Dominika Gwit wraca do dawnej wagi (FOTO)
Kilka miesięcy temu wszyscy przecieraliśmy oczy ze zdumienia – Dominika Gwit (28 l.), przez długi czas uznawana za aktorkę charakterystyczną, schudła tak dramatycznie, że trudno było ją rozpoznać.
Zobacz: Patoleta o książce Gwit: To ma być motywacja?
W tym czasie aktorka trzymała restrykcyjną dietę, ćwiczyła i bardzo pilnowała, by waga pokazywała coraz mniej.
Jednak w pewnym momencie Dominika zaczęła źle się czuć w swojej nowej skórze. W wywiadach mówiła potem, że straciła całą kobiecość, nie miała energii. Wpadła w obsesję odchudzania.
Po kilku tygodniach stało się jasne, że Gwit dopadł efekt jojo. Aktorka starała się tłumaczyć z tego, że wraca do dawnej wagi – promowała właśnie książkę o swej metamorfozie, tymczasem jej waga powoli rosła.
Wierni fani zupełnie nie przejęli się powrotem kilogramów. Im bardziej puszysta sylwetka Dominiki nie przeszkadza – lubią aktorkę za jej poczucie humoru, wrażliwość i otwartość, a nie za szczupłą talię.
Zobacz: Ile kalorii jeść, by schudnąć i uniknąć efektu jo-jo?
Po ostatnich zdjęciach aktorki, która pojawiła się na pokazie kolekcji Łukasza Jemioła, można chyba wnioskować, że aktorka zrezygnowała z diety. Gwit wraca do dawnej wagi – ale czy wygląda gorzej? Fani zapewniają, że dla nich obwód bioder Gwit nie ma znaczenia. I tak ją kochają.




[b]gość, 28-06-16, 17:30 napisał(a):[/b]Przestańcie o niej pisać. serio nikogo nie obchodzą jej wahania wagi.Teraz To dopiero będą o niej pisać, bo ludzi bardziej interesują i cieszą porażki niż sukcesy innych….
Przestańcie o niej pisać. serio nikogo nie obchodzą jej wahania wagi.
matko jedyna ja jestem spasiona ale ona to jak mnie 2.5
Jak można tak zmarnować tyle miesięcy ćwiczeń i diety???? Po co zaczynała się odchudzać, skoro twierdzi, że w wersji xxl czuje się super i kobieco???? Mogła zrucić 5, 10 kg i widziała, że nie odpowiada jej zdrowy tryb życia, ćwiczenia, brak nocnego podjadania i zakończyć zabawę w odchudzanie. Waga to nie fryzura – zetnę i odrosną. Takie skoki wagi to samobójstwo i choroby serca 🙁
[b]gość, 26-06-16, 14:36 napisał(a):[/b]Ja ją rozumiem bo sama gdy tylko zacznę jeść normalne porcje tyję. Muszę uważać na wszystko co jem a to męczące. Wkurzam się, że inni jedzą tony ziwmniaków, litry sosów i słodycze i są szczupli. Ja przy takiej diecie pewnie ważyłabym ze 100 kg. Skoro Dominika lepiej się czuje w rozmiarze xxl tonic nam do tego. Wygląda pulchnie ale też jej z tym do twarzy. NIe każdy musi byc szczuplutki!zaden grubas nie czuje sie lepiej wazac duzo !!!! poprostu godzi sie z tym ze ma slaba wole i lubi zrec,
przytyla i to wiecej niz przed dieta. ciekawe tylko gdzie schowala sie jej skora przy odchudzaniu,bo raczej nie wciagnela sie jej razem z dieta.
[b]gość, 26-06-16, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-16, 15:50 napisał(a):[/b]Doskonała antyreklama diety Gacy…. Ciekawa jestem jak teraz wyglądają uczestnicy ‘Day killers: zabójcy tłuszczu’dokładnie tak!! to oszustwo. Jak tylko zjesz coś spoza listy od razu skok. Celowo nie podają kalorii, bo jak sobie przeliczysz to wychodzi 300 dziennie!! Rujnują zdrowie i jeszcze za jakie pieniądze!![/quote]Niektórzy uczestnicy podobno wyglądają gorzej niż przed programem…
nie lubie tej pani, taki typ zarozumiałej grubasnicy co mysli ze jest superfajna
W tej czerwonej jak stara babcia wyglada
Tragedia…gwiazda efektu jojo…
potwór:)))nie moze sie ogarnąc z tym żarciem
[b]gość, 26-06-16, 18:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-16, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-16, 15:50 napisał(a):[/b]Doskonała antyreklama diety Gacy…. Ciekawa jestem jak teraz wyglądają uczestnicy ‘Day killers: zabójcy tłuszczu’dokładnie tak!! to oszustwo. Jak tylko zjesz coś spoza listy od razu skok. Celowo nie podają kalorii, bo jak sobie przeliczysz to wychodzi 300 dziennie!! Rujnują zdrowie i jeszcze za jakie pieniądze!![/quote]Niektórzy uczestnicy podobno wyglądają gorzej niż przed programem…[/quote]O qrwa! To można się było jeszcze bardziej styć?!
[b]gość, 25-06-16, 17:16 napisał(a):[/b]Jak jest gruba to nie widać tego brzydkiego kształtu twarzy zresztą jest strasznie niesympatyczna.w to akurat jestem w stanie uwierzyć,wystarczy obejrzeć choć jeden jej wywiad
[b]gość, 26-06-16, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-16, 18:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-16, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-16, 15:50 napisał(a):[/b]Doskonała antyreklama diety Gacy…. Ciekawa jestem jak teraz wyglądają uczestnicy ‘Day killers: zabójcy tłuszczu’dokładnie tak!! to oszustwo. Jak tylko zjesz coś spoza listy od razu skok. Celowo nie podają kalorii, bo jak sobie przeliczysz to wychodzi 300 dziennie!! Rujnują zdrowie i jeszcze za jakie pieniądze!![/quote]Niektórzy uczestnicy podobno wyglądają gorzej niż przed programem…[/quote]O qrwa! To można się było jeszcze bardziej styć?![/quote]A wy byscie chcialy po schudnieciu wrocic do dawnych nawykow, jesc co popadnie i nie tyc?
[b]gość, 26-06-16, 17:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-16, 14:36 napisał(a):[/b]Ja ją rozumiem bo sama gdy tylko zacznę jeść normalne porcje tyję. Muszę uważać na wszystko co jem a to męczące. Wkurzam się, że inni jedzą tony ziwmniaków, litry sosów i słodycze i są szczupli. Ja przy takiej diecie pewnie ważyłabym ze 100 kg. Skoro Dominika lepiej się czuje w rozmiarze xxl tonic nam do tego. Wygląda pulchnie ale też jej z tym do twarzy. NIe każdy musi byc szczuplutki!Też tak mam, to nieustanne pilnowanie się jest męczące. Zazdroszczę ludziom, którzy jedzą ogromne porcje niezdrowych rzeczy i są szczupli.[/quote]po co jesc ogromne porcje niezdrowych rzeczy?nie lepiej jesc mniejsze porcje,ale mieszane(zdrowe z niezdrowymi)????
[b]gość, 26-06-16, 14:36 napisał(a):[/b]Ja ją rozumiem bo sama gdy tylko zacznę jeść normalne porcje tyję. Muszę uważać na wszystko co jem a to męczące. Wkurzam się, że inni jedzą tony ziwmniaków, litry sosów i słodycze i są szczupli. Ja przy takiej diecie pewnie ważyłabym ze 100 kg. Skoro Dominika lepiej się czuje w rozmiarze xxl tonic nam do tego. Wygląda pulchnie ale też jej z tym do twarzy. NIe każdy musi byc szczuplutki!Też tak mam, to nieustanne pilnowanie się jest męczące. Zazdroszczę ludziom, którzy jedzą ogromne porcje niezdrowych rzeczy i są szczupli.
[b]gość, 26-06-16, 17:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 18:11 napisał(a):[/b]Pamiętam jak schudła i mówiła, że zrobiła to bo groziło jej wiele chorób. .ok. zgadzam się. . A teraz z powrotem wazy tyle samo albo i więcej i wyciera się po programach mówiąc jaka to jest jednak happy mając “na liczniku” prawie (albo wiecej) ok stowki itp.. to co teraz już tamte choroby jej nie grożą. .. zdrowym tłuszczem się niby upasla??? . Bo nie rozumiem…100 kg to ona już dawno przekroczyła, wieksza od Grycanek.[/quote]co niby dziewczyna ma powiedziec,ze efekt yoyo?przeciez to oczywiste,ze sie tak rozpasla nie dlatego,ze tego chciala tylko tak wyszlo,bo sie opychalo po samo gardlo.nia powinien zajac sie psycholog,a nie dietetyk.
[b]gość, 26-06-16, 15:50 napisał(a):[/b]Doskonała antyreklama diety Gacy…. Ciekawa jestem jak teraz wyglądają uczestnicy ‘Day killers: zabójcy tłuszczu’dokładnie tak!! to oszustwo. Jak tylko zjesz coś spoza listy od razu skok. Celowo nie podają kalorii, bo jak sobie przeliczysz to wychodzi 300 dziennie!! Rujnują zdrowie i jeszcze za jakie pieniądze!!
[b]gość, 26-06-16, 14:36 napisał(a):[/b]Ja ją rozumiem bo sama gdy tylko zacznę jeść normalne porcje tyję. Muszę uważać na wszystko co jem a to męczące. Wkurzam się, że inni jedzą tony ziwmniaków, litry sosów i słodycze i są szczupli. Ja przy takiej diecie pewnie ważyłabym ze 100 kg. Skoro Dominika lepiej się czuje w rozmiarze xxl tonic nam do tego. Wygląda pulchnie ale też jej z tym do twarzy. NIe każdy musi byc szczuplutki!nie wierze w to,ze troche redukujac jedzenie nie schudniecie.ja sie tak pozbylam 20kg!kiedys jadlam 2razy wieksze porcje,wystarczy sie nie opychac po sam gwint!
ze skrajnosci w skrajnosc.tragedia.
[b]gość, 25-06-16, 18:11 napisał(a):[/b]Pamiętam jak schudła i mówiła, że zrobiła to bo groziło jej wiele chorób. .ok. zgadzam się. . A teraz z powrotem wazy tyle samo albo i więcej i wyciera się po programach mówiąc jaka to jest jednak happy mając “na liczniku” prawie (albo wiecej) ok stowki itp.. to co teraz już tamte choroby jej nie grożą. .. zdrowym tłuszczem się niby upasla??? . Bo nie rozumiem…100 kg to ona już dawno przekroczyła, wieksza od Grycanek.
Doskonała antyreklama diety Gacy…. Ciekawa jestem jak teraz wyglądają uczestnicy ‘Day killers: zabójcy tłuszczu’
[b]gość, 26-06-16, 15:50 napisał(a):[/b]Doskonała antyreklama diety Gacy…. Ciekawa jestem jak teraz wyglądają uczestnicy ‘Day killers: zabójcy tłuszczu’Fat Killers oczywiście:)
Ja ją rozumiem bo sama gdy tylko zacznę jeść normalne porcje tyję. Muszę uważać na wszystko co jem a to męczące. Wkurzam się, że inni jedzą tony ziwmniaków, litry sosów i słodycze i są szczupli. Ja przy takiej diecie pewnie ważyłabym ze 100 kg. Skoro Dominika lepiej się czuje w rozmiarze xxl tonic nam do tego. Wygląda pulchnie ale też jej z tym do twarzy. NIe każdy musi byc szczuplutki!
[b]gość, 25-06-16, 20:02 napisał(a):[/b]Jak widziała ze waga podskoczyła z 10 kg to mogła udać sie po pomoc a nie wpierdzielac wszystkiego … Masakrycznie ciekawe czy teraz czuje sie ” kobieco ” bo na pewno nie wyglada .Dokładnie. Dziwię się, że jedzenie było dla niej ważniejsze od szacunku dla własnej mega ciężkiej pracy. Ja kumam, że po zakończeniu diety pewnie wpadła w euforię i typowe myślenie typu “no to teraz sobie odbiję, bo już MOGĘ”, ale przecież po pierwszych kilku kg mogła się opamiętać, widziała przecież że znowu tyje. Mnie byłoby szkoda tej pracy i wyrzeczeń. No zeżarła efekty własnego wysiłku i tyle.
I znów te sukienki namioty. 😀 choć aktorka jest naprawdę sympatyczna to wolę ja w mini wersji. I jak tu dalej promować ksiazke
w końcu zaczęła się normalnie odżywiać to i efekty są, wcześnie się głodziła a nie normalnie odżywiała.
[b]gość, 25-06-16, 22:28 napisał(a):[/b]Do twarzy jej z tą pulchną figurą, przynajmniej na buzi wygląda ładnie 🙂 gdy schudła miała tak kościstą szczękę że mogłaby zagrać obok Arnolda w Terminatorze. Teraz wygląda kobieco, może zbyt troszkę za pulchna ale może być :)Ty powinnaś sie leczyć a jej niech w koncu zmniejsza żołądek.
[b]gość, 26-06-16, 08:49 napisał(a):[/b]Tak to jest jak się człowiek pilnuje tylko diety. Najważniejsze są ćwiczenia siłowe i interwały. I tylko te..aerobik i bieganie zostawcie chudym dziewczynom👍
Ona ma kompulsy. Niech przestanie ściemniać i idzie na porządną terapię psychologiczną, bo sobie zniszczy zdrowie do reszty. Takie szybkie tycie i chudnięcie na przemian zawsze ma poważne konsekwencje dla organizmu.
Dominiko wspolczuje- wielkie halo gdy chudlas i jeszcze wieksze gdy spektakularnie wrocilas do kilogeamow. Jestem pewna ze w duzym stopniu to wiba idiotow puszacycg o twojej zucgwie jak schydlas!! Dalas im te satysfakcje i spaslas sie. Tak spaslas bo mozna wtjsc z duety i przytyc 5 kg jedzac zdrowo ale nie 20. Odstae makaroby i paczku u wracaj do zdrowia.
[b]gość, 26-06-16, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-16, 08:49 napisał(a):[/b]Tak to jest jak się człowiek pilnuje tylko diety. Najważniejsze są ćwiczenia siłowe i interwały. I tylko te..aerobik i bieganie zostawcie chudym dziewczynom👍[/quote]Gowno prawda. Kazdy trener ci powie ze 80% sukcesu to wlasnie dieta.
Antywzór !!! Po co ja promujecie??? Mam brać z niej przykład i ni odchudazać się z takiej wielkiej wagi bo jej sie nie chce i porzuciła zdrowy tryb życia???
DZIEWCZYNY, MAM GŁUPIE PYTANIE…WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE? ZE NIEKTÓRYCH LUDZI, KTORYCH SPOTYKAMY NIE SPOTYKAMY BEZ POWODU, ZE CZASEM Z NAJGORSZEJ SYTUACJI WYJDZIE COS PIĘKNEGO I ZUPEŁNIE NIEOCZEKIWANEGO?przypadek nie istnieje, jeśli coś się wydarza, to nie mogło być inaczej, gdyby mogło, to by było 😉
Osmieszyla się ta książka
“chuda wygląda brzydko”, kiedy ona była chuda? litości.
Co to za kiecka kto ją tak ubrał okropnie wygląda z tuszą jej lepiej ale niech się ubierze normalnie
chuda wygląda brzydko ale tak też nieładnie, dlaczego nie wypośrodkuje?
Tak to jest jak się człowiek pilnuje tylko diety. Najważniejsze są ćwiczenia siłowe i interwały. I tylko te..aerobik i bieganie zostawcie chudym dziewczynom
[b]gość, 25-06-16, 22:46 napisał(a):[/b]Naprawde wyglada lepiej ! Jak była chuda, to niezgrabna i twarz dziwna.Faktycznie najlepiej wygladala jak była pośrodku
[b]gość, 25-06-16, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 21:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 17:59 napisał(a):[/b]DZIEWCZYNY, MAM GŁUPIE PYTANIE…WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE? ZE NIEKTÓRYCH LUDZI, KTORYCH SPOTYKAMY NIE SPOTYKAMY BEZ POWODU, ZE CZASEM Z NAJGORSZEJ SYTUACJI WYJDZIE COS PIĘKNEGO I ZUPEŁNIE NIEOCZEKIWANEGO?To akurat nie historia o złej sytuacji, ale o przeznaczeniu owszem. Jakieś 10 lat temu bardzo chciałam jechać na pewną imprezę do Wrocławia, ale nie miałam kasy. W radiu rozdawali bilety, z głupoty wysłałam 2 smsy. W momencie jak losowali byłam w kuchni, telefon zostawiłam w pokoju obok. Nagle słyszę, jak prowadzący mówi, że zadzwoni za chwilę, bo może (tu pada moje imię) odbierze. Okazało się, że miałam nieodebrane połączenie, chwilę później bilety były moje. W dwunastotysięcznym tłumie spotkałam kumpla sprzed lat, który był tam ze swoimi znajomymi. Pobawiliśmy się chwilę i rozeszliśmy. W drodze powrotnej ledwo złapałam pociąg do domu, praktycznie wskakiwalam do ruszającego, mijając jeden z przedziałów usłyszałam, jak ktoś woła moje imię. Siedział tam mój kumpel z kolegami, a wśród nich mój przyszły mąż 🙂 Także chyba było nam pisane…[/quote]Ja na stypendium poznałam chłopaka, który mieszka 2000 km ode mnie. Ciagle sie zastanawiam po co sie poznaliśmy, bardzo zanin tesknie. Ale nie wiem czy to ma jakikolwiek sens.[/quote]Może wam wróżbita Maciek pomoze??? Dziewczyny ogarnijcie sie.[/quote]A ludziom wierzącym też się kazesz ogarnąć? Przecież oni też wierzą w bajki?[/quote]To ich zycie. Pozniej sie mogą zdziwić, choć nie nie beda mieli na to szansy:d oczka sie zamykają i gaśnie światło. Koniec sceny
no tak, ok, ale po co to pokazywac?
Lepiej wygląda na buzi jak jest grubsza, Ale na Boga kto ja tak ubrał 🙁
Jest ładniejsza na buzi.serio.
ona m jakichś fanów naprawdę? czego? jej cielska? wygląda strasznie jak by zaraz miała pęknąć, niech się schowa i żre dalej i wiecej
Jej akurat kilohrany sluza
[b]gość, 25-06-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 18:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 18:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 17:59 napisał(a):[/b]DZIEWCZYNY, MAM GŁUPIE PYTANIE…WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE? ZE NIEKTÓRYCH LUDZI, KTORYCH SPOTYKAMY NIE SPOTYKAMY BEZ POWODU, ZE CZASEM Z NAJGORSZEJ SYTUACJI WYJDZIE COS PIĘKNEGO I ZUPEŁNIE NIEOCZEKIWANEGO?to nie głupie pytanie, całkiem życiowe. Tak właśnie jest. 5 lat temu byłam zagubiona i niepewna siebie. Zakochałam się w swoim przełożonym. Po 3 latach rzucił mnie w fatalnych okolicznościach. Przez rok próbował mnie wykończyć, dyskredytował, ośmieszał i odmawiał współpracy ze mną. Brałam leki na uspokojenie, wymiotowałam z nerwów ale postanowiłam się nie poddawać. Pracowałam jak maszyna, szukałam szans dla siebie, uczyłam się po nocach żeby umieć więcej……i po 2 latach jestem na równorzędnym stanowisku a do powiedzenia mam nawet więcej niż on. Kosztowało mnie to wiele, dostałam siwe włosy ale gdyby nie on nie była bym w tym miejscu w którym dziś jestem. Wyrządzając mi krzywdę jednocześnie oddał przysługę. Dziś to ja go ignoruję i nie podaję ręki na przywitanie. To pewnie jedna z miliona z historii ale myślę, że chyba jest coś takiego jak przeznaczeni[/quote]Brawo, dziewczyno! tak trzymaj! :)[/quote]I to ma byc jakies odwrocenie sie losu? Dziewczyna prawie sie wykonczyla psychicznie, osiwiala, zakladam ze singielka bo nie wspomina nic o nowej milosci… To taka zmiana na plus? To tylko praca…[/quote]Nie jestem tą dziewczyną, ale wyrażę swoje zdanie. Oczywiście, że to zmiana na plus – żeby coś osiągnąć, trzeba najpierw ostro zapracować. A teraz ona może tryumfować, ma dobre stanowisko, wiedzę, umiejętności, tego nikt jej nie zabierze. Pewnie ma też dobre zarobki i zabezpieczenie finansowe, a to jest bardzo ważne.[/quote]Również uważam, że ta dziewczyna odniosła sukces, ale za bardzo wysoką cenę.
Ble ble ble…rzygamy juz tà panià….
Naprawde wyglada lepiej ! Jak była chuda, to niezgrabna i twarz dziwna.
Jej naprawdę lepiej w grubości nie witać iksowatych nóg i dziwacznej szczęki z trzema brodami