Dlaczego to zdjęcie wirusowo obiegło internet? (FOTO)
Oto zdjęcie dnia, którym żyje sieć.
Fotografia ojca osłaniającego syna przed deszczem, rozprzestrzenia się po internecie jak wirus. Mężczyzna jest przemoczony do suchej nitki, ale dzielnie trzyma parasol nad dzieckiem.
Wygląda na to, że tych dwoje było na zewnątrz dłuższą chwilę.
Jeden z komentujących słusznie zauważył:
– Ten ojciec robi coś więcej: pokazuje dziecku, że trzeba najpierw myśleć o innych, a nie o sobie.
Tak więc uściśnijcie dziś swoich rodziców. Tyle dla Was zrobili…
[b]gość, 16-09-15, 10:26 napisał(a):[/b]tych dwóch, anie tych dwoje – chybagdyby to było dwóch dorosłych mężczyzn, to tak, ale jednak dziecko wymusza tu formę tych dwoje.
Dzieci sa cudownie!
[b]gość, 16-09-15, 19:47 napisał(a):[/b]Posiadanie dzieci to czysty egoizm.A ich nieposiadanie to czysty altruizm ?
[b]gość, 16-09-15, 20:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 19:47 napisał(a):[/b]Posiadanie dzieci to czysty egoizm.A ich nieposiadanie to czysty altruizm ?[/quote]mdo tej z 1 komentarza MAM NADZIEJE ZE BEDZIESZ MIALA CHOCIAZ 1 I PRZYPOMNIESZ SOBIE WTEDY O EGOIZMIE hahahaha (mozg w dupie)?????
Ja tak trzymam nad swoim pieskiem, gdy pada w ogrodzie 😉
[b]gość, 16-09-15, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 09:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 00:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 23:23 napisał(a):[/b]Znowu bachory….Szkoda , że sama urodzilas sie jako bachor. Matka sie nad kolyska pochylala nad Toba i gadala : ‘j####ny bachor znowu ryczy’ , czy też ‘ zes##ral sie znowu bachor w pieluche, a niech leży jeszcze z godzine aż jej g##wno wyplynie, bo mi sie nie chce zmieniac teraz’, ‘ o 3 w nocy bachor jeczy to wloze zatyczki w uszy’, ‘ bachora juz tydzien nie kąpie i niech zarosnie pieśnią’, ‘ bachor nic nie dostanie jesc i wychodze z domu na pol dnia, niech lezy i wyje’.. tak wynika z twojego nazywania dzieci. A jak Ci tego nie mowila tak Twoja matka to szkoda, bo powinna. Teraz takie coś wyrosło, bez szacunku do niej, osób co Cie wychowały i innych, ktorych nie znasz. Zapomnial wol jak cieleciem był. A jak mialas zje###ane dzieciństwo to mi Cie nie żal, bo widać zasłużyła s pustaku.[/quote]Nie każda kobieta lubi dzieci. Po co ja obrażasz? Zastanów się nad sobą miernoto.[/quote]Jesli obraza inne osoby nazywajac je tak, a tak to tez inni maja prawo ja obrazac. I nie chodzi mi tu czy lubi dzieci czy nie. Bo nie mam i nie nazywam dzieci innych osob bachorami a moich dziadkow staruchami, jak niektore swiete krowy krytukujace wszystko tylko nie widzacych siebie. Uswiadomilam jej tylko, ze sama byla takim bachorem’. Wielka obronczyni sie znalazla.[/quote]Ty atakująca wez sobie pojemniczek na jad bo ci sie ulewa, pewnie ejstes jedna z tych oblesnych zaniedbanych mamusiek co to w zapierdzainych sinych lachach lataja 🙂 uprzedzajac odpowiedz, zjedz batona albo czekolady ulzy ci
[b]gość, 16-09-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 09:26 napisał(a):[/b]Nie każda kobieta lubi dzieci. Po co ja obrażasz? Zastanów się nad sobą miernoto.Nie kazda lubi dzieci ale kazda, ktora ich nie lubi musi wejsc we wszystkie artykuly na ich temat. Masochizm.[/quote]Dokladnie, po co wchodzic w artykuly totalnie sprzeczne z czyims zainteresowaniami tylko po to zeby obrazic innych ludzi czy powyzywac dzieci od bachorow.
[b]gość, 16-09-15, 09:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 00:33 napisał(a):[/b]Co do miłości ojcowskiej. Polecam film W pogoni za szczęściem .Z willem smithem. To co chce lub nie moze ojciec zrobic dla dziecka.Dostepny na cda plpiękny film, oglądałam kilka razy[/quote]Tez polecam. Niedawno lecial w tv
To normalne ze porządny i kochający rodzic dba i patrzy na dziecko a nie na siebie .
[b]gość, 16-09-15, 09:26 napisał(a):[/b]Nie każda kobieta lubi dzieci. Po co ja obrażasz? Zastanów się nad sobą miernoto.Nie kazda lubi dzieci ale kazda, ktora ich nie lubi musi wejsc we wszystkie artykuly na ich temat. Masochizm.
[b]gość, 16-09-15, 09:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 00:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 23:23 napisał(a):[/b]Znowu bachory….Szkoda , że sama urodzilas sie jako bachor. Matka sie nad kolyska pochylala nad Toba i gadala : ‘j####ny bachor znowu ryczy’ , czy też ‘ zes##ral sie znowu bachor w pieluche, a niech leży jeszcze z godzine aż jej g##wno wyplynie, bo mi sie nie chce zmieniac teraz’, ‘ o 3 w nocy bachor jeczy to wloze zatyczki w uszy’, ‘ bachora juz tydzien nie kąpie i niech zarosnie pieśnią’, ‘ bachor nic nie dostanie jesc i wychodze z domu na pol dnia, niech lezy i wyje’.. tak wynika z twojego nazywania dzieci. A jak Ci tego nie mowila tak Twoja matka to szkoda, bo powinna. Teraz takie coś wyrosło, bez szacunku do niej, osób co Cie wychowały i innych, ktorych nie znasz. Zapomnial wol jak cieleciem był. A jak mialas zje###ane dzieciństwo to mi Cie nie żal, bo widać zasłużyła s pustaku.[/quote]Nie każda kobieta lubi dzieci. Po co ja obrażasz? Zastanów się nad sobą miernoto.[/quote]Jesli obraza inne osoby nazywajac je tak, a tak to tez inni maja prawo ja obrazac. I nie chodzi mi tu czy lubi dzieci czy nie. Bo nie mam i nie nazywam dzieci innych osob bachorami a moich dziadkow staruchami, jak niektore swiete krowy krytukujace wszystko tylko nie widzacych siebie. Uswiadomilam jej tylko, ze sama byla takim bachorem’. Wielka obronczyni sie znalazla.
matko przecież nic wielkiego nie zrobił. nie zasłonił dzieciaka przed kulą z pistoletu, tylko przed deszczem. sam się od deszczu nie rozpuści. normalna reakcja każdego normalnego rodzica. nic wielkiego.
Posiadanie dzieci to czysty egoizm.
Nic w tym nadzwyczajnego to jest normalne każdy rodzic by tak zrobił ja rownież byłam mokra aż do gaci a dziecko suchutkie podczas deszczu
[b]gość, 16-09-15, 10:26 napisał(a):[/b]tych dwóch, anie tych dwoje – chybaTych dwoje 🙂 liczebnik zbiorowy
ja tez tak robie. wcale mnie nie dziwi. kazdy powinien tak, trudno zeby dziecko moklo a jasnie pan czy jasnie pani szli pod parasolem!
[b]gość, 16-09-15, 09:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 00:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 23:23 napisał(a):[/b]Znowu bachory….Szkoda , że sama urodzilas sie jako bachor. Matka sie nad kolyska pochylala nad Toba i gadala : ‘j####ny bachor znowu ryczy’ , czy też ‘ zes##ral sie znowu bachor w pieluche, a niech leży jeszcze z godzine aż jej g##wno wyplynie, bo mi sie nie chce zmieniac teraz’, ‘ o 3 w nocy bachor jeczy to wloze zatyczki w uszy’, ‘ bachora juz tydzien nie kąpie i niech zarosnie pieśnią’, ‘ bachor nic nie dostanie jesc i wychodze z domu na pol dnia, niech lezy i wyje’.. tak wynika z twojego nazywania dzieci. A jak Ci tego nie mowila tak Twoja matka to szkoda, bo powinna. Teraz takie coś wyrosło, bez szacunku do niej, osób co Cie wychowały i innych, ktorych nie znasz. Zapomnial wol jak cieleciem był. A jak mialas zje###ane dzieciństwo to mi Cie nie żal, bo widać zasłużyła s pustaku.[/quote]Nie każda kobieta lubi dzieci. Po co ja obrażasz? Zastanów się nad sobą miernoto.[/quote]Dziewczyny, a ile wy macie lat? Bo jesli jesteście jeszcze nastolatkami, to musicie też przyjąć do siebie fakt ze mimo, ze w tym wieku mozna się zarzekac, ze nigdy dzieci mieć nie będziecie, to z czasem poprostu ten światopogląd moze sie zmienic o 180stopni, tez tak myślałam jakieś 10 lat temu, ale zakochałam sie i inaczej patrzę na te sprawy. Oczywiście to nie jest regula, są kobiety, ktore mimo upływu lat dalej trwają w takim przekonaniu i nikt nie ma prawa ich krytykować ani narzucac swoich przekonań, ale jesli jestescie jeszcze bardzo młode to sie tak nie rzucajcie, bo za jakis czas wam tez sie moze odmienić wizja
[b]gość, 16-09-15, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 10:26 napisał(a):[/b]tych dwóch, anie tych dwoje – chybaTych dwoje 🙂 liczebnik zbiorowy[/quote]Tych dwóch rodzaj męski :))
Nie no ok fajnie, ale skoro mial parasol to znaczy ze byl przygotowany na ewentualny deszcz. Czyli mogl zabrac dla dziecka paarasolke rowniez albo plaszczyk p/deszczowy..
tych dwóch, anie tych dwoje – chyba
Ja rodziców nie mam i jestem szczęśliwa z tego powodu. Wę być ‘sierotą’, niż mieć pjca, ktory mnie nie chce i się mnie wyrzekł i matkę, która sama zrywa kontakt z dnia na dzień bez powodu. Niektórzy na rodziców się noe nadają i absolutnie mieć ich nie powinni! Mam nadzieję, że ja dla swojego dziecka/dzieci będę dobrą matką.
[b]gość, 16-09-15, 00:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 23:23 napisał(a):[/b]Znowu bachory….Szkoda , że sama urodzilas sie jako bachor. Matka sie nad kolyska pochylala nad Toba i gadala : ‘j####ny bachor znowu ryczy’ , czy też ‘ zes##ral sie znowu bachor w pieluche, a niech leży jeszcze z godzine aż jej g##wno wyplynie, bo mi sie nie chce zmieniac teraz’, ‘ o 3 w nocy bachor jeczy to wloze zatyczki w uszy’, ‘ bachora juz tydzien nie kąpie i niech zarosnie pieśnią’, ‘ bachor nic nie dostanie jesc i wychodze z domu na pol dnia, niech lezy i wyje’.. tak wynika z twojego nazywania dzieci. A jak Ci tego nie mowila tak Twoja matka to szkoda, bo powinna. Teraz takie coś wyrosło, bez szacunku do niej, osób co Cie wychowały i innych, ktorych nie znasz. Zapomnial wol jak cieleciem był. A jak mialas zje###ane dzieciństwo to mi Cie nie żal, bo widać zasłużyła s pustaku.[/quote]Nie każda kobieta lubi dzieci. Po co ja obrażasz? Zastanów się nad sobą miernoto.
[b]gość, 16-09-15, 00:33 napisał(a):[/b]Co do miłości ojcowskiej. Polecam film W pogoni za szczęściem .Z willem smithem. To co chce lub nie moze ojciec zrobic dla dziecka.Dostepny na cda plpiękny film, oglądałam kilka razy
Przeciez tez by mogl sie zmiescic pod parasolem jakby chcial…
[b]gość, 15-09-15, 23:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 22:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 22:11 napisał(a):[/b]Do tej co piszę o tej psychologii to nie w każdej rodzinie. Tylko rodzinie alkoholików. Jak się o czymś pisze to trzeba wiedzieć o czym :-Ddlaczego tylko w rodzinie alkoholików??[/quote]Po prostu tak się klasyfikuje dzieci w rodzinach dysfunkcyjnych, np zeby dobrać terapie: dziecko bohater, maskotka, niewidzialne dziecko, kozioł ofiarny. To podstawowe typy. Faktycznie, poprzednia inteligentka zapomniała dodać, ze chodzi o patologie :)[/quote]Akurat moja rodzina nie jest patologiczna a jednak było u nas coś takiego jak maskotka i bohater. Odemnie jako od starszej zawsze więcej wymagano a braciszek robił co chciał
Kocham moich Rodziców z całego serca!
[b]gość, 15-09-15, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 18:52 napisał(a):[/b]Jest coś takiego w psychologii jak role dziecka w rodzinie jest bohater rodzinny czyli przeważnie dziecko najstarsze rodzice więcej od niego wymagają i jest coś takiego jak maskotka czyli dziecko przeważnie najmłodsze totalny brak wymagań pidziecko rozpieszczone. Ale nie martwicie soe w doroslym zyciu kepiej radza sobie ci pierwsi!; )Z tymże ja nie miałam wpływu na to, że jestem starsza. Chcę być po prostu córką swojej matki bezwarunkowo a nie jakimś bohaterem rodzinnym-czy za dużo żądam.[/quote]Znam to uczucie, ja urodzilam sie pierwsza i rodzice mnie rozpieszczali tzn tata mnie rozpieszczal, byłam jego kochana coreczka, mama mialam wrazenie ze mnie nie lubiala, jakby ciagle miala do mnie pretensje o wszystko, potem urodził się mój brat, był wczesniakiem, więc bali się że go stracą, opiekowali się nim itp, mama bardziej sie o niego martwila, a ja poszlam w kąt, tzn za każdym razem cokolwiek by się nie nie stało, była moja wina, bo w końcu jestem starszą siostra która powinna być mądrzejsza od braciszka, zawsze tak było aż do teraz, zawsze mnie się za wszystko obrywalo ale i tak kocham swoją rodzinę nad życie i jest ona dla mnie najwazniejsza
A w ogole mozna inaczej?! Czy naprawde z podstawowych oznak czlowieczenstwa robimy teraz takie wielkie halo? Czy to nie dowod tego ze ludzkosc ocipiala ?
to jest normalne ludzie!!!
[b]gość, 15-09-15, 23:23 napisał(a):[/b]Znowu bachory….O jak mi żal, że traktowali Cie jak bachora. Żartuje 🙂 Nie żal mi.Może tylko spółczuję nieudanego dziecinstwa.
[b]gość, 15-09-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 22:51 napisał(a):[/b]wow, ale niesamowicie rozczulające jak cholera… śmiechu warte, normalny odruch, normalnego rodzica, ale wszystkie baby mają kisiel w majtach bo to zrobił facet, jakby matka tak zrobiła to by jeszcze od starych bab dostała opierdol za to, ze rozpieszcza szczeniaka, tak jak np. w komunikacji miejskiej, kiedy kobieta posadzi dziecko, a sama stoi to zamiast patrzeć z uznaniem, to jeszcze krytykują jaka to zła i okropna matka..weź kilka oddechów dla uspokojenia, przegryź snickersem – powinno pomóc….[/quote]To samo polecam tobie, a na przyszłość jak nie masz nic mądrego do napisania, to nie pisz wcale.
[b]gość, 15-09-15, 18:52 napisał(a):[/b]Jest coś takiego w psychologii jak role dziecka w rodzinie jest bohater rodzinny czyli przeważnie dziecko najstarsze rodzice więcej od niego wymagają i jest coś takiego jak maskotka czyli dziecko przeważnie najmłodsze totalny brak wymagań pidziecko rozpieszczone. Ale nie martwicie soe w doroslym zyciu kepiej radza sobie ci pierwsi!; )Z tymże ja nie miałam wpływu na to, że jestem starsza. Chcę być po prostu córką swojej matki bezwarunkowo a nie jakimś bohaterem rodzinnym-czy za dużo żądam.
[b]gość, 16-09-15, 00:22 napisał(a):[/b]Co to za ojciec, ktory samochodu nie ma… Pff… :-)Biedny
Znowu bachory….
Co do miłości ojcowskiej. Polecam film W pogoni za szczęściem .Z willem smithem. To co chce lub nie moze ojciec zrobic dla dziecka.Dostepny na cda pl
Co to za ojciec, ktory samochodu nie ma… Pff… 🙂
[b]gość, 15-09-15, 22:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 22:11 napisał(a):[/b]Do tej co piszę o tej psychologii to nie w każdej rodzinie. Tylko rodzinie alkoholików. Jak się o czymś pisze to trzeba wiedzieć o czym :-Ddlaczego tylko w rodzinie alkoholików??[/quote]Po prostu tak się klasyfikuje dzieci w rodzinach dysfunkcyjnych, np zeby dobrać terapie: dziecko bohater, maskotka, niewidzialne dziecko, kozioł ofiarny. To podstawowe typy. Faktycznie, poprzednia inteligentka zapomniała dodać, ze chodzi o patologie 🙂
[b]gość, 15-09-15, 23:23 napisał(a):[/b]Znowu bachory….Szkoda , że sama urodzilas sie jako bachor. Matka sie nad kolyska pochylala nad Toba i gadala : ‘j####ny bachor znowu ryczy’ , czy też ‘ zes##ral sie znowu bachor w pieluche, a niech leży jeszcze z godzine aż jej g##wno wyplynie, bo mi sie nie chce zmieniac teraz’, ‘ o 3 w nocy bachor jeczy to wloze zatyczki w uszy’, ‘ bachora juz tydzien nie kąpie i niech zarosnie pieśnią’, ‘ bachor nic nie dostanie jesc i wychodze z domu na pol dnia, niech lezy i wyje’.. tak wynika z twojego nazywania dzieci. A jak Ci tego nie mowila tak Twoja matka to szkoda, bo powinna. Teraz takie coś wyrosło, bez szacunku do niej, osób co Cie wychowały i innych, ktorych nie znasz. Zapomnial wol jak cieleciem był. A jak mialas zje###ane dzieciństwo to mi Cie nie żal, bo widać zasłużyła s pustaku.
[b]gość, 15-09-15, 22:11 napisał(a):[/b]Do tej co piszę o tej psychologii to nie w każdej rodzinie. Tylko rodzinie alkoholików. Jak się o czymś pisze to trzeba wiedzieć o czym :-Ddlaczego tylko w rodzinie alkoholików??
Do tej co piszę o tej psychologii to nie w każdej rodzinie. Tylko rodzinie alkoholików. Jak się o czymś pisze to trzeba wiedzieć o czym 😀
wow, ale niesamowicie rozczulające jak cholera… śmiechu warte, normalny odruch, normalnego rodzica, ale wszystkie baby mają kisiel w majtach bo to zrobił facet, jakby matka tak zrobiła to by jeszcze od starych bab dostała opierdol za to, ze rozpieszcza szczeniaka, tak jak np. w komunikacji miejskiej, kiedy kobieta posadzi dziecko, a sama stoi to zamiast patrzeć z uznaniem, to jeszcze krytykują jaka to zła i okropna matka..
[b]gość, 15-09-15, 22:05 napisał(a):[/b]Pamiętam jak moj obecny chłopak niósł mi tak parasol na pierwszej randce że w połowie sam byl caly mokryTo ile Ty masz wzrostu 150 cm?
Z tydzień temu wyglądałam podobnie niosąc parasol na moją 3-letnią córeczką. Przez deszcz płynący po twarzy ledwo widziałam. No ale ja to zła matkapolka, a facet rozczula.
Przeciez to calkowicie normalne, ludzkie zachowanie. Szokujace jest raczej to, ze takie zdjecie jest dla ludzi szokujace. Przeciez to normalne, ze slabszych chronimy. Ja tez ostatnio, wychodzac z krolem od weterynarza, rozlozylam parasolke, i nioslam ja nad nim, zeby nie zmokl. Ja zmoklam. I co z tego. Jak kogos kochamy, dbamy o niego. Niech takie widoki nie beda niecodzienne, ale wlasnie codzienne.
[b]gość, 15-09-15, 22:51 napisał(a):[/b]wow, ale niesamowicie rozczulające jak cholera… śmiechu warte, normalny odruch, normalnego rodzica, ale wszystkie baby mają kisiel w majtach bo to zrobił facet, jakby matka tak zrobiła to by jeszcze od starych bab dostała opierdol za to, ze rozpieszcza szczeniaka, tak jak np. w komunikacji miejskiej, kiedy kobieta posadzi dziecko, a sama stoi to zamiast patrzeć z uznaniem, to jeszcze krytykują jaka to zła i okropna matka..weź kilka oddechów dla uspokojenia, przegryź snickersem – powinno pomóc….
Pamiętam jak moj obecny chłopak niósł mi tak parasol na pierwszej randce że w połowie sam byl caly mokry
[b]gość, 15-09-15, 19:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 18:52 napisał(a):[/b]Jest coś takiego w psychologii jak role dziecka w rodzinie jest bohater rodzinny czyli przeważnie dziecko najstarsze rodzice więcej od niego wymagają i jest coś takiego jak maskotka czyli dziecko przeważnie najmłodsze totalny brak wymagań pidziecko rozpieszczone. Ale nie martwicie soe w doroslym zyciu kepiej radza sobie ci pierwsi!; )Nie ma reguły. Ja znam sytuacje, w której wlasnie to młodsze, rozpieszczane (znam ich od małego, wiem, kto musiał sprzątać klocki a kto w tym czasie dostawał ekstra Marsa) dziecko sobie najlepiej poradziło. Moze i dobrze, bo podobno do dzis nie sprząta, ma gosposie na stałe :)[/quote]Dokładnie.
Do czego ten świat zmierza, jak dla mnie to całkowicie normalne i nie widzę powodu żeby się zachwycać czymś co jest rzeczą naturalną, rodzic dba i robi wszystko dla swojego dziecka. Przeraża mnie to co widzę, że postawa ojca która jest najzwykleksza na świecie traktowana jest jakby przeniósł górę.
[b]gość, 15-09-15, 19:27 napisał(a):[/b]To jest raczej pokazywanie dziecku, ze jest Wlasnie najwazniejsze.Nie powinno byc cos takiego jak najwazniejsze lub mniej wazne.
To jest raczej pokazywanie dziecku, ze jest Wlasnie najwazniejsze.