Dominika Gwit w seksownych czółenkach szuka kapci (ZDJĘCIA)
Dominika Gwit (29 l.) dała się namówić na udział w evencie marki obuwniczej. W czarnej sukience i zgrabnych, czarnych czółenkach pojawiła się na imprezie Deichmanna.
Dominika Gwit jeszcze przytyła? (ZDJĘCIA)
Aktorka szukała wygodnych butów – sądząc po zdjęciach jej wybór padł na kapcie w kolorze pudrowego różu i beżowe mokasyny.
Gwiazda, która kilka lat temu drastycznie schudła, ostatnio nie przejmuje się swoją wagą. Szczęśliwa w związku, zawsze uśmiechnięta przekonuje, że nie musi być chuda, by czuć się dobrze i pięknie.
Zobaczcie fotki z eventu.






gość, 17-01-18, 14:24 napisał(a):[quote]gość, 16-01-18, 20:52 napisał(a):Kluczem do wszelkiego sukcesu jest zdrowie, bez zdrowia nie ma nic. Zycze rozsadku, opamiętania sie i zaprzestania oszukiwania innych ze bycie grubym jest ok. Takie pisanie tylko utwierdza otyle osoby, ze nadwaga jest ok. To tak jakbys pisala anoreksja jest ok, co konu do tego, niech sie martwia jej bliscy. Mnie zal i anorektyczki i otylej osoby. Zawsze zal osoby, ktora niszczy sobie zdrowie. Sama sie obzeralam i potem mialam problemy ze zdrowiem. Zaluje, ze nikt mi wtedy nie przemowil do rozumu. Dopiero jak zdrowia zabraklo zabralam sie za diete. Troche za pozno, ale teraz staram sie odzywiac zdrowo. Warzywa, owoce, duzo wody, slodycze niemal do sera. Zero slonych przekasek, czerwonego miesa, przetworzoneh zywnosci. Troche ciezko, bo ciezko zmienic nawyki zywieniowe, ale uakos daje rade,Ale to jest jej zdrowie. Jej życie. Wyłącznie na niej spoczywa odpowiedzialność za to, co robi ze swoim ciałem. To, że napiszesz pod artykułem, że jest gruba nikomu w żaden sposób nie pomoże – może jedynie tobie, bo poczujesz się zdrowsza, lepsza, szczuplejsza. Nie miałam nigdy problemów z wagą, nie rozumiem jak to jest czytać lub słyszeć o sobie “ale maciora”. Ale wypadałoby trochę kultury, nie mówimy o kawałku tłustego boczku, tylko o osobie. Nie ja będę ponosić konsekwencje jej wyborów dietetycznych, nie jest tez małym dizeckiem, za które odpowiadaja rodzice.[/quote]Zgadzam się, znalazły się samarytanki, chcące pomóc przez wytykanie innym ich problemów, tak naprawdę podbudowują swoje własne ego poprzez krytykę drugiego człowieka
15:18, tak wlasnie jest. Piszac “co ona ze soba zrobila, jak mozna tak wygladac?” Wyrazaja falszywa troske o osobe, ktora tak naprawde jest im obojetna. Chodzi tylko o pokazanie swojej wyzszosci i poprawienie sobie humoru. Zastanawiam sie, czy tak samo powiedzialyby przyjaciolce, ktora jest gruba, czy tez zachowalyby wiecej taktu. Mysle, ze nie mialyby odwagi tak bezposrednio ‘zatroszczyc sie’ o czyjes zdrowie.
Taka gruba to ona igdy nie byla. Potrzebuje psychologa i NORMALNEJ a nie katorzniczej diety. Wcale nie trzeba obcinac wielu kalorii,zeby chudnac, wystarczy wyeliminowac cukier, skrobie, biala make i waga leci jak szalona.
Wydladam przy tej wadze jakby miała 50 lat
Pocieszna grubaska z wiecznym uśmieszkiem na ustach…śmiech przez łzy tu widzę i tyle…
F a t a l n i e .
gość, 16-01-18, 20:52 napisał(a):Kluczem do wszelkiego sukcesu jest zdrowie, bez zdrowia nie ma nic. Zycze rozsadku, opamiętania sie i zaprzestania oszukiwania innych ze bycie grubym jest ok. Takie pisanie tylko utwierdza otyle osoby, ze nadwaga jest ok. To tak jakbys pisala anoreksja jest ok, co konu do tego, niech sie martwia jej bliscy. Mnie zal i anorektyczki i otylej osoby. Zawsze zal osoby, ktora niszczy sobie zdrowie. Sama sie obzeralam i potem mialam problemy ze zdrowiem. Zaluje, ze nikt mi wtedy nie przemowil do rozumu. Dopiero jak zdrowia zabraklo zabralam sie za diete. Troche za pozno, ale teraz staram sie odzywiac zdrowo. Warzywa, owoce, duzo wody, slodycze niemal do sera. Zero slonych przekasek, czerwonego miesa, przetworzoneh zywnosci. Troche ciezko, bo ciezko zmienic nawyki zywieniowe, ale uakos daje rade,Ale to jest jej zdrowie. Jej życie. Wyłącznie na niej spoczywa odpowiedzialność za to, co robi ze swoim ciałem. To, że napiszesz pod artykułem, że jest gruba nikomu w żaden sposób nie pomoże – może jedynie tobie, bo poczujesz się zdrowsza, lepsza, szczuplejsza. Nie miałam nigdy problemów z wagą, nie rozumiem jak to jest czytać lub słyszeć o sobie “ale maciora”. Ale wypadałoby trochę kultury, nie mówimy o kawałku tłustego boczku, tylko o osobie. Nie ja będę ponosić konsekwencje jej wyborów dietetycznych, nie jest tez małym dizeckiem, za które odpowiadaja rodzice.
Biedna, po tej diecie pewnie jeszcze jej spadł metabolizm, ale pisanie w że jest gruba, że jeszcze przytyła itd jest obrzydliwe, myślę że ona ma w domu lustro i widzi jak jest, chamskie teksty albo te wytykające jej oczywistą oczywistość raczej nie zmotywują jej do walki z wagą. To że teraz waży więcej nie oznacza też, że nie ma prawa funkcjonować w przestrzeni publicznej, co zresztą jest jej pracą. To, że przez odbiorców jest postrzegana tylko przez pryzmat tuszy jest moim zdaniem dyskryminujące. Zero szacunku do drugiego człowieka.
gość: gosia, 17-01-18, 11:48 napisał(a):Może ona jest w ciąży???Trzeba byc skrajnie nieodpowiedzialnym zachodzac w ciaze przy takiej tuszy.
Co ona z siebie zrobiła…
Może ona jest w ciąży???
Jest jeszcze bardziej grubsza niż przed dieta. A może jest w ciąży ??? Mimo wszystko biedne dziewczę, za 10 lat będzie schorowaną, ledwo chodzącą babką 🙁
Szczerze,ja bym sie zalamala psychicznie i chyba wolala skonczyc ze soba niz tak wygladac.Poza tym,nawet gdy w koncu sie opamieta i schudnie to jej skora bedzie w fatalnym stanie,zeby wygladac estetycznie musialaby poddac sie usunieciu nadmiaru skory,koszmar jakis.
TAKIE SPAŚLAKI POWINNY PŁACIĆ PODWÓJNE SKŁADKI ZUS,PRZECIEŻ O ILE WIĘCEJ KASY PÓJDZIE NA LECZENIE TAKICH GRUBASÓW NIŻ PRZECIĘTNEJ OSOBY…
Proszę sobie zaszyć żołądek, Pani Gwit.
ona jest coraz grubsza. to już choroba. dziwię się że tak młoda osoba nic z tym nie robi.
Dominika nie była tak gruba nawet przed dieta!
Masakra, gruba maciora. W moim wieku a wygląda jak stary, obleśny, zapuszczony wieloryb!
Kluczem do wszelkiego sukcesu jest zdrowie, bez zdrowia nie ma nic. Zycze rozsadku, opamiętania sie i zaprzestania oszukiwania innych ze bycie grubym jest ok. Takie pisanie tylko utwierdza otyle osoby, ze nadwaga jest ok. To tak jakbys pisala anoreksja jest ok, co konu do tego, niech sie martwia jej bliscy. Mnie zal i anorektyczki i otylej osoby. Zawsze zal osoby, ktora niszczy sobie zdrowie. Sama sie obzeralam i potem mialam problemy ze zdrowiem. Zaluje, ze nikt mi wtedy nie przemowil do rozumu. Dopiero jak zdrowia zabraklo zabralam sie za diete. Troche za pozno, ale teraz staram sie odzywiac zdrowo. Warzywa, owoce, duzo wody, slodycze niemal do sera. Zero slonych przekasek, czerwonego miesa, przetworzoneh zywnosci. Troche ciezko, bo ciezko zmienic nawyki zywieniowe, ale uakos daje rade,
Ona chyba jest w ciąży. U osób z taką tuszą łatwo ukryć ciążę nawet do rozwiązania.
Jest gruba, ok. No ale co komu do tego? Nie martwcie sie o jej zdrowie, jest dorosla, ma rodzine i bliskich, ma sie o nia kto martwic. Najbardziej szczekaja te panny, ktore za cel swojego istnienia postrzegaja to, ze sa zgrabne i mlode, i uwazaja ze to klucz do wszelkiego sukcesu. Zycze troche rozsadku przy ocenianiu siebie i innych.
gość, 16-01-18, 18:29 napisał(a):Uważam, że co do figury i wagi zawsze są podwójne standardy. Nie można być za chudą bo jesteś anorektyczką i się glodzisz a jak jesteś chorobliwie otyła to zajebiscie bo kochasz siebie taką jaka jestes a przecież to jest najwazniejsze. Nie wolno promować ani anoreksji ani otyłości. Obie są jednostkami chorobowymi, które trzeba leczyć.Haha, jasne, ciekawe gdzie są te podwójne standardy, bo ja widzę tylko to, że w obecnej chwili ludziom zaczyna odbijać coraz bardziej i już wyzywają dziewczyny w normalnych rozmiar 40, 38 od grubasów. Jak ktoś nie jest na maksa odtłuszczony, to jest zaniedbany i otyły. Niedługo jedyny dopuszczalny rozmiar to będzie 32.
Jest coraz grubsza. Ale mi sie podoba. Lubie grube kobiety. U Gwit jest za co złapać
Uważam, że co do figury i wagi zawsze są podwójne standardy. Nie można być za chudą bo jesteś anorektyczką i się glodzisz a jak jesteś chorobliwie otyła to zajebiscie bo kochasz siebie taką jaka jestes a przecież to jest najwazniejsze. Nie wolno promować ani anoreksji ani otyłości. Obie są jednostkami chorobowymi, które trzeba leczyć.
Dominika RIP. Ofiara zbokola fedeersiaka.Ameeen.
Dominika, zadbaj o zdrowi!!!!
Wybaczcie to co napiszę. Ona nie jest już gruba ona jest UPASIONA i chorobliwie otyła. Jest grubsza niż kiedykolwiek. Lustra nie ma? Ja juz bym wolała by chuda i nieszczęśliwa niż olbrzymia i zadowolona chodź niezego…
Bożeeeeeeee!!!!
Kaput mialo byc.Niebawem szlag ja trafi na wlasne zyczonko.Tepa baba.
Nie dziwne że szuka kapci albo mokasynów, niedługo jej stopy nie zmieszczą się w żadne buty… Poza tym jakby miała je sobie zawiązać lub zapiąć to jak??? Przecież ona się nie schyli ;/
To jest wal tluszczu a nie wole.Jej chlop to dokarmiacz fedeers.Gdzie rodzina tej wariatki?slepi jestescie?jeszcze pare lat i kamup dominisiu.
czarne wyszczupla…
Tarczyca chora,bo ma wole tarczycowe na szyi,stąd tyje w oczach.
Ona ma drugi podbródek a nie wole tarczycowe. Przestańcie gadać głupoty o chorej tarczycy. Sama mam wycięta i po prostu trzeba ćwiczyć i zdrowo jeść i ma się zgrabna sylwetkę. Natomiast kobiety ze mną w szpitalu oprócz szpitalnego jedzenia jadły jeszcze dodatkowe kanapkę rano, pierogi w południe i obiad wieczorem od rodziny. Przy takim żarciu nie da się być szczupłym!
Wyglada jak Grodzka
Straszne…
Czy jej facet jest feedersem? Gdybym byla jej mama, martwila bym sie o jej zdrowie i zycie. Nie wyglda zdrowo. Fajna dziewczyna , zycze jej wszystkiego co najlepsze.
Psycholka.Jezu Chryste.Moje oczy krwawia.
Masakra, ona normalnie rośnie w oczach
A mi się wydaje że jest w ciąży. Przy nadwadze łatwo to ukryć.
Powinna zniknąć z mediów, propaguje niezdrowy styl życia, żywienia oraz filozofię,poza tym jest bezczelna zmusza ludzi aby patrzyli na jej chore z egoizmu ciało tzn z obrzarstwa
To jest ku.wa jakis zart
Ona jest już jedna noga na porodówce? Jeśli nie to zbliża się do 200 kg. Oj sprzydaloby sie zmniejszanie żołądka inaczej więcej już 5 lat nie pożyje.
Wygląda jak potwór
jest coraz grubsza…
wyglada coraz gorzej, zaraz sie nie da rady za pas chwycic, nie dziwne ze kupila mokasyny i kapcie, bo dosiegnac do butow, zeby je np zawiazac, to na pewno juz nie da rady
Źle się z nią dzieje.I po co było się tak katować.Wszysto posżło na marne.:-(
Fajna dziewczyna,ale powinna schudnąć dla zdrowia. Otyłość jest zła i nie chodzi tylko o wygląd ale o serce,stawy i otłuszczone narządy wewnętrzne.