Dziwne okoliczności zmusiły Taylor Swift do odnowienia kontaktu z byłym
Conor Kenndedy i Taylor Swift (27 l.) spędzili ze sobą kilka miesięcy w 2012 roku. On wydawał się być taki grzeczny i ułożony. W każdym razie, ten związek nie przetrwał długo, Conor musiał ustąpić miejsca Jake’owi Gyllenhaalowi.
Zobacz: Taylor Swift jest SKOŃCZONA! Oto nadeszła ZEMSTA!
Pannie Swift zbiera się ostatnio na sentymenty. Po pijaku zadzwoniła do Calvina Harrisa, by zostawić mu bełkot na skrzynce odbiorczej.
Ciekawe okoliczności skłoniły wokalistkę do odnowienia kontaktu z byłym chłopakiem. Conor został niedawno aresztowany za spowodowanie bójki w barze. Dopiero wtedy panna Swift ujrzała w nim prawdziwego twardziela.
Taylor wyznała, że od kiedy dowiedziała się o aresztowaniu byłego chłopaka, zrobił się dla niej gorący. Pożąda go, bo jest złym chłopcem. Zaczęła do niego pisać i dzwonić – mówi informator.
Zobacz: Pijana Taylor Swift zostawiała Calvinowi Harrisowi dziwną wiadomość
Kto zrozumie Taylor Swift i jej miłosne wybory?



Brak jej wykształcenia, nie zna języków obcych, jest zachłanna i pazerna na pieniądze bo to prymitywna wiejska dziewucha.
Jej zwolennicy to osoby prymitywne, patrzące na jej pieniądze i oceniające ją po kieszeni: to pusta bezideowa lala która dorobiła się na śpiewaniu o swoich porażkach i to bogactwo materialne jest takie atrakcyjne dla was Swieftiesie. Ona jest głupia, bez szkoły, prowincjonalna; ma tylko trochę kasy i to was kupiło że ją chwalicie.Taylor jest leniem i nierobem tak jak wszyscy piosenkarze którzy za friko chcą mieć miliony; bez wysiłku rezydencje i samoloty bo wystarczy stanąć na scenie i ruszać wargami – a gra playback i auto-tune. To nie jest praca górnika albo policjanta czy lekarza. Wyjdzie na scenę i rusza wargami. Leń i nieuk. Prymitywni jesteście że jej zazdrościcie szmalu i nie widzicie jaka jest próżna i bezideowa.
Wieśniaczka szasta pieniędzmi bo co ona ma: pusta, bezideowa lala, bez ducha i rozumu. Dorobiła się na śpiewaniu o swoich porażkach i teraz jak każdy nuworysz kupuje domy; chce się pokazać ale jest tylko śmieszna bo ile tych domów kupi? Ma już w Rhode Island, NY, L.A. Straciła rozum że tak szpanuje kasą.
Seksowny pieszczoszek Ameryki w desperacji szuka chłopa.
Młodość, uroda, zdrowie, majątek – wszystko przeminie a zostaje wieczność i rachunek jak kto żył. Ona jest wredna, kłamie, kłóci się ze wszystkimi, pije, ćpa, udaje że śpiewa. Opanował ją nieskrępowany konsumpcjonizm jako religia XX! wieku a jej bogiem stał się pieniądz. To satanistka.Wielka sława, to żart,książę błazna jest wart,złoto toczy się w krągz rąk do rąk, z rąk do rąk.
Ewangelia św. Łukasza (18,18-25):“Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego” powiedział Jezus.Niech odda te 170 milionów $ bo śpiewa z auto-tune i playbacku. Aby jej posłuchać wystarczy dostęp do YouTube; i tak się słucha komputera i tak.
[b]gość, 13-01-17, 18:01 napisał(a):[/b]Łykacie to co kozak wymyśli,przecież takie plotki wymyślają na poczekaniu
[b]gość, 15-01-17, 05:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-17, 18:01 napisał(a):[/b]Łykacie to co kozak wymyśli,przecież takie plotki wymyślają na poczekaniu[/quote]Taylor wybrała mieć kosztem być i dlatego jest takie zamieszanie. Stąd te rezydencje, odrzutowce, limuzyny i miliony. Ale jest pustą lalą, bezideową, nie ma w niej ducha. Uległa konsumcjonizmowi, zarabia i wydaje; jej życie to hedonizm i pogoń za dobrami materialnymi. Seks, picie, narkotyki, nowy dom, samolot, nagrody, gale, blichtr i zbytek. Obraca się w towarzystwie sław, polityków, biznesmenów. Bale i festiwale. Młodość, zdrowie, uroda kiedyś się skończą a do grobu nie zabierze majątku i pieniędzy. Zbrzydła, płacze, narkotyki i alkohol, jest sama, bezideowa. Kiedyś zda rachunek z imprezowania, ćpania, picia, udawania że śpiewa i tańczy. Teraz ma służbę i miliony ale lekkie życie to ciężka śmierć. Szatan cieszy się z upadku tego aniołeczka – Victoria Satana. Wybrała mieć, nie być.
[b]gość, 14-01-17, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 17:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 16:33 napisał(a):[/b]nie super atrakcyjna, a jakos spotyka sie z kim chce. moze jest fajna, bystra itp.?Dla mnie mega super atrakcyjna. Miec taka dziewczynę a najlepiej zonę to jak 10x wygrana w totka (i nie mam na myśli wcale jej pieniędzy).[/quote]Akurat jest odwrotnie – nie ma biustu, pupy, duże stopy i wysoka jak facet: jest jak tu pisano mało seksowna. Chciałbyś sobie pojeździć limuzyną, pobyczyć się w rezydencji w Beverly Hills i polatać prywatnym jetem. Poznać Lamara, Madonnę, Kahna, Drake, Kings of Leon i modelki. Chciałbyś pławić się w milionach – nie opowiadaj że nie. Jakoś nikt się jej nie oświadcza. Co więcej traci fanów, płacze i drży o karierę.[/quote]Ktos tu zapomnial, ze o gustach sie nie dyskutuje – dla jednych bedzie plaska i nieatrakcyjna, a dla drugich ładna i zgrabna. KONIEC
Dla mnie jest bardzo seksowna i sliczna. Chcialbym z nia byc.. ech marzenia
Hedonizm i konformizm to milczące przyzwolenie kolaboranta na całe zło świata; to wygodne patrzenie jak inni umierają i cierpią a ona ma nową rezydencję i odrzutowiec jakiego nie ma polski rząd. BORN ON DECEMBER 13, 1989.SHE IS, QUITE SIMPLY, A GLOBAL SUPERSTAR.
[b]gość, 14-01-17, 16:33 napisał(a):[/b]nie super atrakcyjna, a jakos spotyka sie z kim chce. moze jest fajna, bystra itp.?Dla mnie mega super atrakcyjna. Miec taka dziewczynę a najlepiej zonę to jak 10x wygrana w totka (i nie mam na myśli wcale jej pieniędzy).
nie super atrakcyjna, a jakos spotyka sie z kim chce. moze jest fajna, bystra itp.?
[b]gość, 14-01-17, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 17:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 16:33 napisał(a):[/b]nie super atrakcyjna, a jakos spotyka sie z kim chce. moze jest fajna, bystra itp.?Dla mnie mega super atrakcyjna. Miec taka dziewczynę a najlepiej zonę to jak 10x wygrana w totka (i nie mam na myśli wcale jej pieniędzy).[/quote]Akurat jest odwrotnie – nie ma biustu, pupy, duże stopy i wysoka jak facet: jest jak tu pisano mało seksowna. Chciałbyś sobie pojeździć limuzyną, pobyczyć się w rezydencji w Beverly Hills i polatać prywatnym jetem. Poznać Lamara, Madonnę, Kahna, Drake, Kings of Leon i modelki. Chciałbyś pławić się w milionach – nie opowiadaj że nie. Jakoś nikt się jej nie oświadcza. Co więcej traci fanów, płacze i drży o karierę.[/quote]Co ty masz za obsesje z tym oświadczeniem sie, z chłopami? Jestes jakas talibką czy katotalibką, ze dla ciebie sensem życia jest miec chłopa, siedzieć w domu i rodzic dzieci? Ona jest seksowna (a raczej była przed przytyciem) dla każdego, kto lubi typ modelki – czyli dla wielu ludzi.
[b]gość, 14-01-17, 17:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 16:33 napisał(a):[/b]nie super atrakcyjna, a jakos spotyka sie z kim chce. moze jest fajna, bystra itp.?Dla mnie mega super atrakcyjna. Miec taka dziewczynę a najlepiej zonę to jak 10x wygrana w totka (i nie mam na myśli wcale jej pieniędzy).[/quote]Akurat jest odwrotnie – nie ma biustu, pupy, duże stopy i wysoka jak facet: jest jak tu pisano mało seksowna. Chciałbyś sobie pojeździć limuzyną, pobyczyć się w rezydencji w Beverly Hills i polatać prywatnym jetem. Poznać Lamara, Madonnę, Kahna, Drake, Kings of Leon i modelki. Chciałbyś pławić się w milionach – nie opowiadaj że nie. Jakoś nikt się jej nie oświadcza. Co więcej traci fanów, płacze i drży o karierę.
[b]gość, 14-01-17, 16:33 napisał(a):[/b]nie super atrakcyjna, a jakos spotyka sie z kim chce. moze jest fajna, bystra itp.?Jest sama od sierpnia – ludziom opłaca się być jej znajomymi bo jest bogata i może dużo załatwić np. Apple Music streaming albo support koncertu. Lively i Aldridge w jej wieku miały męża i dzieci a multimilionerki nikt nie chce. W Polsce też jest taka jedna królowa, rozwódka, po przejściach i z przeszłością, bardziej chamska i prymitywna ale też ją wielu miało.
Kolaboruje z władzą i konformizuje zastaną rzeczywistość – nie ma tu sprzeczności bo te dwa symbole bałwochwalstwa napędzają się wzajemnie. Ameryka jest postrzegana jako światowy chuligan mający najsilniejszą armię, który robi przewroty i rewolucje; patrz arabska wiosna. Perry będzie akurat protestować przeciw wygranej Trumpa w wyborach lecz ponieważ na datę wybrano 21 stycznia (dzień po zaprzysiężeniu) będzie to już protest przeciw Trumpowi prezydentowi i głównodowodzącemu armią. Czyli .. Rozumiesz? Kolaboruje czyli współpracuje, konformizuje czyli godzi się na rządy silniejszej władzy która czyni swoje porządki i zło na świecie. Rozumiesz?Mafia sukienkowych czarowników też kolaboruje z władzą świecką, np. k. k. pomagał Hutu w rzezi Tootsie w Rwandzie gdy w kościołach mordowano tychże – rok 1994. Ale to artykuł o Taylor a o k.k. są inne fora.
[b]gość, 14-01-17, 11:24 napisał(a):[/b]Hedonizm i konformizm to milczące przyzwolenie kolaboranta na całe zło świata; to wygodne patrzenie jak inni umierają i cierpią a ona ma nową rezydencję i odrzutowiec jakiego nie ma polski rząd. BORN ON DECEMBER 13, 1989.SHE IS, QUITE SIMPLY, A GLOBAL SUPERSTAR.Ok, czyli nie przeszkadzają ci te osoby, ktore wywołują zło na świecie, tylko te, ktore nic nie robia? Taylor nie jest odpowiedzialna za całe zło swiata. A na pomoc biednym daje wiecej, niz my na Watykan. Czemu ci nie przeszkadza, ze oni “wygodnie patrzą jak inni umierają”?
[b]gość, 14-01-17, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 10:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 10:22 napisał(a):[/b]Kolaboruje z władzą i establishmentem, śpi z każdym kto coś może w show-biznesie, czci Szatana, buduje kliki wsparcia, lansuje hedonizm i konformizm. Ona godzi się na zastany porządek świata, na całe zło bo kolaboruje z możnymi. Doszła do milionów ale jest znienawidzona, zużyta i szmaci się. Zbrzydła, jest zdesperowana, pije i ćpa. Nikt jej nie zechce za żonę bo nawet na dziewczynę się nie nadaje. Po karierze zostaną jej tylko kurzące się nagrody a pieniądze przepije i przećpa bo już to robi.Co jest złego w konformizmie i hedonizmie, ze tak to podkreślasz pod każdym newsem?[/quote]GODZI SIĘ NA CAŁE ZŁO JAKIE JEST NA ŚWIECIE BO HEDONIŚCI ŻYJĄ DLA PRZYJEMNOŚCI. NIE PROTESTUJE PRZECIW WSZECHWŁADZY KORPORACJI, KORUPCJI W POLITYCE, NIE BRONI ZWIERZĄT, LASÓW, PLANETY. Nie protestuje przeciw wojnom – np. Perry ma wziąć udział w marszu 21 stycznia przeciw Trumpowi. Jej głos byłby słyszalny bo na swej stronie chwali się że ona jest Global pop superstar. Ale woli pić, malować się, używać życia, ćpać, chodzić na gale, zarabiać miliony byle tylko daleko od tematów trudnych gdzie musiałaby się narazić korporacjom i establishmentowi a tego konformista nie zrobi bo mu się to nie opłaca. Dlatego jej nienawidzą bo to chorągiewka. Chwaliła się publicznie że głosowała na Obamę w 2008 roku bo poznała się z Michele i Barack ją poparł w sporze z Westem. Kolaboruje konformistka.[/quote]To w koncu kolaboruje czy konformistka? Bo to troche sprzeczne 🙂 najpierw oskarżasz ją o nieobnoszenie sie z poglądami, zdanie pózniej wytykasz jej, ze sie obnosiła? I co ma sprzeciwianie sie trumpowi do zapobiegania wojnie? Przypominam, ze lobby zbrojeniowe popierało hilary.
[b]gość, 14-01-17, 10:22 napisał(a):[/b]Kolaboruje z władzą i establishmentem, śpi z każdym kto coś może w show-biznesie, czci Szatana, buduje kliki wsparcia, lansuje hedonizm i konformizm. Ona godzi się na zastany porządek świata, na całe zło bo kolaboruje z możnymi. Doszła do milionów ale jest znienawidzona, zużyta i szmaci się. Zbrzydła, jest zdesperowana, pije i ćpa. Nikt jej nie zechce za żonę bo nawet na dziewczynę się nie nadaje. Po karierze zostaną jej tylko kurzące się nagrody a pieniądze przepije i przećpa bo już to robi.Co jest złego w konformizmie i hedonizmie, ze tak to podkreślasz pod każdym newsem?
[b]gość, 14-01-17, 10:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 10:22 napisał(a):[/b]Kolaboruje z władzą i establishmentem, śpi z każdym kto coś może w show-biznesie, czci Szatana, buduje kliki wsparcia, lansuje hedonizm i konformizm. Ona godzi się na zastany porządek świata, na całe zło bo kolaboruje z możnymi. Doszła do milionów ale jest znienawidzona, zużyta i szmaci się. Zbrzydła, jest zdesperowana, pije i ćpa. Nikt jej nie zechce za żonę bo nawet na dziewczynę się nie nadaje. Po karierze zostaną jej tylko kurzące się nagrody a pieniądze przepije i przećpa bo już to robi.Co jest złego w konformizmie i hedonizmie, ze tak to podkreślasz pod każdym newsem?[/quote]GODZI SIĘ NA CAŁE ZŁO JAKIE JEST NA ŚWIECIE BO HEDONIŚCI ŻYJĄ DLA PRZYJEMNOŚCI. NIE PROTESTUJE PRZECIW WSZECHWŁADZY KORPORACJI, KORUPCJI W POLITYCE, NIE BRONI ZWIERZĄT, LASÓW, PLANETY. Nie protestuje przeciw wojnom – np. Perry ma wziąć udział w marszu 21 stycznia przeciw Trumpowi. Jej głos byłby słyszalny bo na swej stronie chwali się że ona jest Global pop superstar. Ale woli pić, malować się, używać życia, ćpać, chodzić na gale, zarabiać miliony byle tylko daleko od tematów trudnych gdzie musiałaby się narazić korporacjom i establishmentowi a tego konformista nie zrobi bo mu się to nie opłaca. Dlatego jej nienawidzą bo to chorągiewka. Chwaliła się publicznie że głosowała na Obamę w 2008 roku bo poznała się z Michele i Barack ją poparł w sporze z Westem. Kolaboruje konformistka.
[b]gość, 14-01-17, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-17, 09:54 napisał(a):[/b]Psychofanki-Swiftie: dlaczego nikt nie chce waszej bogini, tej która jest taka dobra, mądra i piękna oraz bogata; ma rezydencje i apartamenty, limuzyny i odrzutowiec i nikt jej nie chce za żonę ani nawet za dziewczynę. Dlaczego?Kilku chyba chciało, Calvin po co z nia ponad rok był? To raczej ona go nie chciała… no i “za żonę”? Przeciez ona ma dopiero 27 lat? Hello?[/quote]Calvin nie chciał się z nią żenić bo twierdził że nie jest gotowy a ona miała już 26 lat i chciała szybko; dlatego go rzuciła bo odwlekał ślub.
[b]gość, 14-01-17, 09:54 napisał(a):[/b]Psychofanki-Swiftie: dlaczego nikt nie chce waszej bogini, tej która jest taka dobra, mądra i piękna oraz bogata; ma rezydencje i apartamenty, limuzyny i odrzutowiec i nikt jej nie chce za żonę ani nawet za dziewczynę. Dlaczego?Kilku chyba chciało, Calvin po co z nia ponad rok był? To raczej ona go nie chciała… no i “za żonę”? Przeciez ona ma dopiero 27 lat? Hello?
Blake Lively miała 25 lat gdy poślubiła Ryana, Lily Aldridge 26 gdy wyszła za Caleba; one mają dzieci i mężów a bogini samotna. Bo to wredna lisica o szczurzym pysku, cała ta bajka o miłosiernej Tay to lipa, Swiftmas to udawanie, śpiewa słabo, nędznie tańczy, jest zakłamana, buduje kliki, kłóci się z całym światem. Jest tępa, bez wykształcenia, głupio paple tylko o malowaniu się, nie walczy o nic; hedonistka i konformistka z której próbowali zrobić kowbojkę-dziewicę na błysk bo kolaboruje z establishmentem. Faceci się na niej poznali i biorą na kilka miesięcy, pobawią się głupolem i zostawiają i jest sama i zdesperowana.
Kolaboruje z władzą i establishmentem, śpi z każdym kto coś może w show-biznesie, czci Szatana, buduje kliki wsparcia, lansuje hedonizm i konformizm. Ona godzi się na zastany porządek świata, na całe zło bo kolaboruje z możnymi. Doszła do milionów ale jest znienawidzona, zużyta i szmaci się. Zbrzydła, jest zdesperowana, pije i ćpa. Nikt jej nie zechce za żonę bo nawet na dziewczynę się nie nadaje. Po karierze zostaną jej tylko kurzące się nagrody a pieniądze przepije i przećpa bo już to robi.
Psychofanki-Swiftie: dlaczego nikt nie chce waszej bogini, tej która jest taka dobra, mądra i piękna oraz bogata; ma rezydencje i apartamenty, limuzyny i odrzutowiec i nikt jej nie chce za żonę ani nawet za dziewczynę. Dlaczego?
[b]gość, 14-01-17, 01:39 napisał(a):[/b]Nie wiem czemu, ale śledząc jej związki i obserwując towarzystwo to myślę, że jednak ona jest biseksualna kto wie, czy nie lesbijka i jej związki z facetami to zabiegi PR. Obraca się w towarzystwie homoseksualistek i myślę, że coś jest na rzeczyRaczej nie. Fakt,często wychodzi z koleżankami ale z tego towarzystwa tylko Cara Delevingne otwarcie mówi ze jest lesbijką, cala reszta zmienia facetów jak rękawiczki a niektóre mają nawet dzieci.
“Okoliczności ZMUSIŁY”… sorry ale zostańcie przy tłumaczeniu (google translatorem) newsow z DM, wymyślanie plotek w waszym wykonaniu jest tragiczne
Nie wiem czemu, ale śledząc jej związki i obserwując towarzystwo to myślę, że jednak ona jest biseksualna kto wie, czy nie lesbijka i jej związki z facetami to zabiegi PR. Obraca się w towarzystwie homoseksualistek i myślę, że coś jest na rzeczy
Kocham tych informatorow kozaczka
Łykacie to co kozak wymyśli,przecież takie plotki wymyślają na poczekaniu
[b]gość, 13-01-17, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-01-17, 16:25 napisał(a):[/b]Jest zdesperowana bo ma 27 lat i co dziwne jak na nią nie ma aktualnie faceta. Nikt jej nie zechce bo ma opinię latawicy.27 lat to nie jest dużo, to nie jest wiek na desperację, ona ma jeszcze dużo czasu na znalezienie miłości[/quote]Dla tej psychohejterki widać sens życia kobiety kończy siena posiadaniu faceta 🙂
[b]gość, 13-01-17, 16:25 napisał(a):[/b]Jest zdesperowana bo ma 27 lat i co dziwne jak na nią nie ma aktualnie faceta. Nikt jej nie zechce bo ma opinię latawicy.jak widac po hollywood opinie latawicy zawsze byly dla kobiet duza przeszkoda w znalezieniu partnera… lol?
juz nie wymyslajcie na sile… ani tych bzdur o telefonach do calvina zaden dobry portal nie potwierdzil, ani tego nigdzie nie ma.
Nie przepadam za Taylor Swift, ale ten niby news jest absolutnie bzdurny
Ona to musi mieć niezły przebieg …
Jest zdesperowana bo ma 27 lat i co dziwne jak na nią nie ma aktualnie faceta. Nikt jej nie zechce bo ma opinię latawicy.
[b]gość, 13-01-17, 16:25 napisał(a):[/b]Jest zdesperowana bo ma 27 lat i co dziwne jak na nią nie ma aktualnie faceta. Nikt jej nie zechce bo ma opinię latawicy.27 lat to nie jest dużo, to nie jest wiek na desperację, ona ma jeszcze dużo czasu na znalezienie miłości
A wy to tak we wszystko wierzycie, co napisza na np. Kozaku?