…Takie odpowiedzi można znaleźć w Piśmie Świętym. Zachęcam do szukania samemu.

armiatka, 19-09-11, 09:52 napisał(a):gość, 19-09-11, 08:33 napisał(a):Tylko w piekle nie ma zakazów.Zgadza się odbija mu. mi sie wydaje że parę by się znalazło: zakaz czczenia Boga, zakaz modlitwy, używania święconej wody i jeszcze parę by sie znalazło Co Ty bredzisz? “Zakaz” czczenia czegoś, w co się nie wierzy? Odprawiania bezsensownych guseł (modlitwa) i używania ”magicznych” przedmiotów (święcona woda)? No podaj te swoje dalsze przykłady, bo jak na razie to mnie tylko rozśmieszyłaś, oazowa dziewczynko.

gość, 19-09-11, 08:33 napisał(a):Tylko w piekle nie ma zakazów.Zgadza się odbija mu. mi sie wydaje że parę by się znalazło: zakaz czczenia Boga, zakaz modlitwy, używania święconej wody i jeszcze parę by sie znalazło Dla mnie religia też przestaje mieć znaczenie, bo mówi o tym co mi wolno, czego nie, co powinnam z czego nie powinnam, nie odpowiada na większość pytań jakie stawiam: dlaczego urodziło mi się chore dziecko które całe życie bedzie musiało cierpieć, dlaczego małe bezbronne istnienia są już tak zmaltretowane w łonie matki… rodzą się i muszą żyć w cierpieniu… Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść, szczęście i dobro dla moich bliźnich. Człowiek uczy się siebie samego całe życie, głównie przez to że popełnia błędy. Inaczej się nie da…

czyzby szykowała się premiera nowego filmu? on i jego zona wywnetrzaja się do gazetek tylko wtedy gdy mozna na tym zrobic promocje – czekam zatem na informacje o nowym projekcie Pitta

wierzyc moze w co chce, absolutnie nie bede potepiac jego wyboruale jak mozna negowac wiare tylu osob na swiecie, sprowadzajac ja do kwestii seksu?to bardzo lekcewazace i nieuprzejme w stosunku do osob wierzacych

gość, 19-09-11, 09:51 napisał(a):czytając wypowiedzi na forach, nie tylko pod tym newsem, dochodzę do wniosku że ostatnio bardzo “modne” jest najeżdżanie na katolików, mówienie jacy to oni są zacofani itd., osobiście czuję się urażona, bo ja jako katoliczka nie krytykuje niewierzących; każdy ma wolną wolęP.S. czemu zawsze tylko ”katole”??? nigdy nie najeżdżacie na prawosławnych, muzułmanów, buddystów i innych bo oni nic mi nie robią i nie mówią, taki kraj. A ciebie jest mi szczerz żal jesteś katoliczką zostaw to dla siebie a nie obnoś się z tym to nikt cie nie obrazi to jest wasz problem chcecie pouczać ludzi a nie macie wiedzy bo zaleniawa żeby poczytać …

O, to teraz powinna rozgorzeć wojna o zakaz puszczania w tvp filmów z Pittem!

czytając wypowiedzi na forach, nie tylko pod tym newsem, dochodzę do wniosku że ostatnio bardzo “modne” jest najeżdżanie na katolików, mówienie jacy to oni są zacofani itd., osobiście czuję się urażona, bo ja jako katoliczka nie krytykuje niewierzących; każdy ma wolną wolęP.S. czemu zawsze tylko ”katole”??? nigdy nie najeżdżacie na prawosławnych, muzułmanów, buddystów i innych

pojebalo was tam nizej katole

gość, 19-09-11, 09:10 napisał(a):Nie pojmuję dlaczego ta głupia Aniston przez tyle lat małżeństwa nie zrobiła sobie z nim dziecka???Byc może jest bezpłodna …

Tylko w piekle nie ma zakazów.Zgadza się odbija mu.

W głowie mu się przewraca.Oj przewraca!!

Nie pojmuję dlaczego ta głupia Aniston przez tyle lat małżeństwa nie zrobiła sobie z nim dziecka???

Odbija mu na starosc.Gada bzdury.

W USA wszyscy są wolni i mogą robić co chcą.

W Polsce katolicyzm to część kultury a nie wiara sama w sobie.

Wiara czyni czuba.