Dominika Zasiewska – Wodzianka pokazała ciążowy brzuszek
Dominika Zasiewska spodziewa się dziecka – to już wiemy. Teraz wiemy także, jak wygląda przyszła mama. Była Wodzianka Kuby Wojewódzkiego podzieliła się zdjęciami na Facebooku.
Okazuje się, że ciąża nie przeszkadza Dominice w pracy. Zasiewska zarabia jako konferansjerka.
Sądząc po wielkości brzuszka będzie mogła jeszcze popracować kilka miesięcy.
Życzymy zdrowia!

Dominika ostatni raz w roli Wodzianki

a kto jest tatusiem?
czy to ta co zrobiła sobie sztuczną dupę???
[b]gość, 10-03-14, 19:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:05 napisał(a):[/b]Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Boze czy ty jestes taka glupia czy tylko udajesz glupia??! walnij sie w ten pusty leb chociaz juz jest za pozno sadzac o komentarzu twoim.[/quotstrasznie się spięłaś moheru, co prawda określenie “brzuszysko” jest mało eleganckie ale “brzuszek” też zdecydowanie nie pasuje :)[/quote]a ja jestem w drugim miesiacu ciazy i mam ładny,zaokraglony brzuszek ;)[/quote]W 2 miesiącu masz już brzuszek dziwne. Może to wzdęcia?[/quote]Jestem bardzo szczupła i dlatego już widać 😉 Kilka osób już zauważyło 🙂
ile ona ma lat? raz widzę w artykułach ,że 29 raz ,że 23 a wygląda jak naciągnięta 40tka.
ale ryj! jak u prosiaka
No twarz takiej wiejskiej Maryny wprost z chliwa 😉
[b]gość, 10-03-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:05 napisał(a):[/b]Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Boze czy ty jestes taka glupia czy tylko udajesz glupia??! walnij sie w ten pusty leb chociaz juz jest za pozno sadzac o komentarzu twoim.[/quotstrasznie się spięłaś moheru, co prawda określenie “brzuszysko” jest mało eleganckie ale “brzuszek” też zdecydowanie nie pasuje :)[/quote]a ja jestem w drugim miesiacu ciazy i mam ładny,zaokraglony brzuszek ;)[/quote]W 2 miesiącu masz już brzuszek dziwne. Może to wzdęcia?
[b]gość, 10-03-14, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:05 napisał(a):[/b]Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Boze czy ty jestes taka glupia czy tylko udajesz glupia??! walnij sie w ten pusty leb chociaz juz jest za pozno sadzac o komentarzu twoim.[/quotstrasznie się spięłaś moheru, co prawda określenie “brzuszysko” jest mało eleganckie ale “brzuszek” też zdecydowanie nie pasuje :)[/quote]a ja jestem w drugim miesiacu ciazy i mam ładny,zaokraglony brzuszek 😉
[b]gość, 10-03-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:05 napisał(a):[/b]Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Boze czy ty jestes taka glupia czy tylko udajesz glupia??! walnij sie w ten pusty leb chociaz juz jest za pozno sadzac o komentarzu twoim.[/quotstrasznie się spięłaś moheru, co prawda określenie “brzuszysko” jest mało eleganckie ale “brzuszek” też zdecydowanie nie pasuje :)[/quote]a ja jestem w drugim miesiacu ciazy i mam ładny,zaokraglony brzuszek ;)[/quote]W 2 miesiącu masz już brzuszek dziwne. Może to wzdęcia?
ta jej rozdziawiona żabia morda jest nie do przyjęcia…
[b]gość, 10-03-14, 06:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 01:07 napisał(a):[/b]Brzuch do cholery! Dorosle ciezarne maja brzuch!!!co cię tak do cholery boli????!!, że ktos mówi “brzuszek”?? sprawdź w słowniku jest takie pojęcie jak “brzuszek” i nie uwierzysz ale używa się go w odniesieniu do kobiety w ciazy!![/quote]powinno się też używać słowa “móżdżek”
Kim ona jest..? O.o Widziałam ją już w programie ”Na Językach” ale wciąż jeszcze nwm kto to jest…
[b]gość, 10-03-14, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 07:55 napisał(a):[/b]Poraża mnie ta ogromna bulwersacja o nazywanie ciazowego brzucha brzuszkiem. Co was tak boli zakompleksione pindy? Ze was nikt nie chce zapłodnić? Czy nienawiść do dzieci i wszystkich je posiadających bo rodzice wam zgotowali piekło zamiast dzieciństwa? Po co ta nienawiść.Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Słowo brzuszek to typowe zdrobnienie, które zarezerwowane jest dla akcentowania czegoś mniejszego od normy, a brzuch ciążowy to dokładna odwrotność. Dorosły człowiek o normalnych wymiarach ma brzuch. Czy na swoje nogi mówisz “nóżki”, na ręce “Rączki”, na głowę “główka”? Chyba nie, no chyba że jesteś nienormalna. A ciebie co tak boli? Ktoś cię potraktował wyłącznie jako worek na spermę, masz teraz wielki bęben bo dałaś się zapłodnić, wyglądasz jak słoń i nikt ci nie prawi komplementów bo się na nie nie kwalifikujesz jako spasiona słonica? I dlatego boli cię, że nie masz już brzucha a wielki bebech i stąd wymagania nazywania twojego bebecha “brzuszkiem”? Widzisz? Punkt widzenia może być różny. Ja nikomu niczego nie zazdroszczę i jak dla mnie możesz mieć nie tylko brzuszek ale i móżdżek zamiast mózgu.[/quote]Ej, ej ! Wyluzuj, bo się zesrasz 🙂
ładna jest
Wygląda na jakiś 5 miesiąc 🙂
[b]gość, 10-03-14, 09:05 napisał(a):[/b]Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Tylko że kompletnie nie masz racji – ile jest kobiet w 5,6,7 miesiacu ciazy, ktorych brzuchy sa ZNACZNIE mniejsze niz ich kolezanek (grubych czy zaniedbanych), ktore w ciązy nie sa. To, że ty znasz panie w ciazy wielkie jak beben, nie znaczy, ze to jest jedyna sluszna teoria o kobietach w ciazy!!! ja znam mnostwo szczuplych kobiet, ktore pod koniec ciazy maja piękne BRZUSZKI wlasnie, a nie bebny. Kazdy sadzi po SOBIE!
[b]gość, 10-03-14, 11:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:05 napisał(a):[/b]Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Boze czy ty jestes taka glupia czy tylko udajesz glupia??! walnij sie w ten pusty leb chociaz juz jest za pozno sadzac o komentarzu twoim.[/quote]strasznie się spięłaś moheru, co prawda określenie “brzuszysko” jest mało eleganckie ale “brzuszek” też zdecydowanie nie pasuje 🙂
Ślicznie w tej koronkowej czarnej sukienuni;powodzenia:)
[b]gość, 10-03-14, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-03-14, 09:05 napisał(a):[/b]Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Boze czy ty jestes taka glupia czy tylko udajesz glupia??! walnij sie w ten pusty leb chociaz juz jest za pozno sadzac o komentarzu twoim.
Jezu, jaka ona ohydna
Wygląda jak Frytka!!!!
No i po co jej to było? Ciało, kasa, wygląd – miała tyle, a wszystko zamieni na pieluchy…
Nawet niezle wyglada.
[b]gość, 10-03-14, 01:07 napisał(a):[/b]Brzuch do cholery! Dorosle ciezarne maja brzuch!!!co cię tak do cholery boli????!!, że ktos mówi “brzuszek”?? sprawdź w słowniku jest takie pojęcie jak “brzuszek” i nie uwierzysz ale używa się go w odniesieniu do kobiety w ciazy!!
[b]gość, 10-03-14, 07:55 napisał(a):[/b]Poraża mnie ta ogromna bulwersacja o nazywanie ciazowego brzucha brzuszkiem. Co was tak boli zakompleksione pindy? Ze was nikt nie chce zapłodnić? Czy nienawiść do dzieci i wszystkich je posiadających bo rodzice wam zgotowali piekło zamiast dzieciństwa? Po co ta nienawiść.Żeby nie było – mam narzeczonego, razem mieszkamy, w tym roku ślub. Ciążowy brzuch moim zdaniem zasługuje na miano BRZUSZYSKA ponieważ jest wielki jak bęben. Brzuszek to może mieć niemowlę. Kobieta w ciąży ma ogromny bebech a nie brzuszek. Słowo brzuszek to typowe zdrobnienie, które zarezerwowane jest dla akcentowania czegoś mniejszego od normy, a brzuch ciążowy to dokładna odwrotność. Dorosły człowiek o normalnych wymiarach ma brzuch. Czy na swoje nogi mówisz “nóżki”, na ręce “Rączki”, na głowę “główka”? Chyba nie, no chyba że jesteś nienormalna. A ciebie co tak boli? Ktoś cię potraktował wyłącznie jako worek na spermę, masz teraz wielki bęben bo dałaś się zapłodnić, wyglądasz jak słoń i nikt ci nie prawi komplementów bo się na nie nie kwalifikujesz jako spasiona słonica? I dlatego boli cię, że nie masz już brzucha a wielki bebech i stąd wymagania nazywania twojego bebecha “brzuszkiem”? Widzisz? Punkt widzenia może być różny. Ja nikomu niczego nie zazdroszczę i jak dla mnie możesz mieć nie tylko brzuszek ale i móżdżek zamiast mózgu.
Poraża mnie ta ogromna bulwersacja o nazywanie ciazowego brzucha brzuszkiem. Co was tak boli zakompleksione pindy? Ze was nikt nie chce zapłodnić? Czy nienawiść do dzieci i wszystkich je posiadających bo rodzice wam zgotowali piekło zamiast dzieciństwa? Po co ta nienawiść.
Brzuch do cholery! Dorosle ciezarne maja brzuch!!!
ależ ona brzydka
Usta jej coś zmalaly… bo wiadomo, w ciąży powiększanie ust odpada.
dramat, koniec świata skoro pisze się o lasce która z gołą dupą polewała wode u wojewódzkiego
A Wojewodzki Ojcem!
A tatus to lesny dziadek wojewodzki?
Szkoda, zaszla dosyc daleko i runela w dol, z ta sama predkosci.
Ale ona słitaśna :))
jezus maria CO ZA NOCHAL!!!!!???
Podoba mi się jej typ urody.
Życzę zdrowia
Tak bardzo zal mi tego dziecka.
Brzuch, nie żaden brzuszek